Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

nieudany przegląd nadwozia

Featured Replies

Napisano

przy okazji naprawy usterki klamki na gwarancji, byłem umówiony na przegląd nadwozia po roku w Hyundai'u mojego ojca

 

przez telefon wszystko było umówione (cena 125zł z umyciem), a jak przyszło do wykonania, to konsultant serwisu widział same trudności:

- że rok już minął (w warunkach gw. jest 12+-1 miesiąc), a auto jeszcze nie ma 13m-cy

- przyjechałem brudnym autem

- jak coś wyjdzie, to i tak tego nie mogą naprawić bo nie mają lakierni

 

Podpisałem zlecenie, protokół przyjęcia auta bez uwag i zostawiłem auto. 

Po godzinie telefon, że potrzebują więcej czasu, po 3h zapraszają po odbiór auta.

Naprawa klamki się nie udała - zamówią kolejną linkę, a na nadwoziu stwierdzono 17 uszkodzeń - głównie odpryski, ale również zmatowienia i wypiaskowania lakieru na progach i błotniku.

Serwis odmówił uzgodnienia terminu naprawy, a jak poprosiłem o wpisanie tego do przeglądu nadwozia, to odmówili wypełnienia karty przeglądu do poniedziałku, kiedy będzie szef serwisu.

 

Na koniec podsunęli mi protokół odbioru auta bez uwag i byli zaskoczeni, że mają wpisać - klamka nadal nie działa i jest 17 uszkodzeń lakieru ...

W poniedziałek mamy ustalić co dalej i rozliczyć się za ten przegląd, bo "jak na razie, to go nie było"

 

Chyba rzeczywiście chcieli mnie zniechęcić

Napisano

To się nazywa "gwarancja producenta". Nie wiedziałeś? 😉

Napisano

A Hyundai podobno ma dużo lepszy serwis, niż Kia 😄

Coś dużo tych uszkodzeń jak na 13 miesięcy. Duży przebieg?

Napisano
  • Autor
A Hyundai podobno ma dużo lepszy serwis, niż Kia [emoji1]
Coś dużo tych uszkodzeń jak na 13 miesięcy. Duży przebieg?
65kkm

Napisano
20 godzin temu, ghost2255 napisał(a):

A Hyundai podobno ma dużo lepszy serwis, niż Kia 😄

Coś dużo tych uszkodzeń jak na 13 miesięcy. Duży przebieg?

TAK MA ! ;) 

W KIA za 1 razem jak "magiel"/przekładnia kierownicza pukała to ją po prostu "skręcili", że kierownica jak w 125p pracowała. Po lekkiej wymianie słownej - zamówili nową, ale chcieli za zbieżność skasować bo auto miało chyba z 15 000km a gwarancja na zawieszenie chyba jest do 10 000km - już dokładnie nie pamiętam wartości km. 

 

Napisano
21 godzin temu, rwIcIk napisał(a):

Zawsze robiłem przy standardowym przeglądzie i nie robili problemu. Może zmień serwis 

W sensie -panie wszystko dobrze a jak się gwarancja skończy-panie ale żeś pan to auto zaniedbał, podłoga przerdzewiała na wylot:phi:

Napisano
19 godzin temu, jqr napisał(a):

65kkm
 

Przez rok tyle przejechał?

Tak czy owak ja bym zrobił konserwację samodzielnie albo w niezależnym warsztacie, póki auto w miarę niezardzewiałe:ok:

Napisano
  • Autor



Przez rok tyle przejechał?


Tak, auto jeździ u taty w firmie i wszyscy pracownicy nim jeżdżą, a że jest najświeższe, to ludzie biorą je w najdłuższe trasy

Wysłane z mojego Mi 9 Lite przy użyciu Tapatalka

Napisano
Teraz, jqr napisał(a):


Tak, auto jeździ u taty w firmie i wszyscy pracownicy nim jeżdżą, a że jest najświeższe, to ludzie biorą je w najdłuższe trasy
 

 

 

Zasadniczo ta gwarancje na blache/lakier to fikcja we wszystkich markach, wiec ja bym olal...

