Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

PL- typowy kierowca to cham - czyli moje wrazenia z PL

Featured Replies

Napisano

> PL-kraj chamkow ;

masz niestety wiele racji w chamskich zachowaniach brylują jednak tylko i wyłącznie polscy yuppies i takie nowobogackie stworzenia, poznasz takiego po wieku ok 30-40, wozie kombi z kratka, koniecznie turbodiesel...reszta talentów to po prostu żenująca nieumiejętność zachowania się na drodze...

> takich brzydali juz doawno nie widzialem. Generalnie marka Fiat.

> Najbrzydsza 5 to imho:

> 1.Fiat Idea chyba taki model

> 2. Fiat Panda

> 3.Skoda Fabia Sedan

> 4.Fiat Albeo

> 5.Renault Modoos(us?)

chyba nie widziałeś Renault Thalia, to jest dopiero brzydal...

Napisano

Kolega jest diabelnie niesprawiedliwy jeśli chodzi o ocenę samochodów poruszających się po naszych drogach. To nie gust ani kaprys kupujących decyduje o wyborze takich potworków jak albea albo thalia i inne. Siła nabywcza jest kluczem do rozwiązania zagadki obserwatora.

Ile kolega musi pracować na nowego Hiluxa - 6 miesięcy, może 5 miesięcy.

A u nas na byle nową albeę trzeba pracować prawie 2 lata.

Idąc tym tropem Kolega z AU inaczej by oceniał sytuację gdyby na Hiluxa miał wydać nie 35 000 S ale 120 000 S.

Jakie auto możesz kupić w AU mając 120 000 S? A my możemy kupić za tą kwotę ( w przeliczeniu na siłę nabywczą) to paskudztwo które dostrzegłeś na ulicach PL.

To jest dopiero wysiłek dla większość Polaków!!!

Znaj pełen obraz polskich ulic. Na ocenę estetyczną przyjdzie czas.

Napisano

Czemu do Francji nie? Oczywiście na trasach przelotowych i autostradach we Francji kultura lepsza, ale MIASTA icon_eek.gif Np. w Paryżu po większym rondzie ciężko się jeździ zlosnik.gif albo jak zjechac równocześnie ze skrzyżowania chce 5 samochodów a są 2 pasy? pad.gif strach sie bac, ale podejrzewam że idzie do tego przywyknąć i w sumie dzięki takim akcjom na ulicach kierowcy są bardziej doświadczeni jak u nas. Tam pełno jest dziadków co slalomem przeskoczy przez wszystkich i dojedzie gdzie bedzie chcial, a naszego przysłowiowego kapelusza sobie tam nie wyobrazam...

Napisano

> takich brzydali juz doawno nie widzialem. Generalnie marka Fiat.

> Najbrzydsza 5 to imho:

> 1.Fiat Idea chyba taki model

> 2. Fiat Panda

> 3.Skoda Fabia Sedan

> 4.Fiat Albeo

ale dlaczego ta idea jest taka brzydka yikes.gif wiem ze o gustach sie nie dyskutuje ,ale jak dla mnie , to nawed ladne autko ok.gif

Napisano

> Co do dziur -

> jeszcze w życiu nie widziałem żeby 2samochody stały i zmieniały

> koła bo wjechały w dziure a co dopiero hurtowo 6 .

Jeszcze mało widziałeś icon_rolleyes.gif

Napisano

Moj styl zycia od paru lat wyglada tak, ze pol roku spedzam w Irlandii a pol w Polsce.

Zawsze po powrocie do Polski doznaje szoku. Mimo ze to jedynie kilka miesiecy niewidzialem tego co sie dzieje, to poprostu trudno jest sie spowrotem dostowac do panujacego chamstwa na drodze. Zwykle dopiero po tygodniu, dwoch zaczynam sie wczuwac w polski styl jazdy. Potwierdzam kazde slowo ktore napisales na temat naszych drog oraz kierowcow.

Sprawa LHD oraz RHD jest dla mnie juz zupelnie poplatana przy tak czestych zmianach. Czasem sie zdazaja sytuacje ze zglupieje i zupelnie niewiem jak jechac. Naszczescie jeszcze sie to nigdy zle nie skonczylo.

