Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Corvette ZR-1

Featured Replies

Napisano

IMG_4018.webp.eb6ef29a40b5065777762ef27ec85846.webpIMG_4019.webp.a4b07c1763905383835a04ed3e1f934b.webp

 

1064 KM. Najmocniejsza corvette w historii i pierwszy seryjny samochód z USA o mocy powyżej 1000 KM. Żadnej elektryki. Napęd na tylne koła. Już nigdy nie będzie takiego samochodu, osiągnęliśmy szczyt motoryzacji. 

Napisano

Jak zwykle urodą nie grzeszy, ale i tak jest dla mnie The Best. Gdybym był bogaty, dybydyby.... to w pierwszej kolejności byłby Shelby GT 500 Eleanor, a druga Corvette, ale chyba C4.

Wysłane z mojego SM-A520F przy użyciu Tapatalka

Napisano

Do C4 chyba nie trzeba być bogatym :hmm:

Napisano
6 godzin temu, Florydzialski napisał(a):

1064 KM. Najmocniejsza corvette w historii i pierwszy seryjny samochód z USA o mocy powyżej 1000 KM. Żadnej elektryki. Napęd na tylne koła. Już nigdy nie będzie takiego samochodu, osiągnęliśmy szczyt motoryzacji. 

Tymczasem Bugatti Veyron wypuszczony w 2005r czyli 19! lat temu też miał już te 1000KM ;] 

Napisano
6 godzin temu, Florydzialski napisał(a):

IMG_4018.webp.eb6ef29a40b5065777762ef27ec85846.webpIMG_4019.webp.a4b07c1763905383835a04ed3e1f934b.webp

 

1064 KM. Najmocniejsza corvette w historii i pierwszy seryjny samochód z USA o mocy powyżej 1000 KM. Żadnej elektryki. Napęd na tylne koła. Już nigdy nie będzie takiego samochodu, osiągnęliśmy szczyt motoryzacji. 

Ameryka po latach dogoniła Europę i samochody sportowe zaczynają jako tako wyglądać ;]

 

Napisano
6 godzin temu, vlad1431 napisał(a):

Jak zwykle urodą nie grzeszy, ale i tak jest dla mnie The Best. Gdybym był bogaty, dybydyby.... to w pierwszej kolejności byłby Shelby GT 500 Eleanor, a druga Corvette, ale chyba C4.

Wysłane z mojego SM-A520F przy użyciu Tapatalka
 

 

One są piękne na żywo. 

Napisano
5 godzin temu, DamU napisał(a):

Do C4 chyba nie trzeba być bogatym :hmm:

3-6k USD w US, czyli jakieś ok 50kzł w PL. Tyle powinno wystarczyć na jeźdzące i sprawne auto.

Napisano
  • Autor
3 godziny temu, bielaPL napisał(a):

Tymczasem Bugatti Veyron wypuszczony w 2005r czyli 19! lat temu też miał już te 1000KM ;] 


Tak, ale kosztował miliony i zrobili go kilkadziesiąt egzemplarzy. Corvette ZR-1 będzie masowo produkowana i nadal znacznie tańsza niż najtańsze Ferrari (choć przewidują cenę w okolicach $200K). 

Napisano
  • Autor
3 godziny temu, bizz napisał(a):

 

One są piękne na żywo. 


Akurat uważam że C8 jest niekształtna - jest za szeroka i za dużo tyłu ma. Ale nadal jest to ładny samochód. Może nie Ferrari ładny ale ładny. 

Napisano
1 minutę temu, Florydzialski napisał(a):


Akurat uważam że C8 jest niekształtna - jest za szeroka i za dużo tyłu ma. Ale nadal jest to ładny samochód. Może nie Ferrari ładny ale ładny. 

 

Pierwsza ładna po C4.

Napisano
  • Autor
3 minuty temu, bizz napisał(a):

 

Pierwsza ładna po C4.


Hmm, c4 jest moim zdaniem najbrzydsza Corvette jaką kiedykolwiek zrobiono. Przy okazji naprodukowano jej najwięcej. 

Napisano
2 minuty temu, Florydzialski napisał(a):


Hmm, c4 jest moim zdaniem najbrzydsza Corvette jaką kiedykolwiek zrobiono. Przy okazji naprodukowano jej najwięcej. 

 

Gust jest jak d... :)

 

Dla mnie kolejność pierwszych czterech od najładniejszej: C1, C4, C3, C8.

Napisano
1 godzinę temu, Florydzialski napisał(a):


Tak, ale kosztował miliony i zrobili go kilkadziesiąt egzemplarzy. Corvette ZR-1 będzie masowo produkowana i nadal znacznie tańsza niż najtańsze Ferrari (choć przewidują cenę w okolicach $200K). 

