Zawartość dodana przez CiniO
-
DMC przyczepy wieksze niz w dowodzie samochodu...
> w sumie masz racje, ale są ponoć kraje gdzie można dostać mandat za przekroczenie prędkości "na > oko" > z drugiej strony te same kraje nie uznają DMC z papierów a RMC No ja wlasnie mieszkam dokladnie w takim kraju. U mnie jak auto ma max limit wagi przyczepy 1500kg, to moge sobie wiezc nawet przyczepe o DMC 3.5t przy zalozeniu, ze jedzie prawie pusta i nie wazy wiecej niz 1500kg (i oczywiscie ze mam PJ BE). > IMO powinna być brana pod uwagę RMC, w wielu przypadkach łatwo to sprawdzić - np pusta > bagażówka/laweta > czy laweta z autem którego MW znamy np z DR Dokladnie.
-
DMC przyczepy wieksze niz w dowodzie samochodu...
> Proste, musieliby wazyc, a nie maja czym, wiec latwiej czepnac sie do tego co jest w papierach. To bezsensu. Skoro i tak nie ważą, to kazdy moze zalozyc sobie przyczepe z DMC 1800kg i jechac legalnie (jesli auto moze ciagnac 1800kg), podczas gdy naprawde przeczepa wazy 2500kg. I tego nikt nie sprawdzi. Ale zato jak przyczepa ma DMC 2000kg a wazy 1000kg, to jechac takim zestawiem nie mozna. Istny bezsens.
-
DMC przyczepy wieksze niz w dowodzie samochodu...
> np po to, aby latwo mogli to zweryfikowac, patrzac w dokumenty, w ktorych to max uciag wynika z > konstrukcji auta. Ale co maja zweryfikowac? Auto moze ciagnac 1800kg, a przyczepa z towarem wazy 1000kg. Wiec wszystko jest OK. Dlaczego wiec mamy przepisy, ktore zabraniaja jechac takim zestawem, tylko ze wzgledu na to ze DMC przyczepy to 2000kg.
-
DMC przyczepy wieksze niz w dowodzie samochodu...
IMO to jest jakis bezsens w Polskich przepisach. Jesli auto moze ciagnac 1800kg, to dlaczego niby nie mozna ciagnac przeczepy ktora wazy 1000kg, tylko dlatego ze ma DMC 2000kg. Przeciez skoro w rzeczywistosci z ladunkiem wazy tylko 1000kg, to auto spokojnie taka moze ciagnac. Czy jest jeszcze jakis kraj poza Polska, gdzie sa tak powalone przepisy dot. holowania?
-
Tablice auta z Niemiec
> Okazuje sie ze nie wszystkie WK w Polsce to robia. > Np. Warszawa Ursynow ma w dupie cokolwiek. > Bratu, ktoremu kupilem auto i zarejestrowalem na siebie uzywajac do tego jakichs starych tablic > ktore mialem w domu (numer rej. byl wolny), w tymze urzedzie zabrali i zniszczyli tablice i > nie odeslali zadnych dokumentow ani nie wyslali informacji. > Wpisali tylko do unijnego rejestru. > I to wystarczylo. > W trybie pilnym skontaktowal sie ze mna telefonicznie pan z urzedu celnego (!) i zapytal czy mi > wiadomo ze moj samochod jest zarejestrowany w Polsce. Potwierdzilem, na co on ze OK, podal > date z jaka zostanie wyrejestrowany (dzien zgloszenia do wydzialu kom. do zarejestrowania w > PL). > Zapytalem czy potrzebuje jakichs kopi dokumentow z PL (mialem skany od brata).On na to ze nic nie > chce, wystarczy mu informacja w unijnej bazie i moje potwierdzenie. > Urzad celny sam dokonal wykreslenia z ewidencji, do ubezpieczyciela wystarczyl telefon. > Po 5 dniach mialem juz zwrot ubezpieczenia i podatku. Czyli przynajmniej jest jakis wspolny system i jakos to dziala. W Irlandii np nie ma nic takiego wogole. Auta sie nie da wyrejestrowac. Jak sie sprzedaje za granice na eksport auto zarejestrowane w Irlandii, to tak czy siak w bazie danych zostaje caly czas jako zarejestrowane w Irlandii. Polski (czy jakikolwiek inny) urzad moze sobie wysylac dokuemnty czy tam tablice do Irlandzkiego urzedu, ale i tak to nic nie zmieni. Takie przesylki oni ignoruja tak czy siak.
