Zawartość dodana przez koNik
-
2015 Mercedes C
> nie wiem, być może Nie łączę samochodu z koncepcją życia, tylko nim jeżdżę łączysz nie łączysz wbrew pozorom pewne grupy aut są typowe dla niektórych grup społecznych - bawiliśmy się kiedyś tak z kumplem jeżdżąc po klientach i starając się odgadnąć kto czym jeździ i dość łatwo jest trafić
-
2015 Mercedes C
> nowa A-klasa mi się strasznie podoba. Naprawdę, pierwszy Mercedes od dawna, który mi się naprawdę > podoba i chciałbym takiego mieć. Czy to znaczy, że jeszcze nie dorosłem? akurat patrząc na ten samochód można być w 100% pewnym że Tobie się podoba, pasuje do ogólnej koncepcji Twojego życia
-
2015 Mercedes C
> Ty jesteś idealistą, a oni robią po prostu biznes. zobaczymy co im z tego wyjdzie, bo różnie to już bywało w ich przypadku
-
2015 Mercedes C
> na 18-stke dostaną z nowa A-klasą patrząc na średnią za kółkiem tak się też właśnie dzieje
-
2015 Mercedes C
> Wśród menadżerów ok. 30-40 nie ma kasy? ja myślę że ten dizajn to bardziej takie 15-25
-
2015 Mercedes C
> Mercedes szuka teraz nowych młodych klientów, a nie ludzi po 60, stąd ten obciachowy tablet i > okrągłe wloty powietrza. szuka klientów tam gdzie nie ma $ ?
-
2015 Mercedes C
> Mam podobne wrażenia z oglądania wnętrza - co to ma być??? Mercedesy były zawsze klasycznie > luksusowe. A ten ma wnętrze jak z Hyundai'a - taka mieszanka Ferrari (wloty powietrza), > japończyków i hipsterowskich pomysłów a la VW Beattle. problem polega na tym że jakby mu dać znaczek Hyundai to nikt by nie zajarzył że to Merc
-
Audi 75
> Ale nie wiem czy wiesz, okulary POPRAWIAJĄ wzrok, a nie są dowodem ślepoty. Więc ślepy może być > tylko ktoś BEZ nich. bez powodu się ich jednak nie nosi > Ale dlaczego nie ma? Jeśli masz dowód na to, że dawniej nie było trendów i każdy jeden model był > nowym, niezwykłym przeżyciem estetycznym to rzuć zdjęcia, pokaż mi jak można to przeżyć. Albo > chociaż zasugeruj. Sam se znajdę, gdzieś na dnie szafy leżą wszystkie "Motory" od końca lat > 60-tych. Pooglądam sobie tą różnorodność. Wiesz że dzwoni ale nie wiesz gdzie oczywiście że auta z tych samych okresów czasu noszą podobne znamiona stylistyczne. Ja NIE twierdzę że nie - twierdzę jednak że w latach 50/60/70 auta były ogólnie o wiele ładniejsze i każdy pojedynczy egzemplarz zapewniał o wiele większe doznania estetyczne niż porównywalny dzisiejszy. Fiat 500 jest ciekawszy niż Twingo > Właśnie nie "tyle". Mam gdzieś wygląd z bardzo konkretnego, rzeczowego, jasnego powodu. I chciałbym > do tego przekonać innych bo problem designerskiego, owczego pędu ma złe konsekwencje dla > wszystkich. I absolutnie nie zgadzam się z tym, że designerski, owczy pęd jest zjawiskiem, > który nastał wraz z wynalezieniem plastikowych zderzaków. Oczywiście że nie - tylko dziś to nie jest "owczy pęd" a po prostu TANDETA. Kolorowe jarmarki, blaszane zegarki itd. > Porównując, nie musisz być politologiem, żeby uwierzyć specjalistom, że jak zagłosujesz w wyborach > na pseudo socjalnych lewicowych tłuków, którzy obiecają Ci DAĆ coś to sam sobie strzelasz w > kolano i sam sobie dziurawisz kieszeń. Analogia do wyglądu jest uderzająca i podobne są > konsekwencje. Gdybym tego nie widział, po cholerę byłoby strzępić klawisze...w imię "super > hasła", że o gustach się nie dyskutuje. Ty jestes tym specjalistą? Wyrocznią? > Wyrokiem są zdjęcia. Trend w latach...sprawa istotna dla historyków sztuki. Nie odbieram prawa do > odbierania wrażeń estetycznych, ale chwalenie się tym, reklamowanie wyglądu, przekonywanie > kogoś do czegoś bo jest ładne jest niedopuszczalne. a to dlaczego? jest