Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Wypłata odszkodowania- SZOK!!!!

Featured Replies

Napisano

Witam

Muszę się tym z wami podzielic bo nie wiem czy się śmiac czy płakać no ale po koleji.

W środę jechałem bardzo przepisowo 60 km/h poza obszarem zabudowanym i kierowca VW Golf postanowił skręcić w lewo utawił sie przy osi jezdni właczył kierunek ja widząć to postnowiłem ominąć go po prawej i jakież bylo moje zdziwieni kiedy kierowca VW skrecił w prawo zamiast w lewo jak wcześniej sugerował (miałem opony zimowe, abs, poduszki powietrzne i niska predkosc ok 50-60 km/h ) ale w momęcie skręcania tego VW mogłem wybrać jedno uciekać w prawo na pobocze ( z rowem i drzewami) czy uderzyć w niego na szczeście udało mi się nie wpaśc do rowu od drzewa przejechałem jakieś 3 cm!!! czułem jak przeskakuje po korzeniach drzewa.Ale ostatecznie i tak go troszke udzerzyłem (VW).

No i zaczeło się..... policja ,holowanie, i tu zaczyna sie mój koszmar .

Sprawca był ubezpieczony w Warcie ,myśle przynajmniej nie bedzie problemów-jak się okazało dziś bardzo się myliłem.

Przyjechał rzeczoznawca i zaczoł sobie spisywać i zdjęcia robic, poczym poinformował mnie ze wycena bedzie gotowa wkrótce.

Jak powiedziałem że po kolizji niedział klima to stwierdził że to nie możliwe od tego uderzenia( sprwdzałem zaworek i jak sie okazało nie mam gazu)

Dziś odebrałem rozlicznie szkody.

I teraz najlepsze

Wycena części które nadają się do wymian i cene wedłyg T.U.

Warta S.A.

1.Okładzina ze wzmocnieniem(zderzak) - 130.57 PLN

2.Reflektor kpl. - 81,47 PLN

3.Refl.przeciwmgielny - 161,69 PLN

4.Kierunkowskaz lewy - 12,42 PLN

5.Osłona chłodnicy(atrapa) - 28,08 PLN

6.Błotnik przedni lewy - 75,87 PLN

Łącznie 512.50 PLN !!!!!!!!!!!!!!!!!!

Nie nie nigdzie sie nie pomyliłem z przecinkiem

Może ktoś mi podpowie gdzie takie części kupię bo użwywane są droższe.

Łączna wartość naprawy wyniosła 1846,- PLN wedłów Warta bokser.gifuzbroj_zlo.gif

Jak byłem w ASO to same części powiedzieli 3135,- PLN

W sklepie motoryzacyjnym ok.1200,- PLN

Powiem tylko że auto nigdy nie było uderzone , sprowadzone z Szwajcari w 2005.10

Wersja to CDX - Wszystko oprócż skóry I szyberdachu.

I teraz nie wiem co mam robic koledzy POMOCY!!! blagam.gif

Moze ktoś spotkał sie z podobnym przypadkiem.

Proszę podpowiedzcie co mam robic bo za te pieniądze to moge sobie naprawic samochód ale z samych najgorszych zamieników i to nie wiem czy wystarczy( wyobrażcie sobie te szczeliny i plastiki "cudowenej " jakości.

W załączniku zdjęcie.

[image]http://[/image] " target="_blank">http://forum.autokacik.pl/files/277802983-astra.jpg[/url]

post-81874-14352475731991_thumb.jpg

Napisano

Przepraszam że nie odpowiem Ci na Twoje pytania, ale po prostu, nie znam się na tym, natomiast ja mam pytanie do Ciebie, czy jest już ustalony winowajca? Czy Ty to masz z Auto-Casco?

Napisano

Olej wycenę i powiedz, że oddajesz auto do naprawy w ASO. Masz do tego prawo jeśli idzie to z OC sprawcy. Może zaczną z tobą od razu rozmawiac.

Napisano
  • Autor

> Przepraszam że nie odpowiem Ci na Twoje pytania, ale po prostu, nie

> znam się na tym, natomiast ja mam pytanie do Ciebie, czy jest

> już ustalony winowajca? Czy Ty to masz z Auto-Casco?

Policja nie miała watpliwosci tym bardziej że zatrzymał sie obcy człowiek ktory jechał za mna i postanowił mi pomóć twierdzą że jak ja bym przejechał to pewnie w niego by uderzył ii powiedział że nie podaruje gościowi.

Szkoda jest rozliczana z OC sprawcy.

Napisano

Dziękuję za wyczerpującą odpowiedź.

Napisano

> Witam

> Muszę się tym z wami podzielic bo nie wiem czy się śmiac czy płakać

> no ale po koleji.

> W środę jechałem bardzo przepisowo 60 km/h poza obszarem zabudowanym

> i kierowca VW Golf postanowił skręcić w lewo utawił sie przy osi

> jezdni właczył kierunek ja widząć to postnowiłem ominąć go po

> prawej i jakież bylo moje zdziwieni kiedy kierowca VW skrecił w

> prawo zamiast w lewo jak wcześniej sugerował (miałem opony

> zimowe, abs, poduszki powietrzne i niska predkosc ok 50-60 km/h

> ) ale w momęcie skręcania tego VW mogłem wybrać jedno uciekać w

> prawo na pobocze ( z rowem i drzewami) czy uderzyć w niego na

> szczeście udało mi się nie wpaśc do rowu od drzewa przejechałem

> jakieś 3 cm!!! czułem jak przeskakuje po korzeniach drzewa.Ale

> ostatecznie i tak go troszke udzerzyłem (VW).

> No i zaczeło się..... policja ,holowanie, i tu zaczyna sie mój

> koszmar .

> Sprawca był ubezpieczony w Warcie ,myśle przynajmniej nie bedzie

> problemów-jak się okazało dziś bardzo się myliłem.

> Przyjechał rzeczoznawca i zaczoł sobie spisywać i zdjęcia robic,

> poczym poinformował mnie ze wycena bedzie gotowa wkrótce.

