Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Ranking

Popularna zawartość

Treść z najwyższą reputacją w 07.05.2025 uwzględniając wszystkie miejsca

  1. Mam tyle lat, że jak byłem młodszy to nie wiedziałem, że ludzie tak długo żyją
  2. A z drugiej strony możesz tą autostradą latać co weekend, a w drogim sklepie znaleźć się akurat przy okazji wakacji w Zakopanem.
  3. Hej, jestem Julia i pomyślałam, że zwrócę się o pomoc na forum, gdzie większość użytkowników to mężczyźni i jednocześnie miłośnicy motoryzacji, a głównie to od tej płci odpowiedzi potrzebuję najbardziej. Mianowicie zwracam się z prośbą o wypełnienie ankiety, która dotyczy rynku motoryzacyjnego, a dokładniej czynników wpływających na decyzje zakupowe konsumentów na rynku motoryzacyjnym, potrzebnej do mojej pracy dyplomowej. Wasze odpowiedzi pomogą lepiej zrozumieć, jakie aspekty mają znaczenie przy wyborze samochodu. Zajmuje około 5 minut, jest anonimowa i nie wymaga logowania. Z góry dziękuję i pozdrawiam. Każda odpowiedź się liczy. (Nie jest to żaden wirus, nic nie trzeba pobierać, na dowód załączam zrzut ekranu) Co istotne, aby wziąć udział w badaniu i realnie mi pomóc trzeba udzielić na 1 lub 2 pytanie odpowiedzi twierdzącej tj. Czy w ciągu ostatnich 5 lat zakupił(a) Pan/Pani samochód osobowy? w innym wypadku ankieta się zamknie, ponieważ jest to tzw. pytanie filtrujące respondentów. Link do ankiety udostępniony za pomocą formularza forms: https://forms.office.com/e/1C4J1WNnzw Post za zgodą administratora.
  4. Zgadzam się w pełni, chociaż nie każdy (z mojego doświadczenia często kobiety) nie widzą, że to te same 50 zł. Z drugiej strony znam takich, którzy nadrabiają 10 km, żeby zaoszczędzić 10gr na litrze paliwa, oszczędzając 5 zł na zbiorniku, a ostatecznie wychodzą na zero, lub nawet tracą.
  5. 2 punkty
    I ja na tym bym się skupił, jakby mi się chciało. Ciąganie spółdzielni nie ma sensu. Skończy się to wyższymi opłatami dla mieszkańców. Niech foliarz jeden z drugim poczuje chociaż syndrom jelita wrażliwego, jak przyjdzie pozew i będzie musiał teraz on sam szukać powodów dlaczego jest niewinny.
  6. Idź na powietrze skosić trawnik Ja koszę na akumulator wymienny
  7. 2 punkty
    Chyba źle do tego podchodzisz.... Auta elektryczne nie są dla każdego i do wszystkiego. Jest sporo zastosowań do których się nie nadają. W tym konkretnym przypadku auto EV się sprawdza z powodów które Ci wymieniłem. Ekonomicznie EV ma sens przy panelach foto, a nie ma sensu przy ładowaniu się na szybkiej ładowarce na mieście. Dobierasz rozwiązanie do swoich potrzeb. Akurat o zapłacenie za gniazdko to jestem spokojny. Nadmiary budynkowe nie są duże i ładowarki w budynkach wielorodzinnych będą tylko droższe/cenniejsze. To się już dzieje. A co Ty masz w domu/garażu to Twoja prywatna sprawa. Nie namawiam do EV i nie twierdzę, że jest dla każdego. Ty decyduj o sobie. Opisałem swoją sytuację - nie chcę, żeby spółdzielnia decydowała o mnie.
  8. 1 punkt
    Ja w 3 Subaru (miałem wtedy 3szt pod domem) 🫢🫣 Wysłane za pomocą Tapatalk
  9. 1 punkt
    Ja to z 4-5 lat temu miałem wymienione, auto z 2003 roku.
