Hmm, raczej standardową. Mam zbiornik biwalentny (czyli dwa zbiorniki w jednym) 180 +450l w otulinie styro, więc bez rewelacji. Zawsze wydawało mi się, że skoro od dołu mam płaszcz wody to ma większą utratę niż typowy zbiornik CWU. Szkoda, że skasowałem wykresy temp zbiornika bo bym wrzucił jak ta woda "stygnie". Największą utratą ciepła jest .. żona jak bierze kąpiel . Ja preferuje prysznic, więc utrata mała. Przy okazji w wykresów wyszło, że histereza 5C jest daleka od nastaw kotła. Kocioł podaje czynnik ok 77C AFAIR, to powoduje, że nawet gdy wyłączy się przy podbiciu o 5C to czynnik jeszcze krąży i spokojnie kolejne 3C jeszcze podbija. Gdybym miał w kotle więcej parametrów to pewnie bym to zmienił i obniżył też temp czynnika grzewczego.
Warto też wyregulować /obniżyć moc kotła przy grzaniu CWU. W moim przypadku Termet 21kW (kondensacyjny) zużywał znacznie więcej gazu na ogrzanie 180l niż wynikało to z fizyki. Trzech serwisantów + pomoc serwisu fabrycznego i finalnie udało się osiągnąć zużycie nominalne, zgodne z fizyką. Natomiast to było możliwe przy obniżeniu mocy grzania na ok 30%. Woda grzeje się oczywiście dłużej (ok 15min) ale zużycie spadło o prawie 50%