Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Wielosezonowych czy jednak zimówki

Featured Replies

Napisano
14 minut temu, futrzak napisał(a):

 

Często jestem w sezonie w górach na GY 4S Gen-3 i Michelin CC2 - nigdy nie było specjalnych problemów z jazdą, nawet na czarnym lodzie jakoś szło. Od razu zaznaczę, że na zimówkach z tego samego segmentu również i nie zauważyłem jakoś dyskomfortu na wymienionych wielosezonach. 

Przejeździłem jeszcze całą poprzednia zimę na nich. I tak, to bardzo dobre opony, w 99.9% przypadków da się jechać po śniegu, tylko snieg śniegowi nierówny. I nadejdą takie warunki, że nie pojedziesz, u mnie ta jedna sytuacja przeważyła na decyzji, że nie założę wielosezonu. Bo w moich okolicach i na trasach na jakich jeżdżę to się może jeszcze nieraz zdarzyć, mieszkam przy drodze gminnej utrzymywanej na biało, 50 m od domu mam stromy podjazd, do domu mam 40 m drogi, która muszę sam odśnieżać.

To jest indywidualna decyzja każdego,  i po kilku (bardzo udanych) próbach jednak wróciłem do opon sezonowych. Wolę mieć zimowki i nie musieć ich użyć, niż raz powtórzyć tą sytuację w której znalazłem się w czarnym lesie. Mam miejsce na trzymanie kompletu, dla mnie żadna różnica, zmiana to 20 minut, z korzyścią dla zdrowia. Ale rozumiem użycie i nawet polecam wielosezonowe, ale warto zdawać sobie sprawę, że jednak to kompromis.

Napisano
8 minut temu, Pito napisał(a):

Przejeździłem jeszcze całą poprzednia zimę na nich. I tak, to bardzo dobre opony, w 99.9% przypadków da się jechać po śniegu, tylko snieg śniegowi nierówny. I nadejdą takie warunki, że nie pojedziesz, u mnie ta jedna sytuacja przeważyła na decyzji, że nie założę wielosezonu. Bo w moich okolicach i na trasach na jakich jeżdżę to się może jeszcze nieraz zdarzyć, mieszkam przy drodze gminnej utrzymywanej na biało, 50 m od domu mam stromy podjazd, do domu mam 40 m drogi, która muszę sam odśnieżać.

 

Dla jednej sytuacji to mam w bagażniku łańcuchy i pewnie ich użyłem ze 3 razy w życiu. Masz specyficzną (powiedzmy) sytuację, ale podejrzewam, że w górach jednak o takie warunki dużo łatwiej. Gdybym na stałe mieszkał gdzieś wyżej w górach przy drodze kolejnego stopnia utrzymania to pewnie bym pozostał przy zimówkach, ale Miechów raczej do takich nie należy. Jak się mieszka gdzieś na wypiździajewie to uzasadnione może być kupowanie 4x4 i to wysoko zawieszonego. Jedną okazję to miałem pod blokiem, gdzie nie mogłem z parkingu wyjechać na zimówkach ;]

 

8 minut temu, Pito napisał(a):

To jest indywidualna decyzja każdego, 

 

Owszem.

 

8 minut temu, Pito napisał(a):

i po kilku (bardzo udanych) próbach jednak wróciłem do opon sezonowych. Wolę mieć zimowki i nie musieć ich użyć, niż raz powtórzyć tą sytuację w której znalazłem się w czarnym lesie.

 

Jak pisałem wyżej - na takei sytuacje wolałbym na chwilę założyć łancuchy. 

 

8 minut temu, Pito napisał(a):

Mam miejsce na trzymanie kompletu, dla mnie żadna różnica, zmiana to 20 minut, z korzyścią dla zdrowia.

 

Wymiana kół wcale nie jest z korzyścią dla zdrowia, spore koła sporo ważą i można sobie zrobić kuku. Ile ja mam różnych kompletów kół do jednego samochodu to nawet wspominać nie będę, szczególnie jak mogę się pobawić w komplety wielosezonowe, letnie i zimowe :hehe:

 

8 minut temu, Pito napisał(a):

Ale rozumiem użycie i nawet polecam wielosezonowe, ale warto zdawać sobie sprawę, że jednak to kompromis.

