Napisano 1 Września 20205 lat Nie było chyba tematu to zakładam. Papiery złożone ok miesiąc temu (moja woda) , co prawda nie mam jeszcze akceptacji wniosku, ale zbiornik już zakupiłem- 4000l, w zestawie jest jeszcze komin(nadbudowa)... Czas załatwiać koparkę. Edytowane 1 Września 20205 lat przez Pado
Napisano 1 Września 20205 lat Autor Nie, nie. Zbiornik na deszczówkę- mam nadzieję, że ostatecznie sfinansowany z waszych i moich pieniędzy Edytowane 1 Września 20205 lat przez Pado
Napisano 1 Września 20205 lat Autor Szacuje na 3-4m, przynajmniej tak jest w studni listro wody. Pod oczyszczalnie kopałem ok 2.5 m i nic nie było 4 minuty temu, K3 napisał: Jak wysoko masz wody gruntowe?
Napisano 1 Września 20205 lat Godzinę temu, Pado napisał: Nie było chyba tematu to zakładam. Papiery złożone ok miesiąc temu (moja woda) , co prawda nie mam jeszcze akceptacji wniosku, ale zbiornik już zakupiłem- 4000l, w zestawie jest jeszcze komin(nadbudowa)... Czas załatwiać koparkę. No niezły pierdzielnik będzie Ja od razu po budowie zrobiłem odpływy z rynien i dwa zbiorniki z kręgów. Deszczówka gromadzi się i powoli wsiąka. Nie mam pomysłu jak ją wykorzystać.
Napisano 1 Września 20205 lat 16 minut temu, rwIcIk napisał: No niezły pierdzielnik będzie Ja od razu po budowie zrobiłem odpływy z rynien i dwa zbiorniki z kręgów. Deszczówka gromadzi się i powoli wsiąka. Nie mam pomysłu jak ją wykorzystać. U mnie podobnie a deko dalej i deko głębiej pompa pobiera wodę m.in do podlewania :).
Napisano 1 Września 20205 lat 10 minut temu, sherif napisał: U mnie podobnie a deko dalej i deko głębiej pompa pobiera wodę m.in do podlewania :). Problem w tym, że studnie nie są szczelne. Musiałbym najpierw chyba zabetonować dna, uszczelnić połączenia kręgów - tylko jak?
Napisano 1 Września 20205 lat 14 minut temu, rwIcIk napisał: Problem w tym, że studnie nie są szczelne. Musiałbym najpierw chyba zabetonować dna, uszczelnić połączenia kręgów - tylko jak? Jakby była szczelna to byś wody nie miał .
Napisano 1 Września 20205 lat 3 minuty temu, sherif napisał: Jakby była szczelna to byś wody nie miał . Studnie na deszczówkę. Studnia na wodę pitną wyschła podłączyłem się do wodciągu.
Napisano 1 Września 20205 lat 4 godziny temu, Pado napisał: Nie, nie. Zbiornik na deszczówkę- mam nadzieję, że ostatecznie sfinansowany z waszych i moich pieniędzy i jak sie to wykorzystuje ? podlewanie kwiatkow tylko czy tez kibelki ?
Napisano 1 Września 20205 lat 4 godziny temu, Pado napisał: Nie było chyba tematu to zakładam. Papiery złożone ok miesiąc temu (moja woda) , co prawda nie mam jeszcze akceptacji wniosku, ale zbiornik już zakupiłem- 4000l, w zestawie jest jeszcze komin(nadbudowa)... Czas załatwiać koparkę. Ile $?
Napisano 2 Września 20205 lat Autor 6 godzin temu, zinger napisał: Ile $? 2980 z przywozem za 4m3, oczywiście to nie koniec wydatków-jeszcze tanker, pompa auto i rury pcv Edytowane 2 Września 20205 lat przez Pado
Napisano 2 Września 20205 lat Autor 6 godzin temu, PawelWaw napisał: i jak sie to wykorzystuje ? podlewanie kwiatkow tylko czy tez kibelki ? Ja do ogródka wykorzystam, kilkanaście krzaków borówek, maliny, truskawki i inne smakołyki
Napisano 2 Września 20205 lat 13 godzin temu, sherif napisał: Jakby była szczelna to byś wody nie miał . Jak nie? Tam się deszczówka zbiera. Ale wsiąka po jakimś czasie - przynajmniej ja to tak rozumiem.