> Jak powiedziałem że po kolizji niedział klima to stwierdził że to nie

> możliwe od tego uderzenia( sprwdzałem zaworek i jak sie okazało

> nie mam gazu)

> Dziś odebrałem rozlicznie szkody.

> I teraz najlepsze

> Wycena części które nadają się do wymian i cene wedłyg T.U.

> Warta S.A.

> 1.Okładzina ze wzmocnieniem(zderzak) - 130.57 PLN

> 2.Reflektor kpl. - 81,47 PLN

> 3.Refl.przeciwmgielny - 161,69 PLN

> 4.Kierunkowskaz lewy - 12,42 PLN

> 5.Osłona chłodnicy(atrapa) - 28,08 PLN

> Łącznie 512.50 PLN !!!!!!!!!!!!!!!!!!

> Nie nie nigdzie sie nie pomyliłem z przecinkiem

> Może ktoś mi podpowie gdzie takie części kupię bo użwywane są

> droższe.

> Łączna wartość naprawy wyniosła 1846,- PLN wedłów Warta

> Jak byłem w ASO to same części powiedzieli 3135,- PLN

> W sklepie motoryzacyjnym ok.1200,- PLN

> Powiem tylko że auto nigdy nie było uderzone , sprowadzone z

> Szwajcari w 2005.10

> Wersja to CDX - Wszystko oprócż skóry I szyberdachu.

> I teraz nie wiem co mam robic koledzy POMOCY!!!

> Moze ktoś spotkał sie z podobnym przypadkiem.

> Proszę podpowiedzcie co mam robic bo za te pieniądze to moge sobie

> naprawic samochód ale z samych najgorszych zamieników i to nie

> wiem czy wystarczy( wyobrażcie sobie te szczeliny i plastiki

> "cudowenej " jakości.

> W załączniku zdjęcie.

musisz napisac odwołanie bokser.gif

Napisano
  • Autor

> Olej wycenę i powiedz, że oddajesz auto do naprawy w ASO. Masz do

> tego prawo jeśli idzie to z OC sprawcy. Może zaczną z tobą od

> razu rozmawiac.

Więc tu jest problem bo w ASO stwierdzili że bezgotówkowo naprawiają samochody powyżej 1998 podobno tak mają podpisaną umowę z Wartą

Napisano
  • Autor

> musisz napisac odwołanie

Odwołanie -ok ale na co sie powołać na cenę części za ASO czy z niezależnego sklepu motoryzacyjnego czy z obu??

Napisano
  • Autor

A co myślicie o powołaniu niezalężnego rzeczoznawcy z PZM??

Napisano

jak mawia moj znajomy: zyjemy w dzikim kraju :/

przeciez w takiej sytuacji powinno byc tak, ze jedziesz sobie do ASO, ladujesz oryginalne czesci (bo niby dlaczego nie?), a fakture przesylasz do Warty - i niech pacanek z vw golfa placi ze swojej polisy za glupote screwy.gif

ehh, powodzenia - mam nadzieje, ze nie bedzie tak zle jak sie zapowiada..

pozdrowienia,

gl

Napisano

Ja napiszę tyak: mój kolega z nie swojej winy rozbił auto (passata B6) i wypłacała kasę Warta. Chcieli mu dać 3000pln , a serwis krzyknął 7000pln. Zadzwonił do prawnika (ojciec jego ma stełego gościa), i pojechali do ubezpieczalni i be problemu 9000pln dostał.

Oni często zaniżają, bo może ktoś się nie upomni.

Napisano
  • Autor

> Ja napiszę tyak: mój kolega z nie swojej winy rozbił auto (passata

> B6) i wypłacała kasę Warta. Chcieli mu dać 3000pln , a serwis

> krzyknął 7000pln. Zadzwonił do prawnika (ojciec jego ma stełego

Własnie prawnik hmmm o tym nie pomyslałem 20.GIF

> gościa), i pojechali do ubezpieczalni i be problemu 9000pln

> dostał.

> Oni często zaniżają, bo może ktoś się nie upomni.

Napisano

Przecież to jest kpina 500zł hahaha bardzo śmieszne - ładnie próbują Cię zrobić w balona. 12 zł za kierunkowskaz hehe.gif

Musisz pojechać do Warty gdzie zrobili wycenę i twardo postawić warunki.

Przykładowy liść:

"ta wycena to jest jakaś kpina angryfire.gif z waszej strony ... powiem szczerze jak sprawa wygląda: albo zrobicie wycenę raz jeszcze ale normalnie albo wezmę sobie biegłego z PZM-otu ale wtedy zapłacicie o wiele więcej i się wam odechce angryfire.gif !!!"

Zazwyczaj coś takiego wystarcza ok.gif

Napisano

> Ja napiszę tyak: mój kolega z nie swojej winy rozbił auto (passata

> B6) i wypłacała kasę Warta. Chcieli mu dać 3000pln , a serwis

> krzyknął 7000pln. Zadzwonił do prawnika (ojciec jego ma stełego

> gościa), i pojechali do ubezpieczalni i be problemu 9000pln

> dostał.

> Oni często zaniżają, bo może ktoś się nie upomni.

Patrz jakie złodzieje, 1000 już ktoś chapnął (7000 + 3000 = 10000)

Napisano
  • Autor

> Przecież to jest kpina 500zł hahaha bardzo śmieszne - ładnie próbują

> Cię zrobić w balona. 12 zł za kierunkowskaz

> Musisz pojechać do Warty gdzie zrobili wycenę i twardo postawić

> warunki.

> Przykładowy liść:

> "ta wycena to jest jakaś kpina z waszej strony ... powiem szczerze

> jak sprawa wygląda: albo zrobicie wycenę raz jeszcze ale

> normalnie albo wezmę sobie biegłego z PZM-otu ale wtedy

> zapłacicie o wiele więcej i się wam odechce !!!"

> Zazwyczaj coś takiego wystarcza

Dzieki kolego Zabiela własnie tak siedze przed kompem i móżdze co im jutro powiem ..... ale nie wiem czy mi nerwy nie puszczą mają szczęście ze mam kołnierz na szyji bo mógł bym im z "dyńki "pyknąć wpysk.gif

Ale czuję że jutro będzie ostro klotnia.gif zdam relację co wywalczę

Napisano

> Ale czuję że jutro będzie ostro zdam relację co wywalczę

Czekamy z niecierpliwością food.gif na sprawozdanie.