A co do zielonych strzalek to wsumie w calej europie sie je widuje w takim zastosowaniu jak w polsce. Gdy jest razem z czerwonym swiatlem, oznacza skret warunkowy. Gdy jest sama oznacza jazde bezkolizyjna. Poza europa nigdy nie bylem. Kwestia przepisow. Ciezko powiedziec czy to jest glupie czy nie. Mi nie przeszkadza.

Napisano

> której częsci wypowiedzi nie zrozumiałeś?

tej, która nakazuje łamanie przepisów smirk.gif

Napisano

> A co do zielonych strzalek to wsumie w calej europie sie je widuje w

> takim zastosowaniu jak w polsce.

nie genaralizuj smirk.gif

Napisano

ten topic to za bardzo uogólniony, nie w całej polsce tak się jeździ i nie wszyscy kierowcy zachowują się tak jak piszesz a co do Fiata ro kwestia gustu swiety.gif

Napisano

> Moj styl zycia od paru lat wyglada tak, ze pol roku spedzam w

> Irlandii a pol w Polsce.

> Zawsze po powrocie do Polski doznaje szoku. Mimo ze to jedynie kilka

> miesiecy niewidzialem tego co sie dzieje, to poprostu trudno

> jest sie spowrotem dostowac do panujacego chamstwa na drodze.

> Zwykle dopiero po tygodniu, dwoch zaczynam sie wczuwac w polski

> styl jazdy.

No to współczuję oraniczonej percepcji. Studiowałem w Irlandii przez 5 lat i w każde wakacje wracałem do Polski. Nigdy nie doznałem szoku kulturowego na polskich drogach. Po prostu pewnych faktów i uwarunkowań się nie zapomina. Ale to może tak jak z językiem ojczystym. Niektórzy już po 2 miesiącach pracy w GB/IRL zapominają polskich słów i wrzucają angielskie słówka w rozmowie.

> Sprawa LHD oraz RHD jest dla mnie juz zupelnie poplatana przy tak

> czestych zmianach. Czasem sie zdazaja sytuacje ze zglupieje i

> zupelnie niewiem jak jechac. Naszczescie jeszcze sie to nigdy

> zle nie skonczylo.

Napisano

To jest pikuś co widziałes:

- wyprzedzanie na podwójnej ciągłej, na przejściach dla pieszych, skrecających, czy na zakazach - to norma

- jazda pad prąd, zatrzymywanie się przy zakazach i w miejscach utrudniającyhc wszystkim uzytkownie dróg i chodników - to też norma

- trąbienie na pojazdy poruszające się wolniej niż inni użytkownicy ruch - norma.

I wiele innych takich przypadków. To tylko POLSKA

Napisano

> PL-kraj chamkow ;

Ale mnie ominęło grinser006.gif Nie mam teraz czasu czytać AK w pracy rant.gif

> Tia, tytul moze kontrowersyjny ale jak najprawdziejszy Takie moje

> wrazenia z PL

Za mniejsze przewinienia dają tu bany...

Np. ja dostałem za opis przypadku, gdy mi Polak złośliwie nie dał wjechać

na MOJĄ autostradę E4 tu w Sztokholmie.

Dostałem wtedy wielotygodniowego bana. Podejrzewam że też dostałeś "za obrazę uczuć narodowych" sick.gif

A może Mod akurat nie miał miesiączki? zlosnik.gif

Ale miałeś chrzest bojowy w PL hehe.gif

> Coz tu dlugo mowic zachowanie na drodze Typowo chamskie. Nie wiem

> skad te nawyki ale jest to totalny brak jakiejkolwiek kultury.

> Takich zachowan na drodze przyznamm ze niegdzie jeszcze nie

> widzialem.

Ja widziałem - na Ukrainie, w Indiach i na Dominikanie. Naprawdę jest gorzej.

A na Dominikanie nawet drogi są gorsze niż w Polsce zlosnik.gif

Za to w większości innych biednych krajów jeździ się znacznie spokojniej

niż w Polsce i bardziej szanuje tak innych kierowców, jak pieszych.

> Takiego chamstwa nigdy nie

> spotkalem ale nikt ito doslownie nikt ich nie wpuszcza.

Ale jak raz na tydzień taki kogoś wpuści to potem zadowolony z siebie i się chwali jaki to on grzeczny zlosnik.gif

> Stacje z benzyna. Coz tu duzo mowic – powod do zazdrosci.

