Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

pierwsza zima z ABSem

Featured Replies

Napisano

Jakis manual? smile.gif

Jak hamowac? Wciskac i sie nie myslec o odpuszczaniu czy jak? Do hamowania na suchym i mokrym sie juz przyzwyczailem. Ale mysle, ze na sliskim moge miec problemy i bede chcial pulsacyjnie hamowac.... niewiem.gif

Napisano

> Jakis manual?

> Jak hamowac? Wciskac i sie nie myslec o odpuszczaniu czy jak? Do

> hamowania na suchym i mokrym sie juz przyzwyczailem. Ale mysle,

> ze na sliskim moge miec problemy i bede chcial pulsacyjnie

> hamowac....

wciskasz do oporu i już

pedał lekko kopie, ale nie odpuszczasz

p.s. oczywsiście jeśli zachodzi potrzeba gwałtownego hamowania

a normalnie, to hamujesz normalnie dozując siłe nacisku w zależności od potrzeb

Napisano
  • Autor

> wciskasz do oporu i już

nie moge tego zrozumiec hehe.gif pojade sobie na parking testowac jak snieg spadnie smile.gif

> pedał lekko kopie, ale nie odpuszczasz

no ze kopie to juz wiem smile.gif

Napisano

na sliskiej nawierzchi ABS odpali sie szybciej niz normalnie. Jedyne co to moge poradzic to to zebys nie panikowal na poczatku / mi sie to zdarzylo kilka razy/ i nie puszczal nogi z pedalu hamulca.

Napisano

> Jakis manual?

jedz sobie pocwiczyc

nie wiem jak u Ciebie w aucie u mnie dziala to dziwnie zlosnik.gif

jak hamujesz awaryjnie to kop w pedal i tyle

a jak normalnie to delikatnie, lepiej jak sie nie wlaczy... bo mozesz nie wyhamowac wink.gif

w kazdym razie mus to dobre opony zimowe

abs + letnie = zero hamowania z ABSem oslabiony.gif

Napisano

ja tak robilem jak warunki byly trudne bo sie nie dalo hamowac wogole 893goodvibes.gif

Napisano

> Jakis manual?

> Jak hamowac? Wciskac i sie nie myslec o odpuszczaniu czy jak? Do

> hamowania na suchym i mokrym sie juz przyzwyczailem. Ale mysle,

> ze na sliskim moge miec problemy i bede chcial pulsacyjnie

> hamowac....

kpiesz pedal i trzymasz na dole. jak chcesz skrecac to lepiej pusc ten hamulec, mimo zapewnien ze abs po to jest zeby hamowac i skrecac. nie wiem jak konkretnie w Twoim aucie, ale u mnie na hamulcu z abs skreca sporo gorzej niz bez hamulca.

pozdro

fosfor

Napisano

1. upewniam się - wiesz że abs nie służy skróceniu drogi hamowania?

Zapobiega on jedynie blokowaniu kół dzięki czemu auto ma możliwość ominięcia przeszkody,

co nie było by możliwe przy zblokowanych kołach.

2. zapomnij o pulsacyjnym - komputer robi to za ciebie dużo efektywniej

3. jestes w miescie, masz abs hamujesz na swiatlach. Niespodzianka pedał pod nogą robi

trrr ty walisz w zderzak auta przed tobą. Mnie się pare razy małoco to nie zdarzyło - zacząłem

hamować wcześniej niż autami bez absów.

4. "Ćwiczenie zimowe" poznane na kursie doskonalenia techniki jazdy:

Dobrze jeśli będzie ślisko, ale zaznajomić się z ABSem można i na suchym. Jedziesz np na

parking pod supermarketem, no w każdym razie znajdujesz jakiś kawałek prostej bezpiecznej drogi.

Ćwiczenie polega na tym, że najpierw rozpędzasz się aż do określonego miejsca na drodze (początkowo

max 2 bieg, potem można poćwiczyć z większymi prędkościami), a po minięciu owego miejsca zaczynasz

hamować ale tak aby zatrzymać się w wyznaczonym przez samego siebie punkcie. Chodzi o to żebyś

opanował hamowanie np w mieście przed światłami itp a nie hamowanie awaryjne. Oczywiście trudno

na początku dobrać odległości, ale potem okazuje się że równie trudno na krótkim odcinku efektywnie

wytracić prędkość. ABS powodował "przekłamania" od 1 do 5 metrów od zamierzonego miejsca zatrzymania.