 

Kompromisem jest używanie dowolnych opon, sezonowych również. 

 

Tak to wygląda po latach użytkowania różnych opon w różnych warunkach i w różnych samochodach.  

 

Napisano
8 godzin temu, Pito napisał(a):

Mam miejsce na trzymanie kompletu, dla mnie żadna różnica, zmiana to 20 minut, z korzyścią dla zdrowia. Ale rozumiem użycie i nawet polecam wielosezonowe, ale warto zdawać sobie sprawę, że jednak to kompromis.

 

Proszę?!

 

Auto mam zaparkowane przed garażem, wiec łażenie tam i z powrotem z oponami nie zżera mi czasu. Co nie pomaga - zmienienie opon samemu nigdy nie wychodzi mniej niż 45 minut...

 

Do tego przez następne dwa-trzy dni bolą mnie plecy jak diabły, mimo że technikę mam całkiem niezłą, nie dźwigam z pleców, a dead-lifty z Anatoli też robię. 

Napisano
30 minut temu, grogi napisał(a):

Do tego przez następne dwa-trzy dni bolą mnie plecy jak diabły, mimo że technikę mam całkiem niezłą, nie dźwigam z pleców, a dead-lifty z Anatoli też robię.

 

Na to mogę Ci dać sposób, który u mnie działa:

 

Zakładam "PAS LĘDŹWIOWY KRZYŻOWY GORSET ORTOPEDYCZNY WYSOKI PROFILOWANY" na czas pracy.

 

003.jpg

 

I wtedy plecy nie bolą :ok:

 

Ważne, aby zakładać tylko w czasie pracy, a nie na codzień, bo nadużywanie może też spowodować kontuzję poprzez zanik mięśni.

 

 

Napisano

to Chyba ze mną nie jest aż tak źle, że ostatnio na Ranczo przerzucałem koła na Fabiedzie, umyłem jeszcze letnie i wrzuciłem do drewutni poniżej 1h i nic mi nie było 🤣

Napisano
11 godzin temu, futrzak napisał(a):

 

Często jestem w sezonie w górach na GY 4S Gen-3 i Michelin CC2 - nigdy nie było specjalnych problemów z jazdą, nawet na czarnym lodzie jakoś szło. Od razu zaznaczę, że na zimówkach z tego samego segmentu również i nie zauważyłem jakoś dyskomfortu na wymienionych wielosezonach. 

Dobra zimówka na śnieg będzie lepsza od wielosezonu, ale tylko na śniegu. Miałem kiedyś jakieś nowe nokiany(starszy model) po śniegu to szło jak pług ale tylko po śniegu bo na mokrym byli już slabooo.Generalnie mieszkając w mieście nie wrócę do zimowek. Ciągle mam w garażu komplet kół i nawet nie zmieniłem bo mi się nie chce, wielosezon spełnia zadanie.

Natomiast nie kupię już CC2, teraz pójdą GY lub jakaś średnia półka. CC2 mnie zawiodły, na śniegu miałem okazję je sprawdzić i zachowują się nadspodziewanie dobrze, ale na mokrym,szczególnie w okolicach 0-4 potrafi być dziwnie ślisko. Nie wiem, może to kwestia nawierzchni i inne opony też by się tak zachowywały ale zamierzam spróbować innych.

Napisano

Z całej dyskusji wyciągnąć mozna wniosek ze 90% jeżdzących i trasy jakie pokonuja w 100% załatwia spokojnie opona wielosezonowa.

W górach to juz powinny być opony zimowe ale to zrozumiałe jest.

Pozostaje pytanie - jakie wielosezony.I tu tez sprawa w miare prosta GY 5S Gen-3  albo Kleber Quadraxer 3

Napisano

Albo - z tego co czytam - Michelin CC+ (nie mylić z CC2). 

