Zawartość dodana przez gondoljerzy
-
Co wiadomo o systemie zmiennych faz rozrządu VTi by Peugeot
> Ale kojarzysz daty? 1993 rok, czasy vanosa. Od tamtej pory sporo sie pozmienialo. Jak już się mamy licytować na daty to Alfa Romeo miała zmienne fazy w produkcji od 81r, a patent mieli podobno już w roku 1970. > Teraz to sie w BMW nazywa valvetronic... Może i od początku tak się nazywało, nazwa ma tu znaczenie przede wszystkim handlowe.
-
Co wiadomo o systemie zmiennych faz rozrządu VTi by Peugeot
> Trochę spóźniona ta rewolucja... Sorki, ale to rozwiązanie nie podskakuje do pięt wymienionym przeze mnie. Tu masz tylko pokręcanie wałkiem rozrządu. Zmienia się tylko moment otwarcia i zamknięcia, ale czas otwarcia zaworu i wznios pozostaje stały. We wspomnianych u mnie rozwiązaniach czas otwarcia i wznios może być zmieniany. Jeśli już mowa o BMW to zdaje się ich VVT miało niezłe parametry i niezłą komplikację. Na podobnej idei działa pomysł Nissana.
-
Co wiadomo o systemie zmiennych faz rozrządu VTi by Peugeot
> Ciekawe jak w Pugach relizuja "bezstopniow" regulacje > Jesli dobrze rozumiem MItsu w Mivec'ach ma 3 stopniową > a bezstopniow to tylko jak na razie TwinAir Fiatowski potrafił... Fiat jako pierwszy zrobił to hydraulicznie, ale w życiu nie był pierwszy. Wiele lat temu były już np rozwiązania z przesuwnymi wałkami rozrządu, gdzie robocza część krzywki przypominała wycinek stożka. Pomysł Lanci, albo Alfy, nie pamiętam dokładnie, ale płynnie zmieniał się czas otwarcia i wznios. Patent Nissana VVEL sprzed dobrych kilku lat daje bezstopniowo zmienny czas i zmienny wznios. Co prawda czas otwarcia jest w obu tych rozwiązaniach powiązany ze wzniosem zaworu, ale realizacja tego idzie na drodze mechanicznej, a nie hydraulicznej. Rozwiązanie fiata bazuje na hydraulice i dzięki temu jest rewolucyjne. Ciekawe jak będzie z jego trwałością?
-
Czy macie jakiś pomysł jak to zmyć?
> Dykta...Znaczy, denaturat powinien dać radę. Popieram. W tym roku miałem miejsce parkingowe obok jakiegoś iglastego drzewa. Na samochodzie zaczęły pojawiać się plamki. Jakby klej, albo żywica. Pięknie łapały też kurz i brud. Żaden środek myjący ani benzyna nie dały rady. Dopiero nalewka na kościach i jagodach rozpuściła draństwo momentalnie.
-
Fajny Ford
> Specjalnym miłośnikiem Capri ani Mustanga nigdy nie byłem - wolę ciemną stronę mocy w postaci > Chargera z tamtych lat > Ale wobec tego auta nie potrafię przejść obojętnie: > Ford OSI 20M TS - powstało 200 sztuk > ach te lata 60 Stylistycznie ładniutki. Można by powiedzieć: włoska robota. Ale mechanicznie to żadnych cudów w nim nie ma.
-
Narodowy Program Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego
> http://ocenprogrambrd.pl/o-programie > Przejrzałem. Sporo propagandy, życzeniowego myślenia, ogólników i lania wody, ale twórcy ogłosili > "konsultacje społeczne". Napisałem kilka uwag i zachęcam do tego samego. Mam wrażenie, że prędzej lub później powstanie oddolny ,,program" buntu przeciwko tej radarowej paranoi. W ekstremalnym wydaniu będzie sprowadzał się do hasła: zamaluj, podpal, wysadź w powietrze czy w jakikolwiek inny sposób zniszcz fotoradar w twojej okolicy.
-
podgrzewanie wtrysków płynem
> w zeszłym roku przerabiałem temat, auto przechodziło na gaz ale podczas dalszej jazdy listwa się > wychładzała poprzez opływające ją zimne powietrze... Opływające powietrze czy po prostu wtryskiwany gaz się rozpręża i ochładza? Przecież tam jest nadciśnienie gazu względem kolektora rzędu 1 bara.