> Wszystko nowe , rekawiczki, paper

> towels, az milo.

Tak, to prawda. Nawet w większości lepszy standard niż w S ok.gif

Napisano

> No to współczuję oraniczonej percepcji. Studiowałem w Irlandii przez

> 5 lat i w każde wakacje wracałem do Polski. Nigdy nie doznałem

> szoku kulturowego na polskich drogach. Po prostu pewnych faktów

> i uwarunkowań się nie zapomina.

OZI nie mógł tych rzeczy zapomnieć bo praktycznie ich się nigdy nie nauczył - to raz.

Irlandia to też katolicki kraj i "mętalność" podobna- to dwa.

> Ale to może tak jak z językiem

> ojczystym. Niektórzy już po 2 miesiącach pracy w GB/IRL

> zapominają polskich słów i wrzucają angielskie słówka w

> rozmowie.

Nie szafuj stereotypami bo trafiasz jak kulą w płot.

Akurat OZI zna polski mimo że nawet się w Polsce nie urodził 270751858-jezyk.gif

Napisano

> Akurat OZI zna polski mimo że nawet się w Polsce nie urodził

Akurat to odniosłem się do wpisu Kolegi CiniO a nie do OZIego bezpośrednio.

Napisano

> Ale mnie ominęło Nie mam teraz czasu czytać AK w pracy

> Za mniejsze przewinienia dają tu bany...

> Np. ja dostałem za opis przypadku, gdy mi Polak złośliwie nie dał

> wjechać

> na MOJĄ autostradę E4 tu w Sztokholmie.

> Dostałem wtedy wielotygodniowego bana. Podejrzewam że też dostałeś

> "za obrazę uczuć narodowych"

> A może Mod akurat nie miał miesiączki?

Tylko zauważ, że istnieje spora różnica w między Waszymi wypowiedziami. Pamiętam wiele obraźliwych postów dotyczących polskich kierowców Twojego autorstwa, raz napisałeś dość dosadnie coś w stylu "nauczcie się w końcu dobrze jeżdzić" (podmiot domyślny wszyscy autokącikowicze), a Ozi pisze: "...zmienic mentalnosc ludzi I bedzie ok" to nie to samo.

Napisano

Ja widze że w ciągu kilku godzin jesteście w stanie się pokłucić o rzeczy które i tak się nie zminią. 893goodvibes.gif

No cóż można troche skrytykować, powiedzieć + i - no i git waytogo.gif

Tylko się tu nie pozabijajcie zaraz 270751858-jezyk.gif

WG MNIE W PL JEST TAK JAK JEST I CHYBA PRĘDKO SIĘ TO NIE ZMIENI, NAPEWNO CENY PALIW zlosnik2.gif ZOSTANĄ LUB SIĘ PODNIOSĄ. CHŁOPAKI W SEJMIE GŁOWIĄ SIĘ JAK TU BEZPIECZEŃSTWO POPRAWIĆ, ALE COŚ IM NIE WYCHODZI BO KIEROWCY NOWEGO SOFTA NIE WGRAJĄ PRZECIERZ food.gif

Napisano

> PL-kraj chamkow ;

Generalnie marka Fiat.

I co z tego ?

> Najbrzydsza 5 to imho:

> 1.Fiat Idea chyba taki model

> 2. Fiat Panda

> 3.Skoda Fabia Sedan

> 4.Fiat Albeo

> 5.Renault Modoos(us?)

> Z drugiej strony bardzo ladne auta to generalnie Skoda. Mam nadzieje

> ze w 2008 skoda przyjdzie do Oz.

> 1.Skoda Octavia II

> 2.Skoda Superb

> 3.Seat Al???? cos tam

> 4.Seat Toledo ;wiem ze niektorym sie podoba

O gustach sie nie dyskutuje zlosnik.gif

> Coz tu dlugo mowic zachowanie na drodze Typowo chamskie. Nie wiem

> skad te nawyki ale jest to totalny brak jakiejkolwiek kultury.

Nie tylko na drodze. Nikt nie obiecywał, że ten kraj bedzie kiedys cywilizowany zlosnik.gif

>Takiego chamstwa nigdy nie

> spotkalem ale nikt ito doslownie nikt ich nie wpuszcza.

