Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Polarny

użytkownik
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez Polarny

  1. To oczywiste, że sami mają w dupie przepisy. Tym bardziej, że w tej sytuacji faktycznie zagrożenia nie było. Podobnie jak przy prowokacji na filmie, który zamieściłem. W przypadku drogówki nigdy nie chodziło o bezpieczeństwo. Jest to tak jaskrawe i ewidentne, że niesamowite, że jednak jakaś część populacji wierzy w co innego.
  2. Mam coś takiego i używałem, jak latem jeździłem do Włoch - od paru lat leży w piwnicy. Kosztowało wtedy ok. 250 PLN i naprawdę się przydawało. Na tyle było skuteczne, że używałem dodatkowo osłony w postaci niewielkiej poduszki w okolicy nerek.
  3. Warczenie będzie można sobie dodać sztuczne. Ale fakt - jak te miliony aut teraz naładować?
  4. Jeżeli już, to na pewnym odcinku nie powinno obowiązywać pierwszeństwo tego z prawej przy zmianie pasa na środkowy. Bo jadąc lewym na drodze z pierwszeńtwem, i zmieniając na środkowy - przy rozdzieleniu dróg - jest to zmiana na prawy. Dopiero gdy obie drogi się połączą, ten znak nie obowiązuje (być może za linią krawędziową lub tylko ciągłą, gdy nie ma krawędziowej). Natomiast ustąpienia przy jeździe swoim pasem raczej nie da się obronić. Podobnie, jak dojeżdżam do głównej, to pierwszeństwa muszę ustąpić dopiero wjeżdżając na główną (zmieniając pas), a nie tym, co z głównej wjeżdżają na mój pas.
  5. Widzę, że sporo opinii pojawia się wskazując przewagę papieru. Jednakże dali opcję wysłania formularza online, która teraz jest nieaktywna. Dla świętego spokoju wyślę im z opcją "ja + nie przyjmuję mandatu". W każdym razie to żenujące, że korespondencja elektroniczna nie wystarczy.
  6. Więc co konkretnie robić? Telefonicznie się nie da potwierdzić, mail podobno nie działa a online sprawa jest już przepisana na kogo innego. Osobiście iść czy może wysłać formularz z opcją "ja / sąd"?
  7. Więc chciałem nawet wysłać odpowiedź online przez formularz, ale już nie mam dostępu, bo sprawa jest przepisana na tego drugiego. A to raczej systemy tego pilnują, a nie jakiś gnom w archiwum.
  8. Jeżeli tak, to jak są 2 pojazdy na zdjęciu, to z automatu wysyła do tego po lewej. Albo jeszcze lepiej - może na podstawie nr-u pasa określać, z której strony jest "winowajca", ale ma to ustawione na odwrót.
  9. Właśnie zalogowałem się do eBOK w Canard i zmienili dane - teraz jest inny nr rejestracyjny oraz informacja, że "Nie jesteś aktualnym podmiotem prowadzonej sprawy" w związku z czym nie mogę wypełnić formularza ani nawet podejrzeć danych. Co ciekawe, widzę tę sprawę na liście MOICH spraw. Więc chyba faktycznie zdjęli to ze mnie.
  10. Facet powiedział, że rozmowa telefoniczna wystarczy. Od razu napisałem do nich maila opisującego sytuację, żeby chociaż taką podkładkę mieć. Jakkolwiek zastanawiałem się, czy po prostu nie zaznaczyć "to ja i wybieram sąd". P. S. Dodam jeszcze, że jest rozwojowa inna, dużo ciekawsza sytuacja. Już teraz moje zdanie w trakcie trwania sprawy nt. policji jest ustalone. Szczegóły podam, jak wszystko się zakończy.
  11. Jak zobaczę, że błyska.
  12. Owszem, bardzo przydatne. Prędkość można określić, nawet jak nie jest nagrywana. Dodatkowo z tylną kamerą widać byłoby, że jest się wyprzedzanym.
  13. Sprawa wyjaśniona telefonicznie. Po konsultacjach oddzwonili do mnie i przyznali, że faktycznie mój pas to L1 i to samochód na lewym przekroczył, a nie ja. Osobiście obstawiam, że obaj dostaliśmy te same formularze do wypełnienia. Bądźcie więc czujni i montujcie wideorejestratory - o ile jeszcze tego nie zrobiliście.