-
Akumulator - to lubie
> Zazwyczaj rzeczy lubią się psuć po gwarancji, natomiast mój akumulator ZAP Silver padł miesiąc > przed końcem gwarancji i tym sposobem stałem się posiadaczem nowego aku > Swoją drogą jeszcze nie miałem takiej sytuacji, że akumulator chodził jak złoto, nagle padł na amen > i już nie dało się go pobudzić. Na starych akumulatorach jeździło się spokojnie po 5-7 lat. Teraz można podejrzewać ,,celowe postarzanie produktu". Zdecydowanie za dużo i za często się słyszy o bateriach padających krótko po upłynięciu terminu gwarancji. Sam miałem taki przypadek, mój ojciec też. Akurat Ty miałeś wielkiego FARTA. Firma ZAP sie przeliczyła i aku padł miesiąc za wcześnie.
-
obliczanie zuzycia paliwa na godzinę
> i na ile taka butelka starczy? godzina ? dwie? 11kg to około 20 litrów. Jeśli nie będzie pałowania to co najmniej kilka godzin, a pyrkając oszczędnie przy dobrych wiatrach to i z osiem-dziesięć godzin. Ileż takie Tico spali przy prędkości 50km/h? 4 litry benzynki na setkę? A ta jazda przecież dwie godziny mu zajmie. Czyli 5 literków gazu na dwie godziny przy spokojnym traktowaniu jest bez problemu do osiągnięcia.
-
obliczanie zuzycia paliwa na godzinę
> głowny powód to własnie ryby W sumie to się trochę niepotrzebnie nad tobą natrząsam. Przepraszam. Ładuj tam silnik od Tico, dorzuć butlę z gazem i pływaj. Przy gazie koszty paliwa powinny być jak najbardziej do wytrzymania. Tylko z ,,tankowaniem" będzisz miał trochę problemów.
-
nowe zasady stare egzaminy
> Są jeszcze ośrodki, w których aby w ogóle podejść do jazd praktycznych trzeba zdać teorię, bo jak > takiego dopuścić do ruchu skoro nie zna przepisów . Może są takie ośrodki, ale takie egzaminowanie jest wbrew przepisom. Tam stoi jak wół, że egzamin wewnętrzny ma byc przeprowadzony dopiero po całym cyklu szkolenia, teoretycznym i praktycznym. Dla mnie jest to zupełnie bez sensu, ale tak właśnie jest. Podobnie nie wolno zapisać na kurs człowieka bez ważnego orzeczenia lekarskiego. Na zdrowy rozum powinno być: nie wolno posadzic za kierownicę bez orzeczenia. Co szkodzi dopuścić bez orzeczenia do zajęć teoretycznych?
-
obliczanie zuzycia paliwa na godzinę
> ale co sie czepiacie lpg? sama instalacja zwroci sie po tygodniu pływaniaa No to pisz zgodnie z prawdą , że budujesz motorowy, cichociemny śmigacz do zadawania szyku na jeziorach, a nie łódkę dla wędkarza.
-
obliczanie zuzycia paliwa na godzinę
> Wiesz, od przybytku głowa nie boli, choćby taki sprzęt: 8,1litra 425 HP > Podejrzewam, że nie zwróci się nigdy, jeśli będzie tylko użytek prywatny. Ale czy wszędzie musi być > biznes? Kiedy Ci się zwróci zakup Twojego prywatnego auta? Myślisz że właściciel tego ,,ślizgacza" 425HP pytał się na forum o zuzycie paliwa?
-
nowe zasady stare egzaminy
> to widzieli? > w skrocie, RPO twierdzi, ze jesli chociaz zaczelo sie kurs na starych zasadach, tj. przed 19.01, to > powinno sie zdawac na starych warunkach na stare kategorie co najbardziej dotyczy zdajacych na > A Rzecznik to sobie może... Przecież przepisy ruchu drogowego się nie zmieniają. Faktem jest, że większość przyszłych kierowców nie chodzi na wykłady z teorii, o ile w ogóle jakieś wykłady ma. Szkoły mają to głęboko, kursant zapłacił i to jego sprawa. Delikwent przygotowuje się do egzaminu teoretycznego samodzielnie przez rozwiązywanie testów ,,na małpę", idzie i zdaje. Teraz będzie to trochę trudniejsze.