 

tak to plus, ale pewnie 400 nie poleci... ;) 

Jakoś słabo u was wyceniają te dobra luksusowe ;) .

 

Najsmutniejsze jest to że elektryki już po 2000KM mają 😕 

 

https://pl.wikipedia.org/wiki/Aspark_Owl

 

A Tesla Model S Plaid chyba tańsza będzie od tej corvetty?

Napisano
  • Autor
1 godzinę temu, bizz napisał(a):

 

Gust jest jak d... :)

 

Dla mnie kolejność pierwszych czterech od najładniejszej: C1, C4, C3, C8.

 

Dla mnie:

C3, C2, C1, C7, C8, C6, C5, C4

 

1920px-Chevrolet_Corvette_C3_Stingray_IM

1920px-Chevrolet_Corvette_C2_Sting_Ray_2

1920px-Chevrolet_Corvette_C1_front-right

2560px-2015_Chevrolet_Corvette_Z06_in_Ve

2560px-2021_Chevrolet_Corvette_C8.jpg

Chevrolet_Corvette_Z06_-_Flickr_-_Alexan

1920px-2004_Chevrolet_Corvette_coupe,_fr

2560px-1994_Chevrolet_Corvette_coupe,_fr

 

 

 

 

Napisano
  • Autor
18 minut temu, bielaPL napisał(a):

 

tak to plus, ale pewnie 400 nie poleci... ;) 

Jakoś słabo u was wyceniają te dobra luksusowe ;) .

 

Najsmutniejsze jest to że elektryki już po 2000KM mają 😕 

 

https://pl.wikipedia.org/wiki/Aspark_Owl

 

A Tesla Model S Plaid chyba tańsza będzie od tej corvetty?

 

Tak, ale S Plaid nie warczy.

Napisano
 
One są piękne na żywo. 
C4 jeździła u mnie na wsi, biała ZR1 z 30 lat temu. Była tak niska, że przez otwarty dach mogłem wyjąć co chcę ze środka.[emoji846]

Wysłane z mojego SM-A520F przy użyciu Tapatalka

Napisano
  • Autor
3 godziny temu, vlad1431 napisał(a):

C4 jeździła u mnie na wsi, biała ZR1 z 30 lat temu. Była tak niska, że przez otwarty dach mogłem wyjąć co chcę ze środka.emoji846.png

Wysłane z mojego SM-A520F przy użyciu Tapatalka
 


Po C7 i Cayman mam zniszczony kręgosłup. Szczególnie C7 gdzie siedziało się na ziemi. 

Napisano
8 minut temu, Florydzialski napisał(a):


Po C7 i Cayman mam zniszczony kręgosłup. Szczególnie C7 gdzie siedziało się na ziemi. 

ile kosztuje w USA uzywany i sprawny humvee?

Napisano

Po C7 i Cayman mam zniszczony kręgosłup. Szczególnie C7 gdzie siedziało się na ziemi. 
Ale że za twardo?

Wysłane z mojego SM-A520F przy użyciu Tapatalka

Napisano
11 godzin temu, sherif napisał(a):

3-6k USD w US, czyli jakieś ok 50kzł w PL. Tyle powinno wystarczyć na jeźdzące i sprawne auto.

 

Kupić, a utrzymać w naszych realiach, to dwie różne rzeczy.

 

Napisano
13 godzin temu, bielaPL napisał(a):

Tymczasem Bugatti Veyron wypuszczony w 2005r czyli 19! lat temu też miał już te 1000KM ;] 

 

I model S Plaid również. Ale nie psujmy Markowi masturbacyjnej sztafety, w jego wieku to absolutnie niewskazane.

Napisano
53 minuty temu, kenickie napisał(a):

 

Kupić, a utrzymać w naszych realiach, to dwie różne rzeczy.

 

Co masz na myśli?

Napisano
  • Popularny post
 
I model S Plaid również. Ale nie psujmy Markowi masturbacyjnej sztafety, w jego wieku to absolutnie niewskazane.

Kurde, wskakiwać z elektrykami w takich wątkach to jakby na forum o szwajcarskich zegarkach wparować ze smartwachem Samsunga :hehe:


Sent from my iPhone using Tapatalk Pro
Napisano
9 godzin temu, Florydzialski napisał(a):

Po C7 i Cayman mam zniszczony kręgosłup. Szczególnie C7 gdzie siedziało się na ziemi. 