milion dziedzin naszego zycia w których wygląd ma znaczenie (choćby dobór partnerki) i nie widzę nic złego w tym że auto powinno się podobać > Zresztą wystarczy przeczytać imię naszego > kącika. Piękne MASZYNY i HISTORIA motoryzacji. Czy tu jest napisane ładny wygląd blachy i > plastiku? NIE!!! czyli można wrzucać i piękne auta i piękne silniki z czołgu > Raczej...ale liczą się POWODY tej opinii, a nie ona sama. > Idąc Twoim tokiem to faktycznie, nie to samo, ale już Stadion Narodowy i PGE Arena już tak...bo > nowe. jak dla mnie to jest to samo, jakby to ode mnie zależało to bym to wyburzył Pompeje robią większe wrażenie > Nie masz w swojej xero kolekcji wizualnych argumentów, żeby powiedzieć, iż SX4 wygląda jak Dacia > Lodgy (wspominając naszą ostatnią). Masz tylko i wyłącznie historię, materiały i technikę w > rękawie. I te trzy rzeczy są WIELKĄ wartością tej kolekcji. To już może zahacza o słowo > "dziedzictwo". I tego Ci można zazdrościć. Ja na pewno zazdroszczę. Ale wizualnie ta kolekcja > to włoskie i amerykańskie kopie oraz niemieckie, mało ambitne oryginały wpasowane w swoje > czasy jak narty Stocha w skocznię Titisee-Neustadt. I nie mam na celu Cię obrazić, zezłościć > czy coś. Mówię po prostu prawdę. A że jest ona ważniejsza bo ma szerszy zasięg niż Twoje > "gusta" to już inna sprawa. Ale jak możesz mnie zezłościć? ja nie oczekuję uznania od nikogo, robię to co robię jedynie dla siebie - jak ktoś jest ciekawy to oczywiście się podzielę ale nie mam zamiaru się rumienić i z niczego tłumaczyć. Gdybym miał podobną kolekcję nowych aut to byłoby to całkowicie bez sensu. Bez sensu dlatego że nie byłbym w stanie odróżnić jazdy nimi z zamkniętymi oczami. Z moimi autami nie ma tego problemu - czy Ci się to podoba czy nie są całkowicie różne. Tak BMW od Mercedesa również Wizualnie mogę się podobać lub nie ale są inne, technicznie także o wiele bardziej niż dziś a feeling każdego, dźwięk, zapach jest nie do podrobienia. Specyficzna historia aut typu Wołga dodaje tylko smaczku (choć dla niektórych jest pewnie dokładnie na odwrót) Dla mnie SX4 czy Lodgy to zupełnie to samo. Jedynie względy praktyczne mogłyby mnie ZMUSIĆ do zakupienia takiego czegoś.
-
Audi 75
> Ale złośliwy...bo ktoś udowodnił, że zgraja PETów po Nałęczowiance to to samo co zgrają szkła po > Kryniczance i Pepsi-Coli. No i bardzo dobrze. Bo jak się wojuje niesprawiedliwością, > niesprawiedliwość odpowiada. udowodniłeś coś zupełnie innego ale dalsza polemika raczej nie ma sensu, po prostu masz gdzieś wygląd i tyle, ale to żaden wyrok, raczej Twoja personalna opinia idąc Twoim tokiem myślenia to Wawel to to samo co Urząd Miasta w Lublinie
-
Audi 75
> Więc...wygląda jak > Fiat 128 z tyłem Poloneza. Teraz OK? > Pozdro ja myślę że Zastava wygląda jak Mondeo 5d !
-
alternatywa dla Golfa III GTI ( na luzie )
> 10-cio letni samochód nawet jak od nowości tylko stał w garażu będzie szrotem! Po 15-tu latach > powinien być obligatoryjnie wycofany z ruchu po drogach publicznych! Niech ktoś w końcu zrobi > z tym porządek! Podatek ekologiczny załatwił by sprawę, ale głupki w rządzie boją się, że > głupki wyborcy nie wybiorą ich jako "swoich" na kolejna kadencje, czy co? 100% racji to samo powinno być z pralkami, lodówkami, komputerami etc I jeszcze proponuję obligatoryjny strzał w tył głowy każdemu 55 latkowi, po co ma nas i siebie męczyć
-
Czy poza volvo serii 900...
> Jak więc zakwalifikować serie 700 ? Kompakt? stare volva są generalnie dziwne - np moje byłe 244 miało 5m długości, jak E32 W środku to nawet chyba było większe
-
Czy poza volvo serii 900...
