Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

walczy

użytkownik
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez walczy

  1. > Jak ktoś słucha producenta samochodu i nie wymienia oleju to pewnie tak jako wieloletni forumowicz Klubu Cytrynki wiesz zapewne że wymiana oleju zmniejsza ryzyko wystąpienia problemów, ale go nie eliminuje, bowiem te skrzynie mają swoje słabe punkty zresztą nie są wyjątkiem, dotyczy to większości automatów produkowanych w ciągu ostatnich 15 lat wymianę oleju w automacie bezwzględnie popieram
  2. > a moze tak tytul uwaznie przeczytasz ? aaaaaa, roztargnienie OK, w pierwszych rocznikach Mk2 z silnikiem 3.0 V6 był 4-biegowy ZF 4HP20, w późniejszych latach był Aisin AM6, kaźdy z nich ma swoje zalety i wady: 4HP20 AM6 w obu przypadkach spodziewał bym się wydatków po przekroczeniu 180-220k.
  3. jaki silnik bo kombinacji jest wiele ! występowały: ZF 4HP20 AL4 Aisin AM6 np. AL4 łączony z silnikiem 2.0 benzynowym występował we wszystkich generacjach: mk1, mk2, i a aktualnej mk3 nawet !
  4. walczy odpowiedział swienty na temat - Motokącik
    Ta sama zasada co z innym rozmiarem, czyli temat poruszany XXX razy. Póki nic się nie dzieje to wszystko OK, ale w sytuacji kryzysowej, gdy chodzi o wypłatę odszkodowania ubezpieczyciel może lecz nie musi wykorzystać to przeciw poszkodowanemu. Odpowiadając ściśle na pytanie - IMO takie użytkowanie bez zbliżania się do maksymalnego obciążenia pojazdu będzie bezpieczne.
  5. Pierwsze wrażenia. Cieszy dobra postawa wszystkich debiutantów. Poradzili sobie zadziwiająco dobrze ! 1 liga: Możemy już gratulować Mercedesowi mistrzostwa konstruktorów 2015 2 liga: O mocne punkty będą walczyć Ferka i Williams, Williams utrzymał poziom z poprzedniego sezonu, cieszy odrodzenie Ferki wygląda na to że Seb zrobił dobry krok opuszczając RBR. 3 liga: Cieszy forma Saubera, chyba mają dobre auto jak na ich możliwości, będą walczyć w jednej klasie z RBR, Toro Rosso. Zobaczymy w następnych wyścigach czy FI i Lotus będą w stanie powalczyć w 3 lidze. RBR wraca do formy sprzed mistrzowskich czasów gdy walczyli w środku stawki. Nie klasyfikowani: McLaren, Manor. Nie wiem co sądzić o McL, jest nadzieja że w zasobami finansowymi i inżynierskimi Hondy może dołączą do środka stawki, ale szczerze mówiąc nie wiem. Mój ulubiony kierowca F.Alonso, wielki nieobecny w Australii: szkoda chłopa. Nie zgadzam się z opiniami że powinien zostać w Ferrari. Fernando chce walczyć o mistrzostwo a nie o punkty. Już jesienią wiadomo było że Scuderia nie przeskoczy Merca w 2015. McL był wielką niewiadomą, miałem nadzieję że może wyskoczą jak króliki z kapelusza jak Brawn GP (w końcu to Honda jak wtedy). Może Alonso myślał podobnie. Ilość plotek wokół Alonso jest zaskakująca - problemy z sercem ??????. Myślę że nie wiemy wszystkiego. Manor: chciałbym by zdołali w końcu wystartować, lubię takie zespoły i powinny mieć miejsce w F1.
  6. walczy odpowiedział wojtala na temat - MotoSport
    JEST Tak samo jak w zeszłym roku.