Za to może chociaż dzięki temu przyrodzenie dłuższe/większe? ;]

Nie to żeby mnie to jakoś specjalnie interesowało. :old:

 

Tak serio, to Ty nimi chyba za wiele nie nakulaleś, to nie wina aut tylko PESELA/PESELU (???), którego pewnie i Ty masz? :hmm:

Edytowane przez ZUBERTO

Napisano
4 godziny temu, bergerac napisał(a):


Kurde, wskakiwać z elektrykami w takich wątkach to jakby na forum o szwajcarskich zegarkach wparować ze smartwachem Samsunga :hehe:


Sent from my iPhone using Tapatalk Pro


 

Season 4 Game Set Match GIF by The Office
 

                      :phi:

Napisano
13 godzin temu, sherif napisał(a):

Co masz na myśli?

 

Takie C4 to już 30-letnie lub starsze auto. Więc wysypać się może wszystko. Są firmy, które mają sporo części na miejscu, ale jednak czasem trzeba coś ściągnąć z USA (chyba, że uda się gdzieś w EU znaleźć) - a to trwa i kosztuje. Do tego auto potrafi przekotłować sporą ilość paliwa, więc to też ma jakieś tam znaczenie. Bo kupić taką zabawkę, by robić nią 500km rocznie, to się trochę mija z celem. Po prostu - jak się ma 50k na zabawkę, to kupno na styk z budżetem jest idiotyzmem imo.

 

 

Edytowane przez kenickie

Napisano
Godzinę temu, kenickie napisał(a):

Takie C4 to już 30-letnie lub starsze auto. Więc wysypać się może wszystko. Są firmy, które mają sporo części na miejscu, ale jednak czasem trzeba coś ściągnąć z USA (chyba, że uda się gdzieś w EU znaleźć) - a to trwa i kosztuje. Do tego auto potrafi przekotłować sporą ilość paliwa, więc to też ma jakieś tam znaczenie. Bo kupić taką zabawkę, by robić nią 500km rocznie, to się trochę mija z celem. Po prostu - jak się ma 50k na zabawkę, to kupno na styk z budżetem jest idiotyzmem imo.

 

Jeśli ktoś szuka auta które nie skręca, nie przyspiesza i nie hamuje to z klasyków Cinquecento Sporting wydaje się lepszym wyborem.

Napisano
43 minuty temu, format napisał(a):

 

Jeśli ktoś szuka auta które nie skręca, nie przyspiesza i nie hamuje to z klasyków Cinquecento Sporting wydaje się lepszym wyborem.

Tylko takie czinkłaczento to już trudniej znaleźć niż C4 🤣

Napisano
7 minut temu, Chalek napisał(a):

Tylko takie czinkłaczento to już trudniej znaleźć niż C4 🤣

 

To chyba dobra nowina dla kolekcjonera 

Napisano
18 godzin temu, format napisał(a):

 

Jeśli ktoś szuka auta które nie skręca, nie przyspiesza i nie hamuje to z klasyków Cinquecento Sporting wydaje się lepszym wyborem.

Jakis czas temu bylo cc 2.0 z calibry

Napisano
W dniu 26.07.2024 o 21:43, deszczowyRoman napisał(a):

ile kosztuje w USA uzywany i sprawny humvee?

I tak nie kupisz bo zbyt drogi.

Napisano
W dniu 27.07.2024 o 13:18, kenickie napisał(a):

 

Takie C4 to już 30-letnie lub starsze auto. Więc wysypać się może wszystko. Są firmy, które mają sporo części na miejscu, ale jednak czasem trzeba coś ściągnąć z USA (chyba, że uda się gdzieś w EU znaleźć) - a to trwa i kosztuje. Do tego auto potrafi przekotłować sporą ilość paliwa, więc to też ma jakieś tam znaczenie. Bo kupić taką zabawkę, by robić nią 500km rocznie, to się trochę mija z celem. Po prostu - jak się ma 50k na zabawkę, to kupno na styk z budżetem jest idiotyzmem imo.

 

 

 

Takie argumenty dotyczą praktycznie każdego auta. W 2-3letnim tez się może wszystko wysypać, nie mówiąc o 10letnim dieslu gdzie może też i zaboleć. Ceny części z tego co patrzyłem są raczej tanie, sporo tańsze od europejskich aut. Ze ściąganiem części z US nie ma żadnego problemu, jak coś jest pilnego może być następnego dnia. Poza tym to auto weekendowe, może poczekać.

Pali adekwatnie do pojemności i frajdy, a może nawet mniej z tego co ludzie raportują.

Zresztą zobaczymy jak to będzie, bo wczoraj taką kupiłem ;).

