Zawartość dodana przez Kovic
-
Zapala się sporadycznie kontrolka ciśnienia oleju
Dłużej gasnąca kontrolka ciśnienia oleju w tanim filtrze - gdzie jest słaby ( bądź brak ) przewidzianego zaworka to częsta przyczyna. Jednakże gdy już auto pracuje, nie wiązał bym tego z filtrem oleju. Raczej... Ja obstawiam jakąś przerwę w obwodzie czujnika, która pojawia się i znika
-
Tankowanie HDI z FAP
Zadzwoniłem dziś do szkoleniowca od DPF. Więc tak: - podobno mamy obecnie piątą "generację" DPF - w pierwszych ( te które były obliczane na 80kkm żywotności - dodatek na około 50-60kkm) dodatek był faktycznie dodawany po otwarciu korka - szybko się z tego wycofano dozując środek w zależności od ilości paliwa ( już 2 generacja) - dodawanie odbywa się za pomocą dawek, dawka uzależniona jest od ilości paliwa wlanego - dawki są różnie, głównie około 7l ( bywa 5, bywa 6 ) - jeśli wlejemy np. 7 litrów paliwa, system doda jedną dawkę ( zapomiałem ilość ale chyba coś poniżej 4 gram???), jak wlejemy 1 l - także dostaniemy jedną dawkę. Jeśli wlejemy 8 litrów - dodamy 2 dawki, podobnie jak w przypadku np. 13 litrów. Po co jest dodatek każdy już wie, problemem z dodatkiem jest osiadanie go w filtrze co prędzej czy później wymusi jego fizyczną wymianę/regenerację.
-
Tankowanie HDI z FAP
W starszych sterownikach bylo tak .W nowszych systemach rozpoznaje ilości. Wysłane z mojego SM-N7505 przy użyciu Tapatalka
-
Zapala się sporadycznie kontrolka ciśnienia oleju
Błędy Ci przeczyta, możesz mieć jedynie problem z parametrami/ ilością parametrów. W przypadku tego czujnika w zależności co obsługuje sterownik, może by się udało wychwycić kiedy następują błędy.
-
Tankowanie HDI z FAP
Spokojnie można tankować pod korek. W tym aucie nie wskazane jest jedynie tankowanie " nie do pełna" czy dolewanie paliwa w małych ilościach. Konstrukcyjnie w tym aucie po każdym zdjęciu korka wlewu paliwa, sterownik dostaje sygnał że został zatankowany do pełna i dozuje środek do paliwa. W przypadku gdy dolewamy po kilka litrów środek szybko nam się skończy.
-
Rozrząd w Astra H 1.4 twinport
Nie specjalnie - patrz załącznik. ESI-print.pdf
-
Rozrząd w Astra H 1.4 twinport
Obawiam się że łańcuch do wymiany. Na obecną chwilę łańcuchy rozrządu są elementem eksploatacyjnym. Szczególnie Opel. Warto wymienić wcześniej, im większy luz łańcucha tym większe spustoszenie będzie robił pod obudową, może coś uratujesz z osprzętu - chociaż ja zawsze tak czy inaczej doradzam wymianę całości.
-
Silnik Opel 1.4 Turbo opinie.
Mam służbową Astrę 1,4 T 120 KM. Silnik nie sprawia kłopotów, podczas dotychczasowej eksploatacji wymieniono jedynie gwarancyjnie pokrywę zaworów. Wada fabryczna zaworka odmy ( silnik wydaje dźwięk jakby piszczała któraś z rolek ). Na obecną chwilę auto ma przelatane 120 kkm ( od sierpnia 2014) i nie sprawia żadnych kłopotów. Średnie spalanie to około 6,5 - 7 litrów benzyny - głównie na trasie. Mi dynamika odpowiada, jednakże auto jest ciężkie np. Skoda Octavia kombi 2015 1.6 TDI waży 1327 kg, Astra 1,4 benzyna 2015 1360 kg, gdzie skoda jest większym autem. Napewno nowe Ople to duży skok jakościowy, IMHO astrę H od J dzieli przepaść.
-
Wtryskiwacze - wymiana - 2.0 HDI
Jak jest zapieczone to będzie potrzebny sprzęt do wyciągnięcia. Z tym może być problem. Zanim zaczniesz wywalać sprawdź przelewy na aucie.
-
Kawasaki Ninja H2R, znacie droższy motocykl?
Latałem tym w wersji szosowej. Dla mnie dupy nie urywa, o wiele większe wrażenie zrobił na mnie Vmax 2.
-
Zimowy serwis :)
Właśnie o to chodzi Dzięki.
-
Zimowy serwis :)
Wytarcie zębatki
-
Zimowy serwis :)
Elo Oblata jeden sezon ( około 3000 km ) ?