Napisano

szczerze powiem,ze i tak masz szczęście że nie skończyło się na Twojej winie czy chociaż współudziale.Kolesia kiedyś ukarali mandatem interpretując takie coś jako wyprzedzanie na skrzyżowaniu frown.gif

Napisano

robisz auto z OC sprawcy?

sprawa jest prosta, obejdzie się bez prawników wink.gif oddajesz auto do serwisu (porządnego, ale nie koniecznie ASO) mającego umowę z ubezpieczalniami na naprawy bezgotówkowe. Robią auto, wymieniaja części itd. Potem nanoszą poprawki do wyceny i w tym momencie TU nie robi żadnych problemów. Przy "szlifie" skody pzu wyceniło naprawę na 2100 zł (do wymiany drzwi przednie z wzmocnieniami, prostowanie progu, prostowanie drzwi tylnych, malowanie metalikiem. Całość naprawy wyniosła ponad 5000 zł i bez problemu wszystko przeszło. Co ciekawe - ludzie w pzu przy wycenie sami powiedzeli, że albo 2100 gotówką albo auto do warsztatu i bezgotówkowo,a oni bez szemrania przyjmą korektę kosztorysu naprawy wink.gif

ps.

no chyba że na stłuczce chcesz zarobić zakrecony.gif a nie naprawić auto swiety.gif

Napisano

Za tą kase kupisz bez problemu nowe części. Co do zderzaka to nie wiem czy do wymiany masz cały zderzak, bo napisałes o okładzinie. Co to jest okładzina? Brakuje mi błotnika w wyliczeniu części do wymiany. Czyżby zakwalifikowani go do klepania?

nowy kierunkowskaz

nowa atrapa

nowy reflektor

nowy halogen

nowy zderzak

Wszystkie ceny zawierają się w kwotach zaproponowanych przez wartę.

Myśłę, że za 1850zł spokojnie mozesz naprawić furę. Moze nie w ASO, ale też dobrze.

Dam Ci mały przykład. Wymieniałem szybę w Vectrze, panowie w ASO wycenili 1000zł szyba +300zł robocizna smirk.gif. Pojechałem do Szybeksu i zapłaciłem 330zł za szybę z niebieskim paskiem, cena razem z robocizną. Najśmieszneijsze jest to, co usłyszałem w szybeksie. Panowie z ASO nie wymieniają szyb, tylko jeśli mają jakiś samochód w którym klient zlecił im wymianę szyby, to dzwonią do szybeksu i to właśnie szybeks wymienia szybę. Klient płaci 1300zł i jest zadowolony, ze nie oddał samochodu do jakiegoś podejrzanego warsztatu, tylko do ASO.

Więc nie martw sie, że napraiwsz samochód poza ASO. ok.gif

Napisano

> jak mawia moj znajomy: zyjemy w dzikim kraju :/

> przeciez w takiej sytuacji powinno byc tak, ze jedziesz sobie do ASO,

> ladujesz oryginalne czesci (bo niby dlaczego nie?), a fakture

> przesylasz do Warty - i niech pacanek z vw golfa placi ze swojej

> polisy za glupote

> ehh, powodzenia - mam nadzieje, ze nie bedzie tak zle jak sie

> zapowiada..

> pozdrowienia,

> gl

Gdzie jest napisane, ze Warta ma uznac fakturę z ASO. Sam pewnie wiesz, ze ASO zawyżają ceny i to strasznie, przykładów jest bez liku. Ubezpieczalnie o tym wiedzą.

Po drugie, prawo nie mówi, ze Ubezpieczalnia ma pokryć koszty napraw w warsztacie który wskaże poszkodowany. Natomiast mówi, że ma naprawic szkodę, czyli przywrócić pojazd do stanu przed wypadkiem. Jeśłi konieczne jest użycie częsci nowych, aby przywrócić pojazd do stanu przedwypadkowego to takich należy użyć. W tym konkretnym przypadku uważam, ze wszytkie części powinny być nowe, no może poza błotnikiem. Częs nowa wcale nie musi być kupiona w ASO, w necie też sprzedaja częsci nowe, wielokrotnie tańsze.

Napewno nie jest tak, ze ASO powie &000zł, a Warta ma zapłacić. Warta robi to samo co każdy z nas, szuka oszczędnosci. Kto z nas jeździ do ASO z naprawami starych aut?

Napisano

> Przecież to jest kpina 500zł hahaha bardzo śmieszne - ładnie próbują

> Cię zrobić w balona. 12 zł za kierunkowskaz

> Musisz pojechać do Warty gdzie zrobili wycenę i twardo postawić

> warunki.

> Przykładowy liść:

> "ta wycena to jest jakaś kpina z waszej strony ... powiem szczerze

> jak sprawa wygląda: albo zrobicie wycenę raz jeszcze ale

> normalnie albo wezmę sobie biegłego z PZM-otu ale wtedy

> zapłacicie o wiele więcej i się wam odechce !!!"

> Zazwyczaj coś takiego wystarcza

15zł

Napisano

Tak właśnie powinno to wyglądać. problem z tym , że dużo warsztatów nie chce z wartą współpracować.

Napisano
  • Autor

> Za tą kase kupisz bez problemu nowe części. Co do zderzaka to nie

> wiem czy do wymiany masz cały zderzak, bo napisałes o

> okładzinie. Co to jest okładzina? Brakuje mi błotnika w

> wyliczeniu części do wymiany. Czyżby zakwalifikowani go do

> klepania?

> nowy kierunkowskaz

> nowa atrapa

> nowy reflektor

> nowy halogen

> nowy zderzak

> Wszystkie ceny zawierają się w kwotach zaproponowanych przez wartę.

> Myśłę, że za 1850zł spokojnie mozesz naprawić furę. Moze nie w ASO,

> ale też dobrze.