  7. walczy odpowiedział wojtala na temat - MotoSport
    w zeszłym roku pozytywne wieści ogłosili w czwartek, 1 dzień przez pierwszym weekendem F1 mam nadzieję że teraz będzie tak samo
  8. > Ale tu jest mowa o zupełnie innym silniku. Mi chodzi konkretnie o 1.8 180 ps.. A to sorry, myślałem że 1.8TSI=1.8TSI, ale widzę że wiedza o symbolach ciągle jest wymagana tak samo jak w 2.0TDI
  9. tu masz wątek: jakiś tekst i tu jakiś tekst
  10. > Czyli co ma kupic Pezota za 150k? No chyba bym na glowe upadl. Jakbys na to nie patrzyl Mercedes > czy BMW - nowe nie pazdzierze od Jaya to jednak auto prestizowe. Prestiż w sensie technicznej doskonałości i niezawodności to jeszcze może Lexus, Infiniti, nic innego mi do głowy nie przychodzi. Merc, BMW nowe to taki prestiż udawany, powierzchowny, po prostu konfekcja modowa. Ilość wpadek technicznych te marki mają taką samą jak popularni producenci. 2 lata po gwarancji pozbyć się i na wschód Europy. To taki bezmyślny wybór, jak kupić np sprzęt Sony bo 30 lat temu był znany i dobry, po prostu przepłacanie. Tak to widzę wygląda, te marki są passe, nowe BMW lub Audi kupi właściciel sieci warzywniaków lub składów budowlanych. Nic nie mam do tych ludzi, ale.... Notariusz, adwokat, zamożny człowiek wolnego zawodu wybierze raczej Lexusa, Infiniti, może Volvo. To jest dyskretny prestiż, w 2 pierwszych przypadkach połączony z techniczną doskonałością.
  11. > Fabryka powinna od razu takie 10-letnie produkować, za 20kzł. Bo nie wiem jak mądrym inaczej trzeba > być, by za Golfa 150kzł wyłożyć. Są takie. Made in Gniezno
  12. > Za 150k to tylko premium zwlaszcza, ze mozesz dorzucic 20k. Ta, szczególnie że w dzisiejszych czasach "premium" nic nie znaczy. No chyba że przyjmiemy standardy celebryckie. Dawniej płacąc 50% więcej, dostawało się mniej więcej 50% lepszą jakość i trwałość. Obecnie premium to marketingowa wydumka mająca na celu stworzyć wrażenie wysokiej jakości tam gdzie można dotknąć i pomacać. A tam gdzie wzrok nie sięga - ten sam poziom, lub brak poziomu Sorry za OT, ale jestem uczulony na pojęcie "premium" będące typową wydmuszką dla mas.
  13. Kupisz w ASO wszystkich marek i we wszystkich oddziałach TUV i Dekry. W PL też się da, wpisz w google frazę "swoje miasto+umweltzone" i znajdziesz, ale jest 30-50% drożej niż w DE. W Poznaniu niektóre Bosch Servisy sprzedają. Ja kupowałem w DE i byłem trochę zaskoczony jak długo to trwa, w sumie ze 20 minut spędziłem na czekaniu, pracownik skanował dow. rej. gdzieś w innym pomieszczeniu i wysyłał przez internet dane z niego gdzieś. Widocznie Niemcy to wszystko rejestrują, oni wszystko rejestrują. Na koniec spytał czy ma mi nakleić, czy sam nakleję. Jak powiedziałem że sam, to musiałem papier podpisać, że zobowiązuję się do tego
  14. walczy odpowiedział maagog na temat - Motokącik
    > Konwencjonalne automaty tez nie sa juz trwale. Producenci zadbali o to. > Ale problemem tu jest nieprzyjemna praca. Chyba lepszym wynalazkiem jest CVT, a koszty tez przeciez > nieduze. Dokładnie tak jest. ETG ładnie zmienia biegi przy łagodnej płynnej jeździe. I większe obciążenie, im głębsze wciskanie pedału gazu - tym większa różnica między ETG a klasycznym automatem ma korzyść klasycznego automatu oczywiście. Ja jestem z tej skrzyni zadowolony ponieważ wiedziałem jest to nie ideał, lecz kompromis. Podstawowe założenie - uwolnienie się od manualnej orki lewą nogą i prawą ręką zostało spełnione. Dodatkowo zużycie paliwa jest takie jak z manualem ponieważ nie występuje poślizg sprzęgła hydrokinetycznego. Przy poprzedniku MCP siłowniki były hydrauliczne, przy ETG są elektryczne. Czas pokaże jaka będzie długoterminowa trwałość tej konstrukcji.
  15. walczy odpowiedział maagog na temat - Motokącik
    > Najwyraźniej nie umiesz tym jeździć. > Albo zepsuty miałeś. > Na mnie ten 1.2 zrobił lepsze wrażenie niż 1.6. Bo 1.6 na papierze obiecuje nie wiadomo co a potem > hałasuje i nie jedzie. Ten 1.2 nic przynajmniej nie obiecywał a przy spokojnej jeździe jest > całkiem kulturalny. > IMO lepiej kupić mały silnik i być pozytywnie nim zaskoczonym niż dopłacić za większy i się mocno > rozczarować. Potwierdzam, ten silniczek ma troche dieslową charakterystykę, jest jak na swoje skromne mozliwości dośc elastyczny i bezproblemowo, dośc cicho i bez wibracji przyspiesza z niskich obrotow. O wiele lepiej jeździ w przedziale 2-4k, niż 3-5k. Oczywiście jest to kwestia skali porównawczej, ktoś kto jeździl dieslem powie że to tragedia. Ale ja jestem zadowolony.
