Zawartość dodana przez Toost
-
stan opon - ocena na badaniu w SKP
> A u nas jest często odwrotnie. Człowiek chce rzetelnie zbadać samochód (nie, nie - nie czepiać się > wynajdywać na siłę usterki, tylko tak na prawdę pod kątem bezpieczeństwa) a ludzie robią > wielkie oczy - Panie, podbijaj Pan i jadę... Ależ proszę bardzo, podbijaj fakturę i niech jedzie.
-
Jeździłem dziś Teslą Model S
> http://florydziak.blogspot.com/2013/09/tesla-model-s-sama-przyspiesza.html > Tesla Model S sama przyspiesza i atakuje ściany! Spoko, jak się rozbije to dadzą nowy, odpada kłopot z wymianą akumulatorów.
-
gdzie dostać takie kółko?
Zobacz kółko wózka na zakupy Jak wymiary podobne to oponkę zerwij i masz.
-
stan opon - ocena na badaniu w SKP
> Jechac, badania to fikcja. I renówke i toyotę w tym roku diagności w dwóch miastach przetrzepali dokładnie. Toyotę nawet pod kompa podpięli zamiast czujnika spalin w rurze.
-
stan opon - ocena na badaniu w SKP
> Opony to całoroczne Hankook Optimo 4S, produkcja 2008, przebieg 60kkm, bieżnik 4-5mm. Wygląda jak by bieżnika było znacznie mniej, a te pęknięcia to nie pęknięcia. Przegląd powinny przejść bez zastrzeżeń, ale na wiosne już bym ich nie zakładał.
-
Z cyklu jak pozbyć się zapachu...wersja hard [+18]
Wyjmij kanapę, przyłóż od spodu karszera i wypłuczesz.
-
Skąd ci biedni ludzie mają wiedzieć...
> A skrzyżowanie równorzędne bez znaku A-5 nie jest skrzyżowaniem równorzędnym? Cytowałem Ustawę > (rozporządzeniem nie można zmienić definicji drogi wewnętrznej - w ogóle nie można zmienić > ustawy rozporządzeniem) że nie znak, a to, że droga nie zakwalifikowana do żadnej kategorii > drogi publicznej jest drogą wewnętrzną. Oznakowanie jej nie jest wymagane, by nią była. > Które na mocy Ustawy o drogach publicznych są wymagane, by drogę gminną uznać za drogę publiczną. > PoD nie definiuje drogi wewnętrznej jako drogi oznakowanej znakami odpowiednimi. Definiuje tak, że > jest to droga nie zaliczona (w przypadku gminnych uchwałą) do żadnej kategorii drogi > publicznej. Owszem, niefajne (powinno być odwrotnie - że trzeba ustalić i oznakować, żeby > droga była wewnętrzna). Ale ustawodawca tego nie zrobił. Więc dla pewności zostań w domu lub jedź autobusem.
-
Dostalem mandat od SM - slusznie?
> nie szkodzi, każdy mandat musi być odnotowany w dzienniku służby danego policmajstra z opisem > sytuacji więc dość łatwo można sprawdzić gdzie i za co dokładnie został wystawiony Znaczy jest nadzieja. Trzeba wtedy napisać pismo i z tego co pamiętam komendant może anulować mandat jeśli był wystawiony za czyn niezabroniony.
-
Skąd ci biedni ludzie mają wiedzieć...
> Możesz podać podstawę? Bo KD nic nie uzależnia od znaków. A definicję przywołuje z Ustawy o drogach > publicznych. ROZPORZĄDZENIE MINISTRÓW INFRASTRUKTURY ORAZ SPRAW WEWNĘTRZNYCH I ADMINISTRACJI z dnia 31 lipca 2002 r. w sprawie znaków i sygnałów drogowych. Art. 58. pkt 5 Znak D-46 „droga wewnętrzna” oznacza początek ogólnodostępnej drogi niepublicznej; napis umieszczony na znaku wskazuje zarządcę tej drogi. Znak D-47 „koniec drogi wewnętrznej” oznacza wyjazd z takiej drogi na drogę publiczną. I to jest wystarczające, reszta to Twoje wydumki, które możesz wygłaszać, ale nie staraj się do tego przekonywać innych. Na drogach obowiązują znaki i sygnały drogowe oraz przepisy ustawy Prawo o ruchu drogowym ( z rozporządzeniami). Uchwały gminu to uchwały gminy. Jak na mnie ktoś napiera z prawej czy z lewej to mało mnie obchodzi uchwała gminy, zasada prawej ręki czy aktualny cykl księżyca. Zwyczajnie zatrzymuję się aby uniknąć kolizji zgodnie z art. 4 PoRD
-
Skąd ci biedni ludzie mają wiedzieć...
> oczywiście, że się nie zawali. Nie zmienia to faktu, że w razie bum można być zdziwionym > rozstrzygnięciem... Jak to w życiu.
-
Skąd ci biedni ludzie mają wiedzieć...
> Problem w tym, że o tym nie wiesz. Więc stosujesz zasadę prawej ręki. I okazuje się, że zostałeś > sprawcą wypadku. > Nieoznakowana droga wewnętrzna pozostaje drogą wewnętrzną - czyli przecięcie drogi publicznej z nią > nie jest skrzyżowaniem Droga wewnętrzna jest drogą wewnętrzną tylko w przypadku oznakowania. Nie wymyślaj cudów.