"Oszukiwanie" ABSu polega na tym iż początkowo prędkość wytracasz hamując tak na 70% "mocy" hamulca.

Auto wyraźnie zwalnia, ale abs siedzi cicho. Dopiero w końcowej fazie hamowania depczesz hamulec na

max i nie wiedzieć czemu ABS wówczas nie włączał się (ale to fizycy ci wytłumaczą)

edit: może by ktoś zebrałi do faq dał?

Napisano

> Jakis manual?

> Jak hamowac? Wciskac i sie nie myslec o odpuszczaniu czy jak? Do

> hamowania na suchym i mokrym sie juz przyzwyczailem. Ale mysle,

> ze na sliskim moge miec problemy i bede chcial pulsacyjnie

> hamowac....

Zależy jakie auto - w każdym ciut inaczej działa ABS...

W Megance pierwszy raz jak mi zadziało (chrupało wręcz) to myślałem że klocki wypadły i tarcza je mieli...

A np. w Volvo przerwy są prawie niezauważalne więc prawie nie było pukania tylko takie syczenie...

Napisano

> ja tak robilem jak warunki byly trudne bo sie nie dalo hamowac wogole

Bo w porządnych samochodach to był na desce wyłącznik ABS zlosnik.gif

Napisano

> Jakis manual?

> Jak hamowac? Wciskac i sie nie myslec o odpuszczaniu czy jak? Do

> hamowania na suchym i mokrym sie juz przyzwyczailem. Ale mysle,

> ze na sliskim moge miec problemy i bede chcial pulsacyjnie

> hamowac....

Jak mi na na prawdę śliskim GłUPKOWATY ABS chce wjechać w zderzak poprzedzającego, to używam ręcznego. Oczywiście, gdy tylko tył chce wyprzedzić przód, to odpuszczam. Ale przy prędkościach miejskich ręczny pozwala mi mocno skrócić drogę hamowania.

Napisano

> Jak mi na na prawdę śliskim GłUPKOWATY ABS chce wjechać w zderzak

> poprzedzającego, to używam ręcznego. Oczywiście, gdy tylko tył

> chce wyprzedzić przód, to odpuszczam. Ale przy prędkościach

> miejskich ręczny pozwala mi mocno skrócić drogę hamowania.

Fajnie, ze mieszkamy tak daleko od siebie biglaugh.gif.

Napisano

> Bo w porządnych samochodach to był na desce wyłącznik ABS

teraz sie mozna naciac...

w lanosie np po wyjeciu bezpiecznika nie ma korekcji sily hamowania na tyle...

wiele to nie przeszkadza bo z tylu hamulce marne, ale swiadomosc trza miec wink.gif

Napisano

> teraz sie mozna naciac...

> w lanosie np po wyjeciu bezpiecznika nie ma korekcji sily hamowania

> na tyle...

Pewnie ją rozwiązali poprzez ABS. U mnie jest oddzielny dwuobwodowy korektor mechaniczny.

Napisano

> Pewnie ją rozwiązali poprzez ABS. U mnie jest oddzielny dwuobwodowy

> korektor mechaniczny.

ok.gif wszystko zalezy od auta

ale nieraz wyjecie bezpiecznika moze nie byc dobrym rozwiazaniem

Napisano

> wszystko zalezy od auta

> ale nieraz wyjecie bezpiecznika moze nie byc dobrym rozwiazaniem

w skodzie jest dobrym tyle ze razem z ABS pozbywamy sie ASR i szpery crazy.gif

Napisano

> Jakis manual?

> Jak hamowac? Wciskac i sie nie myslec o odpuszczaniu czy jak? Do

> hamowania na suchym i mokrym sie juz przyzwyczailem. Ale mysle,

> ze na sliskim moge miec problemy i bede chcial pulsacyjnie

> hamowac....