Napisano
  • Autor
W dniu 26.07.2024 o 15:43, deszczowyRoman napisał(a):

ile kosztuje w USA uzywany i sprawny humvee?


Przez długi czas wojsko to sprzedawało i można było kupić w dobrym stanie za $5K albo mniej ale bez prawa zarejestrowania do jazdy po ulicach. Taki żeby dało się go zarejestrować kosztował zwykle $30K+ a jak chciałeś w ładnym stanie w ucywilizowanej wersji to i $100K bez problemu osiągały.  

Napisano
W dniu 26.07.2024 o 12:52, Florydzialski napisał(a):


Hmm, c4 jest moim zdaniem najbrzydsza Corvette jaką kiedykolwiek zrobiono. Przy okazji naprodukowano jej najwięcej. 

 

Najwięcej zrobiono C3

A najładniejsza jest C2 split-window I potem dluuuuugo dlugo nic

Napisano
W dniu 27.07.2024 o 13:18, kenickie napisał(a):

 

Takie C4 to już 30-letnie lub starsze auto. Więc wysypać się może wszystko. Są firmy, które mają sporo części na miejscu, ale jednak czasem trzeba coś ściągnąć z USA (chyba, że uda się gdzieś w EU znaleźć) - a to trwa i kosztuje. Do tego auto potrafi przekotłować sporą ilość paliwa, więc to też ma jakieś tam znaczenie. Bo kupić taką zabawkę, by robić nią 500km rocznie, to się trochę mija z celem. Po prostu - jak się ma 50k na zabawkę, to kupno na styk z budżetem jest idiotyzmem imo.

 

 

 

Przede wszystkim c4 wbrew temu co się wydaje to bardzo wredne auto do grzebania, więc jak się nie umie samemu to rachunki za zabawe z mechanikami i generalnie przygody z nimi mogą wypełnić znaczny czas posiadania ;]

 

Napisano
W dniu 31.07.2024 o 12:48, sherif napisał(a):

 

Takie argumenty dotyczą praktycznie każdego auta. W 2-3letnim tez się może wszystko wysypać, nie mówiąc o 10letnim dieslu gdzie może też i zaboleć. Ceny części z tego co patrzyłem są raczej tanie, sporo tańsze od europejskich aut. Ze ściąganiem części z US nie ma żadnego problemu, jak coś jest pilnego może być następnego dnia. Poza tym to auto weekendowe, może poczekać.

Pali adekwatnie do pojemności i frajdy, a może nawet mniej z tego co ludzie raportują.

Zresztą zobaczymy jak to będzie, bo wczoraj taką kupiłem ;).

 

Poka jaka, my już z kumplami mamy "czy" ;]

 

Napisano
W dniu 27.07.2024 o 14:21, format napisał(a):

 

Jeśli ktoś szuka auta które nie skręca, nie przyspiesza i nie hamuje to z klasyków Cinquecento Sporting wydaje się lepszym wyborem.

 

Nie przyspieszanie to pojęcie względne, w swoim czasie była szybsza niż 944 które kosztowało podobnie i podstawowe 911 które kosztowało 2x tyle. 

Nie trzyma się drogi - to bzdura, jak wyszła to miala wyniki lepsze w zakrętach niż ferrari, goodyear specjalnie przez nią musiał opony przeprojektować. Niestety 95% aut ma po latach zawieszenie w strzępach, stare opony bo są drogie nowe i sta są takie legendy. Jak się to wszystko zrobi to trzyma się drogi bardzo przyzwoicie.

Co do hamulcow to tu akurat pełna zgoda - są jak w Polonezie.

 

Natomiast w amatorskim aucie "sportowym" chodzi o to żeby było fajnie i strasznie, i gwarantuje Ci ze jakbyś popróbował tym szybko pojechac po tych Twoich komputerach to miałbyś brązowa zbroje na 100, szczególnie w manualu ;]

 

Napisano
  • Popularny post
2 godziny temu, koNik napisał(a):

 

Poka jaka, my już z kumplami mamy "czy" ;]

 

 

Czerwona 1985 z manualem ;)

 

_8.JPG.f52877f949f5867e6b0a85ebac929835.JPG

 

_21.JPG.4d284b8b173773a6342f6efa7bfd15a3.JPG

 

Niby wszystko działa, czasem overdrive nie zaskoczy, co podobno się zdarza. Nowe opony, aku i działająca klima. Wnętrze też niby dobrze wgląda i jest jasne, które lubię. Radio OEM jest ale nie działa. Auto z Kalifornii, więc bez rdzy.

Póki co auto czeka w porcie na kontener.