> Może ci się to nie podoba ale > 700 to konkurencja 5 i E > 900 to konkurencja 7 i S masz jakieś logiczne uzasadnienie takiej tezy? wszak to raczej auto wymiarami odpowiadające właśnie klasie E i 5er
-
Audi 75
> Właśnie nie. W perspektywie było ciąganie po Europie N126n, a z mocą przytoczonych to można było se > ciągać...po mieście. Na tapecie było oczywiście też to > i to > Ale padło z takich samych powodów. > A 1500 z elektronicznym modułem zapłonowym miało 82 KM! > Stylistycznie to słabo. Dacia faktycznie, linie miała ciekawą. Ale Zastava to Fiat, kant to Fiat, > Polonez to Fiat. Wartburg to kant. Skoda...była oryginalna...z otwartym bagażnikiem. Różnice > tu wynikały tylko z komunistycznego rynku, zderzenia pokoleń. Jednocześnie były auta > nowoczesne i przestarzałe. Ale jeśli chodzi o osiągi, nie było wyboru. i znów kręcisz linia, sylwetka każdego z tych aut jest CAŁKOWICIE inna, jeśli Wartburg wygląda jak Polonez i Zastava to pozostaje skierowanie do specjalisty. Poza tym teraz nagle piszesz o osiągach a przed chwilą o rozwiązaniach technicznych. Wartburg, Polonez, Skoda i Dacia to totalnie inne rozwiązania techniczne. Ale trzeba było dopasować do poglądów to teraz "osiągi" Kolejny przykład różnorodności tamtych lat - Tatra 603 vs BMW E3 Takie same były? > Pokazałbym Ci Fiata 500...gdyby nie stylistyczny terror klienta nowoczesnego, który akceptuje > 500-kę z FWD. Technicznie masz rację. Ale BMW 1-er jest jeszcze... 1er to co ma wspólnego ze Skodą? > Materiałową...OK, ale materiał, a stylistyka to coś innego. GAZ jest w trendzie hutniczym, Punto w > trendzie PCV/ABS. Dla mnie Punto jest w trendzie wyglądania jak kontener na śmieci. Wiem co mówię, mam Punto2 > No tak jest. Ale konkurencja 21 była tylko z identycznie wyglądającej, amerykańskiej stali. > Konkurencja Punto jest z identycznego ABSu made in EU. Ale w swoich czasach są na równych > prawach. Oj tu znó przestrzeliłeś, sam wiesz że GAZ 21 w swoich czasach był na totalnie innych prawach > Hmmm, ja nawet żonę mam ładną. tu też mam lepiej bo nie mam żony, testuję różne modele
-
Audi 75
> Moja racja jest taka, że zamiast mówić jak dawniej było ślicznie trzeba mówić "niech będzie > konkurencja jak dawniej". Wszystko w naszym interesie i naszych dzieci. Bo nie chciałbym, żeby > moja córka miała wybór jak ja czyli Polonez 1.5 LE lub 125P 1.5 ME. Dwa, różne auta, jeden > silnik. A pamiętam jak właśnie takie głosowanie robiliśmy w domu w roku 1986. Masakra...z > perspektywy czasu. Bo wtedy to szał. bla bla bla - miałeś do wyboru jeszcze Wartburga, Skodę, Dacię, Zastavę itd. - wszystkie tak różne od Polda i Kanta jak tylko się da. Bardziej różne niż Ceed od Golfa. Zarówno stylistycznie jak i technologicznie. Pokaż mi współczesnego kompakta RWD z silnikiem za tylną osią to popolemizujemy > I chwała Ci, ale nie mów tak, że wygląd GAZa 21 to jest szczyt ekskluzywnej stylistyki dla > wybranych, a wygląd Fiata Punto jest przypadkowo zgrzaną kupą butelek PET. Bo wartość ich > wyglądu jest identyczna. Dla Ciebie rozumiem wielka, dla mnie żadna. I tak się mogę zgodzić. wystarczy postawić jednego obok drugiego i spojrzeć na ich wartość materiałową bez kategorii wieku. Wszystko staje się od razu jasne. Zrobienie grilla do 21 kosztowało tyle co przodu w Punto wraz z silnikiem > Inaczej nigdy. > Przypadek jest taki, że żyjemy w Polsce...i nie pamiętam, żeby były w otoczeniu jakieś brzydkie. > Pozdrawiam. ja tam widziałem w PL sporo brzydkich bab
-
Audi 75
