Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Bartłomiej

użytkownik
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez Bartłomiej

  1. > Tylko,ze opona do rav4, a opona do kompakta do jednak różnica. W cenie. To znajdź egzemplarz, w którym nie trzeba kupować opon na starcie. Czy to takie trudne? > I tak w każdym aucie z tzw charakterem znajdzie się cos nie pospolitego co niestety kosztuje. A możesz napisać tutaj, jakie jeszcze modele oprócz tej 206CC, podobają się Twojej córce? > Poza tym ewentualna odsprzedaz 206 CC, a Corolli to chyba jednak dwa różne swiaty. Ale Ty kupujesz samochód po to, żeby go sprzedać? Czy żeby spełnić marzenie córki? Pozdro Bartek
  2. > Oczywiście, ze to jest argument siły, bo póki ja muszę na to pracować to chce mieć kontrolę nad > tym. Mógłbym popłynąć i kupić jej to 206 CC i pierwsza awaria dachu by ja zmusiła do chodzenia > pieszo. Widzę, że już zadano Ci pytanie, które i ja napisałem. A czy córce podoba się wyłącznie 206 CC? Może jakiś inny model będzie równie atrakcyjny.... na przykład Rav4 3D. Daj jej zadanie wyszukania 5 modeli, które jej się podobają i będziemy się wspólnie zastanawiać, który z nich to kibel a który można kupić. Ale zacznij najpierw od jej własnych pomysłów - wiele zyskasz w oczach dziecka. Pozdrawiam Bartek
  3. > Chętnie bym jej kupił typowo babska 500ke. Ale nie ten pułap cenowy to raz, a dwa ze mimo wszystko > mam na uwadze jej bezpieczeństwo. Stad wymóg klasy kompakt. Bardzo słuszny wymóg, choć pamiętaj, że im młodszy model, tym lepsza ochrona pasażerów. Pamiętam słynny test zderzeniowy Volvo 740 vs Renault Modus. > Poza tym wybacz ale wykładając z własnej kieszeni kilkanaście tysięcy na zakup, a później co > miesiąc finansując jej w lwiej części paliwo, naprawy,opłaty to mam prawo decydowania A dlaczego? Pytam serio. Dlaczego fakt, że wykładasz kasę na samochód, miałby wpływać na to, że dziewczyna będzie jeździła tym, co Tobie się podoba a nie tym, co podoba się jej? Jaka to różnica dla Ciebie? Zrozumiem argument o tym, że powinien to być model z tych mniej psujących się, bo szkoda kasy na naprawy albo szkoda, żeby cały czas stał w warsztacie. Tu pełna zgoda. Ale dlaczego > Oczywiście, ze córka mnie na poczatku meczyla o cos z tzw. Pazurem, w tym przypadku chodziło o > 206cc oczywiście sprowadzony. > Powiedziałem,ze w takim razie kupiec jej to auto ale na tym kończy się moja partycypacja w > kosztach. Tankuje sama, naprawia, ubezpiecza sama ze swojego stazowego ( 700zl). A dlaczego nie podoba Ci się 206CC? Psuje się? Drogi w utrzymaniu bądź naprawach? No to może znajdziesz coś, co jej się podoba a co będzie bardziej niezawodne? Piszę to nie dlatego, żeby sobie potrollować, ale dlatego że takie mam podejście do własnego dziecka. Jak będę kupował samochód dla mojej córki, to najpierw zapytam ją o zdanie, co jej się podoba. A potem dopiero włączę kolejne kryteria oceny, np. koszty utrzymania czy napraw. Przecież to nie Ty będziesz na codzień jeździł tym samochodem, więc co Ci zależy? Polecam przemyśleć podejście. Pozdro Bartek
  4. > Cudo!!! Przód od '72 oraz tył od '71 http://buick-riviera.pl/Riviera-Boattail-1971-1973/Roznice-w-rocznikach-Boattail.html
  5. > tak, ale każdy Boattail to Riviera ale nie każda Riviera to Boattail Ajć, chyba się Waćpan mylisz..... Boattail to rodzaj stylizacji nadwozia, wyróżniający się szpiczastym wykończeniem jego tylnej części. Buick Riviera z lat 1971-71 to prawdopodobnie najlepiej znany model samochodu w stylizacji boattail.... ale nie jedyny: http://buick-riviera.pl/Riviera-Boattail-1971-1973/O-co-chodzi-z-tym-Boattail-em.html http://www.boldride.com/ride/1935/auburn-851sc-boattail-speedster powyżej to tylko przykłady, które można znaleźć u Wujka Google w ciągu 5 minut. Mnie z Riviery podobaja się jeszcze te pionowe przednie reflektory schowane za metalowymi osłonkami otwieranymi elektrycznie. Pozdro Bartek
  6. > więc zmienili nazwę aby przyciągnąć klientów No pewnie, taki chłyt markitingowy. Idzie lato, większe zapotrzebowanie na paliwo, bo ludzie wyjeżdżają na wakacje czy choćby weekendy, więc należy zrobić coś, aby się w głowach utrwaliło, że na Statoilu są paliwa dające większy zasięg. Co z tego, że 3%, co z tego, że nie da się tego sprawdzić..... chodzi wyłącznie o to, żeby ludzie skojarzyli tę reklamę, jak będą na rezerwie szukać stacji benzynowej gdzieś w Polsce. Pozdro B
  7. > Damka wchodzi na taki bagażnik pod skosem Zależy jaka damka i zależy, jakie są inne rowery. Z dziecięcymi może juz nie pójść tak łatwo. Sam próbowałem z czwórką rowerów na wieszaku i.... skończyło się na platformie.
