Proponowałbym Ci rozważyć następujący scenariusz:
Jeżeli mówimy o poruszaniu się po Bydgoszczy, to zakładając średnią prędkość miejską = 30km/h (tyle mam jeżdżąc po Wawie) to pojedyncza podróż na odległość 4.5km zabiera Ci około 10 minut. Dziesięć minut !!! Zakładając, że potrzebujesz pojazd na wszystkie pory roku i że odrzucasz rower oraz skuter (jako nieprzydatne w zimie) to ja bym proponował Ci zastanowić się poważnie nad jakimś mocno budżetowym jeździdłem. Ograniczając budżet do 3-5tys zł możesz sobie kupić całkowicie sprawne, niezawodne i nadal w miarę trwałe jeździdełko. Oczywiście, nie będzie jakoś specjalnie najmłodsze, ale po cholerę Ci młody samochód na 9km dziennie ???
Moja propozycja, to przysłowiowe auto za "czapkę gruszek", czyli np. Punto, Corsa, Corolla E10, Starlet, Micra, Almera, 206, C2, Twingo czy coś podobnego - najważniejsze to znaleźć niezajeżdżony egzemplarz, nie zgnity i w miarę trzymający się kupy. No i benzynowy, aby w zimie nie odczuć typowych wad diesla.