-
Tablice auta z Niemiec
> Oczywiście, że tak. > Polski wydział komunikacji zrobi to sam za ciebie. Co zrobi? Zarejestruje w Polsce, czy wyrejestruje w Niemczech?
-
Tablice auta z Niemiec
> Nie wiem, ale zakładam, że coś takiego mają. Tak czy inaczej masz auto na niebieskich blachach z D > to żeby było legalnie to właścicielem nadal musi być Niemiec, każde inne rozwiązanie jest > nielegalne. Ale jest takie prawo w Niemczech, ze jak sie sprzedaje auto komus kto nie mieszka w Niemczech (np Polakowi) to musi sie go wyrejestrowac? Czy moze mozna sprzedac auto z waznymi rejestracjami?
-
zwrot źołtych tablic
> Jak są podane numery na badaniu to musisz je niestety zwrócić i ich ważność nie ma nic do tego > (dowód wydany do nich również). I to tak z kazdego kraju z ktorego sie przywiezie auto, to lokalne tablice trzeba oddac w urzedzie? Skad takie przepisy"?
-
Czy na wysokość składki OC ma wpływ wiek pojazdu?
> Nie wnikalem nigdy czy jest tak jak piszesz ale znajoma ktora mi wylicza skladki mowila ze jak za > astre kombi 1.6 place np 350 zl to za vectre kombi 1.6 z tego samego roku zaplace np 400, nie > wiedziala dlaczego tak jest ale podejzenia sa na to ze wiekszy odsetek vectry jezdzacych po > drogach jest uczestnikiem kolizji i ubezpieczyciel robiac swoje statystyki wie komu zawyzyc . Dokladnie. Ubezpieczyciele na zachodzie Europy uwzgledniaja prawie kazdy szczegol w swoich statystykach i potem wychodza takie dziwne sprawy. Jak widac do Polski ta moda tez ostatnio zaglada. W Irlandii koszt ubezpieczenia civica z konca lat 90, przez mlodego kierowce to jakis chorendalny koszt. A jesli ten civic jest po jakims (nawet najmniejszym) tuningu, to ceny sa z kosmosu. A to wszystko dlatego, ze mlody posiadacz stuningowanego civica z konca lat 90, pracujacy po nocach jako DJ, w statystykach ubezpieczycieli, jest kilkadzisiesiat jak nie kilkaset razy bardziej prawdopodobny zeby rozbic auto, niz powiedzmy 37 letni zonaty, z dwojka dzieci wlasiciel renault thalia pracujacy jako magazynier czy cos w tym stylu.
-
Import auta z Meksyku...
> Tam w powietrzu jest ponad 80 % wilgoci co skutkuje na przykład wilgotnymi banknotami w portfelu > ,a więc w zamkniętych profilach auta sucho nie będzie. > HanYs Zmyslasz. U mnie tez jest czesto ponad 80% wilgotnosci, a banknoty w portfelu suche jak nigdy.
-
pomoc assistance po uszkodzeniu opony
Przykladowo w warunkach SOS-PZMOT mamy cos takiego: Quote: Gdy w pojeździe ubezpieczonym (a nie jest to motocykl) nie ma koła zapasowego ani dojazdowego, nie będziemy mogli udzielić świadczeń w razie przebicia ogumienia.