-
obliczanie zuzycia paliwa na godzinę
> ... > Nie oczekuj że bezkarnie zejdziesz na niskie obroty a ilość zużywanego paliwa będzie spadać, bo tak > nie jest. Będzie rosło! Rosło będzie jednostkowe zużycie. Zużycie godzinowe będzie spadać, bo i moc będzie niższa. P.S. Cały temat jest ,,o kant potłuc". Silnik samochodowy do łodzi wędkarskiej? Po co taki duży gdy wystarczy 5-10KM? To co zaoszczędzi się przy zakupie silnika zaraz przejdzie w straty przy wstawianiu tego silnika do łodzi, rzeźbieniu całej konstrukcji i na koniec na zwiekszonym zużyciu paliwa przez przewymiarowany silnik. LPG? Ile dni w roku to musi pływac, żeby się zwróciło? Chyba że to nie łódź tylko motorowy jacht dalekomorski? Łowimy na środku Bałtyku i tego samego dnia wracamy na kolację do domu?
-
Technika ekonomicznej jazdy i modyfikacjie
> Czy ktos stosuje techniki ekonomicznej jady i modyfikacjie auta silnika U mnie silniki nie mają aut, za to auta mają silniki.
-
ESP komu niepotrzebne
> Gdyby było ESP tej drugiej sytuacji na filmiku by nie było. Gdyby kierowca dostosował prędkość do warunków to też by pewnie tej sytuacji nie było.
-
Jakiej marki węże do układu chłodzenia
> Ja mam w swapie z Fagumitu zbrojone i tzreci rok nic sie z nimi nie dzieje > do kupienia w sklepie stomila na wróblewskiego w łodzi Moje doświadczenia z Fagumitem są koszmarne. Parcieje i pęka w oczach. Omijam szerokim łukiem i więcej tego szajsu nie tknę.
-
Orzeszku... !!!
> Oryginalnie oś idzie pod czy nad resorem? Bo może tu jest coś pozamieniane, żeby go zglebić. Oryginalnie resory przechodzą pod mostem, ale są wyżej w stosunku do nadwozia. Przykładowa fotka poniżej. W zglebionym egzemplarzu wygląda jakby autor dał nieodpowiednio wyklepane lub wzmocnione resory, a potem dodawał dystanse pomiędzy resory a most żeby uzyskać zaplanowane obniżenie auta. Tylko wygląda to kiepskawo.
-
Orzeszku... !!!
> ale piękność > TUTAJ WIĘCEJ Jarzma resorów i same resory tylne dziwnie mu sterczą tuż nad ziemią. W oryginale resory są chyba bliżej nadwozia? A mi i tak zawsze bardziej się podobał Fiat 132.
-
Syrena sport
> moja ogólna refleksja nt. całej syreny sport jest taka, że największym jej sukcesem jest to, że nie > weszła do produkcji. > tym oto sposobem stała się wielbioną legendą. > gdyby zaczęli produkcję, tłukliby ją do 87 roku, potem lekko zmienili wlot powierza i zegary, > tłukli do 98 roku pod nazwą syrena sport plus, a w 2010 roku policjanci z ulgą w końcu > przesiedliby się na upragnione kiie. > the end Głupia i bezmyślna jest Twoja refleksja. Równie dobrze można by pomyśleć: gdyby weszła do produkcji Syrena sport to mielibyśmy dewizowego hiciora eksportowego. Może wtedy udało by się przepchnąć do produkcji jakiś kolejny prototyp: kanciastą Syrenę hatchback, sześciocylindrową Warszawę , Beskida albo Warsa.
-
Koniec świata. Mazda wprowadza diesla do USA.
Koniec świata to będzie gdy Mazda wypuści RX9 z dieslem.
-
Nowy rodzaj silnika
> Polski wynalazca opatentował nowy rodzaj silnika. Coś jak silnik Wankla, ale jakby ulepszony - > wirnikowy...ciekawe co się z nim stanie... > Więcej można poczytać TU Jaki baran wydał na takie coś patent? Przecież to żadna nowość, pompa łopatkowa w innym zastosowaniu. Podobnie jak w wanklu komora spalania nie jest zwarta, nie da się uzyskać wysokich stopni sprężania i to w życiu nie będzie miało sensownej sprawności. I jak ktoś tu zauważył, podobnie jek wankla nie da sie tego sensownie i trwale uszczelnić.
-
Lanos 1.5 16V co jeszcze może być przyczyną strzałów
> ... Nie masz gdzieś nieszczelności w dolocie? Też bym radził poszukać lewego powietrza za mikserem.
-
Zobacz w jakim stanie są drogi w twoim województwie.
Nie mam czasu czytać raportu, ale jeśli dotyczy on stanu wyłącznie dróg krajowych to w moim województwie by się z grubsza zgadzało. Chociaż gdybym brał pod uwagę drogi krajowe tylko w mojej najbliższej okolicy (tak do 100 km) to stan jest zdecydowanie gorszy od tego wykresu.