Zawartość dodana przez Piotrus
-
S-max dla rodziny 2+2
> witam! > Noszę się z zamiarem zakupu auta dla rodziny. Aktualnie powożę Nubira 1.6 w sedanie i jakoś zawsze > wszystko udało mi się upchać. W drodze 2 dziecko i mam obawy, że na dalszy wyjazd będzie > ciężko się zapakować. Patrzę na Vany i wpadł mi w oko Ford S-max co sądzicie i jakie > alternatywny dla niego? Ile masz tych dalszych wyjazdów w roku? IMO do zastosowań o kórych piszesz spokojnie wystarczyłby Ci Mondeo kombi, ewentualnie w wyjątkowych sytuacjach dołożyłbyś sobie box'a na dach.
-
LPG a komputer pokładowy
> Jak to jaki zasieg ? Przeciez doinstalowanie lpg do tego nic nie ma, dalej bedzie pokazywal Ci > zasieg na benzynie, na podstawie ilosci benzyny w baku + dane ze spalania, ktore przy lpg beda > zafalszowane. Żeby było ciekawiej, w niektórych rozwiązaniach, podczas jazdy na LPG ten zasięg będzie się zmniejszał pomimo że auto będzie pracować tylko na LPG. Np. dzieje się tak w 307 - wskazówka poziomu paliwa opada chociaż jedziemy do LPG.
-
pug 3008 opinie
> ma ktoś puga 3008 i może się opiniami podzielić o tym aucie? chciałem kupić dacie duster ale w > cenie 55 kpln można przy odrobinie szczescia mieć puga 3008 więc moze warto się zainteresować > ? Mechanicznie jest to 308, czyli całkiem udana konstrukcja. Kiedyś jechałem 1,6HDI (coś koło 110 koni) - niestety w trasie to była masakra, zero przyśpieszenia. Jeśli miałbym kupić sobie do turlania się po mieście to by wystarczyło. Z plusów to wyżej siedzisz=więcej widzisz oraz dość duży bagażnik. Chyba wolałbym niż Dustera
-
dymi na biało - odma
> Ale nie wzrasta ciśnienie oleju, tylko ciśnienie gazów w skrzyni korbowej szuka ujścia i "wypycha" > najsłabszy element z tych, które wymieniłeś. Skoro nie wzrasta ciśnienie oleju, to jakim cudem przy zapchanej odmie wywaliło mi uszczelki przy wymienniku olej/woda w podstawie filtra? Uszczelki mają kontakt tylko z magistralą olejową. Nie wspomnę już o oleju który poszedł przez turbo do wydechu - po udrożnieniu odmy turbina przejechała kolejne 150kkm bez problemów.
-
dymi na biało - odma
> Zatkana odma na pewno powoduje wzrost ciśnienia oleju. > Może faktycznie wywala uszczelnieniem na turbinie i dalej to już z górki do cylindrów. > Czyli raczej turbo będzie do zdjęcia? > Czyszczenie całego dolotu i IC? Mi kiedyś zamarzła odma w TDI - zachciało mi się poprawiać fabrykę Na szczęście tylko wywaliło dwie uszczelki na wymienniku ciepła pod podstawą filtra oleju plus oczywiście poszedł olej w wydech i chyba dolot. Turbiny nie ruszałem, wylano tylko trochę oleju z IC plus później auto zostało uruchomione i olej został wypalony z wydechu (akurat nie miałem katalizatora także mogłem to zrobić).
-
dymi na biało - odma
> Jest niedrożny i nie szukam rozwiązania, tylko jestem ciekawy skąd się bierze biały dym z wydechu. > Co jest spalane, skąd się bierze i dlaczego? Też się nad tym kiedyś zastanawiałem i obstawiam olej który wywala pewnie przez uszczelnienia turbiny. Najwyraźniej zatkana odma powoduje wzrost ciśnienia oleju w silniku.
-
Kto planuje zmiane swojego francuzika??
> 308 jest do rozważenia, podoba się też BMW 1 lub Mazda 3. Zobaczymy co żona wymyśli. Koniecznie niech się przejedzie 1-er w takich warunkach jakie mamy obecnie. Moja żona jeździ na co dzień c-klasą, ale w zimie często się zamieniamy bo nie czuje się pewnie w RWD. Niby takiej prawdziwej zimy to mamy ostatnio max 2 tyg w roku, ale żeby później Ci nie marudziła.
-
Kto planuje zmiane swojego francuzika??
> praktyka była u mnie taka, że zawsze jak wymieniałem w żony aucie aku na zimę, to go później > sprzedawałem I tak myślę nad 307. Jest rocznik 2006, wszystko gra i buczy, ale robi się > staroć pomału. Tylko co kupić, żeby miało sens ? I musiałby to być rocznik około 2009-2010, > żeby w kolejnego strucla się nie pchać Jak żona zadowolona z 307 to weź 308 lub C4 (B7) - mechanicznie to praktycznie to samo.