Bo to sa cwaniaczki co bokiem omijaja korki i bocznymi uliczkami probują właczyc sie do ruchu hehe.gif

> Powszechne trabienie, zlosliwe zajezdzanie bo jade przepisowe

> 60-70 km/h, hamowanie przed maska etc etc Parkowanie na 2 ba

> nawet trzech miejscach parkingowych to widze ze codziennosci.

> Nie wiem czy to wynika z niskiej umiejestnosci parkowania czy to

> jest po prostu zlosliwe. Powszechne rekeczony widzialem z 3 razy

> tj kopanie w auto, plucie... etc etc.

Co kraj to obyczaj frown.gif

> Z +

> Stacje z benzyna. Coz tu duzo mowic – powod do zazdrosci.

> Wszystko nowe , rekawiczki, paper

> towels, az milo.

> Generalnie coz naprawic drogi, zmienic mentalnosc ludzi I bedzie

pomarzyć mozna zlosnik.gif nie wracaj tu wiecej bo i nie ma po co oslabiony.gif

Napisano

> mylisz sygnalizator kierunkowy z zieloną strzałką do warunkowego

> przejechania na czerwonym świetle.

Mowimy o calym swiecie, czy o Polsce? Bo o ile kolega Ozi dal ciala nie zapoznajac sie z miejscowymi przepisami, tak o tyle ma racje, ze na calym swiecie zielona strzalka sluzy do jazdy - i to zdecydowanie nie warunkowej.

Przyklad z kodeksu drogowego w UK:

sign005x.gif

A GREEN ARROW may be provided in addition to the full green signal if movement in a certain direction is allowed before or after the full green phase. If the way is clear you may go but only in the direction shown by the arrow. You may do this whatever other lights may be showing. White light signals may be provided for trams

zrodlo

Napisano

> Mowimy o calym swiecie, czy o Polsce? Bo o ile kolega Ozi dal ciala

> nie zapoznajac sie z miejscowymi przepisami, tak o tyle ma

> racje, ze na calym swiecie zielona strzalka sluzy do jazdy - i

> to zdecydowanie nie warunkowej.

> Przyklad z kodeksu drogowego w UK:

> A GREEN ARROW may be provided in addition to the full green signal if

> movement in a certain direction is allowed before or after the

> full green phase. If the way is clear you may go but only in the

> direction shown by the arrow. You may do this whatever other

> lights may be showing. White light signals may be provided for

> trams

> zrodlo

ja to wlasnie rozumiem jako warunkowy skret zlosnik.gif

Napisano

> i wszystko jasne

no swietnie, niech to zrozumie "Kowalski" hehe.gif

Napisano

> Raczej kwestia przyzwyczajenia. Zdrugiej strony ile w EU masz znakow

> a ile np w USA. Wiekszosc ograniczone jest do min jesli cos

> chcesz wystarczy napisac.

latwiej znak zobaczyc niz przeczytac co jest na nim napisane, zwlaszcza jak nie znasz jezyka....

Napisano

> ja to wlasnie rozumiem jako warunkowy skret

teoretycznie tak by to mozna bylo zrozumiec, dlatego wstawilem caly tekst. Jednak praktycznie nie mam pojecie, co rozumieja przez pojecie, ze droga jest wolna. Przywyklem do bardzo lopatologicznego opisywania, i wlasnie w tym przypadku ja to traktuje, ze mozna jechac, jak nic nie ma na drodze, bo np. za skrzyzowaniem moze byc zajeta droga. W koncu w Polsce tez wolno przejechac ci na zielonym tylko, gdy droga jest wolna i jest miejsce do kontynuacji...

Tu jest dokladniejsze opisanie:

153: Green filter arrow. This indicates a filter lane only. Do not enter that lane unless you want to go in the direction of the arrow. You may proceed in the direction of the green arrow when it, or the full green light shows. Give other traffic, especially cyclists, time and room to move into the correct lane.