  10. 1 punkt
    Koledze wymieniali dwa lata temu, w ...... 18 letniej dzisiaj Corolli
  11. Już nie chcą tego spychać pewnie. Taniej wyjdzie e-C3.
  12. Trafna uwaga, forum ma swoją specyfikę, ale badanie nie do końca miało na celu reprezentowania całego społeczeństwa, tylko zbadanie pewnych zależności w konkretnych "grupach", co będzie uwzględnione w dziale metodologicznym. Żeby mieć sensowne dane, trzeba dotrzeć do osób, które mają jakieś lub jakiekolwiek rozeznanie w temacie (stąd pytania filtrujące) – w przeciwnym razie wyniki byłyby "jałowe", więc też mało użyteczne. Można byłoby popadać od skrajności w skrajność. Dzięki za trafny komentarz i pozdrawiam cieplutko 😄
  13. 1 punkt
    U mnie 2.0, w Avensis.
  14. Wylatywało wężykami pod motor, a częściowo pewnie w silnik i w stronę filtra powietrza. Z tym, że w większości mam do czynienia z 2T, a tam gaźniki są zdecydowanie inne niż w takim Varadero.
  15. Dla mnie to jest wózek na zakupy który zastąpi obecne twingo 3 Może mieć już 60kW jak w obecnym - bez znaczenia Liczę tylko że będzie możliwość domówienia faltdachu jak mam w obecnym Wysłane za pomocą Tapatalk
  16. 1 punkt
    Do kompletu wypadałoby teraz cywilnie pociągnąć osoby, które wygenerowały niepotrzebne koszty.
  17. Wczoraj pomyślałem o jednej dość istotnej sprawie dotyczącej tej ankiety (a dokładniej jej miarodajności). To forum jest dosyć specyficzne, po pierwsze gromadzi raczej pasjonatów motoryzacji no i jednak średnia wieku jest wyższa niż niższa. Z tych dwóch powodów jesteśmy grupą słabo reorezentującą cały przekrój społeczeństwa.
  18. Julia i potrzebuje danych do pracy dyplomowej. Nie musisz dziekowac
  19. OT Tak tylko w kwestii formalnej "po linii najmniejszego oporu"
  20. 1 punkt
    No to postaw się w naszej sytuacji: użytkujesz EV ponad 5 lat mając bezproblemowy dostęp do ładowania w garażu. I nagle na skutek decyzji nieznanych Ci osób zostajesz pozbawiony możliwości ładowania auta, które posiadasz, użytkujesz na co dzień i w dodatku pasuje Ci z powodów o których wyżej. Nas nie stać na taki luksus jak odpuszczenie tematu.
  21. 1 punkt
    Jaka spółdzielnia? Mam własne przyłącze i umowę z dystrybutorem, kwoty podawalem z uwzględnieniem wszystkich składowych. Teraz jest już wyżej ale też absolutnie akceptowalnie: Koszt kWh szczyt 1,11 zł Koszt kWh poza szczytem 0,63 zł
  22. Tak, ale popadasz w dość powszechną pułapkę liczenia względnych kosztów: W sklepie Modliszka jest ser, który jest 200% droższy niż ten sam ser w supermarkecie za rogiem... To 50 vs 150zł na kilogramie. Potrzebujesz 500g - więc różnicy jest 50zł. Chyba ich pogrzało...! Już masz zalać pachnącego ON na stacji w drodze na wakacje i trzeba wyłożyć albo 500zł przy autostradzie, albo 450zł przy markecie w wiosce... Wiele osób machnie ręką - to tylko 50zł, a za sam hotel płacimy parę tysięcy. To tylko marginalna różnica w kosztach całego wyjazdu... Tu 50zł i tu 50zł... Jak są w portfelu, to im absolutnie wszystko jedno, czy zostały zaoszczędzone na wakacjach za 10 koła, czy paczce sera za 25zł.