-
Skąd ci biedni ludzie mają wiedzieć...
> częsta sytuacja... "Skrzyżowanie" na osiedlu - dopiero jak je miniesz, to widzisz, że na > poprzecznej drodze stoi "strefa zamieszkania". Albo nie stoi nic, ale droga okazuje się > gruntową (pierwsze parę metrów jest utwardzone). Świat nie jest doskonały, a czy droga twarda czy osiedlowa ma wiedzieć ten kto nią jedzie. Jeśli się też zatrzymasz na tym "skrzyżowaniu" świat się nie zawali.
-
Skąd ci biedni ludzie mają wiedzieć...
> Na drodze decydują przepisy. i znaki > Jak nie ma znaków, to nie zmienia statusu drogi wewnętrznej. Na drodze status drogi określają znaki. Nadinterpretujesz
-
Skąd ci biedni ludzie mają wiedzieć...
> Przecież to nie skrzyżowanie. Więc na jakiej podstawie ktoś ma być sprawcą wypadku, skoro to ktoś > włączający się do ruchu (nawet, jeżeli o tym nie wiedział) wymusił pierwszeństwo? Na drodze decydują znaki, a nie uchwały gminy.
-
Jak się nalicza zniżki OC ??
> Witam, > Brat w zeszłym roku po raz pierwszy zarejestrował auto i wykupił OC na siebie. Na start w AXA > Direct dostał 20% zniżki. Czy teraz po roku czasu naliczyło mu się kolejne 10% za bezszkodową > jazdę? Przechodząc do innego ubezpieczyciela ma deklarować 20 czy 30% zniżki? Z góry dziękuje > za odpowiedzi. > Pozdrawiam W pytaniach pojawia się zwykle bezszkodowy okres ubezpieczenia a nie % zniżek. Każde TU ma swoją polityke i tabele bonus malus.
-
Myślał, myślał i wymyślił...
> przeca takich padak to jezdzi ze 30 -50 % po ulicahc i jest ok bo ludzie nie wiedzą... > czego oczy nie widza temu sercu nie żal (czy jakos tak) Tylko potem w statystykach napisane jest zjechał na przeciwległy pas ruchu i zderzył się czołowo z nadjeżdżającym prawidłowo pojazdem. Powiesz tak samo jak tym prawidłowo jadącym będziesz Ty z rodziną?
-
Myślał, myślał i wymyślił...
> Wtedy dostałbym może z 30 tys. max. A co bym kupił, skoro > nowy kosztował 50 bez leasingu? dokładnie to chyba 53. Kupiłbyś taki co jedzie prosto.
-
Myślał, myślał i wymyślił...
> Ale Twins nie kupuje byle padła za mniej niż 120k Fakt, zapomniałem. Lepiej jeździć ulepem.
-
Z jakiego typu pojazdu jest ta opona?
> Gdyby to na mnie trafiło , to bym żądał pieniędzy lub naprawy zniszczeń ..... jakby mnie olał to > bym się zaczaił i pociął tą oponę.... tak żeby też miał koszty. > Oko za oko ząb za ząb ..... Scyzorykiem?
-
Dostalem mandat od SM - slusznie?
> mandat można anulować jeżeli został wystawiony za coś co nie jest wykroczeniem. > ergo jeżeli w miejscu parkowania nie obowiązuje już zakaz to mandat jest nieważny. Tylko, że na mandacie jest napisane tylko o złamaniu konkretnego paragrafu (przeważnie), niekoniecznie musi być podane miejsce.
-
Dostalem mandat od SM - slusznie?
> przecież napisał, że było skrzyżowanie Nie, napisał o drodze osiedlowej. Zakładam, że to nie było skrzyżowanie tylko wjazd na drogę wewnętrzną.
-
Dostalem mandat od SM - slusznie?
> zapytac chyba mozna - moze na przyszlosc sie przyda > wiem, ale nie o tym dyskutujemy Jeśli był znak zakazu, nie było odwołania ani skrzyżowania to IMO słusznie. Znak zakazuje zatrzymywania i postoju na drodze, a pobocze czy chodnik jest częścią drogi.
-
Dostalem mandat od SM - slusznie?
> Mandat przyjalem bo moj czas jest drozszy niz 100 zl - ale czy byl on sluszny ?? To po co teraz tracisz swój czas? Przyjmując mandat uznałeś jego słuszność i po sprawie.
-
piszczace hamulce
> wlasnie wymienilem klocki i tarcze hamulcowe. samochod hamuje sprawnie ale jadac w korku i hamujac > niemilosiernie piszczy. > kazalem wyrzucic ten zestaw i zalozyc markowy ale nieoryginalny toyoty- i to samo. co moze byc > przyczyna? Wyjmij, wyczyść prowadnice, zmyj wurthem. Klocek ma lekko chodzić. Jak się klinuje to nie odbija i piszczy.
-
Myślał, myślał i wymyślił...
> Było blisko Bo inaczej nie miałbym auta do dziś. Jak byś nie miał? Dostał byś odszkodowanie i kupił coś innego.