Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

futrzak

użytkownik
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez futrzak

  1. futrzak odpowiedział Maarkiz na temat - Motokącik
    > U mnie jak zaleje auto do pełna PB to mam na cały rok. Ja nie, ponieważ do butli wchodzi max 34l LPG i nie zawsze pasuje mi zjechanie z autostrady na tankowanie > Tylko że mam ustawione przełączanie przy > 20oC i latem odpala praktycznie z gazu a zima jak jest zagrzany też (ma ciepły start). To dość nisko.
  2. futrzak odpowiedział Maarkiz na temat - Motokącik
    > Jakie spalanie PB było w przypadku Twojego samochodu? Tryb mieszany na noPB to ~8,7 (powiedzmy 70% stołeczne korki + 25% spokojne trasy krajówkami + 5% autostrad) zamieniło się w ~10,4 (powiedzmy 40% korki + 55% autostrada + 5% spokojne trasy krajówkami). Autostradami nie jeżdżę 110km/h o kropelce
  3. futrzak odpowiedział Maarkiz na temat - Motokącik
    > Jak to policzyłeś ? jakiś tekst Sam sobie policz - jest to jakieś sensowne przybliżenie
  4. futrzak odpowiedział Maarkiz na temat - Motokącik
    > No właśnie nie koniecznie. Jeżeli zamontuje instalację jakiś "rzeźnik" a takich nie jest mało to > będzie więcej problemu niż pożytku z tego. A później "bo faluje", "bo gaśnie", "bo pali jak > smok"... Mi się instalacja zwróciła po przejechaniu ok. 30 tys km ... A gdzie masz ten magiczny rok, o którym pisałeś? Nie tłumacz tego "rzeźnikami", ponieważ to w żaden sporów nie zależy od okresu eksploatacji pojazdu. Nie robić u rzeźników, a sensowność zakładania instalacji trzeba policzyć. Zazwyczaj zwraca się właśnie po 10-15kkm, a jak Tobie się zwróciła dopiero po 30kkm to Twój problem czy będziesz jeździł w związku z powyższym 3 lata, ponieważ robisz 10kkm rocznie. Możesz robić 30kkm w 6 miesięcy i zwróci Ci się w pół roku, a nie w rok. Co do gaśnięcia, falowania - to zdecydowanie przypadłości starszych generacji, przy sekwencji jest generalnie spokój, choć trzeba wiedzieć co pociągnąć w komputerze
  5. futrzak odpowiedział Maarkiz na temat - Motokącik
    > Zapomniałem dopisać do poprzedniego mojego postu. zależy kto ile planuje mieć auto bo jeżeli rok to > nie opyla się wydawać 2 tysie na instalkę Tak, rok Skąd to wziąłeś? Sam napisałeś, że zwraca się po 10-15kkm. Skoro tak, to w zasadzie od przebiegu jest uzależniona opłacalność, a nie od okresu użytkowania. Wystarczy zrobić te 10-15kkm w 10 miesięcy i już przy roku (czyli 12 miesiącach) eksploatacji się to "opyla".