> Dam Ci mały przykład. Wymieniałem szybę w Vectrze, panowie w ASO

> wycenili 1000zł szyba +300zł robocizna . Pojechałem do Szybeksu

> i zapłaciłem 330zł za szybę z niebieskim paskiem, cena razem z

> robocizną. Najśmieszneijsze jest to, co usłyszałem w szybeksie.

> Panowie z ASO nie wymieniają szyb, tylko jeśli mają jakiś

> samochód w którym klient zlecił im wymianę szyby, to dzwonią do

> szybeksu i to właśnie szybeks wymienia szybę. Klient płaci

> 1300zł i jest zadowolony, ze nie oddał samochodu do jakiegoś

> podejrzanego warsztatu, tylko do ASO.

> Więc nie martw sie, że napraiwsz samochód poza ASO.

co do ceny zaproponowanej przez Warte angryfire.gifwrrr.gif za błotnik to 75,87 PLN (oczywiscie wymiana)

Wszytko super kolega wyliczył ale jest ale ...

Po pierwsze halogen jest do Astry G ja mam Astrę F i domnie kosztuje min.90,- PLZ na allegro bo wsklepie sporo więcej ale to jest mało istotne.

Wszystkie czści zaproponowane przez kolegę to niestety badziewiaste zamienniki już nie jeden raz widziałem lampy które nijak nie dają sie wpasować zeby to jakotako wygladało że nie wspomne o częsciach blacharski szpary są takie że szok albo trzeba błotnick skracać bo panu w fabryce o 1 cm zadługi sie zrobił.

Natomiast co do plastików to sprawa ma sie tak samo już kolega kupił sobie taką nieoryginalna atrape która pasowała świtnie ale tylko z jednej strony , wieć i tak i tak musiał szukać uzywanej ale oryginalnej bo ta weszła bez problemu.

Natomiast co do zderzaka to moj musi miec jeszcze otwory na halogeny i cały do lakierowania.

Ale z drugiej strony patrząc czy to jak pakowałem sie temy dupkowi pod samochód czy to byłem sprawcą i ostatecznie czy chciałem sobie popsuć taką ładna Astre?

Odpowiedz brzmi - NIE !!

Miałem wszystko w oryginale(czyt .części oryginalne-fabryczne) nigd nie uderzone (sprawdzane urządzeniami przed zakupem samochodu) .

To niby dlaczego przez jakiegoś ciecia mam mieć badziewiaste zamienniki zamiast oryginalnych części , ja nie chcę na tej kolizji nic zarabiać ja chcę tylko jednego żeby doprowadzili mój samochód do stanu sprzed wypadku tj.naprwy na takiej samej jakosci materiałach jak przed wypadkiem!!

Moja złość nie jest skierowana przeciw koledze oczywiscie tylko przeciw tej JEB...J Warcie.

P.S. Z drugiej strony niech oni mi powiedzą gdzie mogę kupić te produkty w takich cenach jak oni zaproponowali w kosztorysie to zrobie niezły interes na allegro zajmując sie ich sprzedażą devil.gif

Napisano
  • Autor

> Gdzie jest napisane, ze Warta ma uznac fakturę z ASO. Sam pewnie

> wiesz, ze ASO zawyżają ceny i to strasznie, przykładów jest bez

> liku. Ubezpieczalnie o tym wiedzą.

> Po drugie, prawo nie mówi, ze Ubezpieczalnia ma pokryć koszty napraw

> w warsztacie który wskaże poszkodowany. Natomiast mówi, że ma

> naprawic szkodę, czyli przywrócić pojazd do stanu przed

> wypadkiem. Jeśłi konieczne jest użycie częsci nowych, aby

> przywrócić pojazd do stanu przedwypadkowego to takich należy

> użyć. W tym konkretnym przypadku uważam, ze wszytkie części

> powinny być nowe, no może poza błotnikiem. Częs nowa wcale nie

> musi być kupiona w ASO, w necie też sprzedaja częsci nowe,

> wielokrotnie tańsze.

> Napewno nie jest tak, ze ASO powie &000zł, a Warta ma zapłacić.

> Warta robi to samo co każdy z nas, szuka oszczędnosci. Kto z nas

> jeździ do ASO z naprawami starych aut?

Zresztą wieszość kolegów z forum z pewnością mnie poprze żę woli kupić uzywane części ale oryginalne GM niż jaki kolwiek zamiennik co oryginał to oryginał nikt mi nie przetłumaczy.

Dla mnie osobiście lepszy jest uzywany oryginał niż najlepszy zamiennik (z drobnymi wyjatkami i chodzi mi głownie o części karoseryjne, bo z eksploatacyjnymi i mechanicznymi to juz inna sparwa)

Zreszta nie tak dawno koledzy rozpisywali sie na tema lamp przednich do Astry F o tym jakie to zamienniki są "świetne".

Jak lampa za 80 pare złoty w dodatku nowa jest tak dobra to czemu lamy uzywane kosztuja ponad 120,- i lepiej

Napisano

> co do ceny zaproponowanej przez Warte za błotnik to 75,87 PLN

> (oczywiscie wymiana)

> Wszytko super kolega wyliczył ale jest ale ...

> Po pierwsze halogen jest do Astry G ja mam Astrę F i domnie kosztuje

> min.90,- PLZ na allegro bo wsklepie sporo więcej ale to jest

> mało istotne.

> Wszystkie czści zaproponowane przez kolegę to niestety badziewiaste

> zamienniki już nie jeden raz widziałem lampy które nijak nie

> dają sie wpasować zeby to jakotako wygladało że nie wspomne o

> częsciach blacharski szpary są takie że szok albo trzeba

> błotnick skracać bo panu w fabryce o 1 cm zadługi sie zrobił.

> Natomiast co do plastików to sprawa ma sie tak samo już kolega kupił

> sobie taką nieoryginalna atrape która pasowała świtnie ale tylko

> z jednej strony , wieć i tak i tak musiał szukać uzywanej ale

> oryginalnej bo ta weszła bez problemu.

> Natomiast co do zderzaka to moj musi miec jeszcze otwory na halogeny

> i cały do lakierowania.