Dopoki nie bedzie perforacji na wylot to raczej nie ma co liczyc na naprawe gwarancyjna.

Odpryski przy jezdzie autostradowej to norma, jak przeszkadza to pozostaje okleic przod/maske folia.

Ale przy takiej intensywnej eksploatacji to szkoda zachodu, po kilku latach auto bedzie warte czapke sliwek ze wzgledu na przebieg.

Napisano
4 godziny temu, Maciej__ napisał(a):

Dopoki nie bedzie perforacji na wylot to raczej nie ma co liczyc na naprawe gwarancyjna.

 

Nawet jak będzie to i tak marne szanse, bo gwarancja nie obejmuje uszkodzeń mechanicznych i działania środków chemicznych (czyli soli). 

Napisano
W dniu 1.10.2023 o 10:20, Camel napisał(a):

TAK MA ! ;) 

W KIA za 1 razem jak "magiel"/przekładnia kierownicza pukała to ją po prostu "skręcili", że kierownica jak w 125p pracowała. Po lekkiej wymianie słownej - zamówili nową, ale chcieli za zbieżność skasować bo auto miało chyba z 15 000km a gwarancja na zawieszenie chyba jest do 10 000km - już dokładnie nie pamiętam wartości km. 

 

No właśnie między innymi od wielu lat, nie mogę sobie pozwolić na przepłacanie za nowy samochód.

Jak się średnio rocznie robi 80kkm, to żaden "nowy" nie pożyje 10 lat, więc szkoda hajsu.

A jak poczytałam sobie warunki gwarancji, to tak jak piszesz, nie ma jej właściwie...

Napisano

Jak się średnio robi 80tyś rocznie to nikt nie kupuje starego grata. Zwyczajnie się to nie opłaca finansowo. 3-4 lata i wymiana na nowy. Tak jak robią wszystkie firmy.

 

Po co trzymać grata przez 10 lat z przebiegiem 800tyś km???😱😱😱

Napisano
W dniu 4.10.2023 o 19:41, technix napisał(a):

Jak się średnio rocznie robi 80kkm, to żaden "nowy" nie pożyje 10 lat, więc szkoda hajsu.

Stary może tego 80kkm nie przeżyć...

Napisano
7 minut temu, Danielpoz. napisał(a):

Jak się średnio robi 80tyś rocznie to nikt nie kupuje starego grata. Zwyczajnie się to nie opłaca finansowo. 3-4 lata i wymiana na nowy. Tak jak robią wszystkie firmy.

 

Po co trzymać grata przez 10 lat z przebiegiem 800tyś km???😱😱😱

On na czarno za głodowe pensje pracowników zatrudnial, nie doszukiwałbym się tu logiki. Floty, które nie dają samochodów statusowych tylko auta służą im do pracy i robią duże przebiegi serwisują poza ASO. Koniec leasingu i biorą następny. Nikt w używki się nie bawi.

Napisano
Godzinę temu, marcindzieg napisał(a):

Stary może tego 80kkm nie przeżyć...

To po roku kupujesz kolejny i kolejny i kolejny... Normalnie firmy wymieniają flotę co 3-4lata a tu co roku zmiana sprzętu😂

Napisano
Godzinę temu, Danielpoz. napisał(a):

To po roku kupujesz kolejny i kolejny i kolejny... Normalnie firmy wymieniają flotę co 3-4lata a tu co roku zmiana sprzętu😂

Żeby co roku ;]

Całe życie mam stare auta i co chwila trzeba coś dłubać. Oczywiście można zakładać że póki odpala to jest OK. Jeździ trochę takiego złomu w którym nic poza silnikiem nie działa. Auto robiące 80 kkm rocznie jest praktycznie ciągle w ruchu. I jakoś nie widzę tu czasu na wizyty u mechaników. Chyba że są ze dwa w zapasie i jeden cały czas jeździ :)