Napisano 2 Września 20205 lat Autor 3 godziny temu, zurekk napisał: Na zgłoszenie czy pełna papierologia z Pozwoleniem na budowę? w moim starostwie na zgłoszenie.
Napisano 3 Września 20205 lat Ja na razie zbieram z rynny, zarówno z domu jak i drewutni, do 2-ch beczek. Obliczyłem, że żeby zwrócił się ten łapacz co z domowego dachu zbiera to muszę nałapać prawie 80 takich beczek (180 litrów jakoś). Także szału nie ma. Mam te zbieracze: https://www.leroymerlin.pl/nawadnianie/konewki-zbiorniki-na-deszczowke/zbiorniki-na-deszczowke/kolektor-rynnowy-icanset-zbieracz-wody-deszczowej-prosperplast,p357632,l299.html https://www.castorama.pl/odzysk-wody-deszcz-63-mm-braz-id-1092668.html
Napisano 3 Września 20205 lat 2 godziny temu, exor napisał: Ja na razie zbieram z rynny, zarówno z domu jak i drewutni, do 2-ch beczek. Obliczyłem, że żeby zwrócił się ten łapacz co z domowego dachu zbiera to muszę nałapać prawie 80 takich beczek (180 litrów jakoś). Także szału nie ma. Mam te zbieracze: https://www.leroymerlin.pl/nawadnianie/konewki-zbiorniki-na-deszczowke/zbiorniki-na-deszczowke/kolektor-rynnowy-icanset-zbieracz-wody-deszczowej-prosperplast,p357632,l299.html https://www.castorama.pl/odzysk-wody-deszcz-63-mm-braz-id-1092668.html I potem z tych beczek do konewki? Taka troche sztuka dla sztuki
Napisano 3 Września 20205 lat Dnia 2.09.2020 o 10:43, exor napisał: Jak nie? Tam się deszczówka zbiera. Ale wsiąka po jakimś czasie - przynajmniej ja to tak rozumiem. Chodziło o studnie do pobierania wody. 4 godziny temu, exor napisał: Ja na razie zbieram z rynny, zarówno z domu jak i drewutni, do 2-ch beczek. Przy takich deszczach jak bywały ostatnio to chyba co max kilka dni trzeba wylewać ?
Napisano 3 Września 20205 lat 3 godziny temu, zinger napisał: I potem z tych beczek do konewki? Taka troche sztuka dla sztuki No tak, pobiera się do podlewania warzyw, które są obok. Znaczy były, bo już prawie wszystko zlikwidowane zostało i będą robione grządki obok w przyszłym roku.
Napisano 3 Września 20205 lat 1 godzinę temu, sherif napisał: Przy takich deszczach jak bywały ostatnio to chyba co max kilka dni trzeba wylewać ? e nie, stoi se woda w nich. właśnie sadziliśmy tuje to się wykorzystało tę wodę.
Napisano 4 Września 20205 lat Dnia 1.09.2020 o 22:50, PawelWaw napisał: i jak sie to wykorzystuje ? podlewanie kwiatkow tylko czy tez kibelki ? Do kibelków musisz mieć dodatkowa instalacje plus specjalne urządzenie które zapewni dopływ wody deszczowej lub w przypadku braku wody wodociągowej jednak z zachowanie bezpiecznej przerwy powietrznej pomiędzy nimi (woda deszczowa nie może "stykać " się z wodą wodociągowa)
Napisano 4 Września 20205 lat 10 godzin temu, exor napisał: e nie, stoi se woda w nich. właśnie sadziliśmy tuje to się wykorzystało tę wodę. Nie masz problemu z jakością wody? Z tego co wiem woda stojąca na "powietrzu" dużo szybciej się psuje mówiąc w skrócie. Ile u Ciebie wytrzymuje?
Napisano 4 Września 20205 lat Ja mam zakopany zbiornik 6 m3, betonowy (normalne szambo); jest ciągle pełny (dużo padało tego lata) nie mamy dużo do podlewania, ale nie zauważyłem żeby woda śmierdziała. Pompa ssie z dna. Choć wydaje mi się, że się pieni jak np myje wiaderka po kleju i szapchelki. Może to jest objaw psującej się wody. Generalnie woda w tej studni ma "rok" bo we wrześniu zeszłego roku został założony zbiornik, a pobierać dopiero zacząłem wiosną tego roku. nie montowałem do instalacji domowej, bo wydaje mi się, że to za dużo zachodu w stosunku do korzyści finansowych (nie analizuję korzyści dla środowiska).