Napisano

> teoretycznie tak by to mozna bylo zrozumiec, dlatego wstawilem caly

> tekst. Jednak praktycznie nie mam pojecie, co rozumieja przez

> pojecie, ze droga jest wolna. Przywyklem do bardzo

> lopatologicznego opisywania, i wlasnie w tym przypadku ja to

> traktuje, ze mozna jechac, jak nic nie ma na drodze, bo np. za

> skrzyzowaniem moze byc zajeta droga. W koncu w Polsce tez wolno

> przejechac ci na zielonym tylko, gdy droga jest wolna i jest

> miejsce do kontynuacji...

no ja to rozumiem jednoznacznie ze skoro dla mojego kierunku ruchu jest zamkniety ruch to dla ruchu poprzecznego(w przypadku podstawowego skrzyzowania) jest ow ruch otwarty i "clear way" nalezy rozumiec jako brak ruchu poprzecznego ktory koliduje z naszym....

Napisano

>Oraganizacja ruchu coz ; IMHO nie

> istnieje. Tak bezsensownych rozwiazan nie widzialem.

Widać nie widziałeś jak to w Indiach czy np. Libii wygląda 275123014-zielony.gif Tam to dopiero masz "organizację" ruchu... 275123014-zielony.gifhehe.gif Każdy jeździ jak mu przyjdzie ochota. Totalna wolna amerykanka rotfl.gif A Tobie się w Polsce nie podoba cfaniaczek.gifwink.gifzakrecony.gif

Napisano

Nie czepiajcie się już tej strzałki.

To, że autor wątka nie znał przepisów na drogach po których chciał jeździć - jego ogromna wina. Dobrze, że wiedział że po prawej stronie jeździmy...

Co do kultury w PL - jest różnie... W porównaniu do jazdy we Włoszech, to zupełnie inna jazda.

Już gdzieś to pisałem: włoski kierowca za gigantyczny dyshonor uważa użycie kierunkowskazu... Jazda wg. pasów ruchu jest dla frajerów, a jeżdżenie po nocy na postojówkach to norma. Miejscami są też takie wynalazki z regulacją ruchu, że strach się bać.

Wiem za to, że jak wróce na ojczyzny łono, to będę pierwszym wymuszaczem RP i stłuczki błyskawicznie się dorobię. Tutaj po mieście jedzie sie woooooolno. Auta wyjeżdżają z każdej strony, na półmetry mijasz się ze skręcającymi w lewo - ale ruch jest płynny, nikt się nie denerwuje jak musi przychamować.

Czasami słychać klaksony - ale to raczej na zasadzie: 'Nie spij, jedziemy już' - a nie 'Kretynie, zielone masz durniu!'.

Jakby uliczki miały chodniki, to byłoby całkiem fajnie... A tak mam już auto całe podrapane - bo pod domem jest ciasnawo i komuś czasami miejsca braknie na manewr... Przestałem się przejmować.

Napisano

> no ja to rozumiem jednoznacznie ze skoro dla mojego kierunku ruchu

> jest zamkniety ruch to dla ruchu poprzecznego(w przypadku

> podstawowego skrzyzowania) jest ow ruch otwarty i "clear way"

> nalezy rozumiec jako brak ruchu poprzecznego ktory koliduje z

> naszym....

Ty to rozumiesz, ale ja mowie, zw:

1. przepis rozjasniajacy dodalem, i tam wyraznie stoi, ze mozesz jechac, poza tymjest napisane, ze ma byc "czysta dorga" a nie wolna od nadjezdzajacego ruchu - nie ma slowa o dawaniu pierwszenstwa, ustepowaniu. Po prostu jesli jest miejsce do kontynuacji, wolno jechac.

2. w polskim kodeksie tez znajdziesz zapis, ze mozesz kontynuowac jazde, pod warunkiem, ze jest taka mozliwosc.

Dla ciebie, dla mnie logiczne, ale nie dla kazdego.

Napisano

> I wiele innych takich przypadków. To tylko POLSKA

następny z kompleksem swojego kraju sick.gif

Napisano

> sygnalizacja jest tak skonstruowana, że zielona strzałka oznacza

> kierunki bezkolizyjne...

> ten z twojej lewej skręca w lewo a z przeciwka w prawo.... i nikt

> nikomu nie przeszkadza

masz racje, ale musi byc ona czescia sygnalizatora kierunkowego S-3 czyli takiego s3.gif

Napisano

> Tylko zauważ, że istnieje spora różnica w między Waszymi

> wypowiedziami. Pamiętam wiele obraźliwych postów dotyczących

> polskich kierowców Twojego autorstwa, raz napisałeś dość

> dosadnie coś w stylu "nauczcie się w końcu dobrze jeżdzić"

> (podmiot domyślny wszyscy autokącikowicze), a Ozi pisze:

> "...zmienic mentalnosc ludzi I bedzie ok" to nie to samo.