> Ale z drugiej strony patrząc czy to jak pakowałem sie temy dupkowi

> pod samochód czy to byłem sprawcą i ostatecznie czy chciałem

> sobie popsuć taką ładna Astre?

> Odpowiedz brzmi - NIE !!

> Miałem wszystko w oryginale(czyt .części oryginalne-fabryczne) nigd

> nie uderzone (sprawdzane urządzeniami przed zakupem samochodu) .

> To niby dlaczego przez jakiegoś ciecia mam mieć badziewiaste

> zamienniki zamiast oryginalnych części , ja nie chcę na tej

> kolizji nic zarabiać ja chcę tylko jednego żeby doprowadzili mój

> samochód do stanu sprzed wypadku tj.naprwy na takiej samej

> jakosci materiałach jak przed wypadkiem!!

> Moja złość nie jest skierowana przeciw koledze oczywiscie tylko

> przeciw tej JEB...J Warcie.

> P.S. Z drugiej strony niech oni mi powiedzą gdzie mogę kupić te

> produkty w takich cenach jak oni zaproponowali w kosztorysie to

> zrobie niezły interes na allegro zajmując sie ich sprzedażą

Weź pod uwagę fakt, ze kosztorys który Ci przedstawili jest kosztorysem szcunkowym. Po przedstawieniu rachunków masz prawo do uzupełnienia go o nadpłaconą kasę.

Napisano

> Zresztą wieszość kolegów z forum z pewnością mnie poprze żę woli

> kupić uzywane części ale oryginalne GM niż jaki kolwiek

> zamiennik co oryginał to oryginał nikt mi nie przetłumaczy.

> Dla mnie osobiście lepszy jest uzywany oryginał niż najlepszy

> zamiennik (z drobnymi wyjatkami i chodzi mi głownie o części

> karoseryjne, bo z eksploatacyjnymi i mechanicznymi to juz inna

> sparwa)

> Zreszta nie tak dawno koledzy rozpisywali sie na tema lamp przednich

> do Astry F o tym jakie to zamienniki są "świetne".

> Jak lampa za 80 pare złoty w dodatku nowa jest tak dobra to czemu

> lamy uzywane kosztuja ponad 120,- i lepiej

Ja sie z tym zgadzam, ale niestety polskie prawo dopuszcza uzycie zamienników i Warta z tego korzysta. Dla nich liczy sie to co jest napisane w przepisach, a nie to żebyś był zadowolony.

Dowiedz się jak u nich wyglądają procedury dalsze. Zaznacz że nie zgadzasz sie z wyceną i zamierzasz dażyć do jej zmiany (mało prawdopodobne , ze sie zdodza), lub, że zamierzasz po zakupie ubiegać sie o dopłatę na podstawie rachunków (to powinno sie udać).

Napisano

Jak na mój gust to rozwiązań jest kilka. Zacznijmy od tego, że wycena naprawy nie uwzględnia kosztów robocizny, a to też kosztuje smile.gif.

Idziesz zatem do Warty i prosisz o wskazanie warsztatu, w którym można bezgotówkowo naprawić auto po wypadku. Warta powinna (nie wiem czy ma obowiązek) wskazać taki warsztat, lub warsztat, z którym ma podpisaną umowę. I tu masz kilka wariantów do wyboru.

Dogadujesz się z mechanikiem w tym warsztacie (on zrobi korektę wyceny i przedstawi im rachunki za naprawę). Lub po naprawie, bierzesz jakiegoś specjalistę (innego rzeczoznawcę lub biegłego) i jeżeli jest coś nie tak to nie odbierasz samochodu, dopuki nie będzie zrobiony dobrze.

Możesz także dokonać ekspertyzy u kilku niezależnych rzeczoznawców i na tej podstawie ubiegać się o ponowną wycenę naprawy.

Warunek jest jeden. Nie można się nastawiać na zarobienie na tej naprawie.

Napisano

> Gdzie jest napisane, ze Warta ma uznac fakturę z ASO.

> Po drugie, prawo nie mówi, ze Ubezpieczalnia ma pokryć koszty napraw w warsztacie który wskaże poszkodowany. Natomiast mówi, że ma

> naprawic szkodę, czyli przywrócić pojazd do stanu przed

> wypadkiem.

To ja zapodam taki cytacik:

"Mamy prawo do naprawy autor: Marcin

Gielda Samochodowa, nr 837

z dnia: 10 pazdziernika 2003 roku

Sad Najwyzszy o odszkodowaniach OC

Firma ubezpieczeniowa nie moze narzucac poszkodowanemu ceny, za

jaka ma on naprawic uszkodzony samochód - wynika z uchwaly Sadu Najwyzszego

(o sygn. III CZP 32/03), której uzasadnienie wlasnie otrzymalismy.

Ubezpieczyciel ma obowiazek pokryc koszt naprawy w pelni takze wówczas, gdy

stawki w warsztacie naprawiajacym auto sa wyzsze od przecietnych na rynku

lokalnym.

Oznacza to, ze - przynajmniej w przypadku szkody z OC -

poszkodowany ma pelne prawo naprawiac samochód np. w autoryzowanym serwisie

i nie musi czuc sie zwiazany tak zwana kalkulacja szkody, sporzadzona przez

firme ubezpieczeniowa.

Uchwala SN dotyczy pytania prawnego Sadu Okregowego w Gdansku,

rozpatrujacego apelacje Towarzystwa Ubezpieczen w Rolnictwie i Gospodarce

Zywnosciowej "Agropolisa" od wyroku sadu rejonowego w sprawie z powództwa

poszkodowanych Zdzislawa S. i Katarzyny S. Pytanie SO brzmialo: "Czy

odszkodowanie za uszkodzenie pojazdu mechanicznego nalezne od

ubezpieczyciela odpowiedzialnosci cywilnej obejmuje w zakresie kosztów

robocizny faktycznie poniesione przez poszkodowanego koszty naprawy, czy

koszty takiej naprawy ustalone przez bieglego wedlug przecietnych cen uslug

koniecznych do wykonania naprawy?" SN orzekl, ze przyslugujace odszkodowanie

obejmuje "niezbedne i ekonomicznie uzasadnione koszty naprawy, ustalone

wedlug cen wystepujacych na lokalnym rynku".