  14. Właśnie dostałem, zmierzona 65 - na zdjęciu 2 samochody, ale ten fotoradar używa pętli indukcyjnych i mierzy wszystkie pasy niezależnie. Tak się jednak składa, że idealnie pamiętam jak wtedy jechałem - specjalnie się pilnowałem i miałem licznikowe niecałe 55, bo miejsce znam nie od dziś. Mimo to błysnął. Pewnym wyjaśnieniem jest fakt, że obok zapierniczał dostawczak, który w ostatniej chwili z piskiem opon hamował - obaj jesteśmy na zdjęciu. Dlaczego przysłali mnie? Podejrzewam tu czeski błąd - w parametrach zdjęcia jest L3 (czyli "lane number 3") - mógł to być zarówno skrajnie prawy pas (mój), jak i skrajnie lewy (dostawczaka). Znalazłem w sieci zdjęcie z tego miejsca, ale niestety od drugiej strony i tam skrajny prawy to L1. Nie wiem, czy tu byłoby podobnie. Mandat to tylko 100 PLN i 2 punkty, ale nie chcę płacić nawet tyle, jeżeli nie zawiniłem. Opcje rzecz jasna są 4: to ja i przyjmuję mandat to ja i sąd to ktoś inny akurat wcześniej sprzedałem samochód Czy jest piąta opcja, żeby ktoś tam zwrócił uwagę, czy aby L3 to na pewno skrajny prawy pas w tę stronę? No i dopuszczam możliwość, że obaj z dostawczakiem dostaliśmy to samo.
  15. Mówili przez telefon że zapłacą konkretną kwotę, po czym na miejscu ją obniżają "bo tak" - nie znalazłszy żadnych wad, które by tę obniżkę uzasadniały.
  16. To trochę logika jak "skoro ludzie chcą auta z małymi przebiegami, to cofamy liczniki". Tak szczerze to nie interesuje mnie, na czym mieliby zarobić. Mają się wywiązywać z obietnic.
  17. Akurat kamera tak nieszczęśliwie nagrała że widać, że nikogo tam nie ma. A co do policji, to właśnie wracam z przesłuchania. To, co próbują wciskać i jak zwyczajnie kłamią, to jest wyższy level niż to, co na nagraniu. Dopiero jak im da się poznać, że zna się przepisy, to nagle się wycofują i "to jeszcze zobaczymy, pomyślimy, nic nie orzekamy". To nie są stróże prawa - przynajmniej w drogówce. M. in. dlatego zaraz jadę odebrać kamerkę przód-tył. Żeby się bronić przed policją.
  18. A na czym polegała różnica? Chyba jedynie na tym, że kierowca widzi więcej. Nie - Janusze muszą się nauczyć, że policja nie służy do poprawiania bezpieczeństwa, lecz do wrabiania obywateli.
  19. Chyba się nie przypatrzyłeś. Od samego początku filmu radiowóz nie zasłaniał ani przejścia, ani jego okolic. Można było bezpiecznie wyprzedzać. Co więcej - to, co zrobiłby nagrywający, to wyprzedzanie pasywne, związane nie z chęcią wyprzedzania jako takiego, lecz z próbą wymuszenia mandatu. Wątpię, czy większość populacji nie wpadłaby w pułapkę, gdy widać doskonale że pieszego nie ma ani na przejściu ani w pobliżu, a policja nie ma powodu, by aż tak hamować. Jeżeli mieliby być być - jak piszesz - ogarnięci, to tylko w kontekście postrzegania policji jako wroga, który czyha by obywatela udupić. Nie ma to NIC wspólnego z niewyprzedzaniem przed pasami. Bo nikt rozsądny nie spodziewałby się, że do jakiegokolwiek wyprzedzania dojdzie. No chyba że założymy, że policja jest do wrabiania innych.
  20. Jak widzę, postrzeganie policji jako cwaniaków wrabiających innych, a nie jako stróży bezpieczeństwa jest tak powszechne, że w ramach tej powszechności nikt się nie powinien wyłamywać.
  21. Zauważ, że w tym przypadku "wyprzedzanie" polega na nicnierobieniu. A zarówno przejście jak i jego okolice widać doskonale od kilkunastu sekund.
  22. Jeżeli coś było poza kamerą, to daleko od przejścia. A przepis jest po to, by chronić pieszych, czy żeby jeleni kroić do planu mandatowego? BTW. Od początku nagrania nie było ani mikrosekundy, gdzie radiowóz zasłaniałby owo przejście dla pieszych lub jego okolice (dopiero pod koniec, gdy się prawie zatrzymali - ale wcześniej już było widać, że jest pusto). Tyle wart ten przepis.
  23. Widziałeś, co nagrywający musiał zrobić, by "nie wyprzedzać przed przejściem"? Jeszcze ci podpowiem, bo z postu wyżej widzę, że Sherlockiem raczej nie jesteś. Radiowóz po zwolnieniu przed przejściem PRZYSPIESZYŁ, by następnie skręcić w prawo. Więc nie zwalniał w związku ze skrętem w prawo. W związku z pieszym też nie.
  24. Żadna nowość, ale temat warto IMO odświeżać, by nie zostać frajerem do wyrabiania planu mandatowego:
  25. Jeżeli zamulają, to osiągają efekt odwrotny do zamierzonego. Na autostradzie musiałem przy niewielkiej górce redukować na IV (skrzynia 5-biegowa), żeby nie zwalniał. A w terenie górzystym bez piłowania by po prostu nie jechał.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.