Ford Puma BEV 43,6 kWh 168 KM
Wersja Premium z pakietem Winter
Pierwsze 200 km pękło
Ogólnie wrażenia pozytywne. Zaskakujący komfort, w sumie po Tesli Y wszystko będzie bardziej komfortowe, Puma ma bardzo wyważone zawieszenie, typowo fordowskie, ciut miększe.
Miejsca jak na swoją klasę pod dostatkiem, póki dzieci nie muszą jeździć bez fotelików to się mieszczą, dla wysokiego 18 latka z tyłu będzie trochę ciasno na nogi.
Na zdjęciu fotel kierowcy ustawiony pode mnie - 183 cm wzrostu. Z tyłu da się dalej podróżować. Bagażnik bardzo pojemny, dodatkowy Gigabox podobnie jak w Tesli, użyteczny, lecz wykończony twardym plastikiem, musiałem użyć ręcznika żeby wszystko w nim nie latało. Frunk jest, na kabel i opcjonalny hak. System rozrywki działa jako tako, mamy tutaj bezprzewodowy C-P, A-A ale potrafi przerywać muzykę, więc coś tam się muszę temu przyjrzeć.
Pierwsze ładowanie w domu zaliczone, od 40-70% jakoś w jakieś 1,5 godziny. Brakuje możliwości ograniczenia prądu z poziomu auta, ładowarka oddaje max 10-10,5 kW i tyle samochód przyjmuje. Może jeszcze gdzieś to ukryte jest. Brak ładowarki mobilnej w zestawie z autem.
Przy 100% zasięg wg kompa 387 km, przy 70% 258 km. Zrobienie 10 kWh i mniej po mieście nie jest niczym specjalnym. Jeżdżąc dynamicznie w trybie mieszanym wliczając czyszczenie zapuszczonych tarcz ham. wychodzi ok. 13 kWh. Zobaczymy zimą nie ma tu pompy ciepła więc pozostaje wyjście na zakupy z zimowej kolekcji. Byłem trochę sceptyczny, jestem już dość przekonany do tego auta.
Z minusów:
* lag w systemie rozrywki i w samych ustawieniach. Wszystko trwa wieki, czekasz, czekasz, klikasz drugi raz i się okazuje, że znowu coś się kliknęło i znowu czekasz To dobrze byłoby poprawić bo nie tak to powinno działać.
* Działanie systemu One-Pedal oceniam źle, nie da się precyzyjnie sterować gazem, za każdym razem jest lekkie szarpnięcie a parkowanie na tym może skończyć się obcierką. Używam klasycznego ustawienia, hamulec po wciśnięciu rozpoczyna rekuperacje i widać jej moc przez co da się jeździć jak zwykłym autem.
* Brak tempomatu adaptacyjnego, źle odczytałem w specce i niezauważyłem że jest to tempomat z inteligentnym ogranicznikiem prędkości. Nie patrze na czym polega, bo nie lubię tych systemów co mnie ograniczają, już wystarczy że ładować na trasie się trzeba
* Brak przednich czujników parkowania/kamery.
* Automatycznie włączająca się A/C, zanim włączy się wyświetlacz żeby ją wyłączyć trzeba chwile poczekać
* Zabudowa baterii, Puma to pierwotnie ICE więc teraz po prostu wycieli tłumik i inne bebechy i włożyli baterie, ale trochę zapomniano ją ładnie obudować.
Póki co - polecam.
Do kręcenia wokół komina jest wręcz idealny.