 

Edytowane przez sherif

Napisano
2 godziny temu, sherif napisał(a):

 

Czerwona 1985 z manualem ;)

 

_8.JPG.f52877f949f5867e6b0a85ebac929835.JPG

 

_21.JPG.4d284b8b173773a6342f6efa7bfd15a3.JPG

 

Niby wszystko działa, czasem overdrive nie zaskoczy, co podobno się zdarza. Nowe opony, aku i działająca klima. Wnętrze też niby dobrze wgląda i jest jasne, które lubię. Radio OEM jest ale nie działa. Auto z Kalifornii, więc bez rdzy.

Póki co auto czeka w porcie na kontener.

 

 

Wyglada niezle :)

I mój rocznik ;)

Ja sie jeszcze zastanawiam czy nie przytulić przedliftowej C3 ostatnio ale najlepiej z 7.4 ;]

 

20240801_000459

 

Edytowane przez koNik

Napisano
52 minuty temu, koNik napisał(a):

Wyglada niezle :)

I mój rocznik ;)

Ja sie jeszcze zastanawiam czy nie przytulić przedliftowej C3 ostatnio ale najlepiej z 7.4 ;]

Zobaczymy co dopłynie ;).

W 85' poprawili silnik, zmienili ukł wtryskowy i chyba hamulce. Auto ma więcej KM i niby lepiej jeździ.

Big blocki potrafią być kapryśne i spooro palić :phi:.

Napisano
6 godzin temu, sherif napisał(a):

Zobaczymy co dopłynie ;).

W 85' poprawili silnik, zmienili ukł wtryskowy i chyba hamulce. Auto ma więcej KM i niby lepiej jeździ.

Big blocki potrafią być kapryśne i spooro palić :phi:.

 

Hamulce zależy od pakietu, ja mam np podstawowe a kumpel ma dwutłokowe. Moje są doslownie jak w Polonezie, jego są lepsze ale nadal zupełnie nie przystające do osiągów. Ja mam już plan i fanty na hamulce z E60 ale nie mam czasu go zrealizować....

 

A co do rocznika to ja się zastanawiam czy nie łyknąć jeszcze 84 bo nikt tego nie chce, ma wtrysk typu crossfire czyli taki podwójny monowtrysk, tylko 208KM ale za to ma takie jakby prototypowe zegary które wygladaja bardziej jak kalkulator i ponoć najtwardszy zawias ze wszystkich który potem został oprotestowany przez klientów i zmiękczony ;]

 

 

 

Edytowane przez koNik

Napisano
20 godzin temu, koNik napisał(a):

 

 


 

Mieli chłopaki fantazje i brak hamulców… marketingowych ;) 

Napisano
22 godziny temu, koNik napisał(a):

 

Hamulce zależy od pakietu, ja mam np podstawowe a kumpel ma dwutłokowe. Moje są doslownie jak w Polonezie, jego są lepsze ale nadal zupełnie nie przystające do osiągów. Ja mam już plan i fanty na hamulce z E60 ale nie mam czasu go zrealizować....

 

A co do rocznika to ja się zastanawiam czy nie łyknąć jeszcze 84 bo nikt tego nie chce, ma wtrysk typu crossfire czyli taki podwójny monowtrysk, tylko 208KM ale za to ma takie jakby prototypowe zegary które wygladaja bardziej jak kalkulator i ponoć najtwardszy zawias ze wszystkich który potem został oprotestowany przez klientów i zmiękczony ;]

 

 

 

Zobaczymy jak przyjdzie. W Mustangu mam dokładane, chyba jednotłoczkowe i hamują ok. W końcu to lekkie auta a na tor tym się nie wybieram. O zawieszeniu czytałem, że mega twarde było i ludzie się skarżyli, dlatego My85 ma bardzie miękkie. Poza tym pewnie są dowolne sety do zawieszenia.

 

2 godziny temu, G.O.A.T. napisał(a):

Mieli chłopaki fantazje i brak hamulców… marketingowych ;) 

 

 

Fantazje to mieli projektując to auto. Popatrz jak wyglądała ich najbliższa konkurencja, na tamte lata było to nowoczesne i ładne auto z prawilną V8:

 

Challenger II

1982_Dodge_Challenger_in_original_condit

 

Mustang III:

 

1280px-1985_Ford_Mustang_GT_Hatchback_(1

Napisano
4 godziny temu, G.O.A.T. napisał(a):


 

Mieli chłopaki fantazje i brak hamulców… marketingowych ;) 

 

Cudownie 80sowa reklama, zajeżdża mi reklamami Commodore i Amigi z tamtych lat ;]

 

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.