Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Ranking

Popularna zawartość

Treść z najwyższą reputacją w 24.03.2026 uwzględniając wszystkie miejsca

  1. 5 punktów
    Ty ogolnie wielu rzeczu nie rozumiesz
  2. 3 punkty
    No to powiedz mi że nie widzisz podobieństwa tych koszmarków
  3. 3 punkty
    pamietam jak mi zmielilo skrzynie w fiacie bravo i pojechalem z tym do aso na naprawe a tam mi koles ze czytal na AK ze auto chipowane wiem ze brzmi jak historia @Lucyfer ale nie zmyslam, tak bylo
  4. 2 punkty
    Po pierwsze - primo - takich wynalazków z AI i profili prezentujących nowe modele jest w socialach na pęczki Po drugie - primo - Wznawianie produkcji musiałoby być zrobione przez firmę mającą jakikolwiek potencjał projektowy i produkcyjny. Po trzecie - primo - ultimo. Zeby w ogole myslec o retro-reinkarnacji trzebaby miec na czym ten sentyment zbudować. Warszawa (nawet po zsumowaniu z Pobiedą) nie jest szerzej znana, Syrena nawet mniej. Poldek - głównie demoludy a inne rynki raczej jako ciekawostka i przykład jak zły pojazd można wyprodukować. Chyba najszerzej znany jest malacz, bo jeszcze dochodzi pierwowzór w Italii + nasz "p" produkowany prawie 30 lat i chyba mógłby być jedyny z "naszych" który miałby szansę - ale ... był zwyczajowo Fiatem nawet jak miał logo FSM więc to Stellantis/FCA/Fiat musiał go reaktywować, a ma już swoją 500 retro rozdmuchaną na rózne pokrewne wynalazki (pozdro Fred) wiec 126 jest im potrzebny jak rybie ręcznik
  5. 2 punkty
    Niech ten Chris Bangle wraca
  6. 2 punkty
    Małe podsumowanie Skody po 6latach, bo właśnie się pożegnaliśmy. U nas auto było ok 5 i pół roku, 6lat od 1rejestracji u dealera i 49500km przebiegu. Ostatnie zużycie duże z racji mrozów skoczyło do 17kWh/100km. Roczne za 2025 to 12.2kWh. Lato ok 9.5kWh. Chyba trudno o bardziej ekonomiczne auto. 2025r był "ekstremalny" pod względem kosztów. Ubezpieczenie pakiet 1400zł/rok, przegląd po 6latach 950zł (800zl przegląd + czyszczenie i rozruszanie tyłu + f.pyłkowy), 1kzł myjnie, wyciągnięcie 3 małych wgniotek, nowe opony całoroczne 1.5kzł W poprzednich latach suma kosztów <2kzł/rok. W tym roku było ponad 5kzł.Nawet doliczając 12zł/100km za ładowanie to nie wychodzi sporo w ciagu ostatnich dwóch lat. Poprzednie lata były tańsze bo nie było kosztów innych niż ubezpieczanie (darmowe przeglądy). Utrata wartości: auto kupione za 76500, sprzedane za 41500 , co daje 54% wartości auta po 6latach. Chyba w normie i porównywalnie do auto spalinowych. Aha jeszcze ciekawostka bo klienci o to pytali. Stan baterii. 3x ASO Skody odmówiło wykonania takiej usługi. Sprawdziłem więc poprzez EOBD. 60pakietów baterii V niemal idealnie równie co do drugiego miejsca po przecinku. Skoda podaje wartość dostępnej pojemności, która wynosiła 30.3kWh, w przeliczeniu do nominalnej pojemności daje 95% stanu baterii po 6latach. To ma też odbicie w praktyce, nadal jak jeździłem po mieście to pokazywało pod 260km (zimą) co pewnie przełoży się na 300km latem.