Napisano 4 Września 20205 lat 7 godzin temu, KotLarry napisał: Nie masz problemu z jakością wody? Z tego co wiem woda stojąca na "powietrzu" dużo szybciej się psuje mówiąc w skrócie. Ile u Ciebie wytrzymuje? nie wiem jak z jakością, nie śmierdzi. ile wytrzymuje - też nie umiem odp. - po prostu zwykle szybko się kończyła przy podlewaniu warzyw. teraz likwidujemy już grządki podwyższone i nie ma czego podlewać. ewentualnie jakieś nowe nasadzenia będą lane z tych beczek.
Napisano 4 Września 20205 lat 10 godzin temu, KotLarry napisał: Nie masz problemu z jakością wody? Z tego co wiem woda stojąca na "powietrzu" dużo szybciej się psuje mówiąc w skrócie. Ile u Ciebie wytrzymuje? Kiedyś były opinie, że taka woda jest lepsza. Pamiętam jak ludzie jak mój dziadek mieli w ogródkach beczki które zalewali raz na jakiś czas wodą. Potem, po kilku dniach podlewali z beczki (krótki wąż lub konewka).
Napisano 4 Września 20205 lat Dnia 1.09.2020 o 18:47, Pado napisał: Nie, nie. Zbiornik na deszczówkę- mam nadzieję, że ostatecznie sfinansowany z waszych i moich pieniędzy Na razie olałem wniosek, zbiornik mam 10kl, a przez czas stracony na użeranie się z nfośiem zarobię te kilka stów na rury.
Napisano 5 Września 20205 lat Dnia 4.09.2020 o 10:10, Wojtas_BB napisał: Ja mam zakopany zbiornik 6 m3, betonowy (normalne szambo); jest ciągle pełny (dużo padało tego lata) nie mamy dużo do podlewania, ale nie zauważyłem żeby woda śmierdziała. Pompa ssie z dna. Choć wydaje mi się, że się pieni jak np myje wiaderka po kleju i szapchelki. Może to jest objaw psującej się wody. Generalnie woda w tej studni ma "rok" bo we wrześniu zeszłego roku został założony zbiornik, a pobierać dopiero zacząłem wiosną tego roku. nie montowałem do instalacji domowej, bo wydaje mi się, że to za dużo zachodu w stosunku do korzyści finansowych (nie analizuję korzyści dla środowiska). Jesli zbiornik jest zakopany to z woda w nim raczej nic sie nie dzieje bo nie dzialaja na nia warunki atmosferyczne ani jakies dziady (pod warunkiem, ze zbiornik jest szczelny). Tak mi powiedzial gosc co sie zajmuje ogrodnictwem.
Napisano 7 Września 20205 lat Dnia 4.09.2020 o 10:10, Wojtas_BB napisał: Choć wydaje mi się, że się pieni jak np myje wiaderka po kleju i szapchelki. Może to jest objaw psującej się wody. Klej podczas zmywania go się spienia, to normalne, nie dalej jak wczoraj myłem czystą kranówką i tak miałem. To samo z farbami emulsyjnymi/akrylowymi.