-
Hak holowniczy
> Jak byś pare razy przypie... solidnie piszczelem o wystający hak to byś wiedział dlaczego. Hak założylem w styczniu. Wczesniej nigdy nie mialem auta z hakiem. Piszczelem przylozyelm raz a porzadnie. Tak bolalo, ze juz nie ma mozliwosci zebym jeszcze kiedys przylozyl - taki ostrozny teraz jestem. > Poza tym taki hak słabo wygląda Mi sie podoba
-
maksymalna siła hamowania
> co może być przycyzną różnicy (przód) 3,38KN versus 2,42 kN (czyli 28 procent - dopuszczalne chyba > 30 procent). (Tzw. "skuteczność hamulca roboczego" to 73 procent. ) > Tył to odpowiednio 1,42 i 1,23 czyli róznica 13 procent, na ręcznym 1,15 i 1,12 czyli 7 procent. Moim zdaniem najprawdopodobniej albo tarcza albo klocek albo zapieczony zacisk / szczeka - czy jak to sie tam nazywa z przodu. Wartosci w tylu moim zdaniem sa OK i ja bym sie nimi nie martwil.
-
Hak holowniczy
> Na estetykę i wygodę użytkowania > Miałem hak z kulą odkręcaną, a teraz mam wypinany Westfalii. > Różnica w użytkowaniu jest kolosalna. > Podłączenie haka trwa 10 sekund. Płytka z gniazdem przyczepy jest po wypięciu haka chowana w > zderzak, tak że nie widać czy auto ma hak. > Poprzednio z wersją odkręcaną zawsze był problem. A to sie wymazałem jakimś błockiem a to sie > śruba nie chciala odkręcić... A ze tak glupio spytam, po co wogole hak odkrecac czy wypinać?
-
temat - 'Anglik'
> To ze nie bedzie wymagana to jedno, ale ja osobiscie nigdy nie jezdzil bym samochodem RHD w ruchu > prawostronnym... I nikt ci raczej nigdy kazac nie bedzie, ale dla autora wątku moze to byc przydatna informacja.
-
temat - 'Anglik'
> Hej, > Pytanie, sa tu osoby co przecwiczyly temat sprowadzenia anglika, przekladka kierownicy i > rejestracja w PL? > Chcialbym prosic o pomoc i rade w kwestii szczegolow, kosztow oraz potencjalnych min. > Dzieki Jesli chodzi o przekładke, to juz niedlugo nie bedzie potrzebna, bo bedzie mozna rejestrowac aute RHD. Taki przynajmniej jest wyrok trybunału sprawieliwosci EU przeciw Polsce.
-
Znaki drogowe a samochód <3,5t plus przyczepa >750kg
> Bo znaki w całej Unii są takie same. Nie sa. Kazdy kraj ma troche inne przepisy, a szansa ze te przepisy beda sie roznic wlasnie takimi szczegolami, jest bardzo duza. Wiec ogolnie - co kraj to obyczaj. Musisz osobno sprawdzic konkretne przepisy w kazdym kraju w ktorym sie poruszasz. > Dobra eot, ten kącik jest tyle warty co hp. Heh, bo uslyszales cos czego nie chciales uslyszec?
-
Jaka predkosc tu obowiazuje oraz czy wolno wyprzedzac?
> nieno to 125 tez juz widzialem na tacho.... Volvo B10M Vanhool T8 jakiego nadal mamy, jak go kupilismy ponad 4 lata temu, tez jezdzil nawet 130km/h. Wiecej sie balem ze sie sprzet rozleci. Niestety (a moze naszczescie) w zeszlym roku na przegladzie naprawili speed limiter.
-
Czy w Polsce są tablice wywozowe?
> Znaczy to Polak jest ? To niech tak zrobi A co za roznica czy Polak czy nie Polak? Jak ktos nie mieszka w Polsce, to legalnie na siebie ani przyczepy ani auta raczej nie zarejestruje w Polsce na normalne tablice.