  8. > Potwierdzam. Dodatowym plusem jest napęd rozrządu przenoszony łańcuchem. Jaki jest symbol tego silnika? Czy on też występował w Yarisie? Bartek
  9. > Zniszczalne, bo żre je korozja. Sam szukam takiego modelu Corolli. Całkiem niedawno rozmawiałem z Niemcem, który za kwotę 1.650 ojro był w stanie pozbyć się swojej 1.6 G6. Rdzy tam wiele nie było, tylko jakiś drobiazg na klapie bagażnika. Da się znaleźć nie zardzewiałą, ale po ściągnięciu do PL trzeba natychmiast solidnie zabezpieczyć ją antykorozyjnie. Poza tym są to bardzo fajne i niezawodne auta, tyle że sa do wyrzygania nudne. No cóż..... Pozdro Bartek
  10. > Na razie zmianę pompy i serwa odpuściłem na rzecz nowozakupionych przewodów w stalowym oplocie Hel > Zobaczę co da mi takie posunięcie Przewody hamulcowe w oplocie dadzą nie za wiele. Zadaniem oplotu jest walka z powiększającą się średnicą przewodu elastycznego w miarę zwiększania się ciśnienia w układzie (spowodowanego naciskaniem na pedał hamulca). Zastosowanie oplotu da CI tyle, że przewody hamulcowe będa przenosiły na zaciski ciśnienie generowane przez pompę, bez strat wywołanych "puchnięciem" przeowodów gumowych, czyli zwiększaniem ich objetości. Jak chcesz mieć mocniejsze hamulce, to: - zwiększ średnice tarczy i dobierz pod to zaciski (i klocki) - zwiększ wydajność zasilania ukł hamulcowego = pompa + wspomaganie - czasami samo wspomaganie daje sobie radę ze zmienioną średnicą zacisków
  11. Myślę, że warto by było uporządkować wiedzę. Jeżeli wymieniasz zaciski na mocniejsze, wielotłoczkowe bądź ogólnie rzecz biorąc mające większą powierzchnię tłoczków, to będziesz potrzebował przepchnąć przez układ hamulcowy większą objętość płynu hamulcowego. Do tego będzie Ci potrzebną pompa hamulcowa o większej średnicy. Natomiast jeśli chcesz założyć "większe" serwo, to jedyna rzecz, na którą wpłyniesz, to "odczucie pedału hamulca" - może stać się bardziej miękki oraz zyskać lepsze wyczucie dozowania siły hamowania. Ale nadal, za samą siłę odpowiadać będzie kombinacja zacisków oraz średnicy pompy hamulcowej. Mam nadzieję, że rozjaśniłem nieco. Pozdreaux Bartek
  12. > Poproszę o opinię na temat uchwytu rowerowego na hak ( na popularnym portalu aukcyjnym są już > dostępne od 100 pln), stabilność, konieczność dodatkowych akcesoriów, np. adapter do roweru > typu "damka"? Będę wdzięczny za wszelkie praktyczne informacje. Jest już taki wątek, więc lepiej się do niego dopisz. Ja polecam platformę, gdyż jest bardziej uniwersalna - bez większych problemów przewieziesz rowery i dziwnej ramie bądź na przykład takie mniejsze. W przypadku niektórych wieszaków nie przewieziesz roweru dziecięcego, bądź będziesz się musiał nieźle nakombinować. Pzdr B
  13. > to nie do końca prawda, bo na dachu powietrze opływa taki rower bez oporów, a wszystko co jest za > autem opór zwiększa. widziałem kiedyś jakiś test, gdzie było o tym Jak widać na załączonym wyżej zdjęciu, ja jeździłem samochodem, który miał szerokość nieco większą, aniżeli typowa osobówka. Po zamontowaniu rowerów widziałem tylko koniuszki kół rowerowych, więc mniemam, że oporów wielkich nie stawiały. Dodatkowo, z rowerami podróżuję na urlop, kiedy to na pokładzie mam komplet pasażerów oraz komplet bagaży - przez co prędkości podróżne bliższe są 100-110 a nie wyżej. Przy takich prędkościach nie odczuwa się wpływu bagażnika na haku bądź oporu powietrza wywołanego rowerami. (gdy miałem Mondeo, to czułem 3 rowery wrzucone na dach, głównie przy bocznych wiatrach. > pozatym z rowerami powyżej 120 sie nie jezdzi Aha jasne , poczytaj sobie odpowiedzi na MK w tym wątku. Wszyscy w zasadzie lecą 140 i lepiej. Orły !!! Pozdro Bartek