Edytowane przez ochkarol

Napisano

Sam się teraz mocno zastanawiam co kupić do suva awd, juz mi sie nie chce ciezkich kol zmieniać. Ze 3 razy roku jadę w góry na narty ale pewnie z awd to na wielosezonowych wszędzie wjadę bez problemu. Najwyżej raz na 10 lat założę łańcuchy.

Napisano
3 godziny temu, irishpiter napisał(a):

Dobra zimówka na śnieg będzie lepsza od wielosezonu, ale tylko na śniegu. Miałem kiedyś jakieś nowe nokiany(starszy model) po śniegu to szło jak pług ale tylko po śniegu bo na mokrym byli już slabooo.Generalnie mieszkając w mieście nie wrócę do zimowek. Ciągle mam w garażu komplet kół i nawet nie zmieniłem bo mi się nie chce, wielosezon spełnia zadanie.

Natomiast nie kupię już CC2, teraz pójdą GY lub jakaś średnia półka. CC2 mnie zawiodły, na śniegu miałem okazję je sprawdzić i zachowują się nadspodziewanie dobrze, ale na mokrym,szczególnie w okolicach 0-4 potrafi być dziwnie ślisko. Nie wiem, może to kwestia nawierzchni i inne opony też by się tak zachowywały ale zamierzam spróbować innych.

To samo miałem z CC2. Także chyba coś w składzie pozmieniali do CC1 i CC+

Napisano
41 minut temu, MarcG napisał(a):

Sam się teraz mocno zastanawiam co kupić do suva awd, juz mi sie nie chce ciezkich kol zmieniać. Ze 3 razy roku jadę w góry na narty ale pewnie z awd to na wielosezonowych wszędzie wjadę bez problemu. Najwyżej raz na 10 lat założę łańcuchy.

Ja tak zrobiłem przy kupnie nowego i wyjechałem na calorocznych z salonu. Wolę co jakies 4 lata kupić po prostu nowe, niz się z wymianą bujać a potem dwa komplety kupować, na których i tak wiele dłużej nie pojeżdżę (pewnie max 5 lat i wymiana).

Napisano
27 minut temu, zinger napisał(a):

Ja tak zrobiłem przy kupnie nowego i wyjechałem na calorocznych z salonu. Wolę co jakies 4 lata kupić po prostu nowe, niz się z wymianą bujać a potem dwa komplety kupować, na których i tak wiele dłużej nie pojeżdżę (pewnie max 5 lat i wymiana).

Ostatnio na niemieckim autobhanie widziałem nowe volva na lawecie, wszystkie na CC2.

Napisano
30 minut temu, zinger napisał(a):

Ja tak zrobiłem przy kupnie nowego i wyjechałem na calorocznych z salonu. Wolę co jakies 4 lata kupić po prostu nowe, niz się z wymianą bujać a potem dwa komplety kupować, na których i tak wiele dłużej nie pojeżdżę (pewnie max 5 lat i wymiana).

 

No nie pojeździsz dłużej, bo oprócz bieżnika sama guma się starzeje... 

Napisano
3 minuty temu, irishpiter napisał(a):

Ostatnio na niemieckim autobhanie widziałem nowe volva na lawecie, wszystkie na CC2.

 

A te to są już wogóle do kitu... W wersji OEM są maksymalnie optymalizowane na opory toczenia i hałas. Te opony są po sezonie do wywalenia. 

Napisano
1 godzinę temu, grogi napisał(a):

 

No nie pojeździsz dłużej, bo oprócz bieżnika sama guma się starzeje... 

Dlatego piszę, że 4-5 lat i zmiana, niezależnie czy wielosezon czy zwykle.

Napisano
2 godziny temu, grogi napisał(a):

 

A te to są już wogóle do kitu... W wersji OEM są maksymalnie optymalizowane na opory toczenia i hałas. Te opony są po sezonie do wywalenia. 

Myślisz ze producent robi dwie wersje CC2 , jedna na rynek druga dla producentów aut?

