Niestety w Dolomity mam tylko 900 km, także na wstępie przykro mi, że nie 1000
Ale chyba ciekawe, to się podzielę obserwacjami.
CZAS ŁĄCZNY ŁADOWANIA 55 minut.
Kto ma siłę więcej czytać, to poniżej coś się napisało
Mamy rok 2022, auto EV współczesne z 2021, z dobrymi parametrami zużycia, i wzorowymi ładowania jak na dziś.
(Swoją drogą widziałem dziś EQS'a na żywo i nie dziwię się, że to autostradowy potwór, mega smukła linia.)
Jazda szybka i sprawna ogólnie całościowo, nie mniej niż limit. Trochę korków, remontów itd.
W skrócie Kotlina Kłodzka - Praga - Pilzno - Monachium - Innsbruck - Brenner - Dolomity.
Wszystko po IONITY, SOC startowe 98%.
Odcinek pierwszy: (zajęte 1 z 4)
Dystans: 236 km
Średnie zużycie: 20,2 kWh / 100 km
Czas jazdy: 2:50 h
CZAS ŁADOWANIA: 9 minut, przyjęte 27,2 kWh.
Odcinek drugi: (wszystkie 4 wolne)
Dystans: 166 km
Średnie zużycie: 25 kWh / 100 km
Czas jazdy: 1:27 h
CZAS ŁADOWANIA: 17 minut, przyjęte 53,5 kWh.
Odcinek trzeci: (4 słupki zajęte i czas oczekiwania na ładowanie 3 minuty 😬, ogólnie spora rotacja)
Dystans: 217 km
Średnie zużycie: 23,1 kWh / 100 km
Czas jazdy: 2:18 h
CZAS ŁADOWANIA: 13 minut, przyjęte 44,5 kWh.
Odcinek czwarty: (Brenner, 5 z 6 zajęte, a za chwilę pusto się zrobiło)
Dystans: 169 km
Średnie zużycie: 19,2 kWh / 100 km
Czas jazdy: 1:49 h
CZAS ŁADOWANIA: 16 minut, przyjęte 50 kWh. (SOC 79%)
ALE! Jedzenie, siku i wykorzystanie taniego ładowania, finalnie dobite do 96%, 65 kWh w 34 minuty.
Odcinek piąty:
Dystans: 123 km
Zużycie: 16,9 kWh/100 km
Czas jazdy: 2h
SOC końcowe na 71%.
Łączny dystans: 910 km
Czas jazdy brutto: 11h 50 min (Praga + BAUSTAU republik, i nic Pan nie zrobisz )
Czas ładowania: 55 minut (końcowe SOC 54%) lub 1h 13 minut (SOC 71%). Można sobie wybrać, ja chciałem opcję 71%, by tanio jeździć na miejscu
Aha, może jeszcze koszt być ciekawy w sumie, bo w Austrii na autostradach paliwko ok. 2,5-2,6 ojro za litr 🙃
Co ciekawe, Włochy ok. 2,1 ojro.
Koszt szacunkowo: 190 kWh x 1,4 zł = 266 zł i pełna bateria z domu jakieś 30 zł.
Czyli 300 zł za 910 km, a mam jeszcze w baku na jakieś 250 km-300 km.
Licząc z górką 30 zł za 100 km.
No ale zamiast machnąć na strzała, to swoje trzeba było odstać na ładowarkach
Coś za coś 😄
Ogólnie dramat, ale o zdjęciu na ładowarce nie zapomniałem 😎