-
Szkoda całkowita
> Wrak sprzedany, ciekawe czy TU dopłaci różnice między ich wyceną wraku a tym za ile dostałem. Duża różnica? Generalnie dopłacają, o ile nie lecisz w kule i nie sprzedałeś go za 1/10 tego co wycenili. Chyba że masz to w miarę udokumentowane - np. wystawiłeś aukcje na allegro z kwotą z wyceny i nikt się nie zgłosił.
-
Jak ropa na Shellu - do posiadaczy traktorów
> Panowie orientujecie się jaką ropę sprzedaje teraz Shell ? > Są trzy rodzaje > - letnia > - przejściowa > - zimowa Taką jaką są w stanie dostać teraz na terminalu w Orlenie lub Lotosie.
-
Spada jakość polskich zamienników..
> Dobrze rozumiem bo juz pozno ze za nasza wschodnia granica 40% czesci jest reklamowana? Nie, wynika że 40% nie spełniała wymogów podczas kontroli jakości, w artykule nie ma mowy o reklamacjach.
-
Szkoda całkowita
> moze ja sie nieprecyzyjnie wyslawiam... > chodzi mi oto zeby mie ktos powiedzial co to jest "wycena szkody" ? > wg mnie ( moze mylnie ?) to ten uszczerbek na moich jablkach wynoszacy "3 zjedzone"... Może ja spróbuje : 1)Masz przedmiot za którego ktoś jest w stanie dać Ci 12 jabłek 2)Wykupujesz ubezpieczenie które pozwala na naprawienie przedmiotu gdyby został uszkodzony pod warunkiem że cena naprawy nie przekroczy 8,4 jabłka 3) Niestety, przedmiot uległ uszkodzeniu. 4)Koszt naprawy wynosi 9 jabłek 5)Za uszkodzony przedmiot tak jak stoi jest klient który zapłaci 6,4 jabłka 6) Skoro miałeś coś co było warte 12 jabłek a teraz jest warte 6,4 to jesteś do tyłu 5,6 jabłka i tyle odda Ci ubezpieczyciel.
-
Szkoda całkowita
> Ale ja chce więcej $$$. > Bo auto i tak będzie naprawiane Jedyną drogą żeby dostać więcej kasy jest to co Ci napisałem: -podnosisz wartość przed szkodą, mieścisz się w limicie 70% i będziesz miał na naprawę 9000 PLN (z tym że trzeba będzie pokazać faktury) -obniżasz kwotę naprawy, mieścisz się w limicie 70% z obecnej wartości i naprawiasz (w tym wariancie też musisz pokazać faktury) -obniżasz wartość pozostałości i rozliczasz szkodę jako całka- może w wycenie nie ujęto wszystkich uszkodzeń, dostajesz więcej $$$ plus wrak (w tym wariancie nie trzeba pokazywać żadnych faktur)
-
Szkoda całkowita
> Bo to nie tak: to jest nowa matematyka stosowana TU i szkodę o "wartości" 9000zł ma kolega naprawić > za 5600zł... > Też mi to nie pasuje: skoro szkoda to 9kzł a wóz był warty "przed" 12kzł, to na chłopski rozum > teraz "po" jest wart 3kzł... ale ja się nie znam... Na chłopski rozum to wrak jest warty tyle ile ktoś chętny za niego zapłaci. Kwota ta nie będzie wynikać bezpośrednio z różnicy wartość przed minus koszty naprawy. Błędnie zakładasz że auto ma zostać naprawione - może np. zostać rozebrane na części.
-
Szkoda całkowita
> Co prawdę telefoniczną - bo list przyjdzie za kilka dni > Wycena pojazdu przed szkodą 12000PLN > Wycena naprawy 9000PLN > Wycena wraku 6400PLN > Wycena szkody 5600PLN > Można jeszcze powalczyć o coś czy już dać sobie siana i schować się do jamki > Czemu nie dają 70% wartości pojazdu skoro powyżej już nie naprawiają Jedyne co możesz zrobić to spróbować z niezależną wyceną pojazdu która podniesie wartość na 13000 PLN - wtedy zmieścisz się w 9000 i będziesz mógł go naprawić. Ewentualnie urwać coś z wyceny naprawy (np. koszt rbg) o ile jest to jeszcze możliwe.
-
Jutro jade oglądać Audi A6 C6
> Jutro jade obejrzeć takie cudo z silnikiem 3.0TDI quattro. Na co szczególnie zwrócić uwagę, czego > się bać, jakie wady dyskwalifikują takie auto przy zakupie? O rozrządzie już wiesz, zwróć uwagę czy kolektory były już wymieniane - jest problem z tzw "klapkami" Mniej więcej wyrabiają się w okolicach 150-300 tys km, naprawa trochę kosztuje.