1. zimowki na zime smile.gif bez tego jedz PKSem 270751858-jezyk.gif

2. nie hamuj pulsacyjnie odruchowo 270751858-jezyk.gif przestanie wogole hamowac zeby.GIF

3. im bardziej slisko tym dluzsza droga hamowania smile.gif abs ja jeszcze wydluzy smile.gif przygotuj sie na to smile.gif

4. cisnij i nie puszczaj smile.gif system potrafi zglupiec (patrz pkt 2)

5. ja na szczescie nie mam absu smile.gif nie raz by mnie do kolizji doprowadzil smile.gif bez absu duzo bezpieczniej sie czuje smile.gif

Napisano

> 1. zimowki na zime bez tego jedz PKSem

podstawa z ABS i bez, ale z ABS jeszcze ważniesze.

> 2. nie hamuj pulsacyjnie odruchowo przestanie wogole hamowac

Też dobre - jedz tak, żeby najmniej hamować.

> 3. im bardziej slisko tym dluzsza droga hamowania abs ja jeszcze

> wydluzy przygotuj sie na to

Niekoniecznie - przeważnie to psychologicznie tak się wydaje.

> 4. cisnij i nie puszczaj system potrafi zglupiec (patrz pkt 2)

Mi nigdy nie zgłupiał.

> 5. ja na szczescie nie mam absu nie raz by mnie do kolizji

> doprowadzil bez absu duzo bezpieczniej sie czuje

A mi kilka razy uratował dupsko. Szczególnie na zakręcie.

Napisano

> w skodzie jest dobrym tyle ze razem z ABS pozbywamy sie ASR i szpery

Szpera na bezpiecznik

zlosnik.gif

"posmatri kakaja tiechnika" zlosnik.gif

Napisano

> Szpera na bezpiecznik

> "posmatri kakaja tiechnika"

no widac brak wiedzy w temacie

hehe.gif

Napisano

> Szpera na bezpiecznik

> "posmatri kakaja tiechnika"

bo to taka szpera software'owa hehe.gif

Napisano

mam to samo i się nie stresuje zlosnik.gif

Napisano

> wszystko zalezy od auta

> ale nieraz wyjecie bezpiecznika moze nie byc dobrym rozwiazaniem

I ważne, że o tym napisałeś, bo to wcale nie jest ewidentne.

Na zdrowy rozsądek należałoby oczekiwać, ze układ tak ważny jak ABS ma swój własny bezpiecznik na wyłączność, a nie dynda na wspólnym z czymkolwiek innym.

Napisano

Nie ma co sie zastanawiac bo osiwiejesz zlosnik.gif

Mi pierwszy raz ABS w zimowych warunkach sie wlaczyl akurat wtedy kiedy bylo trzeba ok.gif

Jechalem akurat po Karkonoszach, z gorki. Mroz, malo sniegu, ale asfalt lekko sliski. Przed auto przede mna wbiegla sarna na droge faint.gif Kolo nacisnal hamulce, narobil tylko halasu, bo oczywiscie jechal dalej (nie dosc ze predkosc, to jeszcze z gorki). Ja nadusilem tak na hamulec, ze az fotel jeknal zlosnik.gif ABS sie wlaczyl, zajarzylem dopiero po jakiejs chwili, ze sie wlaczyl. Sarna sie posliznela i by sie wpieprzyla pod moje auto. Jakos wyhamowalem. I wlasnie dzieki ABS'owi ok.gif

To jest moje pierwsze auto z ABS. W lato ten ABS to masakra, bo byle studzienka i juz hamulce swiruja ale w zime to naprawde dobra sprawa ok.gif

Napisano

>W lato ten ABS to masakra, bo byle

> studzienka i juz hamulce swiruja

plus jest taki ze nie zrobisz sobie z opon kwadratow przy awaryjnym zlosnik.gif

Napisano

> plus jest taki ze nie zrobisz sobie z opon kwadratow przy awaryjnym

Jak przy awaryjnym beda po drodze studzienki, to auto bedzie kwadratem zlosnik.gif

Napisano

> plus jest taki ze nie zrobisz sobie z opon kwadratow przy awaryjnym

I jak dla mnie czlowieka bez doswiadczen z ABS'em to jest najwieksza zaleta, bo na podstawie tego co piszesz producent moze smialo odrzucic kazda reklamacje opony w autach bez ABS, bo hamowania awaryjne niestety sie zdarzaja i latwo wtedy przytrzec opone.

