Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Nowy samochód i rysy na szybie

Featured Replies

Napisano

Cześć!

Wczoraj odebrałem nowe auto z salonu, obejrzałem podpisałem protokół odbioru. 

Pojechałem zatankować i rozkoszowałem się jazdą nowym autem, kiedy to wyszło słońce i zobaczyłem, że na szybie przedniej są 2 około 15 cm rysy :(

 

Wróciłem do salonu, pokazałem, panowie przyjęli auto i zastanawiają się co robić ???

 

Co można zrobić w takiej sytuacji:

a) polerka ? ale boje się że będą jakieś refleksy ?

b) wymiana szyby ? Szkoda mi 'rozdziewiczać" nowego auta ?

c) zostawić i wynegocjować jakąś rekompensatę/przegląd ?

 

Wkurzony jestem...

 

Pozdrawiam. 

 

Napisano
9 minut temu, kuzaczek napisał:

Cześć!

Wczoraj odebrałem nowe auto z salonu, obejrzałem podpisałem protokół odbioru. 

Pojechałem zatankować i rozkoszowałem się jazdą nowym autem, kiedy to wyszło słońce i zobaczyłem, że na szybie przedniej są 2 około 15 cm rysy :(

 

Wróciłem do salonu, pokazałem, panowie przyjęli auto i zastanawiają się co robić ???

 

Co można zrobić w takiej sytuacji:

a) polerka ? ale boje się że będą jakieś refleksy ?

b) wymiana szyby ? Szkoda mi 'rozdziewiczać" nowego auta ?

c) zostawić i wynegocjować jakąś rekompensatę/przegląd ?

 

Wkurzony jestem...

 

Pozdrawiam. 

 

Wymiana szyby na oryginalną i tyle. Nie filozofuj, to tylko szyba a nie aż szyba. Fachowcy wstawią to tak, że nie poznasz.

Napisano
18 minut temu, kuzaczek napisał:

Cześć!

Wczoraj odebrałem nowe auto z salonu, obejrzałem podpisałem protokół odbioru. 

Pojechałem zatankować i rozkoszowałem się jazdą nowym autem, kiedy to wyszło słońce i zobaczyłem, że na szybie przedniej są 2 około 15 cm rysy :(

 

Wróciłem do salonu, pokazałem, panowie przyjęli auto i zastanawiają się co robić ???

 

Co można zrobić w takiej sytuacji:

a) polerka ? ale boje się że będą jakieś refleksy ?

b) wymiana szyby ? Szkoda mi 'rozdziewiczać" nowego auta ?

c) zostawić i wynegocjować jakąś rekompensatę/przegląd ?

 

Wkurzony jestem...

 

Pozdrawiam. 

 

 

standard. Pewnie przygotowywali je do sprzedaży za pomocą suchej szmaty. Podobnie miałem w Kijance. Może nie wielkie rysy, ale zauważalne. Temat olałem.

Napisano
23 minuty temu, kuzaczek napisał:

Cześć!

Wczoraj odebrałem nowe auto z salonu, obejrzałem podpisałem protokół odbioru. 

Pojechałem zatankować i rozkoszowałem się jazdą nowym autem, kiedy to wyszło słońce i zobaczyłem, że na szybie przedniej są 2 około 15 cm rysy :(

 

Wróciłem do salonu, pokazałem, panowie przyjęli auto i zastanawiają się co robić ???

 

Co można zrobić w takiej sytuacji:

a) polerka ? ale boje się że będą jakieś refleksy ?

b) wymiana szyby ? Szkoda mi 'rozdziewiczać" nowego auta ?

c) zostawić i wynegocjować jakąś rekompensatę/przegląd ?

 

Wkurzony jestem...

 

Pozdrawiam. 

 

Ja bym wziął C. I tak w ciągu tygodnia porysujesz szybę wycieraczkami od piasku, kamieni.

Z drugiej strony to będziesz się wnerwiał i przez parę tygodni tylko te rysy będziesz widział w samochodzie ;]

Napisano

Generalnie to olac chyba, ze to jakies wielkie glebokie rysy. Jedno skrobanko rano i bedzie to samo.

Napisano
48 minut temu, kuzaczek napisał:

b) wymiana szyby ? Szkoda mi 'rozdziewiczać" nowego auta ?