  14. > Co polecie na hak na 3 rowery zeby bylo dobrze i nie drogo? > I czy moze lepiej dac na dach ? Auto wysokie bo to Duster :-) Jeśli masz hak, to się nawet nie zastanawiaj, tylko bierz bagażnik na hak. Wygoda mocowania rowerów jest nieporównywalna. Do tego dochodzi brak kłopotów z wjeżdżaniem na jakieś parkingi piętrowe oraz poruszanie się tam, gdzie są drzewa. Taki bagażnik montuje się łatwo i dość szybko. A jak sobie dobierzesz taki "łamany" to masz bezproblemowy dostep do bagażnika w czasie podróży. Choć i bez tego można żyć. Oszczędzasz też na paliwie, bo rowery na dachu potrafią nieźle zwiększyć powierzchnię czołową auta, co wpływa na spalanie przy prędkościach 120+. Ja jeździłem w zeszłym roku tak i było ekstra. Choć przydałby się teraz bagażnik na 4 rowery, bo mi dzieci podrosły.
  15. Ja piszę z perspektywy człowieka, który nie ma kontaktów w Niemczech a mimo to dwa razy kupił samochód w Niemczech. Ze wszystkimi zaletami oraz wadami takiego rozwiązania. Jeśli mówisz, że możesz kogoś "tam" zatrudnić do wyszukania i sprawdzenia samochodu, to dobrze.
  16. W przypadku minivana o długości w okolicach 4.5-4.6m raczej nie licz na to, że będziesz miał pojazd dla 7. osób. To jest po prostu za krótkie nadwozie, aby w III rzędzie siedzeń wygodnie mógł ktokolwiek siedzieć. A nawet dzieci nie będą miały dobrze, bo konieczność zastosowania fotelików sprawi, że ich nogi mocno przybliżą się do oparcia fotela II rzędu. W modelach typu Touran, Verso czy C4 Picasso licz raczej na 5 osób i większy bagażnik a nie 7 osób. W miarę sensowne jest nadwozie o długości 4.8 a im więcej, tym wygodniej. Jeśli podoba Ci się 5008, to się do niego przymierzaj. Ale raczej nie szukaj najtańszych egzemplarzy. Pozdrawiam Bartek
  17. > Do padliny tzn. forda A sprawdź ceny Motorcraft. Można się zdziwić. B
  18. > Z Alf to Brera mi się podoba wizualnie, ale niestety lub stety boję się tej marki Kumpel z roboty kupił właśnie MiTo 1.4 155KM. Fajne, szybkie, przyjemnie wyposażone. Rocznik 2008 w okolicach 20-25tys zł. Z nieco większych Alf masz Giuliettę QV z bardzo fajnym silnikiem 1.7T. Ja bym się bardzo Alfy nie bał, bo to nie ta sama Alfa, co z tych kawałów. Z silnikami MultiAir ponoć bywa kłopot, jak się zaczynają sypać (elektronika), bo trzeba jechać do specjalistycznego zakładu znającego się na tych silnikach. One jakąś dziwną konstrukcję mają w zakresie rozrządu. Pozdro B