  6. > Tak, szczególnie gdy narwaniec wyleci z łapami. Ubaw po pachy Na AK czy HP to popularne, w rzeczywistość jednak wygląda trochę inaczej
  7. > Zjeżdżasz z głównej, za Tobą kilka aut także to robi. Na osiedlu wolno jechać 40 km/h. Jednak > dojeżdżając do swojego bloku/posesji, jedziesz 10-20 bo wypatrujesz miejsc do parkowania. A za > Tobą... GNIEW. Bo "tamujesz ruch". Spotykam się z tym wiele razy i za każdym razem zastanawiam > się co na to przepisy? Osobiście olewam trąbienie i po prostu jak nie znalazłem nic po bokach, > to skręcam w najbliższą w prawo/lewo i szukam miejsc tam. Ale dochodzi do sytuacji, gdy nawet > z włączonym kierunkowskazem w LEWO, bywam wyprzedzany. Ręce opadają. A może ja robię coś źle? > Nie mam radaru w oczach, MUSZĘ zwolnić jak chcę zaparkować Jakieś wskazówki? Trolem zalutuje na kilometr, ale sprzedam Ci patent (oprócz olewania) - jak ktoś zatrąbi to się zatrzymujesz, wychodzisz z samochodu, idziesz wpół-śpiesznym krokiem do tyłu, następnie skręcasz "na" tył swojego samochodu i przyglądasz się z zaciekawieniem co też Ci się urwało, a może nie działa jakaś żarówka Jak nic nie zauważysz, to podchodzisz spokojnie do kierowcy który trąbił i pytasz co się stało że trąbił, ponieważ Ty nie zauważyłeś żadnej niesprawności Ciąg dalszy wygląda różne, ale miny niektórych są bezcenne
  8. futrzak odpowiedział adamec1 na temat - Motokącik
    [...] > Taka odpicowany VW to był by respekt na dzielni Warto pchać kase w tak pełnoletnie auto?? Wiadomo > że nówki z tego nigdy nie będzie ale jak słucham kolegów co mają dużo młodsze T5, Vitki i inne > Ducata to mi sie odechciewa nowszego busa > Jak myślicie?? Warto inwestować?? Powiem tak - mam okazję co jakiś czas jeździć T4 Caravelle (albo Multivan ) 2.5 TDI (ile ma koni nie wiem, zmieniona sprężarka + wtryski, jeździ jak dziki ), przedłużany, ABS, klimatyzacja itd. Naprawdę fajny samochód na wypady w parę osób + solidna paka na bagaż Awaryjność niewielka
  9. > Jak dzisiaj jechałem DK55 to trafiłem w ciąg Opli cztery z przodu i dwa z tyłu, same Vectry I tak > zastanawiałem się jakim cudem na tyle aut tylko jedno nie dymiło, że udusić się można było. > Teraz już wiem Coś w tym jest - jakoś w styczniu na zjeździe z A2 w Strykowie, taka oplina (a raczej jej kierowca) wszystko był gotów zrobić, by mnie wyprzedzić. A jedź baranie Niestety po tym fakcie zaczął mi doskwierać smród palonego oleju - zamknąłem obieg. Parę ładnych kilometrów zrobiliśmy do Łodzi i tutaj zonk - wypadek, droga czasowo zamknięta, próbują ciężarówkę wyciągnąć. No to stoimy. Po chwili wychodzi z opliny kierowca, z bagażnika wyciąga bańkę z olejem, dolewa do silnika Sprawa jasna
  10. futrzak odpowiedział adamec1 na temat - Motokącik
    > Znaczy teraz mam wrażenie trzymania przodem ale od wczoraj jest wszystko git. Rozłożyłem pompę i > wyczyściłem i jak na razie jest cacy ale pośmigam troszkę i się zobaczy. Wygląda, że jest ok? Jak przeczytałem Twój opis, to zupełnie jakbym widział przypadek spotkany u "siebie" Zaczęło się od tego, że po hamowaniu jakby coś przytrzymywało hamulce. Znaczy może inaczej - tak z pół roku wcześniej bywało, że w czasie jazdy po zakrętach jakby czasem klocki o tarczę delikatnie z tyłu przycierały z jednej strony. W zasadzie tylko w górach Badania techniczne nic nie wykazały - znaczy pełna sprawność zasadniczego + ręczny. Wiele miesięcy po tych objawach pojawiło się to przytrzymywanie i jakby pedał zaczął twardnieć. Warsztat, robota zacisku (wymiana tłoka, klocki tył, wymiana płyny w całym układzie). Twardnieć zaczął jakby bardziej, przytrzymywanie się nasiliło. W końcu złapało solidnie lewe przednie koło (chociaż może i oba, ale wyższa temp. była w lewego). Sugestia warsztatu - zawór na przewodzie elastycznym. Wymiana, sprawdzenie całego przodu, prowadnic, tłoków itd. Przytrzymywanie nie zniknęło, koło się może mniej grzało, przerzuciło się na drugie Kolejny przewód elastyczny, smarowanie prowadnic, dalej hamulec się twardy robił, choć serwo przechodziło test "poranny" (czyli napompowanie do oporu, uruchomienie silnika i wciągnięcie pedału). Warsztat - serwo. Drugie serwo, objawy identyczne Serwo niby sprawdzali ciśnieniowo (przewód podciśnieniowy też - benzyna, zresztą dziurawe serwo czy przewód w benzyniaku daje różne objawy w pracy silnika), pytałem czy pompa może dawać takie objawy - skąd Skoro wszystko jest w porządku, a hamulec nadal się robi twardy i coś przytrzymuje po kilku hamowaniach (ewidentnie), to co może być przyczyną? PS - nowa pompa hamulcowa jedzie
  11. > W pytaniu jest szwajcaria... IMO to nie EU No to co? O Szwajcarii już pisałem - nie ma takiej potrzeby.