Napisano 7 Września 20205 lat A ja nie mam zbiornika na wodę. Wszystkie rynny są odprowadzone na trawnik, w którym jest studnia cembrowana o głębokości tak z 12 m. W tej studni jest druga studnia rurowa, 15 m i w niej jest pompa. Kiedyś rynny były odprowadzone bezpośrednio do tej studni cembrowanej, ale zlikwidowałem to, bo wolę wodę filtrowaną przez 15 m gruntu niż 3 m gruntu. Woda sobie wsiąka w trawnik, a ja obserwuję w studni zmianę poziomu wód gruntowych. Nie tylko moja woda wsiąka w grunt, bo obok są studnie chłonne do odprowadzania wody z ulic. Oczywiście te studnie starczają na normalny deszcz, ale większa ulewa, jak parę dni temu przepełnia je i parę godzin mija, aby woda z ulic odpłynęła. Przy okazji zalewa garaże i piwnice w okolicy. W tym roku poziom wody w studni podniósł się o 130 cm i pogłoski o suszy, jakie krążyły wczesną wiosną okazały się dość mocno przesadzone. Reasumując - nie widzę sensu budowania takich szczelnych zbiorników na deszczówkę, bo można ją magazynować po prostu w gruncie,
Napisano 8 Września 20205 lat Reasumując - nie widzę sensu budowania takich szczelnych zbiorników na deszczówkę, bo można ją magazynować po prostu w gruncie, Pod warunkiem że masz takie warstwy gruntu że pod spodem znajduje się warstwa nieprzepuszczalna i woda jest w tej studni. U mnie jest piach i ile metrów bym nie kopał to wody nie ma. Z każdej rynny mam wkopana 1m rurę 400 i jeszcze nie było ulewy żeby się przelało przez nią. Wysłane z mojego Redmi Note 8 Pro przy użyciu Tapatalka
Napisano 11 Września 20205 lat Ja od sześciu lat zbieram wodę zanim to się zrobiło modne. Na etapie budowy rynny mam spięte zwykłą rurą, wszystkie rynny pospinane i ta żółta leci ze spadkiem terenu, obecnie wszystko schowane pod kostką i tarasem. W rogu domu zakopane zbiorniki, woda z dachu zbiera się w zbiornikach a jak się zapełni to przelewem wypływa i leci po trawniku. Zbiorniki zakopane metr pod ziemią (tyle akurat wyszło przy niwelowaniu terenu po budowie. Żeby był dostęp to dziura do jednego zbiornika obudowana żeby był dostęp i zasłonięte krawężnikami betonowymi po budowie oraz zasłonięte kamykami Zapodana pompa i wypuszczony wąż oraz podłączone do systemu nawadniania ogrodu. Działa to rewelacyjnie. Żadnych zapachów nie ma, raz tylko pompa dostała jakiegoś zwarcia i wywalało różnicówkę, Mam dokładnie tą pompę z Castoramy: "Pompa membranowa zanurzeniowa VMP280 280 W" Może i nie jest to profesjonalne rozwiązanie ale tanie, proste i działa!
Napisano 11 Września 20205 lat 50 minut temu, bengamin napisał: Ja od sześciu lat zbieram wodę zanim to się zrobiło modne. Na etapie budowy rynny mam spięte zwykłą rurą, wszystkie rynny pospinane i ta żółta leci ze spadkiem terenu, obecnie wszystko schowane pod kostką i tarasem. W rogu domu zakopane zbiorniki, woda z dachu zbiera się w zbiornikach a jak się zapełni to przelewem wypływa i leci po trawniku. Zbiorniki zakopane metr pod ziemią (tyle akurat wyszło przy niwelowaniu terenu po budowie Mam podobną instalacje zrobioną 8 lat temu. Zbiorniki duże z kręgów. Tyle że na razie nie wykorzystuje tej wody. Dna studni nie są zabetonowane.
Napisano 13 Września 20205 lat Ciśnienie z pompy nie jest takie jak z sieci ale na obwód 3 zraszaczy daje rade (Rainbird 5000). Jeżeli puszczę dwa obwody (6 zraszaczy) na raz to już trochę za słabo leje.
Napisano 14 Września 20205 lat Autor Robota poszła na przód...tylko ziemi do "sprzątania" zostało- niestety to mix gliny i kamieni co zaburzyło mi plany jej wykorzystania...
Napisano 16 Września 20205 lat Dnia 4.09.2020 o 10:10, Wojtas_BB napisał: Ja mam zakopany zbiornik 6 m3, betonowy (normalne szambo); jest ciągle pełny (dużo padało tego lata) nie mamy dużo do podlewania, ale nie zauważyłem żeby woda śmierdziała. Pompa ssie z dna. Choć wydaje mi się, że się pieni jak np myje wiaderka po kleju i szapchelki. Może to jest objaw psującej się wody. Generalnie woda w tej studni ma "rok" bo we wrześniu zeszłego roku został założony zbiornik, a pobierać dopiero zacząłem wiosną tego roku. nie montowałem do instalacji domowej, bo wydaje mi się, że to za dużo zachodu w stosunku do korzyści finansowych (nie analizuję korzyści dla środowiska). Taki betonowy mam ze 40 lat, już częściowo nieszczelny. I dlatego złożyłem też ten wniosek 4 lipca. Odpowiedź miała być do miesiąca na Tak lub Nie, do dziś cisza. Mailowo nie odpowiedzieli, telefon także głuchy (3 numery). A woda w takim betonowym, zakopanym się nie psuje. Acha, oddział krakowski, na Kanoniczej.