  23. 1 punkt
    a problemy z dieslami D-4D czy benzynami 1.8 które żłopały olej na potęgę i wymieniali silniki na gwarancji?
  24. Czasami z Olsztyna do Rumii (200 km) jeżdżę Clio noPb. No i tak ostatnio mnie nachodzi myśl czy jak przyjdzie zmienić Clio na nowe, to może R5, albo coś w ten deseń. No i tak się zastanawiam, czy mi się chce to bawić, bo na jednym tankowaniu w wersji z mniejszą baterią nie dojadę do Rumi i musiałbym się trochę doładować. Ale to szczegół, bo w Rumii musiałbym sie załadować na powrót, nawet mając wersję z większą baterią. I właśnie czy nie wiem czy by m się chciało ładować na kablu 230V, czy jechać na ładowarkę i tam kwitnąć. Kwestia ile czasu miałbym na takie głupoty. Spalinowy tankuje, obracam w dwie strony i jeszcze połowa baku. Typowo miejskie EV raczej tylko w mieście i lądowanie w domu, jeżeli oczywiście masz możliwość. A icpanwchuj, zawracanie dupy straszne
  25. Dobrze, że w Europie silniki 1.2 stellantisa nie mają wad konstrukcyjnych, bo jeszcze by im zabrakło części do nich.
  26. My tu handlujemy CO2, a tam prawie milion silników ponad 6 litrów i to tylko od jednego producenta
  27. Oddychaj 😁 od 10 lat? 10 lat temu to EV nawet nie było dyskutowane jakkolwiek poważnie. 5 lat, nie 50. Pompy ciepła 15 lat temu też były w podobnym położeniu, a teraz wszyscy chwalą i polecają pod niebiosa. 100 kzł trzeba było wydać, teraz za 20 masz to samo. A za 5 sobie sam możesz ogarnąć. Just wait for it…
  28. 1 punkt
    Minęło dużo czasu - 14 miesięcy. Bezprawny zakaz wisi jak wisiał. Spółdzielnia nie wyłączyła prądu na użyczanym łączu 16A po dziś dzień.... Ale żmudnie staraliśmy się robić swoje i wydaje się, że cel jest już blisko... Ale mogę sobie teraz pozwolić na podsumowanie. Znacie sytuację na chwilę, gdy spółdzielnia wprowadziła do regulaminu zakaz wjazdu pojazdów elektrycznych, zakaz ładowania akumulatorów i temu podobne zapisy, oraz wymówiła nam umowę na dostarczanie energii elektrycznej do gniazdka w garażu. Może kogoś zainteresuje dalsza historia. W odpowiedzi na pismo ze spółdzielni, że wymawiają nam dostawę energii elektrycznej napisaliśmy pismo. A w nim, że zakaz wjazdu jest bezprawny. Że spółdzielnia ma obowiązki wynikające z ustawy o Elektromobilności. Że nie mogą mi zabronić korzystania z mojego samochodu który jest dopuszczony do ruchu, ma homologację i że garaż też jest mój, zapłacony z KW i niech się gonią. Napisaliśmy też, że w związku ze wskazanymi nieprawidłowościami prosimy o zawieszenie odłączenia EE do czasu wyjaśnienia sprawy. O dziwo prądu nie wyłączyli, ale najpierw odpisali, że przekazują pismo radzie nadzorczej, a po jakimś czasie, że rada nadzorcza wnikliwie zapoznała się z naszym pismem i że finalnie pozostaje przy swojej opinii. Bez żadnego odniesienia się do zawartych przez nas konkretnych odniesień do zapisów prawa. Odpisaliśmy raz jeszcze, oraz wystąpiliśmy do spółdzielni o sporządzenie przez firmę trzecią ekspertyzy. Zamawiająca pani zamówiła za nasze pieniądze ekspertyzę elektryczną wraz z opinią ppoż (tu zwracam uwagę przyszłych zainteresowanych montażem ładowarki EV) - nie widzieliśmy w tym nic niepokojącego. Do czasu. Firma, w której