Zawartość dodana przez Piotrus
-
Biedro-szlifierka. Luźne dywagacje narzędziowe.
A co powiecie o kątówkach Graphite? Ponoć jak na chinola to nie ma tragedii, potrzebuje do okazjonalnego użytku domowego.
-
Czy ta opona kwalifikuje się do natychmiastowej wymiany?
Nie wiem ile koleżanka jeździ ale u mnie to byłby ich ostatni sezon jako zimówki, można je później dorżnąć w lato i na kolejny sezon zapodać nowy kpl.
-
Mercedes W204 potrzebne opnie
Przestań pisać na AK po narkotykach.
-
Mercedes W204 potrzebne opnie
2010 to już polift i silnik turbo a nie kompresor
-
Mercedes W204 potrzebne opnie
Octavia III z tym 140konnym 1.4 naprawdę zapier... - jestem ciekawy ile KM te silniki pokazują na hamowni, na moje oko ze 150-155KM mają w serii.
-
Mercedes W204 potrzebne opnie
I niby te auta mają znacząco lepsze osiągi niż tytułowe C200K w budzie w204? Równie często ten sam łańcuszek wytrzymuje 160kkm po czym wystarczy tylko przewinąć nowy łańcuch i będzie spokój na kolejne 100kkm. Fakt, przy zakupie M271 obowiązkowo trzeba zrzucić dekiel i obejrzeć łańcuszek i koła zębate, ale nie skreślałbym auta tylko dlatego że ma M271 pod maską.
-
Dlaczego nie diesel do miasta ?
Wydawało mi się że rozważamy sens stosowania silnika diesla w samochodzie osobowym patrząc przez pryzmat osiągów i technologii jaką trzeba zastosować żeby zapewnić przyzwoite osiągi w stosunku do silnika benzynowego. To Ty zacząłeś się masturbować nad tym jakie to wspaniałe osiągi ma Twoje 320CDI tylko niestety porównujesz je do koncepcyjnie słabszych przeciwników. Mało tego, nawet gdy źródło na które sam się powołujesz dowodzi że stary benzynowy kibel z lat '90 ma osiągi porównywalne z Twoim klekotem (E320 vs E320CDI) okazuje się że mamy wierzyć że w praktyce jest inaczej. Żeby uciąć dyskusję, tutaj masz porównanie słabszej benzyny do mocniejszego diesla o większej pojemności, osiągi są po stronie benzyniaka, spalanie też jakoś niewiele większe : http://www.zeperfs.com/en/duel3262-463.htm
-
Dlaczego nie diesel do miasta ?
Normalnie, oba są V6, mają 3litry pojemności i są doładowane. Tyle że najwyraźniej nie dało się zrobić seryjnego silnika 3.0TDI bez kombinacji z kilkoma turbinami, natomiast w tym benzyniaku samym chipowaniem można osiągnąć moce rzędu 400KM (ten sam silnik jest w S4, seryjnie ma 333KM i na 400KM robią go samą elektroniką), dalej chcesz porównywać osiągi po modyfikacji? No właśnie, konstrukcyjnie jest na poziomie twojego W211 a mimo to jest szybszy : http://www.zeperfs.com/duel234-1120.htm
-
Dlaczego nie diesel do miasta ?
Porównaj sobie Audi z 3.0TDI i 3.0 TFSI w budzie C6 a nie C7 i porównaj W211 a nie W210 z silnikami E320 CDI do E320. Dlaczego tak a nie inaczej? Bo te silniki są porównywalnie zaawansowane konstrukcyjnie. Diesel poza 30% niższym spalaniem nie ma żadnej przewagi.
-
Dlaczego nie diesel do miasta ?
Chłopie, porównaj sobie swojego klekota do E320 benzyny - jak powiesz że kultura pracy w Twoim OM613 jest wyższa niż M112 to będzie trzeba na nowo zdefiniować to pojęcie w słowniku. Co do osiągów to różnica rzędowego E320CDI vs E320 w W211 na korzyść CDI jest marginalna, a spalanie nie jest 100% większe - sam napisałeś że Twój pali 12 a takim M112 bez problemu robiłem średnie zużycie na poziomie 13-17L. A już jak chcesz porównywać osiągi benzyna vs turbodiesel to popatrz sobie na osiągi silników o podobnym stopniu zaawansowania technicznego, np Audi A6 z silnikiem 3.2 FSI - osiągi tego wolnossącego benzyniaka są na poziomie 3.0TDI, jak weźmiesz do porównania doładowane 3.0TFSI vs nawet najmocniejsze 3.0 TDI w budzie C6 to diesel zbiera takie baty że szkoda gadać.