Salomonowe rozstrzygniecie jest korzystne dla poszkodowanych. W

konkretnym przypadku, którego dotyczylo pytanie prawne, nakazuje bowiem

ubezpieczycielowi zwrócic poszkodowanym faktycznie poniesione koszty naprawy

w drozszym warsztacie. "Nalezy podzielic trafne zapatrywanie Sadu

Okregowego, zgodnie z którym poszkodowanemu przysluguje wybór odpowiedniego

warsztatu naprawczego" - czytamy w uzasadnieniu. I dalej: "W praktyce beda

to zazwyczaj autoryzowane warsztaty naprawcze (...). Wybierajac takie

warsztaty, poszkodowany moze kierowac sie m.in. ich fachowoscia,

rzetelnoscia technicznej obslugi i poziomem prac naprawczych oraz

okreslonymi niekiedy profitami polaczonymi ze stala obsluga serwisowa."

Sad dodal, ze kosztami "ekonomicznie uzasadnionymi" sa koszty

ustalone wedlug cen, którymi posluguje sie wybrany przez poszkodowanego

warsztat naprawczy. "Nie mialby przy tym znaczenia fakt, ze ceny te

odbiegaja (sa wyzsze) od cen przecietnych dla okreslonej kategorii uslug

naprawczych. (...) Jezeli nie kwestionuje sie uprawnienia do wyboru przez

poszkodowanego warsztatu samochodowego majacego dokonac naprawy, miarodajne

w tym zakresie powinny byc ceny stosowane wlasnie przez ten warsztat

naprawczy" - uzasadnil Sad Najwyzszy. Jego zdaniem przyjecie cen

przecietnych dla okreslenia wysokosci przyslugujacego poszkodowanemu

odszkodowania nie kompensowaloby w konsekwencji poniesionej przez

poszkodowanego szkody.

W uzasadnieniu sadowej uchwaly znalezlismy takze ciekawy zapis o

tak zwanych kalkulacjach szkody, sporzadzanych przez ubezpieczycieli:

"Omawiane informacje ubezpieczyciela, niezaleznie od stopnia ich

szczególowosci, kategorycznosci sformulowan i czasu przekazania

poszkodowanemu (zwykle po zgloszeniu szkody), nie moga przedstawiac zadnego

znaczenia w sferze okreslenia kryteriów wysokosci naleznego odszkodowania

(...). Co najwyzej moga tylko informowac poszkodowanego o stosowanych na

rynku lokalnym mozliwych cenach naprawy pojazdów mechanicznych."

Napisano

Wszystko wszystkim , ale klimy to ci nie uznają , nie znam takiego przypadku , jesli ktos zna niech napisze , sam jestem ciekaw jak to załatwili ludzie majacy z tym problem powypadkowy , Bo oni wychodza z załozenia , ze klima była w momencie stłuczki nie sprawna !!

Napisano

To jest bardzo dobry tekst. Może się kiedyś przydać, ok.gif

Napisałem koledze wcześniej, że jak przedstawi rachunki to Warta musi mu zwrócić kasę na podstwaie rachunków. Szkopuł w tym, że większosć ludzi chce kasę do ręki bez rachunków. W tym wypadku Warta może zaniżyć wysokość odszkodowania, bo niby na jakiej podstwaie możemy kwestionować ich kalkulację, jeśli nie mamy rachunków.

Napisano

> To jest bardzo dobry tekst. Może się kiedyś przydać,

> Napisałem koledze wcześniej, że jak przedstawi rachunki to Warta musi

> mu zwrócić kasę na podstwaie rachunków. Szkopuł w tym, że

> większosć ludzi chce kasę do ręki bez rachunków. W tym wypadku

> Warta może zaniżyć wysokość odszkodowania, bo niby na jakiej

> podstwaie możemy kwestionować ich kalkulację, jeśli nie mamy

> rachunków.

Tak samo robi link4. Wystawiają kosztorys po najtańszych zamiennikach, a jak się nie podoba to "prosimy pokazać rachunki to zwrócimy panu wszystkie poniesione koszty"

Napisano

Witam, znajomemu kiedys babka wjechała w bok jego micry. Samochód do kasacji. Pojechał do Warty po kase, wyliczyli mu chyba z 8 tys. Nie zgodził sie z nimi zrobił burde, oczywiscie nie dostał wiecej a na odchodne jeden gość z ubezpieczalni powiedział mu na boku po cichu : Panie, z Wartą - warto. Czy potrzeba wiecej komentować. Pozdrawiam i zycze odzyskania naleznych pieniędzy od tych z.....!!!

Napisano

> Witam

> Muszę się tym z wami podzielic bo nie wiem czy się śmiac czy płakać

> no ale po koleji.

> W środę jechałem bardzo przepisowo 60 km/h poza obszarem zabudowanym

> i kierowca VW Golf postanowił skręcić w lewo utawił sie przy osi

> jezdni właczył kierunek ja widząć to postnowiłem ominąć go po

> prawej i jakież bylo moje zdziwieni kiedy kierowca VW skrecił w

> prawo zamiast w lewo jak wcześniej sugerował (miałem opony

> zimowe, abs, poduszki powietrzne i niska predkosc ok 50-60 km/h

> ) ale w momęcie skręcania tego VW mogłem wybrać jedno uciekać w

> prawo na pobocze ( z rowem i drzewami) czy uderzyć w niego na

> szczeście udało mi się nie wpaśc do rowu od drzewa przejechałem

> jakieś 3 cm!!! czułem jak przeskakuje po korzeniach drzewa.Ale

> ostatecznie i tak go troszke udzerzyłem (VW).

> No i zaczeło się..... policja ,holowanie, i tu zaczyna sie mój

> koszmar .

> Sprawca był ubezpieczony w Warcie ,myśle przynajmniej nie bedzie

> problemów-jak się okazało dziś bardzo się myliłem.

> Przyjechał rzeczoznawca i zaczoł sobie spisywać i zdjęcia robic,

> poczym poinformował mnie ze wycena bedzie gotowa wkrótce.