  7. czas na jakąś opinię już na chłodno, bo przebieg zbliża się do 1500km, więc nie tylko silnik się dociera, ale ja do tego auta też. Jestem bardzo zadowolony. Założenia były takie, że potrzebuję możliwie najbardziej budżetowe kombi, bo zakup nie był planowany i budżet był najważniejszym kryterium. Rozważałem nawet Dacię Jogger, co więcej, byłem w salonie, ale zostałem tak potraktowany że wyszedłem i całkiem przypadkiem trafiłem do Forda . Ale obsługa w salonach to inna historia. Samo auto jest takie, że chyba niemożliwe by było znaleźć w tych pieniądzach coś fajniejszego. Można by mieć za to puszkę na kołach o nazwie Yaris Cross, albo jakiegoś mniejszego chińkiego crossoverka. A ten ford z tym silniczkiem 1.0, trochę twardszym zawieszeniem i genialnym układem kierowniczym to naprawdę niezły wariat. Jakbym nie wiedział co jest pod maską to w życiu bym nie pomyślał że to 1.0 R3. Największe pozytywne zaskoczenie jest takie, że to auto świetnie nadaje się na autostrady. Zakładając prędkości polskie, nie niemieckie. Tak do 150km/h dynamika jest bardzo dobra, szybciej na razie nie jechałem, ale czarów nie ma i musi to szybko puchnąć. Natomiast do normalnych prędkości jest zupełnie OK, wyciszenie jak na kompakta jest bardzo dobre. Bardzo dobrze są wyciszone nadkola i szumy opon, szumy powietrza nieźle. Jedyne co mi przeszkadza to wydech, który tak od 2800rpm zaczyna buczeć już trochę za bardzo. Dlatego zainwestowałem i dzisiaj zrobiłem pierwszy upgrade: Pierwsze wrażenie nawet lepsze niż się spodziewałem, ale przejechałem się tylko kilka km przez wioskę, zobaczymy na autostradzie. Poza tym auto jest bardzo stabilne przy wyższych prędkościach, niskie zawieszenie, wielowahacz z tyłu sprawiają że mam wrażenie, że jest przyklejony do swojego pasa i żadne manewry nie są w stanie go wytrącić z równowagi. A zwykłe drogi pozamiejskie i ciasne zakręty to po prostu bajka. Po kilku dniach jazdy tym jak wsiadłem do nissana to miałem wrażenie jakby kierownica była na jakiejś gumie. Jeszcze tylko opony zmienić na letnie i będzie ideał, bo zimowe mi dali Uniroyal, które są świetne na błoto pośniegowe, ale jak jest +15 stopni i słońce, to czuć jak już się poddają i chcą się stopić z asfaltem. Ze skrzynią powoli się osfajam, chociaż nie jest to dla mnie ideał. Nadal trudno mi się przyzwyczaić do zwłoki w różnych momentach, do tego że auto reaguje różnie na podobne ruchy, że czasem zredukuje, czasem nie, że czasem się zawaha, czasam szarpnie. W okolicy mam sporo górek. Zjazd z góry to najpierw wyraźny opór od ładowania miękkiej hybrydy, ale że bateryjka mała to szybko się ładuje i jadąc nadal z góry czuć jak zaczyna puszczać i siła hamowania jest coraz słabsza, potem nagle skrzynia wrzuci wyższy bieg i auto jeszcze bardziej przyspiesza. A czasem odwrotnie, wymyśli sobie że zredukuje. Ogólnie nie ma powtarzalności, czasem przy puszczeniu gazu zwalania bardziej, czasem mniej. Nie jest to nigdy coś niebezpiecznego czy dyskwalifikującego, ale ja byłem przyzwyczajony po prostu, że auto zawsze reaguje tak samo. Dużo lepiej jeździ się w trybie sport i widzę że już mam taki nawyk, po uruchomieniu przytrzymać przycisk wyłączający wredne pikacze (jest na kierownicy!) i włączyć tryb sport. W trybie sport obroty nie spadają poniżej 2 tys rpm, silnik pracuje w optymalnym dla siebie zakresie obrotów, reakcje na gaz są szybsze, redukcje są szybsze, do tego nie działa wtedy Start-Stop. A nie jest też jakoś specjalnie narowisty, da się w tym trybie normalnie powoli ruszać czy jeździć w korkach. Szkoda że nie da się go ustawić raz na stałe. Nawet jeśli wtedy pali więcej to nie wiem o ile, bo biorąc pod uwagę osiągi i wielkość auta, to i tak jeździ o kropelce. Tak wygląda wskazanie spalania z dzisiejszej wycieczki po drogach krajowych, wioskach, miasteczkach i remontach: Do tego praktyczność kombi. Był już wyjazd na narty w 4 osoby z nartami w kabinie, bez żadnych zabaw z montowaniem relingów czy boxa, było zawiezienie dywanu 2,7 metra do pralni. Serio nie kumam tych dzisiejszych trendów ani ludzi decyzyjnych w Fordzie że przestali produkować takie praktyczne i zwyczajnie fajne auto, za to mają wybór elektryków-klonów VW, dużych na zewnątrz, ciasnych w środku, nie oferujących nic specjalnego. No ale pewnie na nich jest dużo lepsza marża. Nic to, dobrze że jeszcze udało się wyrwać fajnego forda.
  8. OK, czyli pewnie tutaj jest pies pogrzebany Trafil na jakies lokalne ITD, nie zgadzaly sie papiery i koniec tematu.
  9. Sorki, zle zacytowalem
  10. 1 punkt
    Wypraszam to sobie
  11. 1 punkt
    Wez jeszcze pod uwagę zmiany pokoleniowe. Ci ludzie mogą być w wieku przedemerytalnym
  12. 1 punkt
    Ileż już razy były dyskusje o marzeniach jakby to wznowić to produkcję - czy to Malucha, Poloneza, Syreny czy Warszawy. Od czasu AI jest to o tyle proste, że wystarczy wrzucić fotkę np. Malucha i kazać zrobić na tej bazie współczesne auto. A AI zrobi taki obrazek i nie będzie pytać po co np. wloty powietrza w tylnych błotnikach. Bo raczej nikt nie ma wątpliwości, że taki nowy Maluch byłby przednionapędowy. Z reguły dyskusja i tak zbacza później na tematy polityczne w stylu "sprzedali polskie fabryki" itp.