  19. > Żeby nie być gołosłownym - w zał. masz mój wykres, do tego na forum jest kolega bossu który miał > też 182 KM, plus o ile dobrze pamiętam to freestyler w serii też miał 180+. W pracy kolega ma > ten sam motor i u niego było w serii 175KM. Kumpel wrócił z urlopu. Próbowałem zarazić go pomysłem pt 1.8TSI. Główne zastrzeżenia dotyczą dwóch spraw: - że to nie RS, czyli nie ma lepszego zawieszenia, hamulców, foteli i..... wyglądu - że benzyniak będzie sporo więcej palił (a koleś jest wychowany na dieslu ze spalaniem 5.5l/100km) O ile kwestie spalania ciężko jest dyskutować - turbo żyje, turbo pije - o tyle chciałbym się dowiedzieć coś więcej na temat modyfikacji, jakie powinny iść wraz z podnoszeniem mocy. Bo skoro mamy podjechać powyżej 200KM, to wartałoby zmienić zarówno hamulce, jak i zawias. I teraz: - Jakie są hamulce w Octavii II FL z silnikiem 1.8T a jakie w RS? - Czy ewentualny upgrade to kwestia P&P, czy trzeba coś modzić? - Jakimi elementami zawieszenia różnią się od siebie te wersje? Stabilizator, sprężyny, coś innego? Pozdrawiam Bartek
  20. Ladne felgi. Tak z ciekawości - co to za model?
  21. > Octavia 1.6 porusza się w sposób wystarczający do miasta. Na trasie z pasażerami i ewentualnym > bagażem już ciężko o wystarczającą dynamikę. Ten silnik jest zdecydowanie za słaby do tej > budy. Nie wiem co kierowało Skodą żeby pakować tam 1.4 to dopiero musi być porażka. Tyle że ja piszę o jeżdżeniu O I z silnikiem 1.9TDI.
  22. Pod wpływem naszej dyskusji poczytałem sobie troszkę o tym 1.8TSI i mam garść przemyśleń. Dlatego piszę drugą odpowiedź... > To 1.8T ma realnie w serii 180KM a po programie 220 więc dalej będzie lepiej niż podkręcony TDI. > RS byłą tylko ośką, 4x4 w O2 występował tylko w nadwoziu kombi w zwykłych wersjach i scout. Pierwsza sprawa, to że zazwyczaj przy 1.8T podawana jest moc 160KM. A czasami nawet i 150KM. Rozumiem, że te 180KM to albo po modyfikacjach, albo jakiś stwierdzony "gift" od fabryki. Ale to chyba nie reguła, bo na przykład na stronie Vtechu jest wykres z hamowni po chipowaniu tego silnika i w wersji PRZED ma 165KM (a PO - 196KM). Ale tak czy inaczej, możliwość wgrania mocniejszego programu brzmi zachęcająco. Chociaż to można zrobić również w dieslu 170KM i samym chipem dojechać do tych 200KM lub nawet nieco wyżej. Więc w kwestii podnoszenia osiągów i tu, i tu mamy pewne pole do manewru. Podstawową wadą wersji z silnikiem 1.8T jest to, że...... nie jest RSem. Czyli że brakuje jej: - fajniejszych foteli - poprawionego zawieszenia - kolorystyki fabrycznej - innego zderzaka przedniego - (nie wiem, jak z hamulcami, czy RS ma jakieś poprawione względem serii). A do tego wersja 4x4 występuje wyłącznie w nadwoziu kombi, które ten mój kumpel wyklucza, bo mówi, że mu niepotrzebny gabaryt a poza tym będzie głośniej w aucie. Ale mimo to, uważam opcję 1.8T za fajną, tym bardziej, że łatwiej taki egzemplarz znaleźć na rynku i że są jednak tańsze od RS. W dyskusji diesel versus benzyna pozostaje jeszcze kwestia spalania. 1.8T będzie spalał na pewno więcej, aniżeli 2.0TDI. Ale tak to jest, albo osiągi, albo oszczędność. Pozdro Bartek
  23. > O I z 105 nie jedzie.... jechalem kilka razy taka i to jest porazka... > Przy 170KM to sie chopak zakocha jak to zapindala hihi Miałem okazję przejechać się tą jego skodziną i nie jest tak źle. W ruchu miejskim to bardzo sprawny pojazd, na pewno nie zawalidroga. Zatem nie zgodzę się z opinią "nie jedzie". Ale zgadzam się, że jak by tam bylo 170+ KM na pokładzie, to byłoby jeszcze przyjemniej. I DSG, wtedy byłby "komplet", bo automat do diesla jest w sam raz. Pozdro Bartek