O bezpieczenstwie oferowanym przez ABS nie ma co dyskutowac bo niby jest, chociaz kumpel zmieniajac starego rumpla na auto z ABS'em wskoczyl zdziwiony na skrzyzowanie (depczac do oporu hamulec) na szczescie na zielonym, dziury i koleiny przed swiatlami i ABS zglupial, bylo zero hamulcow. W serwisie stwierdzili ze wszystko jest w jak najlepszym porzadku.

Widocznie z ABS'em nalezy umiec jezdzic.

pzdr.

Napisano

> W lato ten ABS to masakra, bo byle

> studzienka i juz hamulce swiruja ale w zime to naprawde dobra

> sprawa

Jako użytkownik z siedmioletnim stażem używania ABS :-D podpowiem tak -> a u mnie tak nie ma...

Sprawdzone na chyba czterech autach z ABS (rachuby już nie mam ;-D)

Jeżeli na "byle studzience" odzywa się klekot, to niestety, ale zawiecha do roboty, panie...

Napisano

> Jako użytkownik z siedmioletnim stażem używania ABS :-D podpowiem tak

> -Sprawdzone na chyba czterech autach z ABS (rachuby już nie mam

> ;-D)

> Jeżeli na "byle studzience" odzywa się klekot, to niestety, ale

> zawiecha do roboty, panie...

ja co prawda z małym stażem jeśli chodzi o ABS i myślę podobnie a z zawieszenia to amorki głównie!!!

Napisano

> Jeżeli na "byle studzience" odzywa się klekot, to niestety, ale

> zawiecha do roboty, panie...

W tajemnicy Ci powiem, ze niektore auta tak maja wink.gif

Np taki Daewoo Lanos ma tak miekkie amortyzatory ze ABS tez swiruje

A Seicento. Zawieche mam najlepsza jaka dawali w serii (krotsze sprezyny, twardsze amorki i jeszcze szerokie kola Abartha). Niestety auto jest male i zachowuje sie jak pudelko na kolkach wink.gif Jakbys przejechal taki SC Abarth przez prog zwalniajacy, nawet najmniejszy, to bys zrozumial zlosnik.gif

Napisano

> Jako użytkownik z siedmioletnim stażem używania ABS :-D podpowiem tak

> -Sprawdzone na chyba czterech autach z ABS (rachuby już nie mam

> ;-D)

> Jeżeli na "byle studzience" odzywa się klekot, to niestety, ale

> zawiecha do roboty, panie...

ja jeszcze napisze raz o oponach

na tym co dawali fabrycznie - czyli kormoran sprint to abs zalaczal sie bez przerwy nawet przy lekkim hamowaniu

po wymianie opon na normalne - ze sredniej polki myslalem ze ABS sie zwalil... dopiero zalaczyl sie na mokrym przy mocnym dohamowaniu

wiec dobre zawieszenie i dobre opony to wg mnie to co pomaga ABSowi w dzialaniu

zreszta wiekszosc systemow elektornicznych jest projektowana dla sprawnych aut wink.gif

  • 4 tygodnie później...
Napisano
  • Autor

> 3. jestes w miescie, masz abs hamujesz na swiatlach. Niespodzianka

> pedał pod nogą robi

> trrr ty walisz w zderzak auta przed tobą. Mnie się pare razy małoco

> to nie zdarzyło - zacząłem

> hamować wcześniej niż autami bez absów.

no dzisiaj mi sie cieplo zrobilo zlosnik.gif

jade na koncu 4 samochodowej kolumny zlosnik.gif, pierwszy skreca w prawo, reszta hamuje (wjazd do miasta czyli dosyc szybko jechalismy), zaczynam sobie hamowac i musialem jednak mocniej przycisnac (droga mokra), ABS sie wlaczyl, a ja szczesliwie odbilem w lewo- gdybym nie odbil mialbym pol metra krotszy przod....

Napisano

Moja Corolla to 1 auto od 11 lat które ma ABS

szczerze mówiąc to działa bardzo delikatnie

nie mażadnego "kopania"

to już w byłym Passacie B5 starego ABS załączał się bardziej natarczywie.

generalnie myślę że ABS może pomóc......

Napisano

> nie o to mi chodzilo- chcialem napisac, ze ABS sie wlaczyl

hahaha.gifhahaha.gifhahaha.gif

Widzę, że przeedytowałeś.... biglaugh.gif

Napisano

> ..... to jeszcze z

> gorki). Ja nadusilem tak na hamulec, ze az fotel jeknal ABS

> sie wlaczyl, zajarzylem dopiero po jakiejs chwili, ze sie

> wlaczyl. Sarna sie posliznela i by sie wpieprzyla pod moje auto.

