Trochę możesz nie mieć racji
Golfem na pewno 😎
Mały to pojęcie względne.
Akurat byłem nad Bałtykiem ostatnio.
Trasa wyglądała tak: 210 km -> ładowanie 20 min -> 330 km. Na tym odcinku 330 był postój 50 km przed metą, Orlen burgerek i soczek wyciskany, auto stało OBOK pustej ładowarki 😱
Uprzedzając: TAK - spalinowym dałoby się szybciej jechać (ja jechałem 120 (S3) ), TAK - spalinowym można by nie robić postoju.
Jak ktoś tak lubi, to EV nie jest dla niego.
Używam dość regularnie, choć nie mam pierdyliona, a tylko 325 KM.
Nie ma nic przyjemniejszego jak szybka jazda EV po autostradzie, płynność jazdy, reakcja na gaz, nawet maruderzy na lewym tak nie wkurzają, bo auto się nie męczy by znowu przyspieszyć.
Pomijając już, że mocne hamowania z dużych prędkości, to prąd lejący się w baterię, a nie jak w spalinowym kwiczące hamulce
EV też! 🫢
Wielu użytkowników PHEVów, będąc już ośmielonych, chętnie zamieni na pełne konkretne EV i co? I zrozumie o czym pisałem i będzie również sobie chwalić to rozwiązanie
Tak nie do końca
ALe tym lepiej, nie będzie kolejek przy ładowarkach 😎
ID 7 daje nadzieję
Audi Q6 e-tron i A6 e-tron to będą konkretne wozy, choć nie tanie
PHEV to proteza ja pisałem.
W jednym opakowaniu jest bardzo kiepskie EV i kiepski spalinowy.
Połączenie ich pracy daje pozorną zajebistość, a w praktyce za każdym razem powstaje pytanie, ale w sumie dlaczego nie EV?
HEV tak, PHEV nie, choć wydaje się być złotym gralem...
P.S.
Naprawdę nie mierz świata EV przez pryzmat Golfa
To dobry wóz, ale jako koszyk na zakupy wkoło domu i taksówka dla bombelków 😎