Napisano 20 Września 20205 lat On 9/14/2020 at 7:14 AM, Pado said: Robota poszła na przód...tylko ziemi do "sprzątania" zostało- niestety to mix gliny i kamieni co zaburzyło mi plany jej wykorzystania... Kurczę, nie odpuściłbym sobie okazji, żeby to wykopać ręcznie...
Napisano 27 Września 20205 lat Tez mam taki zbiornik, 6m3. Ogródek mam mały, 400m, wiec starcza to na dwa-trzy podlania. Dlatego podłączyłem tam automat do dewania wody z wodociągu, jak zaczyna jej brakować.Kilka zloty się oszczedza, bo z 1mm deszczu przy dachu 100m2 mamy 100l wody (w teorii:-)Wysłane z mojego SM-G973F przy użyciu Tapatalka
Napisano 28 Września 20205 lat Autor Woda się już leje do zbiornika. Możecie polecić jakąś pompę automatyczną? (jak odkręcę kranik, żeby się automatycznie włączała po "spadku" ciśnienia w rurce)
Napisano 28 Września 20205 lat Ibo ola 100 auto.Ciągnie 10 zraszaczy bez problemu...Wysłane z mojego SM-G973F przy użyciu Tapatalka
Napisano 30 Września 20205 lat Autor W dniu 28.09.2020 o 13:36, Kiwal napisał: Ibo ola 100 auto. Ciągnie 10 zraszaczy bez problemu... Wysłane z mojego SM-G973F przy użyciu Tapatalka nigdzie nie ma, wykupione...🤬 - przynajmniej w sklepach online z googla... nie wiadomo kiedy będą... kupiłem więc taką: https://www.gardena.com/pl/produkty/nawadnianie/pompa/pompa-zanurzeniowo---cisnieniowa-6000-5-inox-auto/967975601/ Edytowane 30 Września 20205 lat przez Pado
Napisano 9 Października 20205 lat W dniu 28.09.2020 o 10:53, Pado napisał: Woda się już leje do zbiornika. Ja na razie kupiłem rur za całe 100 zł i mi się chwilowo odechciało kopać Ale pomysły z podatkiem od deszczu może mnie zmotywują. Choć z drugiej strony, to nie bardzo widzę podstawę prawną, na jakiej by mi taki podatek mieli przysolić, bo obecnie woda jest z rynien odprowadzana do czterech studni na rogach domu, które są ze sobą połączone rurami drenarskimi, więc cała woda zostaje i tak na mojej działce.
Napisano 9 Października 20205 lat Godzinę temu, Lucyfer napisał: Ja na razie kupiłem rur za całe 100 zł i mi się chwilowo odechciało kopać Ale pomysły z podatkiem od deszczu może mnie zmotywują. Choć z drugiej strony, to nie bardzo widzę podstawę prawną, na jakiej by mi taki podatek mieli przysolić, bo obecnie woda jest z rynien odprowadzana do czterech studni na rogach domu, które są ze sobą połączone rurami drenarskimi, więc cała woda zostaje i tak na mojej działce. To podobnie, jak u mnie
Napisano 16 Października 20205 lat Autor dziś przyszło pismo z WFOSiGW o akceptacji winosku, więc pora za niedługo się rozliczyć ....
Napisano 16 Października 20205 lat 4 godziny temu, Pado napisał: dziś przyszło pismo z WFOSiGW o akceptacji winosku, więc pora za niedługo się rozliczyć .... Jak wygląda krok po kroku uzyskanie dotacji? Trzeba wykonać projekt takiej instalacji?
Napisano 16 Października 20205 lat Autor 3 godziny temu, kinias napisał: Jak wygląda krok po kroku uzyskanie dotacji? Trzeba wykonać projekt takiej instalacji? 3 godziny temu, kinias napisał: Zakladasz konto beneficjenta na stronie wfosigw, pobierasz wniosek pdf - wypelniasz go, wysyłasz przez portal beneficjenta na swoim koncie oraz podpisany oryginał poczta tradycyjna... I czekasz. W między czasie orientujesz się w starostwie czy wystarczy zgłoszenie - u mnie tak, bo traktowane jest jak oczyszczalnia ścieków. Możesz działać, zbierać faktury, a możesz czekać, aż dostaniesz potwierdzenie pocztą, że przyznali. Ale to trwa jak widać ponad 2 miesiące. Ps u nas w śląskim w tym roku już wniosków nie przyjmują
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.