> Jakos wyhamowalem. I wlasnie dzieki ABS'owi

Dziwne hmm.gif z górki to ja mam od domu. Jak jest naprawde slisko a podjade firmowym Doblo z ABS to sie zastanawiam czy dam rade zatrzymać sie na dole czy przeskocze na drugą strone (do rowu) droge do której zjeżdzam. Z Mareą bez ABS nie mam takich problemów.

A teraz znany banał:

ABS nie skraca drogi hamowania a z własnych obserwacji uważam że jak jest b slisko to nawet wydłuża, jego zadaniem jest umożliwić ominięcie przeszkody z nogą na hamulcu i to wszystko

Napisano

> 1. upewniam się - wiesz że abs nie służy skróceniu drogi hamowania?

> Zapobiega on jedynie blokowaniu kół dzięki czemu auto ma możliwość

> ominięcia przeszkody,

> co nie było by możliwe przy zblokowanych kołach.

> 2. zapomnij o pulsacyjnym - komputer robi to za ciebie dużo

> efektywniej

> 3. jestes w miescie, masz abs hamujesz na swiatlach. Niespodzianka

> pedał pod nogą robi

> trrr ty walisz w zderzak auta przed tobą. Mnie się pare razy małoco

> to nie zdarzyło - zacząłem

> hamować wcześniej niż autami bez absów.

> 4. "Ćwiczenie zimowe" poznane na kursie doskonalenia techniki jazdy:

> Dobrze jeśli będzie ślisko, ale zaznajomić się z ABSem można i na

> suchym. Jedziesz np na

> parking pod supermarketem, no w każdym razie znajdujesz jakiś kawałek

> prostej bezpiecznej drogi.

> Ćwiczenie polega na tym, że najpierw rozpędzasz się aż do określonego

> miejsca na drodze (początkowo

> max 2 bieg, potem można poćwiczyć z większymi prędkościami), a po

> minięciu owego miejsca zaczynasz

> hamować ale tak aby zatrzymać się w wyznaczonym przez samego siebie

> punkcie. Chodzi o to żebyś

> opanował hamowanie np w mieście przed światłami itp a nie hamowanie

> awaryjne. Oczywiście trudno

> na początku dobrać odległości, ale potem okazuje się że równie trudno

> na krótkim odcinku efektywnie

> wytracić prędkość. ABS powodował "przekłamania" od 1 do 5 metrów od

> zamierzonego miejsca zatrzymania.

> "Oszukiwanie" ABSu polega na tym iż początkowo prędkość wytracasz

> hamując tak na 70% "mocy" hamulca.

> Auto wyraźnie zwalnia, ale abs siedzi cicho. Dopiero w końcowej fazie

> hamowania depczesz hamulec na

> max i nie wiedzieć czemu ABS wówczas nie włączał się (ale to fizycy

> ci wytłumaczą)

> edit: może by ktoś zebrałi do faq dał?

taaa... a w pewnych warunkach ABS spowoduję iz hamulce wcale się nie uruchomią...

Napisano

> Nie ma co sie zastanawiac bo osiwiejesz

> Mi pierwszy raz ABS w zimowych warunkach sie wlaczyl akurat wtedy

> kiedy bylo trzeba

> Jechalem akurat po Karkonoszach, z gorki. Mroz, malo sniegu, ale

> asfalt lekko sliski. Przed auto przede mna wbiegla sarna na

> droge Kolo nacisnal hamulce, narobil tylko halasu, bo

> oczywiscie jechal dalej (nie dosc ze predkosc, to jeszcze z

> gorki). Ja nadusilem tak na hamulec, ze az fotel jeknal ABS

> sie wlaczyl, zajarzylem dopiero po jakiejs chwili, ze sie

> wlaczyl. Sarna sie posliznela i by sie wpieprzyla pod moje auto.

