Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Nowy taryfikator mandatów a progi zwalniające.

Featured Replies

Napisano

Jak wiadomo zmienił się taryfikator mandatów. I tu naszła mnie taka myśl - progi zwalniające! Toż to idealne miejsce na łapankę kierowców. Więc stąd taki przypominający post.

Przy progach zwalniających umieszcza się ograniczenie, zazwyczaj 20km/h. Tyle, że przejechanie progu nie likwiduje ograniczenia. Zmniejszona prędkość obowiązuje dalej aż do znaku odwołującego lub skrzyżowania. Zdarzają się sytuacje, zwłaszcza ma wsiach, że droga za progiem ciągnie się przez kilka kilometrów bez żadnego skrzyżowania. W miastach też zdarza się, że za progiem są dluuuugie proste bez skrzyżowań.

Więc jeżdżąc miejcie to na uwadze, bo jak za progiem ustawi się policja z suszarką, to możecie się zdziwić.  ;]

 

Napisano
Teraz, Herbatnik napisał:

Jak wiadomo zmienił się taryfikator mandatów. I tu naszła mnie taka myśl - progi zwalniające! Toż to idealne miejsce na łapankę kierowców. Więc stąd taki przypominający post.

Przy progach zwalniających umieszcza się ograniczenie, zazwyczaj 20km/h. Tyle, że przejechanie progu nie likwiduje ograniczenia. Zmniejszona prędkość obowiązuje dalej aż do znaku odwołującego lub skrzyżowania. Zdarzają się sytuacje, zwłaszcza ma wsiach, że do kolejnej krzyżówki są 2-3km lub wieś ciągnie się przez kilka kilometrów bez żadnego skrzyżowania. W miastach też zdarza się, że za progiem są dluuuugie proste bez skrzyżowań.

Więc jeżdżąc miejcie to na uwadze, bo jak za progiem ustawi się policja z suszarką, to możecie się zdziwić.  ;]

 

Można się zdziwić i w innych miejscach.

Na 631 do Nieporętu jest wyboiście i ograniczenie do 70. Potem jest już ładny odnowiony kawałek asfaltu ... ale ograniczenie dalej obowiązuje i policja ma żniwo ;]

 

 

Napisano
15 godzin temu, Herbatnik napisał:

 

Przy progach zwalniających umieszcza się ograniczenie, zazwyczaj 20km/h. Tyle, że przejechanie progu nie likwiduje ograniczenia.

 

 

Przy progu, to nie jest ograniczenie, tylko "bezpieczna dla auta prędkość".

Napisano
4 godziny temu, fosfor napisał:

Przy progu, to nie jest ograniczenie, tylko "bezpieczna dla auta prędkość".

 

To przejedź przez próg tą "bezpieczną dla auta prędkością". Rzadko u nas robi się progi dostosowane pod prędkość z ograniczenia. Jeśli to próg wyspowy, to go bierzesz między koła i jedź choćby setką, jak na całej szerokości jest, to musisz niemal stanąć, żeby nic nie uszkodzić.

Napisano
19 godzin temu, rwIcIk napisał:

Można się zdziwić i w innych miejscach.

Na 631 do Nieporętu jest wyboiście i ograniczenie do 70. Potem jest już ładny odnowiony kawałek asfaltu ... ale ograniczenie dalej obowiązuje i policja ma żniwo ;]

 

 

 

No ale przecież o bezpieczeństwo chodzi... W czym problem? :hehe:

Napisano
Jak wiadomo zmienił się taryfikator mandatów. I tu naszła mnie taka myśl - progi zwalniające! Toż to idealne miejsce na łapankę kierowców. Więc stąd taki przypominający post.
Przy progach zwalniających umieszcza się ograniczenie, zazwyczaj 20km/h. Tyle, że przejechanie progu nie likwiduje ograniczenia. Zmniejszona prędkość obowiązuje dalej aż do znaku odwołującego lub skrzyżowania. Zdarzają się sytuacje, zwłaszcza ma wsiach, że droga za progiem ciągnie się przez kilka kilometrów bez żadnego skrzyżowania. W miastach też zdarza się, że za progiem są dluuuugie proste bez skrzyżowań.
Więc jeżdżąc miejcie to na uwadze, bo jak za progiem ustawi się policja z suszarką, to możecie się zdziwić.  ;]
 

Lucek i futrzak zaraz wszystko wyjaśnią.

Wysłane z mojego ELE-L29 przy użyciu Tapatalka

Napisano
22 godziny temu, Herbatnik napisał:

Jak wiadomo zmienił się taryfikator mandatów. I tu naszła mnie taka myśl - progi zwalniające! Toż to idealne miejsce na łapankę kierowców. Więc stąd taki przypominający post.

Przy progach zwalniających umieszcza się ograniczenie, zazwyczaj 20km/h. Tyle, że przejechanie progu nie likwiduje ograniczenia. Zmniejszona prędkość obowiązuje dalej aż do znaku odwołującego lub skrzyżowania. Zdarzają się sytuacje, zwłaszcza ma wsiach, że droga za progiem ciągnie się przez kilka kilometrów bez żadnego skrzyżowania. W miastach też zdarza się, że za progiem są dluuuugie proste bez skrzyżowań.