Przeciez szyba to element eksploatacyjny. Ja w kazdym swoim aucie wymienialem przednia szybe przynajmniej dwa razy. Niech wymienia i tyle, nic sie nie "rozdziewiczy", nic nawet nie zauwazysz :oki:

Napisano
59 minut temu, wujekcybul napisał:

Jedno skrobanko rano i bedzie to samo.

Kto skrobie, to skrobie i rysy ogląda. Kto psika ma tylko mikrorysy od piór wycieraczek, "uszczelek" szyb (brak sterylności i zawsze coś tam siedzi) itp.

Edytowane przez krowka

Napisano
Godzinę temu, spad napisał:

Fachowcy wstawią to tak, że nie poznasz.

 

Mi "fachowcy" w ASO Chevroleta tak wstawili, że:

 

1. Nie tą co trzeba i wstawiali jeszcze raz

2. Świszczała przy dużych prędkościach

3. Po niecałym roku raczyła pęknąć od naprężeń

 

:lol:

Napisano

Broń się nogami i rękami przed polerowaniem - więcej można schrzanić niż zyskać. Wymiana szyby - jeśli koniecznie chcesz, ale ja osobisci bym nie chciał. Niestety róznie bywa z jakością tegoż. Prędzej szedłbym w domaganie się obniżenie ceny lub darmowe przeglądy.

Swoją drogą to trzeba się nieźle postarać, żeby porysować szybę przy myciu (pewno zrobili do przy myciu samochodu przed wydaniem).

Napisano
4 godziny temu, krowka napisał:

Kto skrobie, to skrobie i rysy ogląda. Kto psika ma tylko mikrorysy od piór wycieraczek, "uszczelek" szyb (brak sterylności i zawsze coś tam siedzi) itp.

Czyli przy -20 psikasz psikaczem bez skrobania na gruba warstwe lodu? Takie rzeczy to chyba tylko w bezawaryjnych fiatach.

Edytowane przez wujekcybul

Napisano
2 minuty temu, wujekcybul napisał:

Czyli przy -20 psikasz psikaczem bez skrobania na gruba warstwe lodu? Takie rzeczy to chyba tylko w bezawaryjnych fiatach.

Ja psikam, odpalam auto i czekam.

Kiedyś skrobalem, ale przy -20 i lodzie to i za dużo naskrobac się nie da.

Napisano
5 godzin temu, kuzaczek napisał:

Co można zrobić w takiej sytuacji:

a) polerka ? ale boje się że będą jakieś refleksy ?

b) wymiana szyby ? Szkoda mi 'rozdziewiczać" nowego auta ?

c) zostawić i wynegocjować jakąś rekompensatę/przegląd ?

 

Wkurzony jestem...

Poszedłbym w opcję C.

Prędzej czy później, skrobiac czy nie i tak szyba rys się nabawi.

Napisano
5 godzin temu, kuzaczek napisał:

Cześć!

Wczoraj odebrałem nowe auto z salonu, obejrzałem podpisałem protokół odbioru. 

Pojechałem zatankować i rozkoszowałem się jazdą nowym autem, kiedy to wyszło słońce i zobaczyłem, że na szybie przedniej są 2 około 15 cm rysy :(

  

Wróciłem do salonu, pokazałem, panowie przyjęli auto i zastanawiają się co robić ???

 

Co można zrobić w takiej sytuacji:

a) polerka ? ale boje się że będą jakieś refleksy ?

b) wymiana szyby ? Szkoda mi 'rozdziewiczać" nowego auta ?

c) zostawić i wynegocjować jakąś rekompensatę/przegląd ?

 

Wkurzony jestem...

 

Pozdrawiam. 

 

Daj spokój, wymienisz szybe, a na drugi dzień dostaniesz kamieniem. Jeżeli widac tylko pod słonce to za 2 lata już się zleją z innymi rysami, a za 3 nie bedziesz wnikał w jakieś głupie rysy. To tylko AGD

Napisano
8 minut temu, Rado_ napisał:

Daj spokój, wymienisz szybe, a na drugi dzień dostaniesz kamieniem. Jeżeli widac tylko pod słonce to za 2 lata już się zleją z innymi rysami, a za 3 nie bedziesz wnikał w jakieś głupie rysy. To tylko AGD

Dokładnie tak jak mówisz.

Mi w nowym aucie poszła szyba, no cóż trzeba wymienić.

Tydzień po wymianie mijanka i puk kamyk w szybę.

 

Napisano
25 minut temu, ZUBERTO napisał:

Ja psikam, odpalam auto i czekam.

