Zawartość dodana przez Polarny
-
Kto tu ma pierwszeństwo?
Tak. Niezrozumiałe jest to, przez jaki czas po wjechaniu na to rondo ma jeszcze im ustępować.
-
Kto tu ma pierwszeństwo?
Ale jak już wjedziesz na główną i dopiero PO TYM ktoś zmienia pas, to ma wtedy pierwszeństwo?
-
Kto tu ma pierwszeństwo?
Auto nagrania wjeżdża na prawy pas ronda, podczas gdy mondeo jedzie lewym. Czyli wg mnie brak wymuszenia. Po wjeździe nagrywającego mondeo chce zmienić pas żeby zjechać. Kto ma pierwszeństwo? Czy faktycznie nie można wjechać na rondo, póki jadący wszystkimi pasami tego ronda nie przejadą, bo a nuż któremuś zachce się pas zmieniać? EDT: Pogrubiłem kluczowy fragment, bo widzę że są permanentne problemy ze zrozumieniem treści.
-
1.5 promila - konfiskata auta
Przy naszych ograniczeniach prędkości to nawet się starać ciężarówką nie trzeba. Na nieformalnej obwodnicy Koszalina, na prostej drodze z zabudową przemysłową oddaloną od jezdni jest 30 km/h (niestety nie mogę znaleźć na SV).
-
Koniec z odcinkowym pomiarem na A1
Nie odpowiedziałeś na pytanie. Nie piszę o odcinku stricte z Częstochowy, lecz zaraz obok. Normalnie jest tak, że się dojeżdża do 2-pasmówki nadrabiając nawet drogi i wtedy jest i tak szybciej. A tu - dzięki temu durnemu ograniczeniu, Gugiel prowadzi RÓWNOLEGLE do dwupasmówki aż za Piotrków. To jest aż śmieszne, że szkoda dojechać do 2-pasmówki, która jest rzut beretem obok i lepiej turlać się krajówką, która w dodatku prowadzi przez miasta (Kamieńsk, Radomsko). Gdyby nie to, to Gugiel ewakuowałby każdego na zwykłą drogę, nawet przy wyznaczeniu trasy z Częstochowy. Bo na zwykłej drodze z kolizyjnym wyprzedzaniem można szybciej jechać niż na 2 pasach w jedną stronę ... Teraz jest tam jakiś zator, ale wcześniej nie było, a i tak wybierał krajówkę.
-
1.5 promila - konfiskata auta
Właściwie potwierdziłeś to, co napisałem.
-
1.5 promila - konfiskata auta
I to jest właśnie bezprawie. Dlaczego ktoś ma ponosić konsekwencje nie swoich czynów? Skoro auto nie jest własnością pijanego, to wystarczy dać mu grzywnę w wysokości wartości auta. Tylko niech państwo się tym zajmuje, a nie niewinny właściciel. Proste i logiczne - poza tym wielokrotnie już poruszane.
-
1.5 promila - konfiskata auta
Nie. Jeżeli pożyczam komuś swój samochód, to w żaden, ale to w absolutnie w żaden sposób nie odpowiadam, co ten ktoś zrobi przy pomocy owego samochodu. Podobnie jak ktoś kupi scyzoryk w Lidlu i kogoś nim zadźga, to Lidl w żaden sposób za to nie odpowiada.
-
1.5 promila - konfiskata auta
Sobie dochodź od kierowcy TIRa równowartości TIRa. Może jeszcze z ładunkiem.
-
Koniec z odcinkowym pomiarem na A1
A to nie twoja logika "im wolniej tym płynniej i bezpieczniej"? Bardzo dużo piszesz "gdybyś", a bardzo mało uzasadniasz. Po prostu wiesz lepiej i już. Zobacz sobie nawet na Guglu drogę z miejscowości Pradła przy DK78 do W-wy. Kieruje na S-7, ale ciekawsze jest to, że preferuje DK91 nad odcinkowy pomiar prędkości (4 minuty różnicy). Takie są fakty - i co teraz zrobisz. Kolejne "gdybyś"?