-
Pomoc dla rodziny (a właściwie dzieci) zmarłego motocyklisty
Z chłopakami z MB latałem ze dwa razy, nie latam z nimi - dla mnie wariaci. Jednakże muszę przyznać że są świetnie zorganizowani i szacunek dla nich za wiele akcji charytatywnych w których biorą udział.
- Banan.
-
Banan.
Banan na mordzie O tak ! Dwa lata przerwy, bez motąga. Stanowczo za długo. Dziś w ramach pięknej pogody pognałem na żwirownię, gdzie za dawnych lat latałem na lekkich enduro... ... cały dzień banan na mordzie, fajnie znów polatać, oczywiście emerycko ale jednak fajnie i uniwersalnie. Kupiłem sobie w pobliskim sklepie oranżadę, na żwirowni otworzyłem i delektuję się wspomnieniami. Około 300 m ode mnie, w miejscu gdzie jest tor z oponami, lekki trial słyszę odpalenie silnika 2T. Założyłem kask, podjechałem... okazało się że na koniec jazdy pod drzewkiem odpoczywała moja stara ekipa... tylko jeden z kolegów trenował sobie enduro... Normalnie się wzruszyłem.... I to właśnie stąd jest banan na gębie i chciałem się z Wami tym podzielić
-
Czym skutecznie odgrzybić klimę.
Temat był mocno wałkowany min. z moim udziałem. Poszukaj warto. Generalnie w klimie istotne jest aby odgrzybiać regularnie... a sposób... każdy ma swoje zdanie
-
Nowe/ stare moto.
Wiesz co... LC4 to pół środek ( dobrze znam zjeździłem jedno konkretnie ), zawsze czułbym niedosyt że to nie EXC... Wyszedłem z założenia że na razie trampek, jak sam siebie ogarnę to Kat wróci...
-
Nowe/ stare moto.
Ja enduro dużo jeździłem. Obecnie zdrowie nie pozwala ostro upalać w terenie Skończyłem na 450 EXC ( jedyna słuszna marka w teren )
-
Nowe/ stare moto.
Pytanie z innej beczki Jakie masz opony ? Ja przez zimę przebiorę się w Mitasy E07... wydają się optymalnym wyborem, obecnie mam szosówki i jak idę po piachu - mimo łychy i tak za mocno myszkuje. Jakie ona lubi obroty podróżne ? Ja mam wrażenie że przy 4krpm jest optymalnie.... Pozdro
-
Gorąc wielki...
Ja nie oceniam ( sam jak się kręcę do okoła komina to się nie ubieram ), jednak kiedyś na imprezie kolega zrobił ślizga w koszulce na takim mini bike za 300 zł z allegro i tak się pościerał że byłem w ciężkim szoku
-
Nasze "pierdzidełka"
To i ja zapodam w tym wątku dla kronikarskiej skrupulatności. Trans Alp 1987
-
Nowe/ stare moto.
Moduły położyłem poziomo, zabespieczyłem, mam nadzieję że będą żyć. Z elektryką nie chce wywoływać wilka z lasu. Pod czaszą u mnie jest wiosna ludów, przez zimę będę to ogarniał. Jak na razie jest OK. Jedyny minus z dziś... z powodu owiewki przy 130 stara się urwać głowę....
-
Nowe/ stare moto.
Miałeś rację, rozebrany, naprawiony
-
Nowe/ stare moto.
Więc tak.... rocznik 1987. Przebieg po sprowadzeniu 4 lata temu 56 kkm ( włoski brief ), od tego czasu ogarnięte nie całe 15 kkm. Łącznie daje około 70 kkm ( kto to wie.... ??? ) Moto jest w stanie lepszym niż się spodziewałem. Luzy na główce ramy dokręciłem i jest spoko, dodatkowo ogarnąłem kable ( to co wystaje spod owiewki dakarowej ). Z akcesoriów jest : gmole olejarka łańcucha licznik elektroniczny bagnet z termometrem kufer Givi blokada tarczy złącze zapalniczki akcesoryjny tylni amor Silnik super, na gorąco czy zimno - nie puszcza bąków. Chłopaki zaskoczone, nikt nie chce uwierzyć że to taki rocznik... Na szybko dziś rozebrałem sprzęt, przeniosłem moduły, filtr powietrza nowy, olej nowy, żadnych wycieków. Jedyny minus że nie widzę nic do inwestycji ( ewentualnie lewy przełącznik świateł ) , no za jakiś czas opona... łańcuchy, zębatki są super. Ostatnie moje moto miało 160 KM więc trochę mi brakuje, jednak szukałem zupełnie czegoś innego i czuję że znajdę to w tym moto. Nie chciałem drogiego sprzętu, dodatkowo w tym wszystko ogarnę sam. Porwał mnie stan techniczny tego ... bądź nie bądź dziadka. Pofatygowałem się do mechanika który go ogarniał ( dobrze go pamiętał ), poświadczył że robiony był generalny remont moto, ogarnięta góra silnika plus rama, łożyskowanie zawieszenia.