Napisano

Żebym nie miał styczności z " nowymi", to bym Wam uwierzył może 

Napisano
13 minut temu, technix napisał(a):

Żebym nie miał styczności z " nowymi", to bym Wam uwierzył może 

 

A co nie tak z nowymi? Moje właśnie dobiło do 150 kkm od nowości i jedyna "awaria" to to, że wymienili przekładnię kierowniczą w ramach jakiejś akcji serwisowej (żadnych objawów nie było). 

Napisano
13 godzin temu, wladmar napisał(a):

 

A co nie tak z nowymi? Moje właśnie dobiło do 150 kkm od nowości i jedyna "awaria" to to, że wymienili przekładnię kierowniczą w ramach jakiejś akcji serwisowej (żadnych objawów nie było). 

Ty chyba niezbyt entuzjastycznie wyrażałeś się o nowym BMW a w końcu to klasa premium:phi:

Napisano
8 minut temu, volf6 napisał(a):

Ty chyba niezbyt entuzjastycznie wyrażałeś się o nowym BMW a w końcu to klasa premium:phi:

 

BMW się psuło bardzo poważnie, na tyle poważnie, że opchnąłem przed końcem gwarancji. 

Napisano
4 minuty temu, wladmar napisał(a):

 

BMW się psuło bardzo poważnie, na tyle poważnie, że opchnąłem przed końcem gwarancji. 

Czyli jednak nie z każdymi nowymi nic się nie dzieje do 150kkm?;]

Do jakiego przebiegu miałeś to BWM?

Napisano
10 minut temu, volf6 napisał(a):

Czyli jednak nie z każdymi nowymi nic się nie dzieje do 150kkm?;]

Do jakiego przebiegu miałeś to BWM?

 

Z japończykami nic się z reguły nie dzieje (na podstawie Mitsubishi i Suzuki), natomiast europejskie się sypią. Do 89 kkm.  

Napisano
1 godzinę temu, volf6 napisał(a):

Czyli jednak nie z każdymi nowymi nic się nie dzieje do 150kkm?;]

Do jakiego przebiegu miałeś to BWM?

Do roboty to się kupuje bieda wersje jakiś Partnerów, Skód czy Dacii. A tam się niewiele psuje. Do tego są na gwarancji i raczej nie ma problemów z naprawami i samochodem zastępczym. Chyba że kierownik oszczędza na serwisie.

Napisano
  • Autor

byłem u tych specjalistów jeszcze raz, bo po tym "przeglądzie" nadwozia przestała działać elektryka w tylnych prawych drzwiach (zamek, głośniki, szyby) i z boczka drzwi sączy się cały czas woda

Zdjęli przy mnie boczek i w środku drzwi był 1cm wody (do poziomu otworów spływowych) - twierdzą że to przy myciu musiało wlecieć. Zdjęli pozostałe boczki - tam było "tylko wilgotno"

Teraz umówiony jestem na wymianę dodatkowo uszczelek przy szybach, za to maja sami przyjechać po samochód i dać zastępczaka

Napisano

Ale wymiana uszczelki raczej nie pomoże na zapchany odpływ...

Napisano
  • Autor
Ale wymiana uszczelki raczej nie pomoże na zapchany odpływ...
Odpływ jest sprawny, ale za wysoko

Wysłane z mojego SM-S911B przy użyciu Tapatalka

Napisano
5 minut temu, jqr napisał(a):

Odpływ jest sprawny, ale za wysoko

Wysłane z mojego SM-S911B przy użyciu Tapatalka
 

To coś nie bardzo z konstrukcją drzwi. 

Przecież każde otwierane/chowane szyby w drzwi nie będą aż tak szczelne:hmm:

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.