  12. > CH jest w Europejskim obszarze gospodarczym Nie jest (jak już tak szczegółowo) - jest w EFTA.
  13. > Mozliwe ze w pakiecie jest... ale niemniej trzeba wypisac zielony kartonik... W EU nie ma takiej potrzeby.
  14. > Czy w Szwajcari potrzebna jest Zielona Karta, czy wystarczy polskie OC? Polskie OC. Edyta - przy okazji poszukałem dokładniejszych informacji, by zamknąć dywagacje O Zielonej Karcie itd. Kraje na ternie któych Zielona Karta nie jest potrzebna:
  15. futrzak odpowiedział adamec1 na temat - Motokącik
    > wartości nie znam ale zaraz po uruchomieniu silnika pierwsze hamowanie było bez wspomagania, > chyba że minęła chwila to hamował normalnie. W normalnym użytkowaniu nie było objawów aż > kolega zjeżdżał z górki i mu włosy dęba stanęły po zabawie pedałem przy okazji się nauczył > że z góry to jednak silnikiem się hamuje No dobra, ale to był problem ze wspomaganiem, a nie z blokowaniem kół po hamowaniu, co jednak wskazuje na pompę, skoro zaciski++ są w porządku.
  16. > Taaaak jadac po zakretach tez no ludzie co za brednie. Mechanizm roznicowy od tego jest by jedno > kolo moglo krecic sie szybciej w stosunku do drugiego i nic mu nie będzie jest to element > skrzyni biegow wykonany z tych samych materiałów i zuzywajacy sie tak samo jak pozostałe > elementy skrzyni Generalnie masz rację Wiadomo, że dojazdówka służy do awaryjnej jazdy, a nie do zapierniczania dziesiątek tysięcy kilometrów. Mam dojazdówkę mniejszą (musiałbym sprawdzić dokładne wymiary) i tak naprawdę to w życiu bym nie wpadł na aptekarskie liczenie co i jak. Używałem na przestrzeni lat również różnych kół zapasowych pełnowymiarowych, tylko niekoniecznie pełny wymiar oznaczał taki sam jaki jest na samochodzie. Dojazdówki z całą pewnością szybciej się zużywają, a ta której ostatnio używałem jest głośna. Myślą też, że producenci stosują takie same dojazdówki do całego typoszeregu pojazdów, a te miewają różne rozmiary kół.
  17. > Bierz i się nie przejmuj, chyba, że chcesz się na tym ścigać. Zawsze może powietrza upuścić, by średnicę wyrównać
  18. futrzak odpowiedział slawek55 na temat - Motokącik
    > myślę że kolega już nie pamięta jak się jeździło takimi dieslami bez dwumasy - drgania na > kierownicy, a najczęściej drgania całej budy to była norma. Ja pamiętam i jakoś powyższe niekoniecznie jest prawdą. > Teraz tego nie ma - diesla już nawet ciezko po dźwięku rozpoznać czasami. Chyba śnisz - diesla słychać i czuć. Owszem, cuda się wyczynia by zniwelować jego naturę, ale to nadal klekot o żadna magia tego nie zmieni. Owszem, w samochodach powyżej pewnej klasy niby nie słychać tego w środku, ale czuć
  19. > Obstawiam zwarcie na światłach. Choinka bądź brak styku - miałem tak w jednym samochodzie. Pojawiało się co jakiś czas, w końcu złapałem dojeżdżając na parking. Żarówka z przodu. Wyglądała źle, wymieniłem, sprawdziłem - działa. Złożyłem, nie działa Coś w gnieździe żarówki. Rozebrałem znowu, pogmerałem, złożyłem (dużo na parkingu pod pracą bez narzędzi nie zrobisz) - działa. Pojechałem, parę razy się znowu objawiło (nie chciało mi się już tego dotykać) po czym wróciło do normy i tak już parę miesięcy dobrze