-
zimowe osłony chłodnicy
> Czy jest sens stosować zimowe osłony chłodnicy w samochodach z prawidłowo funkcjonującym układem > chłodzenia? > Zastanawia mnie, czy silnik będzie nagrzewał się zauważalnie szybciej po założeniu takiej osłony, > oraz czy nie wystąpi problem z przegrzaniem. > Mam na myśli plastikowe nakładki na atrapę, a nie kawałki tektury włożone przed chłodnicę. W Citroenie C4 jest coś takiego dostępne "fabrycznie" - nazywa się to Osłona na bardzo zimny klimat i jest dostępna w wybranych krajach jako standard. Jedyny problem to ograniczenia jakie nakłada producent, nie można używać gdy : -temperatura otoczenia jest wyższa niż 10 stC -podczas holowania -podczas jazdy z prędkościami większymi niż 120 km/h O korkach nic nie ma, więc chyba układ chłodzenia sobie wtedy poradzi. Osłona zasłania dolne wloty zderzaka.
-
Latanie bokami na recznym....
> Że ci się chciało W nowej fabrycznie Captivie i nowym fabrycznie Malibu jest to samo. Popsuli mi > auto w fabryce? > Chcesz to baw się dalej w szukanie opisów w necie. Cytat ktory umieściłem to fragment instrukcji obsługi od fabrycznie nowego Malibu pobranej ze strony Chevroleta. Skoro u Ciebie to nie działa to tak, masz rację -producent popsuł Ci auto albo sam nie wie co produkuje.
-
I jak tam odpalanie w mrozy ?
> U mnie -17*C i odpalił bez problemu tylko że HF zastrajkowało i nie chciało zamknąć auta później > od taiło Moje C4 zgłupiało i wyłączyło lampkę podgrzewania świec po około 1 sekundzie (mniej więcej tyle czasu co w okolicach 0st). Odruchowo włączyłem rozrusznik i odpalił od strzała, tylko przez kilka sekund czuć było strasznie nie równą pracę.
-
Latanie bokami na recznym....
> Quote: > Bo hamulec łapie i puszcza > Ty teoria, ja praktyka Wspomniany fragment instrukcji : Quote: Jeśli hamulec EPB zostanie włączony podczas jazdy, rozlegnie się brzęczyk, a na wyświetlaczu informacyjnym kierowcy (DIC) pojawi się komunikat RELEASE PARK BRAKE SWITCH (Zwolnij przełącznik hamulca postojowego). Pojazd będzie zwalniał tak długo, jak długo przełącznik będzie przytrzymywany w górnym położeniu. Zwolnienie przełącznika EPB, gdy pojazd zwalnia, spowoduje zwolnienie hamulca postojowego. Jeśli przełącznik będzie przytrzymywany w górnym położeniu do momentu zatrzymania pojazdu, hamulec EPB pozostanie włączony. Jeśli to nie działa to proponuję jak najszybciej udać się do serwisu celem naprawy.
-
Latanie bokami na recznym....
> Bo hamulec łapie i puszcza? Spróbuj przytrzymać przycisk/dźwignię czy jak to jest u Ciebie rozwiązane. EDIT : Instrukcja obsługi, rozdział 8-43
-
Latanie bokami na recznym....
> No. Nie zahamuję Dlaczego nie? Musiałaby się trafić naraz awaria elektryki i układu hydraulicznego - ręczny można normalnie użyć podczas jazdy i rozpocznie się hamowanie awaryjne. Nie wiem jak w Waszych autach ale u mnie należy trzymać dźwignię cały czas - pewnie chodzi o to żeby nie włączyć przypadkowo podczas jazdy. Co ciekawe nadal działa ESP.
-
Wymiana sprzęgła alternatora 1.6 HDI
> Witam, > muszę pomyśleć o wymianie sprzęgła alternatora w P 308 1.6 hdi (90km; 2008r). Chce kupić sam część > i oddać samochód do mechanika na samą wymianę. Udało mi się zorientować, że występuje w tym > silniku alternator Bosch lub Valeo. > Sprawdziłem w aucie i jest to bosch. Może ktoś wie czy jest jeden typ sprzęgła czy też są różne do > tego alternatora? I pozostaje zakup części po zdemontowaniu/sprawdzeniu? > Dzięki z góry za odp. IMO to będzie np. EVR 55966.
-
Kiedy silnik jest rozgrzany?
> z moich obserwacji temp oleju i płynu w passacie 2.0TDI zauwazyłem dokładnie na odwrót. > Normalnie przejechanie np 5km sprawiało że płyn miał np 70 stopni, a olej dopiero łapał 50. > w zimie - płyn miał miał 50 i olej 50 IMO normalne - automatyczna klima zaczyna grzanie na maxa żeby jak najszybciej nagrzać kabinę - większy odbiór ciepła to wolniejsze nagrzewanie się płynu.
-
Kiedy silnik jest rozgrzany?
> Nie sugerowałbym się za bardzo temperaturą płynu. Od kiedy mam podgląd na temperaturę oleju, widzę > co następuje: > - płyn osiąga 90 st., olej ma poniżej 50 st. > - w ciągu kilkunastu kilometrów olej osiąga 90-100 stopni i ta temperatura się utrzymuje [ciach] A jak sprawdzasz temperaturę płynu? Na VAG czy sugerujesz się wskazaniem na desce? W grupie VAG wskaźnik na desce pokazuje temperaturę nieliniowo, po to żeby wyeliminować wahania temperatury i nie denerwować kierowcy.