Kiedyś skrobalem, ale przy -20 i lodzie to i za dużo naskrobac się nie da.

U mnie nigdy samo nie odpuscilo tylko po psikaniu. Musialbym czekac z 10 moze i wiecej minut i wciskac gaz bo na wolnych obrotach sie nie nagrzeje.

Napisano
8 godzin temu, kuzaczek napisał:

Co można zrobić w takiej sytuacji:

Nic nie wymieniać i nie poletować. Spróbować wynegocjować jakiś bonus.

Szyby za rok i tak będą całe porysowane i pod słońce nie odnajdziesz już tych pierwszych, na które jesteś najwyraźniej przewrażliwiony?

Po co w ogóle sobie nerwy psuć takimi głupstwami? Za kilka dni i tak Ci kamienie i sąsiedzi drzwiami lakier poobijają. Że jakaś głupia rysa?

Jak jesteś taki nerwowy to kupujesz używkę za 1/10 ceny i masz wszystko gdzieś.

Edytowane przez Joki

Napisano

@kuzaczek Gdzie dokładnie te rysy? W której części szyby?

Czuć je pod paznokciem?

Polerki bym się nie bał, bo szybę trudno uszkodzić w ten sposób, mimo, że łatwo ją porysować...

Napisano
8 godzin temu, kuzaczek napisał:

Pojechałem zatankować i rozkoszowałem się jazdą nowym autem, kiedy to wyszło słońce i zobaczyłem, że na szybie przedniej są 2 około 15 cm rysy :(

15 cm to nie jest mała rysa więc jeśli jest głęboka to pewnie brałbym wymianę. 

Napisano
6 godzin temu, wujekcybul napisał:

Czyli przy -20 psikasz psikaczem bez skrobania na gruba warstwe lodu? Takie rzeczy to chyba tylko w bezawaryjnych fiatach.

Płyta się zacięła, czy zazdrość zżera? Nawet psikacza na szybę przeżyć nie możesz? Przy -20 gruba warstwa lodu, dobre sobie. Przy -20 to co najwyżej standardowy szron jest, przy tej temperaturze zamarzajacy deszcz jest dość rzadkim zjawiskiem. Mądrości lepiej dla siebie zachowaj. Zapewne o PTC żeś nawet nie słyszał... Swego czasu GP odpalalem przy -35stC i z psikaczem problemu nie miałem, a lodu nie było...

Ps. Moje auta z rana są odpalane przy +18stC, lodu na sobie mają, że aż strach :)

Więcej na Twoje niskiego lotu zaczepki nie będę reagował, zamiast tego będę cieszył się Twoim szczęściem.

Edytowane przez krowka

Napisano
  • Autor

Panowie, wybrałem opcję nr 3.

 

Dostałem przegląd gratis, a jak już ochłonąłem i spokojniej spojrzałem na te rysy, to faktycznie pewnie na wiosnę zleją się z innymi. Wiadomo że widoczne są na "dziewiczej" szybie, ale na ubrudzonej już znikają :)

 

Pozostaje teraz cieszyć się nowym autkiem.

 

 

 

Napisano
17 godzin temu, Joki napisał:

Nic nie wymieniać i nie poletować. Spróbować wynegocjować jakiś bonus.

Szyby za rok i tak będą całe porysowane i pod słońce nie odnajdziesz już tych pierwszych, na które jesteś najwyraźniej przewrażliwiony?

Po co w ogóle sobie nerwy psuć takimi głupstwami? Za kilka dni i tak Ci kamienie i sąsiedzi drzwiami lakier poobijają. Że jakaś głupia rysa?

Jak jesteś taki nerwowy to kupujesz używkę za 1/10 ceny i masz wszystko gdzieś.

I po co ludzie nowe auta kupują;]

Napisano
Dnia 15.01.2019 o 09:19, spad napisał:

Wymiana szyby na oryginalną i tyle. Nie filozofuj, to tylko szyba a nie aż szyba. Fachowcy wstawią to tak, że nie poznasz.

Nie do końca ;]. Fachowcy przy wycinaniu szyby prawie zawsze drutem dziabną lakier na rancie podszybia, dachu albo słupkach. Nie mówię już o masakrze przy usuwaniu starego kleju po obwodzie :hehe:. Nie zawsze albo prawie nigdy nie zabezpieczają tego co po kilku latach gwarantuje korozję. 

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.