Napisano
35 minut temu, irishpiter napisał(a):

Myślisz ze producent robi dwie wersje CC2 , jedna na rynek druga dla producentów aut?

 

Nie tyle "dla producentów aut", co konkretny rozmiar dla konkretnego auta. 

 

Porównaj parametry CC2 w rozmiarze np. 235/55 R18 czy 245/45 R19 (robione dla Polestar).  To są opony homologacyjne. 

Edytowane przez grogi

Napisano
8 godzin temu, irishpiter napisał(a):

Dobra zimówka na śnieg będzie lepsza od wielosezonu, ale tylko na śniegu.

Byłbym ostrożny z takim stwierdzeniem. Aktualnie nie śledzę tematu opon zimowych, bo już od dość dawna wystarczają mi wielosezonowe, ale opony zimowe też są optymalizowane pod różne warunki. Dobra na śniegu, w innych warunkach może być przeciętna. Każda jedna opona jest mniejszym lub większym kompromisem. 

Napisano
5 godzin temu, zinger napisał(a):

Ja tak zrobiłem przy kupnie nowego i wyjechałem na calorocznych z salonu. Wolę co jakies 4 lata kupić po prostu nowe, niz się z wymianą bujać a potem dwa komplety kupować, na których i tak wiele dłużej nie pojeżdżę (pewnie max 5 lat i wymiana).

Ja robię z 25-30kkm rocznie więc zmiana na nowe będzie co 2-3 lata, nie zdążą się zestarzeć.

Napisano
2 minuty temu, MarcG napisał(a):

Ja robię z 25-30kkm rocznie więc zmiana na nowe będzie co 2-3 lata, nie zdążą się zestarzeć.

 

To tylko wielosezon :ok:

 

Napisano
53 minuty temu, Maciej__ napisał(a):

 

To tylko wielosezon :ok:

 

I tak też po zimie zrobię. Sprzedam koła zimowe i będzie na opony. Po zużyciu opon sprzedam samochód.

Napisano

To nie lepiej świeże "mięso" założyć na zimę? 

Napisano

Musiałbym kupić letnie i zimowe, a pewnie sprzedam samochód za 50-60 kkm.

Napisano
  • Autor
Napisano
2 godziny temu, bergerac napisał(a):

Weź dwie GY i dwie Micheliny:phi:

Napisano
9 godzin temu, grogi napisał(a):

Z tych dwóch to Goodyear. Tańsze, a w bonusie rant ochronny felgi.

 

Ale jakbym sam kupował, to bym kupił https://www.oponeo.pl/dane-opony/kleber-quadraxer-3-215-45-r17-91-w-xl#539120188

Zobaczymy jakie będą , wczoraj dojechały do dilera 🤣 Maja założyć przed wydaniem 🧐

Edytowane przez Camel

Napisano
2 godziny temu, Camel napisał(a):

Zobaczymy jakie będą , wczoraj zjechałyście dilera 🤣 Maja założyć przed wydaniem 🧐

 

Moja krucjata przeciwko zakładaniu, że wszyscy to faceci (np. "Panowie, jaki klucz francuski mam kupić?"),zaczyna odnosić sukcesy ;) 

Napisano
19 godzin temu, grogi napisał(a):

Z tych dwóch to Goodyear. Tańsze, a w bonusie rant ochronny felgi.

 

Ale jakbym sam kupował, to bym kupił https://www.oponeo.pl/dane-opony/kleber-quadraxer-3-215-45-r17-91-w-xl#539120188

Te 69dB w klasie A musi robić różnicę. :)

Napisano
18 minut temu, Pietro_M napisał(a):

Te 69dB w klasie A musi robić różnicę. :)

Miałem GY i po zmianę na Klebery byłem w szoku jak cicho się zrobiło w aucie. Co prawda w klasie c ale mimo wszystko.

Napisano
22 godziny temu, bergerac napisał(a):

Brałbym GY, bo tańsze. Obydwie premium do tego do miejskiego auta zakładasz, nie ma się co doktoryzowac.

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.