> Jak powiedziałem że po kolizji niedział klima to stwierdził że to nie

> możliwe od tego uderzenia( sprwdzałem zaworek i jak sie okazało

> nie mam gazu)

> Dziś odebrałem rozlicznie szkody.

> I teraz najlepsze

> Wycena części które nadają się do wymian i cene wedłyg T.U.

> Warta S.A.

> 1.Okładzina ze wzmocnieniem(zderzak) - 130.57 PLN

> 2.Reflektor kpl. - 81,47 PLN

> 3.Refl.przeciwmgielny - 161,69 PLN

> 4.Kierunkowskaz lewy - 12,42 PLN

> 5.Osłona chłodnicy(atrapa) - 28,08 PLN

> 6.Błotnik przedni lewy - 75,87 PLN

> Łącznie 512.50 PLN !!!!!!!!!!!!!!!!!!

> Nie nie nigdzie sie nie pomyliłem z przecinkiem

> Może ktoś mi podpowie gdzie takie części kupię bo użwywane są

> droższe.

> Łączna wartość naprawy wyniosła 1846,- PLN wedłów Warta

> Jak byłem w ASO to same części powiedzieli 3135,- PLN

> W sklepie motoryzacyjnym ok.1200,- PLN

> Powiem tylko że auto nigdy nie było uderzone , sprowadzone z

> Szwajcari w 2005.10

> Wersja to CDX - Wszystko oprócż skóry I szyberdachu.

> I teraz nie wiem co mam robic koledzy POMOCY!!!

> Moze ktoś spotkał sie z podobnym przypadkiem.

> Proszę podpowiedzcie co mam robic bo za te pieniądze to moge sobie

> naprawic samochód ale z samych najgorszych zamieników i to nie

> wiem czy wystarczy( wyobrażcie sobie te szczeliny i plastiki

> "cudowenej " jakości.

> W załączniku zdjęcie.

Witam

Niestety to co Ci zaproponowała Warta jest w 100 % zgodne z prawem - sprawdziłem zamienniki, które Ci proponują są z firmy AD Polska i Polcar z atestem P - czyli cześci porównywalnej jakości. Brakuje mi ewentualnie do wymiany nadlola i do naprawy wzmocnienia bocznego - pewnie jest cos ruszone.

Jeżeli to szkoda z OC to możesz wybrać warsztat jaki sobie życzysz - warsztat musi przesłać swój kosztorys do akceptacji przed naprawą i tyle. Warta Ci policzy po średnich stawkach za roboczogodzinę ( Nie ASO ) - i tyle - części zatwierdzą z kosztorysu warsztatowego jeżeli ich cena nie przekracza ceny orginału = Eurotaxu - no i na koniec przedstawisz fakturę i koniec

kosztorys Warty jest netto - wszyscy tak robią - chociaż powinien być brutto

powodzenia

Napisano

Warta to juz dawno byli złodziejami.

Moj ojciec kiedys rozbił samochod ( fakt z włąsnej winy) ale miał AC. Tak mu policzyli ze za samochod ktory mial rok dostał kolo 50-60 % wartosci. 40-50% bylo niby spadkiem wartosci

Napisano

> kosztorys Warty jest netto - wszyscy tak robią - chociaż powinien być

> brutto

Po moich rozmowach z PZU sprawa wygląda tak. Jak pieniądze bierzesz do ręki to kwota z kosztorysu jest pomniejszona o Vat, a jak załatwiasz bezgotówkowo to zapłata jest razem z vatem grinser006.gif

Napisano

> Gdzie jest napisane, ze Warta ma uznac fakturę z ASO. Sam pewnie

> wiesz, ze ASO zawyżają ceny i to strasznie, przykładów jest bez

> liku. Ubezpieczalnie o tym wiedzą.

> Po drugie, prawo nie mówi, ze Ubezpieczalnia ma pokryć koszty napraw

> w warsztacie który wskaże poszkodowany. Natomiast mówi, że ma

> naprawic szkodę, czyli przywrócić pojazd do stanu przed

> wypadkiem. Jeśłi konieczne jest użycie częsci nowych, aby

> przywrócić pojazd do stanu przedwypadkowego to takich należy

> użyć. W tym konkretnym przypadku uważam, ze wszytkie części

> powinny być nowe, no może poza błotnikiem. Częs nowa wcale nie

> musi być kupiona w ASO, w necie też sprzedaja częsci nowe,

> wielokrotnie tańsze.

> Napewno nie jest tak, ze ASO powie &000zł, a Warta ma zapłacić.

> Warta robi to samo co każdy z nas, szuka oszczędnosci. Kto z nas

> jeździ do ASO z naprawami starych aut?

tu z kolegą sie nie zgodze przykład: opel combo 97rok bity z tyłu ubespieczyciel wycenił na ok.4tyś ,odmowa, samochód do salony opla koszty jakimi został obciążony ubespieczyciel to ponad 8 tyś plus 2.5 tys koszty samochody zastępczego

Napisano

Przerabiałem podobną akcję z PZU. Generalnie - należy pisać odwołania. Pomaga.

Może spróbuj dać to do jakiegoś zakładu, który rozlicza się bezgotówkowo. Robią Ci autko i sami walczą z Ubezpieczycielem. Tylko nie wiem czy już nie za późno skoro była wycena.

U mnie najpierw wycenili za ok. 2,5k pln potem na 3,8k pln a w końcu zgodzili się na 5,8k pln. Ale o to walczył już mechanior. Ja tylko musiałem raz zanieść odwołanie.

Napisano

> Po moich rozmowach z PZU sprawa wygląda tak. Jak pieniądze bierzesz

> do ręki to kwota z kosztorysu jest pomniejszona o Vat, a jak

> załatwiasz bezgotówkowo to zapłata jest razem z vatem

Nie zgodzę się z kolegą.