  20. > Pewnie się zdarza, że partaczą robotę, ale raczej ci, którzy pracują na etacie i nie oni muszą się > później tłumaczyć klientowi, tylko szef/kierownik serwisu/właściciel itp. Po cholerę mechanik, > który pracuje sam na siebie ma partaczyć robotę, to nie wiem, ale Ty zapewne wiesz, bo nikomu > nie ufasz. Łaskawie nie wybielaj tych szefów/kierowników serwisu/właścicieli, którzy sami robotę wykonują (wiem czemu to robisz ). Potrafią równo spieprzyć (jeden taki dla przykładu nie założył podkładki pod nakrętkę od półosi i ta się odkręciła) , a wbrew temu co twierdzisz, pracownik etatowy dbający o swą robotę partaczyć z założenie nie zamierza, ponieważ to mu później bokiem wychodzi, jeżeli warsztat człowiek darzy zaufaniem, a szef dba o renomę itd. Dzisiaj właśnie taki etatowy "gamoń" spaprał dobre wrażenie po naprawie, ponieważ wypuścił ze złamanym trójnikiem podciśnienia za 3zł (samo się pewnie złamało przy wymianie wtrysków benzynowych). Szef nie był specjalnie szczęśliwy, przepraszał itd., "gamoń" będzie robotę sprawdzał na drugi raz, a ja (my) mam przewidziany rabat O ile z tym pierwszym warsztatem się pożegnałem, o tyle z tym ostatnim nie i nie zamierzam, choć czasem któryś z pracowników wtopę zaliczy
  21. futrzak odpowiedział Ryb na temat - Motokącik
    > Zeetexy tak sobie rzuciłem bo miałem letnie i były w porządku. > Nie zmienia to faktu że kormoran są bardzo kiepskie Widzę, że brniesz aż trzeszczy jakiś tekst Quote: 2012 Autobild 50 Tyre Braking Test In probably the largest tyre test of its type, the German magazine Auto Bild have tested 50 leading tyres in both dry and wet braking. 35th: Kormoran Gamma B2 Total: 91.2 / Dry: 38.9 / Wet: 52.3 44th: Zeetex HP102 Total: 100.9 / Dry: 39.1 / Wet: 61.8 > i nikt normalny tego nie kupuje. No, a tego co kupuje gorsze opony niż znienawidzony Kormoran i innym wciska że są ok i lepsze od Kormoranów, to jak nazwiesz
  22. > A ja się relaksuję! Zostawiam auto. Jak dadzą zastępczaka, to OK jak nie to TAXI i do jakiegoś > CH. Przeglądnę płyty z muzyką, zjem coś, kawę wypiję i odbieram auto. Wszystko! W tym kontekście to tak, ale zazwyczaj zostawiam samochód jednego dnia (rano bądź wieczorem) i odbieram wracając z pracy (ja bądź żona). Z jednej strony warsztat może usługę na spokojnie wykonać (bez oddechu na plecach), a nie muszę czekać i w spokoju to się odbywa. > NA co dzień mam dosyć innych stresów, żeby brać do pały takie pierdoły jak przegląd w ASO Dokładnie, jak coś spierniczą to wtedy można się zacząć zajmować dogłębnie temat, ale nie przed
  23. > Trzeba miec naprawde nierowno pod sufitem, zeby marnowac prywatny czas na dogladanie pracy mechnika Hmmm, ja w tym czasie zarabiam pieniądze > Albp traktowac auto jak kaplicke To lepiej egzorcystów do garażu zapraszać
  24. > nie nie tylko ciebie, bo tylko ty nie zrozumiałeś, a szyderę zostaw sobie na inne okazję i do > swoich kolegów albo zmień sobie adwersarza Hmmm, tak szczerze, to raczej Ty nie zrozumiałeś (ciężko stwierdzić czy tylko) w czym problem, a szydera, cóż, jak to na AK, nie spodziewaj się zbyt dużo, niemniej trafna w przesłaniu
  25. futrzak odpowiedział Ryb na temat - Motokącik
    > To już lepiej kupić Zeetexy niż kormorany. Kuzyn kupił sobie zimówki - beznadziejne są. Na mokrej > zero przyczepności a do tego głośne. Zaprzeczę: Zeetex Ice-Plus S100 195/65 R15 91 T - etykieta: C F 74 dB Kormoran SNOWPRO B2 195/65 R15 95 T XL - etykieta E E 69 dB Zeetexy mają gorszą przyczepność na mokrym, oraz są wyraźnie głośniejsze. Tak, kuzyn kupił

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.