Więc jeżdżąc miejcie to na uwadze, bo jak za progiem ustawi się policja z suszarką, to możecie się zdziwić.  ;]

 

Ale dziadostwo....

Napisano
  • Autor
7 godzin temu, fosfor napisał:

Przy progu, to nie jest ograniczenie, tylko "bezpieczna dla auta prędkość".

 

Jak zwał tak zwał, ale znak ogranicza prędkość i jak nie ma krzyżówki czy odwołania to można się naciąć. 

Napisano
6 godzin temu, torelek napisał:

 

No ale przecież o bezpieczeństwo chodzi... W czym problem? :hehe:

Wyremontowali kawałek drogi i nikt nie pomyślał o zmianie oznakowania ograniczenia prędkości :no:

 

Napisano

Progi zwalniające w miastach są raczej tam, gdzie niestety ograniczenia nie przynosiły efektu. Wkurzają wszystkich, bo jednostki nie potrafiły czytać znaków i sytuacji.

Jeszcze nie widziałem patrolu po zakończeniu progu, to jakaś abstrakcja.

Napisano
12 godzin temu, Herbatnik napisał:

 

Jak zwał tak zwał, ale znak ogranicza prędkość i jak nie ma krzyżówki czy odwołania to można się naciąć. 

No właśnie w tym rzecz, że nie ogranicza. Chociaż kwestia jest dyskusyjna link

 

Cytat

W Rozporządzeniu z 3.07.2003 Dz. U. Nr 220 poz. 2181 w załączniku nr 4 pkt 8 (str. 423)znajduje się określenie znaczenia granicznej prędkości (cytat - Dopuszczalna prędkość, przy której samochód osobowy średniej wielkości może przejechać przez próg bez wyraźnych niedogodności ruchu oraz bez zagrożenia niebezpieczeństwa, określana jest mianem granicznej prędkości przejazdu wyrażonej w km/h.) w pkt 8.1. str. 424 znajduje się zdanie cytuję -Oznakowanie pionowe progów zwalniających wskazuje lokalizację i prędkość graniczną przejazdu przez próg w zależności od typu progu pokazano na rysunku 8.1.8 (A11a, T1 i B33. Czyli jednoznacznie wskazuje że zestawienie znaków rys. 8.1.8 oznacza prędkość graniczną, czyli tylko na progu

 

Edytowane przez fosfor

Napisano
20 godzin temu, torelek napisał:

 

To przejedź przez próg tą "bezpieczną dla auta prędkością". Rzadko u nas robi się progi dostosowane pod prędkość z ograniczenia. Jeśli to próg wyspowy, to go bierzesz między koła i jedź choćby setką, jak na całej szerokości jest, to musisz niemal stanąć, żeby nic nie uszkodzić.

Musisz mieć auto z szerokim rozstawem osi, bo jadąc busem raptem 2 takie mam progi w okolicy, osobówką już trzeba dobrze zwolnić.

Napisano
5 godzin temu, fosfor napisał:

No właśnie w tym rzecz, że nie ogranicza. Chociaż kwestia jest dyskusyjna link

 

 

To, że ograniczenie wskazuje na prędkość graniczną nie zmienia faktu, że nadal jest ograniczeniem ze wszystkimi tego konsekwencjami - zwłaszcza zakresem obowiązywania.

Zresztą Gleń w linku odniósł się do tych argumentów i podał swój - wg mnie całkiem dobry. Otóż kierowca powinien stosować się do rozporządzenia ws. znaków i sygnałów, a nie rozporządzenia ws. warunków technicznych, które jest przewidziane dla zarządców dróg. Które to rozporządzenie zresztą i tak niewiele zmienia, bo - jak napisałem wyżej - określenie prędkości granicznej na progu w żaden sposób nie odwołuje zakresu obowiązywania znaku.

 

 

Napisano
10 minut temu, Polarny napisał:

To, że ograniczenie wskazuje na prędkość graniczną nie zmienia faktu, że nadal jest ograniczeniem ze wszystkimi tego konsekwencjami - zwłaszcza zakresem obowiązywania.

Zresztą Gleń w linku odniósł się do tych argumentów i podał swój - wg mnie całkiem dobry. Otóż kierowca powinien stosować się do rozporządzenia ws. znaków i sygnałów, a nie rozporządzenia ws. warunków technicznych, które jest przewidziane dla zarządców dróg. Które to rozporządzenie zresztą i tak niewiele zmienia, bo - jak napisałem wyżej - określenie prędkości granicznej na progu w żaden sposób nie odwołuje zakresu obowiązywania znaku.

 

 

Przecież Gleń nie do końca to potwierdza. Zwraca uwagę, że w tej konkretnej sytuacji jest tabliczka T-2 a nie T-1, która jest w rozporządzeniu. Dalej podnosi, że nie wie jaka idea przyświecała organizatorowi ruchu.  Jest to ewidentny babol, gdzie dwa rozporządzenia są wzajemnie sprzeczne.