No, takie mydlenie oczu daje Wam złudne poczucie że Was to nie dotyczy hahaha.gif

i można udawać że nic się nie stało, nic nie nie czytało i nikt źle nie jeździ

a w każdym razie "to na pewno nie ja" zlosnik.gif

Nie łudźmy się- autokacik.pl JEST w jakiś sposób reprezentatywny dla polskich kierowców.

I to tych bardziej agresywnych bo kapelusznicy raczej tu nie przebywają.

Napisano

> a gdzie to takie drogi sa bo jeszcze czegos takiego nei widzialem

w Warszawie pare lat temu lewoskret przy pierwszym wiadukcie od Janek mial takie koleiny ze Kamazy prawie mostami szorowaly o asfalt icon_eek.gifrotfl.gif

Napisano

> masz racje, ale musi byc ona czescia sygnalizatora kierunkowego S-3

> czyli takiego

w PL tak, gdzie indziej niekoniecznie smirk.gif

Napisano

> Ja widziałem - na Ukrainie, w Indiach i na Dominikanie. Naprawdę jest

> gorzej.

> A na Dominikanie nawet drogi są gorsze niż w Polsce

w Bułgarii tez zlosnik.gif

> Za to w większości innych biednych krajów jeździ się znacznie

> spokojniej

to fakt, mniej razy mnie ktos wyprzedzal w Rumuni czy Bulgarii, choc juz w Albanii zdazaly sie wyprzedzania na 3,4 czy na zakretach w gorach.

> niż w Polsce i bardziej szanuje tak innych kierowców, jak pieszych.

no niewiem czy pieszych bo w Bulgarii bylem zmuszony poruszac sie przez 2 dni pieszo i próbowano mnie wielokrotnie rozjechac na przejsciu dla pieszych mimo tego ze mialem zielone swiatlo!

Napisano

> No to współczuję oraniczonej percepcji. Studiowałem w Irlandii przez

> 5 lat i w każde wakacje wracałem do Polski. Nigdy nie doznałem

> szoku kulturowego na polskich drogach. Po prostu pewnych faktów

> i uwarunkowań się nie zapomina.

Moze to wynika z faktu ze w Polsce glownie przesiaduje w Krakowie lub Tarnowie czyli raczej wiekszych miastach.

W Irlandii zato raczej na wsi lub malych miasteczkach na zachodzie.

A kolega zapewne studiowal w Dublinie (zgaduje), wiec szok kulturowy jest zdecydowanie mniejszy.

Napisano

> w PL tak, gdzie indziej niekoniecznie

ktos tu juz przytoczyl kodeks z UK i tam tez, przynajmniej tak zrozumialem.

Napisano

> ktos tu juz przytoczyl kodeks z UK i tam tez, przynajmniej tak

> zrozumialem.

powiem to ostatni raz - zle zrozumiales smirk.gif

Napisano

> To jeszcze pochwal sie spalaniem srednim, jakie uzyskales

> "malolitrazowym" autem

oo wlasnie zlosnik.gif

Napisano

> no niewiem czy pieszych bo w Bulgarii bylem zmuszony poruszac sie

> przez 2 dni pieszo i próbowano mnie wielokrotnie rozjechac na

> przejsciu dla pieszych mimo tego ze mialem zielone swiatlo!

Podobnie było parę lat temu w Estonii ale jakoś z biegiem czasu się poprawia

(byłem tam kilka razy)

A pisząc wcześniej miałem na myśli jeszcze biedniejsze kraje jak Meksyk, Wenezuela i częściowo Brazylia.

Może tam mimo wszystko masowa motoryzacja nie jest aż tak młoda jak w Polsce?

Ciekawe, jak jeżdżą w Chinach, gdzie jest praktycznie najmłodsza na świecie?