  13. Inżynier Tryliński wymyślił ją jeszcze przed wojną. Może poszukać takich porządnych - przedwojennych.
  14. Znajomi Amerykanie twierdzą, że to wcale nie chodzi o samochody, a o stworzenie na podstawie obrazów z ich kamer cyfrowego modelu całego świata i zarabiania na nim.
  15. 1 punkt
    ja sobie wypraszam porównanie do alfy- no chyba że po kolizji
  16. Ale to chyba swiadmie zrezygnowales z "miekkiego dowodu"? Ja tez niedawno rejestrowalem bez zmiany blach i mialem do wyboru, czy chce czy nie...
  17. A czy nie bedzie czasem tak, ze cokolwiek doradza tu jako sensowne, to i tak zrobisz inaczej?
  18. 1 punkt
    Ja chyba już wgl wyrosłem z takich sentymentów. Kaszlaki w życiu miałem trzy. Nie, nie psuły się ale ciężko było to w ogóle nazwać samochodem. Ostatnio myślałem żeby kupić Matiza ale to auto przynajmniej coś oferowało (elektryczne szyby, klima, centralny i wspomaganie). Chociaż.. Dziś pewnie i to byłoby paździerz. Nawet WSK już nie mam
  19. 1 punkt
    Nie byłoby. Rok temu byłem na zlocie starych aut z epoki PRL. Była okazja to przejechałem się za kierownicą kaszlaka z 84 roku i przewiozłem pierworodnego. Po przejażdżce podziękowałem właścicielowi za możliwość przypomnienia sobie za co tego qrestwa nie lubię. Szanuję pasję młodego człowieka ale dla mnie to był przymus jeździć tym pazdzierzem - miałem dwa kolejno i jeździłem bo na taki tylko mnie było stać. A w tym czasie było wiele innych normalnych aut. Pozdrawiam
  20. 1 punkt
    Nic się nie bój zrobią aktualizację softu i będzie wskaźnik dochodził do końca .
  21. 1 punkt
    Tragedia, przecież Mercedes w Ameryce to ma już stage 7, tak słyszałem.
  22. Tak, na początku. Teraz już nie
  23. Dokładnie. tylko trzeba pamiętać, że ściany od strony granicy muszą zostać, bo inaczej może ktoś donosik zrobić i mogą nakazać rozbiórkę. na portalu sadowym czytałem akta sprawy, gdzie ktoś miał ścianę w granicy, ale w czasie przebudowy ją rozwalił i postawił nową i to potem było podstawa do uwalenia całej budowy i nakazu rozbiórki. I nowe ściany muszą byc juz zgodnie z prawem, czyli 1,5 metra na wąskiej działce, 3 m bez okien oraz 4m ściana z oknami. Ja tez robiłem przebudowę i rozbudowę na dość wąskiej działce i interpretacja przepisów zależy od lokalnego PINBu. Architekt się nawet pytał na początku, który powiat, bo akurat u mnie jest liberalny a kilometr dalej już są jacyś spięci. Chodziło o ścianę z oknami nierównoległa do granicy działki oraz ocieplenie. U mnie w PINB przechodzi, że jak ściana zaczyna się np na 3 m od granicy ale jest skośna do granicy, to można dać okno tam, gdzie osiąga 4m od granicy. A powiat obok już nie.
  24. Z drugiej strony na zewnatrz spedzasz duzo wiecej czasu niz w aucie i chodzisz bez zadnego filtra, wdychajac wszystko co jest w powietrzu
  25. Fakt, niektórzy są tępi i nie potrafią korzystać z nowych narzędzi i dorabiają do tego ideologię i z każdej prostej czynności robią tygodniowe wydarzenia. Np. zmywarka czy chat
  26. dobra, dzięki za sugestie. Zamówiłem focusa. Wersja ST-Line, głównie takie zostały, plus kilka dodatków plus gwarancja przedłużona do 4 lat. 1.0 155KM PowerShift. Wybierane z tych co są. Wyprodukowany w listopadzie na kilka dni przed zakończeniem produkcji. Cena niższa niż podlinkowanego dwa posty wyżel Loeona. Chociaż Leon ma 4 cylindry i rok dłuższą gwarancję. Byłby rozsądniejszym wyborem, ale sposobało mi się jak jeździ ten focus i ostatecznie za trochę powyżej stówki mogę mieć nie tylko coś budżetowo-rozsądkowe, ale też dające odrobinę frajdy z jazdy.
  27. i wszyscy będą zjezdzac z drogi ;) kino obwozne ostatnio dostało troche takiego szpeju
  28. 1 punkt
    Świat zwariował. Małe ekonomiczne auto stworzone do miasta, w czasach walki o emisje CO2...wycofane z rynku, bez następcy Natomiast mamy SUVY electric popylające bus pasem.
Ten Ranking ustawiony jest na Warszawa/GMT+02:00

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.