-
Octavia - 2001, czyli czy brać czy nie
Wytłumacz mi proszę dlaczego w jakiś automagiczny sposób , statystyczny kierowca miałby zacząć jeździć 2x więcej kilometrów niż potrzebuje w zależności od paliwa jakim zasilane jest jego auto? Droga do pracy mu się jakoś wydłuży czy jak? Przebiegi które podajesz są normą we flotach i nie są normą wśród prywatnych użytkowników w PL. Tylko że we flotach tak eksploatowane pojazdy sa trzymane do 3-4 lat i przebiegu <200kkm, po czym trafiają na rynek gdzie są eksploatowane z mniejszą intensywnością przez kolejnego użytkownika. I dalej twierdzę że bez problemu da się znaleźć na rynku 15 letniego diesla z realnym przebiegiem mniejszym niż pół bańki, natomiast teza że doprowadzenie do stanu używalności 1.8T jest tańsze niż 1.9TDI na pompie rotacyjnej jest totalną bzdurą - popatrz sobie choćby na ceny : 1.8T / 1.9TDI na przykładzie A4 B5 rozrząd kpl z pompą wody EVR 537,66 / 170PLN zestaw paska plus pompa 150 PLN szklanka popychacza INA 8x 33 i 12x 43 = 750 pln kpl / w TDI 8x 19 PLN = 160 PLN kpl sprzęgło kpl z dwumasą LUK 1800 / 1700 wtryskiwacz 1.8T nie ma zamienników BOSCH 270 PLN za szt / TDI wystarczy wymiana samej końcówki WUZETEM 4x 100 PLN za kpl cewka zapłonowa beru 4x140 / tdi brak napinacz łańcucha rozrządu autolog 800 PLN / w TDI brak pompa paliwa 220 PLN / regeneracja w TDI 1500 PLN turbina k03 1500/ tdi 1650 Ceny brutto detal pln z jednej hurtowni. Jak widać, w zależności co padnie koszty mogą być zarówno większe jak i mniejsze dla każdego porównywalnego pojazdu.
-
Octavia - 2001, czyli czy brać czy nie
Tak, tak - ja bym powiedział że nawet "milion pięcet" musi mieć. Może zamiast trupów trzeba było poszukać czegoś w lepszym stanie? Kupując 10 letnie auto nie ma znaczenia czy ma nalatane 300 czy 400kkm, ważny jest stan techniczny bo i tak w każdej chwili coś może klęknąć. Chyba że wierzysz że za 8tysia kupisz igłę A4 co to niemiec płakał jak sprzedawał i specjalnie trzymał pod kocem żeby sprzedać je jakiemuś mieszkańcowi Radomia z przebiegiem 15kkm . W tym wieku wiele awarii jest wynikiem "zestarzenia" się części gumowych, elektryki, a nie wynika tylko z przebiegu.Zdajesz sobie sprawę że takie nastoletnie 1.8T będą dręczyć zbliżone problemy do tych z 1.9TDI? Jak ktoś będzie pechowy to już np. dostanie zawału jak się okaże że trzeba wymienić elektro nastawnik faz rozrządu albo 20 szklanek w 1.8T. Ale ja wiem, to Audi a nie Skoda - one się nie psują. P.S. Mam 3 letniego diesla z przebiegiem 55kkm, poprzedni jak sprzedawałem miał 280kkm po 10 latach - właśnie taką Octavię jak pyta autor.
-
Octavia - 2001, czyli czy brać czy nie
Czy ja wiem że taki przyzwoity, może dla początkującego jak ja podejdzie - znajomi z drużyny mają droższe
-
Octavia - 2001, czyli czy brać czy nie
Ja zrobiłem w sumie 2x więcej niż Ty i też polecam klasę wyżej, najlepiej Merca W212, ostatecznie A6 C6. Niczym innym nie idzie jeździ na AK.(@@noras - miałeś rację chłopie )
-
Leasing uzywanego auta od osoby prywatnej - jak ?
Raczej nie ma opcji żebyś uciekł przed VAT wycofując na cele osobiste, bo pewnie choć raz odliczyłeś VAT od jakiejś pierdoły którą kupiłeś tego pojazdu, a co za tym idzie przekazanie będzie podlegało opodatkowaniu VAT.