-
Koniec z odcinkowym pomiarem na A1
Po prostu poszedłem za ciosem posługując się twoją "logiką". A z tego odcinka faktycznie nie korzystam - jeżdżę wioskami i jest szybciej. Tak to już jest, że na węższej drodze są dozwolone wyższe prędkości. Nie żeby to był absurd - tu się zaprzyj i broń tego niczym Częstochowy (do której btw. prowadzi dwupasmówka z ograniczeniem z przysłowiowej dupy). Przecież ci ludzie nie mają pojęcia ani o fizyce, ani o matematyce - o niczym. Zdają sobie jedynie sprawę, że większość społeczeństwa nie myśli i łatwo tę większość sobie zjednać populistycznymi hasełkami. Jak jeszcze w treści jest "bezpieczeństwo", to mogą wyprawiać, co im się żywnie podoba. Ciekawostką jest odcinek Wisłostrady przy Karowej, gdzie od lat jest fotoradar. Kiedyś było tam ograniczenie do 30 na 3-pasmówce - odcinek bez świateł i bez przejść dla pieszych, jedynie wjazd i zjazd z Karowej. Później podwyższyli do 50. Teraz - od dłuższego czasu - jest 70 (co ciekawe, ludzie i tak zwalniają do 50). Droga cały czas ta sama, nic się nie zmieniło. Ale wszelkie futrzaki broniłyby tej 30 na początku znajdując miliony uzasadnień, dlaczego tyle ma właśnie być. A jak komuś się nie podoba, to niech się oflaguje, ew. "tupie nóżkami". Odcinek na północ od Mostu Gdańskiego - typowa 3-pasmowa arteria niespełniająca kryteriów obszaru zabudowanego. Było kiedyś 50 i też na pewno znalazłyby się miliony uzasadnień. Teraz jest 80 i jakoś nic się nie dzieje złego. Może oprócz braku jednego miejsca łownego, gdzie można plan mandatowy wyrabiać. Ale zawsze można się przenieść tu (a suszą często w tym miejscu): Dawaj futrzasty uzasadnienie, dlaczego tu jest 50
-
Koniec z odcinkowym pomiarem na A1
Ale ja się nurzam w TWOICH oparach absurdu. Mogę napisać dokładnie to, co ty, tylko dla przypadku 20 km/h. Zapewniam cię, że będzie płynnie i bez wypadków. Masz tylko jeden bit do oceny tych sytuacji, stąd właśnie takie a nie inne oceny.
-
Koniec z odcinkowym pomiarem na A1
Pewnie przy ograniczeniu do 20 dojechałbyś jeszcze szybciej. Bo płynność ruchu - jak podejrzewam - wzniosłaby się do współczynników niebotycznych. A bezpieczeństwo byłoby nieprzyzwoicie wręcz wysokie.
-
Koniec z odcinkowym pomiarem na A1
Niesamowite. Musisz o tym z kimś porozmawiać. Więc weźmy niegminne drogi, tylko krajówki bez pobocza. Też jest 90 mimo często dużego ruchu. Właśnie na tym polega kwestia - na ustawieniu sensownego ograniczenia. Tymczasem wielu zachowuje się, jak by mieli jeden bit na rozważanie opcji i wychodzi im, że albo część zapierdziela bez umiaru, albo należy ustawić wręcz "strefę zamieszkania" i będzie gites. Trzecia opcja to już zbyt wysoka abstrakcja.
-
Koniec z odcinkowym pomiarem na A1
No tak - skoro napisałeś coś 2-3 dni temu, to przecież niemożliwe że ktoś, kto odpowiedział teraz, robił przez te 2-3 dni cokolwiek innego niż zastanawianie się, co ci odpowiedzieć. Twój brak refleksji nad rzeczywistością przebija nie tylko przy analizie ograniczeń prędkości.
-
Koniec z odcinkowym pomiarem na A1
Tamte pasy nie są wcale jakieś wąskie. Na drodze gminnej są węższe i jakoś można 90. Jednak są ludzie, którzy usprawiedliwią nawet ograniczenie do 20 na autostradzie.
-
Koniec z odcinkowym pomiarem na A1
To i tak nieźle, bo kiedyś było 2+1 zmiennie. Domyślam się jednak, że ograniczenie na tych 2 pasach jest w stylu typowo polskim - bardziej restrykcyjne niż na wąskiej drodze gminnej.
-
Koniec z odcinkowym pomiarem na A1
Jeździli 100 i była masakra?
-
Koniec z odcinkowym pomiarem na A1
Ile tam jest pasów w jedną stronę teraz?
-
Pierwszeństwo - wyjazd z garażu.
Tylko że w tym przypadku obaj włączają się do ruchu.
-
Skonfigurowałem nową Fabię
No to u mnie paradoks - bo przód wymieniałem przy 112 Mm, a tył jeszcze ma wytrzymać "nie wiadomo ile". Z tego wniosek, że jeżdżę dynamicznie, ale jakim cudem w takim razie tyle przód wytrzymał?
-
Jazda na suwak - pierwszeństwo
A co to ma wspólnego z tematem? Pytanie było, kto ma pierwszeństwo, więc odpowiedziałem. Stwierdziłeś, że się w tej odpowiedzi pomyliłem, więc wskaż, gdzie jest błąd.
-
Jazda na suwak - pierwszeństwo
"obowiązany umożliwić" to co innego niż "ma obowiązek umożliwić"? Może warto czytać całość a nie pojedyncze słówka?
-
Jazda na suwak - pierwszeństwo
Jakiej odpowiedzi się spodziewasz? Jeżeli uznałeś, że się pomyliłem, to wskaż, gdzie. Zamiast zadawać pytania bez sensu.
-
Jazda na suwak - pierwszeństwo
Cały dowcip polega na tym, że nigdzie nie napisano iż jadący swoim pasem ma pierwszeństwo. Pierwszeństwa NIE MA zmieniający pas, ale jest to anulowane w przepisie, gdy spełnione są warunki suwaka. Zatem obaj (jadący swoim pasem oraz zmieniający) są równoprawni w kontekście pierwszeństwa ale dodatkowo jeden z nich "jest obowiązany umożliwić".