Gdyby miałoby to być "normalne" ograniczenie, to jaki sens byłby jego specjalnego traktowania w rozporządzeniu? Dlaczego ograniczenie miałby być dopiero na znaku z progiem? Progi zwykle są w "centrum" strefy, na której wymuszają ograniczenie prędkości, a nie na jej początku i końcu.

Jadąc i zawracając przed progiem mogę jechać 50km/h, a ktoś kto przez próg przejedzie może już tylko 20km/h?

 

Ba, obiecano nawet wyprostowanie sytuacji:

Cytat

Z-ca dyr. Departamentu Transportu Drogowego MTBiGM p. Bogdan Oleksiak w piśmie TD-2wt-5142-68/12 z 24 kwietnia 2012 r. zapewnia, ze zasadność uzupełnienia przepisów rozporządzenia MI oraz MSWiA z 31.07.2002 w sprawie znaków i sygnałów drogowych o przepisy postulowane we wniosku OIGOSK z/s w Koszalinie z 28 marca 2012 r poddana zostanie analizie przy kolejnych nowelizacjach tego rozporządzenia.

Tylko jakoś się nie udało.

Napisano
2 godziny temu, fosfor napisał:

Gdyby miałoby to być "normalne" ograniczenie, to jaki sens byłby jego specjalnego traktowania w rozporządzeniu?

To może być dodatkowa funkcja ograniczenia (określenie prędkości granicznej), ale gdzie jest napisane, że ta dodatkowa funkcja zmienia zakres obowiązywania?

Widzę to raczej tak, że ograniczenie - działające swoją drogą - ma być równe prędkości granicznej.

 

Napisano
25 minut temu, Polarny napisał:

To może być dodatkowa funkcja ograniczenia (określenie prędkości granicznej), ale gdzie jest napisane, że ta dodatkowa funkcja zmienia zakres obowiązywania?

Widzę to raczej tak, że ograniczenie - działające swoją drogą - ma być równe prędkości granicznej.

 

Nigdzie nie jest napisane i dlatego to problem.

Tak, to miałoby sens, ale w większości miejsc jakie kojarzę jest 30 lub 40, a prędkosć graniczna 20.

Napisano
5 godzin temu, r1sender napisał:

Musisz mieć auto z szerokim rozstawem osi, bo jadąc busem raptem 2 takie mam progi w okolicy, osobówką już trzeba dobrze zwolnić.

 

BMW F31. Całkiem w środek nie wezmę ale nauczyłem się tak przejeżdżać, że ledwo zahaczam krawędziami opon o krawędzie wysepki. Nie żebym pruł przez to jak dziki - jadę 50, bo taką prędkość uważam za właściwą w tym miejscu. Te 30, które tam jest to z powodu wysepki, a nie odwrotnie.

Napisano
13 godzin temu, torelek napisał:

 

BMW F31. Całkiem w środek nie wezmę ale nauczyłem się tak przejeżdżać, że ledwo zahaczam krawędziami opon o krawędzie wysepki. Nie żebym pruł przez to jak dziki - jadę 50, bo taką prędkość uważam za właściwą w tym miejscu. Te 30, które tam jest to z powodu wysepki, a nie odwrotnie.

Tzw. "poduszki berlińskie"?

Często są na tyle daleko od siebie na 2 pasach obok, że da się przejechać "bezkolizyjnie" pomiędzy nimi. Co sam stosuję nagminnie.

Problemem są "szybcy", którzy mnie wyprzedzają tylko po to, żeby zaraz hamować na tych zwalniaczach.

Napisano
  • Autor

Z tym, że w przypadku jak policja złapie w takim miejscu delikwenta na suszarkę nie będzie się zastanawiał nad interpretacją tylko wlepi mandat albo jak odmówisz skieruje sprawę do sądu i bujaj się potem...

Napisano
2 hours ago, Herbatnik said:

Z tym, że w przypadku jak policja złapie w takim miejscu delikwenta na suszarkę

 

Pytanie, czy złapie ;]

To nie są statystycznie miejsca, w których masowo zachodzi przekroczenie, bo co drugi zwalnia, bo progi są. Czyli ciężko tam zarobić - ergo nie opłaca się stać :phi: 

Napisano
W dniu 15.01.2022 o 16:44, torelek napisał:

eśli to próg wyspowy, to go bierzesz między koła

Z tym że najlepiej jechać autobusem albo czyms o podobnym rozstawie kół

Napisano
W dniu 17.01.2022 o 09:34, Herbatnik napisał:

Z tym, że w przypadku jak policja złapie w takim miejscu delikwenta na suszarkę nie będzie się zastanawiał nad interpretacją tylko wlepi mandat albo jak odmówisz skieruje sprawę do sądu i bujaj się potem...

 

Gdyby mnie złapali gdy jadę 50 na ograniczeniu do 30 (z powodu wysepki), to nie wiem czy bym nie zaproponował im zapłacić górką, żeby mi kolejny raz dupy nie zawracali.

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.