Zawartość dodana przez kiziuk
-
Z cyklu czyja wina
Jakieś oznakowanie tam stoi, co zmienia pierwszeństwo co 20 metrów?
-
Z cyklu czyja wina
Albo szerszą drogą, zazwyczaj tam, gdzie nie ma miejsc parkingowych.
-
Frustracja systemami bezpieczeństwa w nowych samochodach
Poruszałem dwa różne konteksty, aczkolwiek tematycznie do siebie zbliżone
-
Frustracja systemami bezpieczeństwa w nowych samochodach
Nie mówię o nowej funkcjonalności per se. Prawdziwy przykład z mojego podwórka: jest okienko, do którego klepie się adres MAC. Tenże, ma być w formacie: aa-bb-cc-dd-ee-ff. Jeśli MAC jest wklepany w tym formacie (okienko przyjmuje dokładnie 17 znaków), jest przyjmowany i działa. Jeśli znaki stojące na pozycjach bajtów są błędne, wyświetlany jest błąd. Ale jeśli użyte separatory są inne niż "-" (najczęściej używa się zamiennie ":") to okienko nie wyświetla błędu i można wartość zapisać, ale... to nie działa (tak jakby nic nie było wprowadzone). To jest ewidentny błąd programistyczny, który powinien zostać przewidziany i oprogramowany, albo wyskoczyć na testach (na co też trzeba napisać test). Definiowanie czegoś takiego w wymaganiach przez klienta jest bez sensu - to powinno działać zgodnie z logiką. Szef projektu nie będzie pochylać się nad takimi pierdołami. Co więcej, wsparcie techniczne producenta mówi, że prawidłowym formatem jest aa-bb-cc-dd-ee-ff i klient powinien sobie w tym formacie to wpisać, więc nie ma problemu Kolejny przykład. Jakieś 30 lat temu, MS wymyślił sobie, że ustawiane przez użyszkodników hasła są generalnie zbyt słabe i ma to realny wpływ na bezpieczeństwo. W GPO można sobie było włączyć Passwords must meet complexity requirements. Do tego polityka zmiany hasła co 1-2 miesiące. Robimy to CELOWO, bo przecież ma być bezpiecznie, z pełną świadomością upierdliwości. Czym się to skończyło?
-
Frustracja systemami bezpieczeństwa w nowych samochodach
Zwłaszcza w tych z 2024+ z SFD2
-
Lata więzienia dla szefów Volkswagena
Albo Skarb Państwa na bimbrze
-
Lata więzienia dla szefów Volkswagena
To jest taka figura na potrzeby mediów, jak to jakieś zaniedbania pompują jakieś mitycznie wyliczone straty. Tego się nie da odpowiedzialnie policzyć, różne firmy potrafią w mniej odpowiedzialny sposób utopić więcej wirtualnego środka płatniczego i to nie jest generalnie problem, ale takie liczby fajnie działają na wyobraźnię.
-
Przerwany kabel od automatycznej kosiarki
Są indukcyjne wykrywacze. Odpinasz kabel od źródła, podłączasz generator, a sondą macasz kabel. Niestety najczęściej trzeba się do niego dostać, bo to działa raczej z przyłożenia.
-
Frustracja systemami bezpieczeństwa w nowych samochodach
Skrót myślowy. Ci, co zajmują się projektowaniem algorytmów działania tego "systemu". Nie siedzę w programowaniu automotive, więc nie wiem, jakie oni mają tam procesy, ale zdecydowanie widzę podobieństwo do innych projektów programistycznych, gdzie klepią kod tak, żeby spełniało zapisane wymagania ale, z powodu niemożności zejścia z opisem do każdego detalu, potem albo używać się tego komfortowo nie da, albo działanie nie jest do końca logiczne lub oczekiwane. Na etapie implementacji (u mnie) o takie detale powinien dbać raczej programista bazując na swoim doświadczeniu i wiedzy o oczekiwaniach względem UI, tudzież jacyś testerzy w zespole. Praktyka jednak pokazuje, że jak spełnia formalne wymagania, to nie ma czasu i wystawia się fakturę, a potem klient może się bujać. Jeśli ma problem, to przecież wymagania są spełnione, więc to jest jego wina i każda następna zmiana to jest ficzer rikłest, którego umowa serwisowa nie obejmuje, więc następna faktura.