zamówiono opinię przez 3 tygodnie się tym nie zajmowała. Dostarczyła oba dokumenty z opóźnieniem i tu nastąpiło zderzenie ze ścianą. Ponieważ o ile ekspertyza elektryczna była pozytywna (z perspektywy czasu też debilna, ale do tego wrócę), to opinia ppoż nakazywała zamontowanie w garażu instalacji tryskaczowej lub SUG-u oraz wybudowanie ścian ognioodpornych, niezależnie od istniejącego już systemu wykrywania dymu, automatycznego powiadamiania PSP o pożarze. Następnie spółdzielnia (po ustawowym terminie) wydała warunkową zgodę pod warunkiem wykonania przebudowy wynikającej z opinii ppoż. W/g nich na przebudowę potrzebna jest zgoda wszystkich właścicieli.... (zaczyna Wam się kleić?) To co trzeba załatwialiśmy równolegle z ZE i tam nie było problemu, wszak klient chce płacić. Jednak żadna z firm nie miała ochoty zrealizować łącza wskazując, że przy takiej opinii ppoż oraz zgodzie warunkowej (której prawo nie przewiduje) nie będą w stanie tego zrealizować. W sumie ciężko się im dziwić, bo wolą montować bez awantur. Napisaliśmy reklamację w sprawie opinii ppoż - że jest niespójna (zamiennie używane słów niezbędne i zalecane) oraz, że tak ostre warunki nie są wymagane na stacjach publicznych wysokich mocy. Dostaliśmy odpowiedź - że jest ok i że to tylko opinia. I że możemy sobie z tej opinii skorzystać, albo i nie. I żebyśmy się generalnie "walili na ryj"... Tu nastąpiło już poważne załamanie, ale wpadłem na pomysł, że zlecimy wykonanie firmie, która te idiotyczne kwity wystawiła. Trudno. Będzie drogo, ale sprawa zrobiła się ambicjonalna... Tak więc zadzwoniłem do firmy i pan prezes zdziwił się okrutnie, że to bardzo dziwne, że ekspertyza była pozytywna, a oni nie przedstawili oferty na montaż. Następnie przesłali ofertę, którą przyjęliśmy. Poprosili o dokumenty. Wysłaliśmy im ich własne dokumenty wraz z "warunkową" zgodą... Minęły 2 dni i zadzwonili, że na podstawie tych dokumentów nie dadzą rady nic zamontować, oraz, że opinia ppoż jest idiotyczna. Odpowiedzieliśmy, że sami takie wystawili i że teraz my mamy w nosie i niech montują. Sprawa umarła na kilka tygodni. Następnie firma przysłała zmienioną opinię ppoż (też debilną, ale bez przebudowy garażu- w dodatku wysłali tylko do nas). Następnie napisali, że wrócą z ofertą zgodną z nową opinią ppoż. Potem znów cisza. Następnie po przypomnieniu się odpisali, że nie dadzą rady zrobić przyłącza wcześniej niż w maju 25 i żebyśmy poszukali innej firmy. Poprosiliśmy o twardy termin w maju, ale zbywali nas jak mogli. Kazali kontaktować się po majówce. Z pianą na ustach kazałem wysłać nową opinię do spółdzielni (wszak to ona to zlecała). Wysłali mail z samym załącznikiem, bez żadnego opisu. W dodatku data i numer był taki sam jak w opinii pierwotnej. W międzyczasie spółdzielnia napisała, że skoro się nic nie dzieje, to oni wyłączają prąd. Odpisaliśmy, że się dzieje, że dokumenty są prostowane i poprosiliśmy o nie wyłączenie prądu do czerwca (twierdząc, że na czerwiec planowany jest montaż). Dodatkowo napisaliśmy, że umowa o dostarczanie EE do garażu zgodnie z umową mogła zostać wymówiona w wypadku zwiększenia się ilości samochodów elektrycznych w garażu, a to nie