> Wiem, że gadam właściwie, a wygląd to temat równie ważny co śnieżenie Kasprowego...jakby kurna tam > śniegu brakowało. > Mówimy o wyglądzie, nie o jednym silniku w trzech markach. > Ta listwa może jest ładniejsza, może brzydsza, ale jest dokładnie tyle samo warta co bluetooth. > Czyli w esencji motoryzacji - ZERO. > Od razu mówię, żeby nie było obrazy - Wołga super extra! Sprawiasz tymi zdjęciami, że jestem > młodszy. Ale mój wiek nie ma tu nic do rzeczy. Masz tu Wołgi z innych fabryk: > Wszystko jeden wyklepany kawał stali. Jednakowy, identyczny bez sensu, żeby o tym w ogóle mówić. > Twoje auto to historia, mechanika, pot radzieckiego robotnika. Ale na litość boską, absolutne > zero w wartości estetyki, stylistyki czy sztuki. Taki był po prostu trend za Stalina i takie > były auta. Różniło je to, czego nie widać, nie słychać na zdjęciach i to, czego nikt nie > pamięta. A teraz jest trend inny, taki trend za Tuska. Niestety trend wjechał pod blachy i tu > jest pies pogrzebany. > Wygląd nie ma żadnego znaczenia i żadnej wartości. > Pozdrawiam. cała ta dyskusja z Tobą mogłaby się sprowadzać do jednego zdania czyli "Twoja racja jest najTwojsza" dla mnie wygląd auta nie jest równie wazny co śnieżenie kasprowego i tyle jeśli wygląd nie ma znaczenia i wartości to jestem bardzo ciekaw czy w młodości latałeś tylko za tymi mądrymi, a nie za ładnymi babami
-
Audi 75
. > Mówienie, że dawniej auta były piękne, a dziś są takie same to SKRAJNA, ekstremistyczna > niesprawiedliwość! To trend ma dawać poczucie estetyki i nowoczesności i kusić klientów i robi > to od ponad 100 lat. Bzdury gadasz i na dodatek sam o tym wiesz - to oczywiste że dzisiejsze auta są zoptymalizowane przez co sa prawie takie same - cała gospodarka dąży do takich optymalizacji od dłuższego czasu nie tylko w kategorii motoryzacji Głupia, niepotrzebna listwa boczna w taniej i młotem ciosanej Syrenie 105 świadczy bardziej na korzyść jej wyjątkowości niż radio z navi w ducii duster z pozdrowieniami koNik, miłośnik dawnej motoryzacji
-
Auto z 1993r z przebiegiem 28000km
> Padła tylko pompa paliwa. Innych awarii nie stwierdzono ale to akurat jest typowe dla tego rodzaju pomp - paliwo ściekło i membrana stała "na sucho" więc popękała jak tylko zaczęła pracować intensywniej. Standard
-
Jaki tani 4x4?
> a co bylo dalej na tym filmie? wbrew pozorom to wcale nie takie niemożliwe
-
Jaki tani 4x4?
> To błoto jak na parkingu przed TESCO jesienią czy bliżej do wiosennych roztopów na Syberii? myślę że kolega powinien pójść w cięższy kaliber - Vityaz DT-30 itp
-
CEPiK czyżby miało przyjść nowe?
> wraca też pomysł kary finansowej dla kierowców, którzy nie wyrejestrują auta po sprzedaży lub > oddaniu na złomowisko. Ale przecież taka kara istnieje i nazywa się koniecznością opłacania polisy. Dlatego Anton Wasiljewicz z Kuderników Niżnych Mileńskich dalej się sprawdzi
-
Auto z 1993r z przebiegiem 28000km
> nosz wiem... pisze przecia ze nie ta generacja. nie bij przejdź się czymś z M30B35, najlepiej E30
-
Auto z 1993r z przebiegiem 28000km
> a czekaj. myslalem ze chodzi o m62b35:) nie ta generacja > w takim wypadku m60b30 jest bez sensu nie było takiego silnika w E34
-
Auto z 1993r z przebiegiem 28000km
> a jaki sens 535 brać to jakby w cenie 911 kupić Boxtera. i potem wstyd przed Ryśkiem na światłach > stanąć obok 911 535 z manualną skrzynią ma wiele zalet 1) dźwięk 2) bezawaryjność 3) upalanoodporność 4) dół 5) łatwośc obsługi 6) taniość ewentualnych części bez sensu to jest kupować 530i V8, ale 535 to wspaniały wóz jeździłeś? mimo że lubię M60 to M30B35 to IMO najlepszy silnik BMW ever
-
Auto z 1993r z przebiegiem 28000km
> biję się z głosem rozsądku bo znalazłem z przebiegiem 150 tyś w dobrej cenie żona by mnie z > domu wyrzuciła kupiłbyś w końcu z jakimś normalnym silnikiem w stylu 540i albo choć 535i