Napisano

> powiem to ostatni raz - zle zrozumiales

niewydaje mi sie, moze Lycyfer by rozwial watpliwosci... spineyes.gif

Napisano

> niewydaje mi sie, moze Lycyfer by rozwial watpliwosci...

tu nie ma co Lucyfer rozwiewac watpliwosci. Podalem ci specjalnie dodatkowy przepis - stoi w nim wyraznie, ze masz ustapic miejsca rowerzystom, itp. ale nie ma slowa o ruchu z poprzecznej ulicy. Chodzi po prostu o to, ze jezeli na skrzyzowaniu jest miejsce, mozesz kontynuowac.

Poki co nie podnioslem argumentu, ze jesli by tak nie bylo, to musialbym byc wielkim szczesciarzem, ja i wielu Brytyjczykow, bo wszyscy po prostu jada, jak sie pali zielona strzalka. Nie przychodzi mi do glowy konkretne skrzyzowanie, ale jak takie trafie w okolicy, to wroce do tego tematu ze zdjeciami i filmem zeby.GIF

Oczywiscie Lucyfer sie moze smialo wypowiadac, i sie nie pogniewam jak wg Niego wyjdzie innaczej 270751858-jezyk.gif

Wytlumacze ci to jeszcze raz:

If the way is clear you may go but only in the direction shown by the arrow. You may do this whatever other lights may be showing. White light signals may be provided for trams .

You may proceed in the direction of the green arrow when it, or the full green light shows. Give other traffic, especially cyclists, time and room to move into the correct lane.

To jest to "clear way". Gdyby nalezalo ustapic ruchowi poprzeczneu byloby cos o tym wink.gif

Napisano

> ktos tu juz przytoczyl kodeks z UK i tam tez, przynajmniej tak

> zrozumialem.

w Danii zielona strzałka oznacza bezkolizyjną drogę... a spotkać można i strzałki, i sygnalizatory kierunkowe... zależy to od miejsca zastosowania

jeśli pasy do skrętu w prawo bądź w lewo są wydzielone (oddzielone wysepką) to jest kierunkowy

jeśli jest tylko boczny pas, to jest strzałka... choć nie zawsze... na przebudowanym ostatnio skrzyżowaniu zostawili strzałkę, bo wcześniej był tylko jeden pas jako lewoskręt, od innych oddzielała go tylko linia na jezdni... teraz zrobili dwa do skrętu w lewo i wysepkę między skrętem w lewo a kierunkiem na wprost

Napisano

> If the way is clear you may go but only in the direction shown by the

> arrow. You may do this whatever other lights may be showing.

> White light signals may be provided for trams .

> You may proceed in the direction of the green arrow when it, or the

> full green light shows. Give other traffic, especially cyclists,

> time and room to move into the correct lane.

> To jest to "clear way". Gdyby nalezalo ustapic ruchowi poprzeczneu

> byloby cos o tym

znow czytasz co chesz:

Give other trafic - daj innemu ruchowi czyli jadacym majacym normalne zilone z S-1

time and room to move into the correct lane - czas i miejsce do przemieszczenia sie na wlasciwy pas...

Napisano

> znow czytasz co chesz:

> Give other trafic - daj innemu ruchowi czyli jadacym majacym normalne

> zilone z S-1

> time and room to move into the correct lane - czas i miejsce do

> przemieszczenia sie na wlasciwy pas...

nie, nie i jeszcze raz nie. dalsze tlumaczenie nie ma sensu. przeczytaj sobie to wszystko jeszcze raz, i sie zastanow. To co napisales kompletnienie ma sensu - ani z punktu widzenia angielskiego, ani logiki sick.gif

Napisano

> nie, nie i jeszcze raz nie. dalsze tlumaczenie nie ma sensu.

> przeczytaj sobie to wszystko jeszcze raz, i sie zastanow. To co

> napisales kompletnienie ma sensu - ani z punktu widzenia

> angielskiego, ani logiki

no to chyba w takim razie ja nie znam angielskiego... crazy.gif

Napisano

> no to chyba w takim razie ja nie znam angielskiego...

nie wiem, czy znasz, czy nie znasz, ale jesli o mnie chodzi, to nie rozumiesz tego co tam jest napisane. Ze swojej strony zadam sobie trud, by udowodnic tobie i sobie, kto ma racje. poki co EOT, bo nic konstruktywnego ta dyskusja nie wnosi.

a zeby nie bylo:

154_advance-stop.gif

masz obrazek, jw. - w glowie domaluj sobie jeszcze jeden pas do jazdy na wprost, i wyobraz, ze rowerzysta ze swojej sciezki, chce skrecic w prawo, wiec sie musi przebic na ten pas - ty masz mu to ulatwic.