Usuwałem szkodę w PZU z AC i sprawa wygląda następująco: jeżeli naprawa będzie robiona poza ASO to wypłacają 80%. Wprawdzie ja dostałem 100% ale to już inna historia smile.gif

Napisano

No widzisz co kraj to obyczaj ( czyt. miasto), tak więc PRAWIE ZAWESZ TRZEBA KWESTIONOWAĆ WYSOKOŚĆ ODSZKODOWANIA i pisać odwołanie ( bo w 99% jest zaniżana wartość naprawy) bananaevil.gif

Napisano

ojciec miał to samo to wysłał pismo, że pozwie ich do sądu o niewypłacone pieniądze za naprawe + utrate wartości auta i wypłacili za naprawę, ale za utrate wartości już nie

Napisano

> tu z kolegą sie nie zgodze przykład: opel combo 97rok bity z tyłu

> ubespieczyciel wycenił na ok.4tyś ,odmowa, samochód do salony

> opla koszty jakimi został obciążony ubespieczyciel to ponad 8

> tyś plus 2.5 tys koszty samochody zastępczego

kto obciażył ubezpieczyciela?

Sanon nie ma takiego prawa. Chyba, że ubezpieczyciel sam się zgodził na korektę wyceny, lub nakazał mu to sad.

Ja nie wierzę w dobra wole ubezp.Wszystko trzeba im wyrwać, jeśli nie jesteś mocny w przepisach to leżysz. Niestety, kapitalizm.

confused.gif

Napisano

> Tak samo robi link4. Wystawiają kosztorys po najtańszych

> zamiennikach, a jak się nie podoba to "prosimy pokazać rachunki

> to zwrócimy panu wszystkie poniesione koszty"

Nie wiem tylko co zrobią jesli pokażesz im rachunek np. za szybę 1300zł z ASO, jesłi szyba z wymiana kosztuje 300-400zł. Mogą byc problemy.

Napisano

Czytam wątkek i mam pytanie w tym temacie.

Kilka dni temu żonie w Forda fieste '95 wjechał gość. Przyznał się do winy, sporządzony był protokół czyli wszystko oki.

Wczoraj był rzeczoznawca z PZU i po jego wyliczeniach powiedział że wartość samochodu 4200 zł, a koszt naprawy 1800 i uznaje szkodę całkowitą (czyli zostawia mi to co jest i moge sobie robić na własny rachunek. Uszkodzona fela z oponą, zderzak,atrapa lampa,kierunek, wahacz, nadkole, błotnik, maska. Nie są to bardzo duże ale w 1800 to ciężko się zmieścić w 1800 zł.

I moje pytanie czy tak mógł zrobić? Dlaczego nie mogę oddać do warsztatu, niech mi robią tylko JA mam szukać aby wszystko kupić najtaniej !!

Napisano

> Wczoraj był rzeczoznawca z PZU i po jego wyliczeniach powiedział że

> wartość samochodu 4200 zł, a koszt naprawy 1800 i uznaje szkodę

> całkowitą (czyli zostawia mi to co jest i moge sobie robić na

> własny rachunek.

ooo, to nowinka

kiedyś gady uznawali za "szkodę całkowitą" (zresztą bezprawnie)

szkodę, której naprawa przekraczała 70% wartości auta

a tu? przecież 1800/4200 = ~43% wartości!

Napisano

no ja nie moge, to naprawde oszusci !! u mnie w nissanie za pękniety zderzak jakies 8-10 cm w niszy na halogen (gdzie nawet tego nie widac), i mikro zagięcie błotnika dostałem ponad 1300 zł !! , gosc ubezpieczony był w HDI, na kase czekalismy ponad 2 miesiace, ale to juz szczegół... chyba bym sie załamał na twoim miejscu...

Napisano

>No właśnie, mój mechanik tak samo mówił że coś nie tak.

To co robić? Bo dlaczego ja mam latać za wszystkim? Przecież to nie z mojej winy !! I jak w takim przypadku z naprawą bezgotówkową?

Napisano

Tak sobie czytam i mnie krew zalewa.

Skoro jesteś poszkodowanym to Twoja rola powinna się ograniczyć do oddania autka do Serwisu, który wybierzesz i odebrania go w stanie sprzed wypadku (oczywiście to niemożliwe ale niech tak bedzie).

A całą reszta niech się odbywa między ubezpieczycielem sprawcy a sprawcą.

W końcu to po to się sprawca ubezpieczył, aby nie płacić z własnej kieszeni za szkodę.

A jezeli sa problemu to powinna byc możliwość ścignięcia sprawcy ze stopy cywilnej (najlepiej weksel inblanco i już)

A tu jakieś kpiny.

No ale taki mamy kraj, firmy liczą zyski. Zresztą sami tak się zachowujemy, że tylko kasa i kasa.

Pozdrawiam

Napisano

> Czytam wątkek i mam pytanie w tym temacie.

> Kilka dni temu żonie w Forda fieste '95 wjechał gość. Przyznał się do

> winy, sporządzony był protokół czyli wszystko oki.

> Wczoraj był rzeczoznawca z PZU i po jego wyliczeniach powiedział że

> wartość samochodu 4200 zł, a koszt naprawy 1800 i uznaje szkodę

> całkowitą (czyli zostawia mi to co jest i moge sobie robić na

> własny rachunek. Uszkodzona fela z oponą, zderzak,atrapa

> lampa,kierunek, wahacz, nadkole, błotnik, maska. Nie są to

> bardzo duże ale w 1800 to ciężko się zmieścić w 1800 zł.

> I moje pytanie czy tak mógł zrobić? Dlaczego nie mogę oddać do

> warsztatu, niech mi robią tylko JA mam szukać aby wszystko kupić

> najtaniej !!

ale to jest OC - czyli naprawiać możesz do wartości pojazdu - wiec o co choodzi ? hmm.gif

Napisano

W prostym tłumaczeniu - z tego co teg gość powiedział - dają mi paja.... z PZU 1800 zł i ten samochód (reszta co została) i ich nic nie interesuje !! O to właśnie chodzi !!

A czemu ja mam jeździć za wszystkim??

Dlaczego nie mogę oddać do warsztatu na bezgotówkowo?

Bo uznali że szkoda całkowita? A co mnie interesuje? Przecież ten samochód jeździł, w dodatku robiony był generalny silnika. żonie olej wyleciał.... i powiedziała że jakiś słaby był.. i stukał frown.gif

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.