-
Frustracja systemami bezpieczeństwa w nowych samochodach
Tak długo to chyba nie. Jeździłem 2020 Mondeo, który nic nie marudził. Teraz jeżdżę Passatem 2024H2 i przepaść w bimbaniu jest kolosalna. Do tego są regulacje EU, że nie da się tego wyłączyć na stałe. Do tego potrafi tak depnąć hamulec przy cofaniu, że pali sprzęgło (smród i dymek spod maski).
-
Frustracja systemami bezpieczeństwa w nowych samochodach
Generalnie, to nadal są problemy wieku dziecięcego. To jest na zasadzie, że dodamy nowy system, to będzie super bo będzie bezpiecznie. Tylko nikt nie umie przewidzieć długofalowego rezultatu, a - przepraszam - programiści najczęściej nie testują rozwiązań, które sami zaprogramowali, odpowiednio długo na sobie.
-
Kolejny wyrok pt. pieszy wchodzący na przejście.
IMHO niezależnie od tajmingu, interpretacje są sobie równoważne, bo są interpretacjami i czy pojawiły się wcześniej, czy później, nie ma to znaczenia. Wyroki, jak widać, też są rozbieżne Źródłem prawa jest ustawa i towarzyszące rozporządzenia i takoż powinny być przestrzegane. Problemem jest, że system kodyfikacji prawa jest taki, jaki jest - więc jest ono słabo trawione, nawet przez sąd, który nie ma w nim biegłości. Więc jeśli nawet przedstawiciele tegoż nie rozumieją, co zostało zapisane - to tylko oznacza, że przeciętny użytkownik pojazdu, który jest zasadniczo obowiązany je znać i stosować, tym bardziej go nie zna.
-
Kolejny wyrok pt. pieszy wchodzący na przejście.
Dlaczego minusem? Prawo się od tego czasu nie zmieniło.
-
Lutownica modelarska potrzebna.
Weller'a sobie zobacz.
- A4 czy A5
- Nowa Rav4
- A4 czy A5
-
Kolejny wyrok pt. pieszy wchodzący na przejście.
Napisałem "mimo to" bo sąd sformułował jakąś swoją własną definicję nieustąpienia pierwszeństwa, zamiast skorzystać z definicji znajdującej się już w odpowiednich przepisach.
-
Kolejny wyrok pt. pieszy wchodzący na przejście.
Ale z czym się nie zgadzasz, bo chyba się zgubiłem
-
Kolejny wyrok pt. pieszy wchodzący na przejście.
A mimo to, Sąd sformułował inną zasadę. Problem jest zazwyczaj z warunkami brzegowymi. Niby Sądowi się wydawało, że tak będzie dobrze, a mimo to interpretacje mieszczące się w danej zasadzie mogą być zupełnie różne Dlatego też uważam, że Sąd powinien sięgnąć do tych przepisów, ale tego nie zrobił. Może dlatego, że ich nie znał?
-
Lampy z Żuka, retrofity i takie tam
Co to znaczy "cywilizowane? Jak jeszcze używałem H4, to były super-hiper +500% markowych producentów za 100 PLN i były zwykłe H4 z pierwszej lepszej stacji za 15 PLN. Podejrzewam, że ponieważ te zwykłe świeciły słabiej, to wydzielały też mniej ciepła, niż te procentowo wyżyłowane, ale świeciły słabiej
-
Kolejny wyrok pt. pieszy wchodzący na przejście.
Czyli wniosek jest taki, że policjant nieprawidłowo ustalił winnego, co w tego typu sytuacjach zdarza się chyba nieco zbyt często? Kierujący, jakkolwiek powinien znać PoRD, to statystycznie będzie znał tylko główne interpretacje, natomiast od jakiejś załogi "wypadkowej" oczekiwałoby się nieco więcej.
-
Elektromobilność rozwija się...
Turdefransów chyba nie. Gości co udają rowery na elektrykach. Ponoć sprawdzają, czy sterownik odcina zasilanie jeśli prędkościomierz napędzany z napędu pokazuje więcej, niż 25km/h.
-
Elektromobilność rozwija się...
Teraz trend jest taki, że kup sobie rower Tylko sprawdź, czy nie jedzie szybciej niż 25km/h, bo już trzepią
-
No to można chipowac elektryki.
Amatorzy. Mogli zacząć sprzedawać licencję czasową