> Jakos wyhamowalem. I wlasnie dzieki ABS'owi

> To jest moje pierwsze auto z ABS. W lato ten ABS to masakra, bo byle

> studzienka i juz hamulce swiruja ale w zime to naprawde dobra

> sprawa

sorry Piotrek, ale racji nie masz..... bez ABSu to byś zatrzymał się kilka metrów wcześniej....

jedynie na suchej nawierzchni ABS pozwoli na zatrzymanie auta szybciej, na mokrej, a tym bardziej zaśnieżonej to już jedziesz dalej....

Napisano

> sorry Piotrek, ale racji nie masz..... bez ABSu to byś zatrzymał się

> kilka metrów wcześniej....

> jedynie na suchej nawierzchni ABS pozwoli na zatrzymanie auta

> szybciej, na mokrej, a tym bardziej zaśnieżonej to już jedziesz

> dalej....

To jakieś nieporozumienie, że w ogóle się myśli że ABS jest do tego, żeby zatrzymać auto szybciej.

Błąd!

Służy do tego, żeby raz: nie zablokować kół - zwłaszcza przydatne zimą-

a dwa: zachować sterowność podczas hamowania na zakręcie.

W idealnych warunkach i na wprost bez ABS-u zawsze hamuje się szybciej.

Pic z ABSem polega na tym, że w warunkach mniej sprzyjających bez ABSu łatwo wpaść w uślizg kół, co wydłuży drogę hamowania.

Napisano

> To jakieś nieporozumienie, że w ogóle się myśli że ABS jest do tego,

> żeby zatrzymać auto szybciej.

> Błąd!

> Służy do tego, żeby raz: nie zablokować kół - zwłaszcza przydatne

> zimą-

> a dwa: zachować sterowność podczas hamowania na zakręcie.

> W idealnych warunkach i na wprost bez ABS-u zawsze hamuje się

> szybciej.

> Pic z ABSem polega na tym, że w warunkach mniej sprzyjających bez

> ABSu łatwo wpaść w uślizg kół, co wydłuży drogę hamowania.

wniosek: ABS jest dla panikarzy

zlosnik.gif

Napisano

> wniosek: ABS jest dla panikarzy

No jest. Tak samo jak ESP.

Niestety ABS to już teraz standard. I już się UE szykuje żeby ESP było obowiązkowe sick.gif

Ja ogólnie jestem zwolennikiem UE, ale w tej sprawie uważam, że jak już muszą to regulować

przepisami to niechże wprowadzą jakieś dodatkowe egzaminy zwalniające

z obowiązku używania ABS i ESP grinser006.gif

Napisano

> No jest. Tak samo jak ESP.

> Niestety ABS to już teraz standard. I już się UE szykuje żeby ESP

> było obowiązkowe

> Ja ogólnie jestem zwolennikiem UE, ale w tej sprawie uważam, że jak

> już muszą to regulować

> przepisami to niechże wprowadzą jakieś dodatkowe egzaminy zwalniające

> z obowiązku używania ABS i ESP

hmm.gif kiedy zdemontują kierownice..... zlosnik.gif

ciekaw jestem, w ilu % przypadków systemy "bezpieczeństwa" przyczyniły się do wypadku....

Napisano

> No jest. Tak samo jak ESP.

> Niestety ABS to już teraz standard. I już się UE szykuje żeby ESP

> było obowiązkowe

a jak z autami które nie mają w ogóle esp ?

Napisano

> a jak z autami które nie mają w ogóle esp ?

To samo co z autami co nie mają w ogóle ABS. Pomyśl.

mar00ha

Napisano

> To samo co z autami co nie mają w ogóle ABS. Pomyśl.

> mar00ha

a są jeszcze takie w klasie a,b,c ? tongue.gif

Napisano

> a są jeszcze takie w klasie a,b,c ?

nie..... a potem będą z ESP smirk.gif

Napisano

> a jak z autami które nie mają w ogóle esp ?

No te przepisy nie będą przecież działać wstecz- no, chyba że polski rząd tak zadecyduje a oni tak lubią grinser006.gif

Napisano

> zaczynam sobie hamowac i musialem jednak mocniej przycisnac

> (droga mokra), ABS sie wlaczyl, a ja szczesliwie odbilem w lewo-

> gdybym nie odbil mialbym pol metra krotszy przod....

czyli jechales za szybko albo za blisko tych przed Toba...

zdarza sie... nastepnym razem bedziesz uwazal ok.gif

jakie masz opony? cfaniaczek.gif

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.