  24. > Ja zauważyłem że Skoda działa jak płachta na byka na posiadaczy Passatów 2.0TDI, także leczenie > może przyjść szybciej niż się wydaje Mnie to nie dotyczy, bo to nie dla mnie samochód. A na prawdę nie wiem, czy kumpel będzie się chciał ścigać na każdych światłach. Wiem, że lubi depnąć, ale raczej na autostradzie. To zapatrzenie w diesla wynika głównie z chęci oszczędniejszego jeżdżenia - chodzi o spalanie. A dieslem jeździ obecnie, Octavią I 105KM - lubi tą markę, więc dlatego chce nowszą Octę z mocnym dieslem. > To 1.8T ma realnie w serii 180KM a po programie 220 więc dalej będzie lepiej niż podkręcony TDI. > RS byłą tylko ośką, 4x4 w O2 występował tylko w nadwoziu kombi w zwykłych wersjach i scout.. Ja już > Ci proponowałem wziąć 1.8 TSI i go zdłubać, turbo z RS pasuje P&P, plus FMIC chyba z RS3 z > orurowaniem i całość jest praktycznie fabryczna, tzn bez żadnej rzeźby pod maską. Na takim > setupie będzie miał z 260 koni, rozumiem że ta opcja nie wchodzi w rachubę? Raczej nie. Nie jest typem dłubacza. I bałby się bardziej radykalnych zmian. Ale na chiptuning raczej na pewno pojedzie. > Mój z 2010 tą wadę miał - w końcu wymieniono cały silnik. Przy zakupie wziąłbym VIN i zobaczył > historię w serwisie - nie ma opcji żeby przy zużyciu 1L na 1000km ktoś tego nie zgłaszał > podczas przeglądu gwarancyjnego. Teraz jest zużycie 1L na 8000 km. Dobrze by było wiedzieć, czy można poznać po VIN, czy to jest wersja poprawiona, czy nie. Pozdro Bartek
  25. > Dlatego że taki silnik nie zapewnia osiągów idących w parze z wyglądem tej wersji. Odniosłem > wrażenie ża Twój kolega jest napalony na moc, a tu zaraz w 10 letnim A6 lub BMW 5 ktoś go > wyleczy z wizji posiadania szybkiego samochodu. Zapytaj go co wtedy zrobi? Odniosleś dobre wrażenie. Ale nie wiem, jak kolega zareaguje na "leczenie" przez posiadaczy Audi czy BMW. A porównując osiągi ( źródło ) mamy: Octavia II liftback 1.8t--------160KM-----------7.8s/100 2.0TDI-----170KM-----------8.4s/100 2.0t--------200KM-----------7.2s/100 Octavia III ma te osiągi ciutkę lepsze, ale poprawa zawiera się w kilku dziesiątych częściach sekund. Mamy więc różnicę 0.6s/100 pomiędzy dieslem a 1.8t. W przypadku benzynowego 2.0t różnica jest oczywiście większa i wynosi 1.2s/100. Nie zamierzam wszczynać tutaj akademickiej dyskusji nt. czy 1 sekunda w przyspieszaniu to duża czy mała różnica. Ale w założeniu jest, że ten dieselek zostanie podkręcony do 200-210KM, więc różnice w osiągach powinny zmaleć. A na ile KM można podkręcić 1.8t? > Tu jest Haldex 4gen - to samo co w Golfie R. System jest sterowany hydraulicznie i możliwe jest > przeniesienie momentu na tył zanim nastąpi różnica w prędkościach obu osi - w starszych gen. > przeniesienie było możliwe dopiero po powstaniu różnicy prędkości osi, stąd opinia że napęd > 4x4 w VW jest nieprzewidywalny. Z minusów to np. taki że nie mogę wyłączyć ESP > Dla mnie prowadzi się ok, dużo lepiej mi się jeździ niż Octavią ośką. Czy opisywany przez Ciebie Haldex 4gen można znaleźć w Octavii II RS z rocznika 2010-11? I czy możesz napisać, od którego rocznika (bądź jakiego oznaczenia kodowego) silnik 1.8t uznaje się za pozbawiony opisywanych tu wad z braniem oleju? Dzięki i pozdrawiam Bartek

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.