nastąpiło). Napisaliśmy też że wpłynęła zaktualizowana opinia ppoż. Nie otrzymaliśmy odpowiedzi. W lutym zobaczyłem, że w garażu ekipa robi podłączenie elektryczne do lokalu użytkowego w budynku. Zacząłem gadać z elektrykiem. Okazało się, że ciągną 50kW na potrzeby gastronomi. Trochę pogadałem z instalatorem. Okazało się, że przyłącze robią na pałę. Bez kwitów których wymagali od nas. W dodatku kabel idzie przez nasze miejsce parkingowe. Dostałem wścieklizny, bo zacząłem się zastanawiać czy "wystarczy dla nas prądu". Próbowałem gadać z instalatorem, który montował konkurencyjne łącze, ale niby chciał montować, ale okazało się to stratą czasu. W akcie desperacji znalazłem kilka numerów instalatorów w internecie. Jeden odpowiedział zachęcająco - odebrał telefon w piątek koło 18.oo, zajął się tematem w sobotę. Przejawiał zainteresowanie, przejrzał dokumenty. Stwierdził, że musi przyjechać na wizję. Po tygodniu podjechał, pooglądał i mówi: wie pan, jak była robiona ekspertyza to tego grubego łącza nie było. Może się okazać, że nie da się uzgodnić z ZE tego łącza. Koleś zajął się tematem na poważnie. Zrobił wycenę (całkiem sensowną). Przyjąłem ją. Ekspresowo zrobił dokumentację (choć spółdzielnia w osobie tej samej pani, która zlecała ekspertyzę) robiła problemy w dostępie do dokumentacji. Wysłał wszystko do ZE. Po tygodniu napisał, że ZE kazał wnieść poprawki, ale nie "utrącił" sprawy. Po kolejnym tygodniu udało się uzgodnić warunki przyłączenia. Montaż został wyznaczony na 1 kwietnia, a instalator przygotował dokument gotowości i kazał zdobyć pieczątkę i podpis ze spółdzielni. Wysłaliśmy maila do spółdzielni z informacją, a dokumenty (projekt i dokumentację, oraz stwierdzenie gotowości) zaniosłem osobiście. Powiedziano mi, że rzeczona pani się do nas odezwie. Po 2 dniach otrzymujemy maila (oczywiście od pani, bez podpisu zarządu), że się nie zgadzają, że nie ma uchwały i że mamy zakaz przyłączenia się do instalacji... Tego było za dużo. Wystosowaliśmy pismo, że jeśli natychmiast nie dostaniemy zgody, to imiennie pozwiemy członków zarządu imiennie (bo co spółdzielcy winni?) o zastępcze wyrażenie woli oraz o odszkodowanie. Już popołudniem pani prezes napisała maila proponując spotkanie celem omówienia tematu. Odwołaliśmy instalatorów i w bojowym nastroju poszliśmy na spotkanie. W razie dalszych problemów chcieliśmy podjąć temat drugiego łącza. Pani prezes przyjęła nas sama (obstawialiśmy, że będzie tłum) - zapytałem czy zna sprawę. Okazało się, że nie. Przy nas zaczęła przeglądać teczkę sprawy. W zasadzie bez słowa podpisała protokół. Poprosiłem też o wygenerowanie informacji o planowanych pracach z miejscem na datę. Bez problemu otrzymałem dokument w kilku kopiach celem poinformowania mieszkańców. Nowy termin instalacji został wyznaczony na dziś. Przyszli ludzie - zrobili... Podpisałem umowę z ZE. Pozostaje czekać na instalację licznika i uruchomienie ładowarki.... Jak temat będzie całkowicie zakończony, to napiszę Wam jeszcze o firmach z którymi się kontaktowałem oraz o ogólnych odczuciach z całej sytuacji...
Ten Ranking ustawiony jest na Warszawa/GMT+02:00

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.