Napisano

> Wpadnij do Turcji - 10 minut jazdy w Istambule zostawi na Twojej

> psychice niezłą skazę

nie bylo tak zle, pozatym ze uszkodzilem auto oslabiony.gif

Napisano

> Raczej kwestia przyzwyczajenia. Zdrugiej strony ile w EU masz znakow

> a ile np w USA. Wiekszosc ograniczone jest do min jesli cos

> chcesz wystarczy napisac.

Fajnie by to wyglądało w EU gdyby zamiast znaków były tabliczki smile.gif Jedziesz do jakiegoś kraju, którego języka nie znasz (co jest dość łatwe do "uzyskania" i na skrzyżowaniu, albo jeszcze lepiej na środku drogi stoisz ze słownikiem i tłumaczysz co jest napisane na tabliczce rotfl.gif

Napisano

> nie wiem, czy znasz, czy nie znasz, ale jesli o mnie chodzi, to nie

> rozumiesz tego co tam jest napisane. Ze swojej strony zadam

> sobie trud, by udowodnic tobie i sobie, kto ma racje. poki co

> EOT, bo nic konstruktywnego ta dyskusja nie wnosi.

> a zeby nie bylo:

> masz obrazek, jw. - w glowie domaluj sobie jeszcze jeden pas do jazdy

> na wprost, i wyobraz, ze rowerzysta ze swojej sciezki, chce

> skrecic w prawo, wiec sie musi przebic na ten pas - ty masz mu

> to ulatwic.

niemoge sobie tego wyobrazic, jakbys mogl sie posluzayc pelnym szkicem skrzyzowania lub/i fotkami to bylbym wdzieczny.

Napisano

> nie bylo tak zle, pozatym ze uszkodzilem auto

Jak zobaczyłem jak na zjeździe z autostrady (2 pasy schodzące się do jednego) jadą obok siebie 3 samochody i nikt nie zamierza ustąpić to straciłem wiarę, że ktokolwiek umie tutaj jeździć... Nie przesadzę ani trochę, jeżeli napiszę, że 80% samochodów ma jakieś uszkodzenia blacharskie - najczęściej pogniecione boki, połamane zderzaki itp. Na skrzyżowania wjeżdża pierwszy ten, kto ma głośniejszy klakson, normą jest jazda okrakiem po liniach dzielących pasy - taki "artysta" zjeżdża dopiero po zdecydowanym strąbieniu i mruganiu światłami...

Na pewno w porównaniu z Polską choćby to kompletne szaleństwo smile.gif

BTW Do dzisiaj nie jestem w stanie zrozumieć sensu walenia sobie po oczach długimi przy wymijaniu się ani trąbienia na każdego użytkownika drogi...

Napisano

> Jak zobaczyłem jak na zjeździe z autostrady (2 pasy schodzące się do

> jednego) jadą obok siebie 3 samochody i nikt nie zamierza

> ustąpić to straciłem wiarę, że ktokolwiek umie tutaj jeździć...

> Nie przesadzę ani trochę, jeżeli napiszę, że 80% samochodów ma

> jakieś uszkodzenia blacharskie - najczęściej pogniecione boki,

> połamane zderzaki itp. Na skrzyżowania wjeżdża pierwszy ten, kto

> ma głośniejszy klakson, normą jest jazda okrakiem po liniach

> dzielących pasy - taki "artysta" zjeżdża dopiero po zdecydowanym

> strąbieniu i mruganiu światłami...

nie mialem takiej sytuacji.

> Na pewno w porównaniu z Polską choćby to kompletne szaleństwo

jest gorzej, ale be przesady...

> BTW Do dzisiaj nie jestem w stanie zrozumieć sensu walenia sobie po

> oczach długimi przy wymijaniu

tego nie doswiadczylem

> się ani trąbienia na każdego

> użytkownika drogi...

taki sposob pozdrawiania i popedzania na swiatlach coby nie posneli zlosnik.gif probowalem temperowac jednego turka siedzac na prawym ale chyba niewiele mu daly moje wskazowki oslabiony.gif

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.