-
Octavia - 2001, czyli czy brać czy nie
Aha, a jak to się ma do tej wypowiedzi? A czym się różni w prawdopodobieństwie awarii taki 15 letni diesel od 15 letniej turbobenzyny? Za tą samą kasę nie ma opcji żebyś kupił zdrowsze,nie starsze i z mniejszym nalotem A4 B5 niż Octavia 1, a nawet jeśli w końcu znalazłbyś takiego grala to to trwałość wszystkich podzespołów jest porównywalna (poza zawiasem który jest dużo bardziej trwały w Octavii), więc rada nie kupuj bo jest stare jest jakby tu powiedzieć z d...
-
Octavia - 2001, czyli czy brać czy nie
Ok,rozumiem takie podejście, tylko w takim razie jaką masz alternatywę tej klasy w budżecie 8-10 kPLN, bo tyle pewnie kosztuje tytułowe auto?
-
Octavia - 2001, czyli czy brać czy nie
Ta Twoja beemka ze zdjęcia to jest F11 bo avatar jakiś mały i niedowidzę ?
-
fura na dojazdy do pracy, dlaczego nie golf 1.8t
Ciszej w Stilo powiadasz? To patrz co pokazał decybelomierz : https://www.adac.de/_ext/itr/tests/Autotest/AT0719_Fiat_Stilo_18_16V_Dynamic/Fiat_Stilo_18_16V_Dynamic.pdf
-
fura na dojazdy do pracy, dlaczego nie golf 1.8t
Ale to jest kibel, lepiej wziąć sobie zwykłe 2.0 które pali tyle samo albo 1.6 który jest niewiele słabsz ale oba silniki są proste jak budowa cepa.
-
fura na dojazdy do pracy, dlaczego nie golf 1.8t
Ja to wiem, ale jak widać w społeczeństwie jest mit że Skoda musi być gorsza. Jak montowałem klimę do swojej Skody to ściana grodziowa mnie mocno interesowała bo miałem graty z Golfa, i tak jak napisałem części noszą te same nr. IMO różnicą pod kątem hałasu może być konstrukcja drzwi - w GIV jest blacha która zamyka drzwi a na nią tapicerka, w O1 tylko tapicerka i to może mieć znaczenie przy prędkościach które są u nas zakazane, ale nie róbmy z Golfa S-klasy. I w jednym i drugim jest głośno.
-
fura na dojazdy do pracy, dlaczego nie golf 1.8t
Ale w samochodzie masz okolice 70 dB a nie 86 dB więc tutaj dalej praktycznie nadal tego nie słychać.
-
fura na dojazdy do pracy, dlaczego nie golf 1.8t
Ale w GIV benzyniaku też nie ma wygłuszenia, więc dalej będzie tak samo głośno i tu i tu. Zawsze klekoty i wydawało mi się że o właśnie 1.9TDI ma najniżej michę ze względu na ciężki motor. Zainteresuj się tym pakietem o któym wspominałem, tulejki do mcphersonów kosztują groszę, trzeba tylko samemu dotoczyć z tworzywa dystanse tylnych sprężyn która wkłada się w gniazda w nadwoziu. Całość podniesie Ci auto jakieś +15mm - +20mm i robi naprawdę różnicę.
-
fura na dojazdy do pracy, dlaczego nie golf 1.8t
Czyli w przypadku diesla wygłuszają Octavię tak jak Golfa (bo ma taki sam wynik pomiaru przy tych samych silnikach), a w benzynie to już gorzej? Z ciekawości sprawdziłem nr wygłuszenia grodzi, jest taki sam dla obydwu pojazdów , dalej mi się nie chce szukać ale czuję że większość części która jest użyta na tych samych elementach konstrukcyjnych które nie różnią się kształtem jest taka sama.
-
fura na dojazdy do pracy, dlaczego nie golf 1.8t
Musisz poszukać na stronie ADAC, ale logika mówi że skoro weźmiesz takie same zestawy benzynowe silniki/skrzynie biegów ( a tak jest w przypadku bliźniaków Gofa i Octavii, to są dokładnie te same kody podzespołów) do w/w nadwozi to hałas wynikający z zespołu napędowego będzie taki sam. Nawet jak będzie 1 dB różnicy pomiędzy nimi to jest to totalnie niesłyszalne - niedowiarkom polecam odpalić Winampa i zrobić na kimś ślepy test odtwarzając muzykę z mikserem na 0 a później na -1 dB