-
Dowod rejestracyjny V5C/2
> Witam, znajomy mi zadał pytanie dotyczące dowodów rejestracyjnych. Znajomy kupił samochód na > terenie UK, podczas zakupu otrzymał Dowód Rejestracyjny V5C/2. I pytanie jest takie czy z > takim DR można poruszać się po UE. Wg tego : Quote: fill in section 10 (‘new keeper supplement’) and give it to you - this section is also known as the V5C/2 V5C/2 to inaczej section 10 `new keeper supplement`. I jest jest to tylko potwierdzenie dla kupujacego ze wlasnie kupil auto, ale dotyczy to tylko przypadku gdy kupujacym jest mieszkaniec UK. Sprzedajacy i kupujacy wypelniaja na dowodzie rejestacyjnym V5C odcinek 6 (section 6) i tam wpisuja dane kupujacego. Sprzedajacy wysyla caly dowod rejestracyjny V5C do urzedu (DVLA), i po jakims czasie, nabywca dostaje nowy dowod V5C juz na swoje nazwisko za pomoca poczty. W miedzy czasie jedynym dokumentem potwierdzajacym fakt ze kupil auto jest wlasnie V5C/2 (albo poprostu V5C section 10). Jednak w przypadku gdy auto kupuje mieszkanie innego kraju na export, to procedura jest zupelnie inna. Wtedy sprzedajacy musi dac kupujacemu caly dowod rejestracyjny V5C. Bez tego dowodu, kupujacy nie bedzie mogl jezdzic autem poza UK ani zarejestrowac do w docelowym kraju (w tym przypadku w PL).
-
Opony - DoubleCoin, Triangle, Fullrun, Aloeus itp....
> jaki model? Nie mam pojecia. Jutro sprawdze.
-
Opony - DoubleCoin, Triangle, Fullrun, Aloeus itp....
> Opony - DoubleCoin, Triangle, Fullrun, Aloeus itp.... jakies opinie? Mam w autobusie pare z przodu DoubleCoin od 3 lat. Sprawuja sie bez zarzutu. Trzymaja bardzo przyzwoicie moim zdaniem.
-
Co w przypadku kolizji w Polsce jadac zagranicznym autem?
> 1. Nigdy nie zglaszaj szkody w PL bo Cie orzna lub ogola bez mydla. > Po powrocie do miejsca zamieszkania dowiadujesz sie ktory rodzimy ubezpieczyciel reprezentuje dane > polskie towarzystwo ubezpieczeniowe. Ci bowiem przysylaja rzeczoznawce ktory robi kosztorys > szkody. Jezeli Ci sie cos nie zgadza mozesz skonsultowac swojego rzeczoznawce i dochodzic > swojego Powyzej szkody wysokosci 800 Euro przysluguje Ci adwokat. > Likwidujac szkode w PL zostajesz potraktowany jak Polak i wydymany prezz TU. > Najlepiej zglaszac, ze chcesz rozliczac sie w/g kosztorysu szkody, wychodzi sie na tym lepiej. No wszystko fajnie pod warunkiem, ze szkoda jest mała (jakastam ryse, itp) i moge jechac autem do kraju zamieszkania. Ale jesli auto jest na złom to przeciez go nie bede wiozł na lawecie do Irlandii.
-
Co w przypadku kolizji w Polsce jadac zagranicznym autem?
Takie pytanie mnie naszlo, bo podobny temat był poruszany na innym forum. Mieszkam w Irlandii i tu mam zarejestrowane auto. Załóżmy, ze przyjezdzam tym autem do Polski i ktos (kierowca w aucie zarejestrowanym w Polsce) we mnie wjezdza i rozbija moj samochód. Co teraz? Czy ja mam zgłaszać sie do ubezpieczyciela sprawcy w Polsce, czy gdzie? Jesli auto da sie naprawic, to rozumiem, ze naprawa nastepuje w Polsce. A co jesli mamy szkode całkowitą? W jaki sposób wyliczą wartość mojego auta? Wg cen z rynki w Polsce czy w Irlandii?
-
pojazd z Francji, można wracać "na kołach"?
> Sprzedający twierdzi, że pojazd jest tam wciąż zarejestrowany. A że u nas nie ma rejestracji to nie > ma podwójnego zarejestrowania Ale o co wogole chodzi z jakims podwojnym zarejestrowaniem? Przeciez jak sie zarejestruje auto w Polsce, to Polski urzad wysyla informacje do urzedu z poprzedniego kraju zarejestrowania aby zglosic fakt zarejestrowania w Polsce, i wtedy auto zostaje wyrejestrowane z urzedu w kraju pochodzenia.