  16. walczy odpowiedział maagog na temat - Motokącik
    > Wiem, moi rodzice mają 301, to jest całkiem duży samochód. Bierz wersję full wypas, bo różnica jest > bardzo duża. > Ale Mitsu i tak miażdży go wyposażeniem (automatyczna klima, czujnik deszczu itd.). No i tam chyba > siedzi CVT zamiast zautomatyzowanego manuala. > Jeśli potrzebujesz auta większego to oczywiście nie masz wyboru, ale jeśli może być małe (Cactus > też jest mały) to ja bym mocno myślał czy jednak jakiś nie przełknąć tego wyglądu. W kategorii "tani, automat, tempomat" Space Star jest godny uwagi. Razi mnie w nim że jest on taki "goły" od spodu, brak nadkoli, tylko lakierowana blacha. Wygląda pod tym względem jak japończyk z lat 80-tych. Ale przeważyła wielkość 301, bo SpaceStar jest wielkości Micry. A własnie ! Micra z automatem i tempomatem także łapie się cenowo w zakresie 301, ale jednak to sporo mniejsze auto. Moim zdaniem 301 z tego grona najlepiej rokuje na długoterminową eksploatację.
  17. > Ja tylko się zastanawiam, czy w tych czasach 4-ro biegowy automat ma sens? W starym C5 4 bieg w automacie utrzymywał niższe obroty na autostradzie niż 5 bieg w manualu. Wiadomo że najlepiej mieć 6 biegów+automat, ale 4-biegowych skrzyń bym nie skreślał bo wszystko zależy o przełożeń.
  18. walczy odpowiedział angrius na temat - Francowate
    >> odezwał się do mnie na forum Klubu Cytrynki Andrzej (tu na AK > jako Walczy), kupiłem od niego właśnie C5 kombi 2.0 16v, w dodatku wypasiony hehe cześć Wojtek, ale faza, równolegle piszemy na AK ja w tym wątku: http://forum.autokacik.pl/showthreaded.p...0#Post288221870
  19. > Może i tak być, ale dla kontrastu: moje C5 to rocznik 2003. >>>cięcie > wyjątkowo zapuszczone w dniu kupna). Ale żadnej ściśle z hydro-zawieszeniem. ja z kolei najlepiej wspominam silnik, klasyczną dwulitrówkę benzynową 136km typ EW10J4, silnik totalnie bezproblemowy, idealnie współpracujący z LPG, jedyny malutki minus to zużycie oleju około 0,2l/1000km wygoda, wyciszenie, fotele, wyposażenie (miałem topową wersję), telefon pokładowy na kartę SIM, navi RT3 pomimo że staroć to corocznie aktualizowana przez Navteq - świetnie się tym autem jeździło w trasy po Europie - ideał dla mnie pod tym względem, transatlantyk ogólnie C5 Mk1 jest słodko-gorzkie, świetny projekt, ktoś naprawdę nad tym autem pomyślał, ale wykonawstwo zawiodło w kilku kwestiach miałem trochę problemów z automatem AL4 (elektrozawory i taśmy) ale bez generalki się obyło, i dotknęły mnie stałe przypadłości tego modelu: klapy mieszalnika klimy, wiecznie nie działający i nie dający się skutecznie naprawić hamulec ręczny, puchnące zaciski tylne, łożyska wahaczy tylnych, siłowniki tylnej klapy (te schowane w dachu) i padł ECU silnika za granicą w czasie podróży do Chorwacji mój C5 miał 2 oblicza: do 8 roku idealnie bezawaryjny, po 8 roku "poleciało" wszystko wyżej wymienione+przewody hydrauliczne o których pisałem w poprzedniej wypowiedzi plus dla nowego właściciela jest taki że kupił auto z prawie wszystkim powymienianym na nowe auto z PL, znane mi od nowości, rocznik 2003, przebieg 100% pewny, w moich rękach od 50kkm do 220kkm
  20. > Kto przypomni koszty napraw zawieszenia w C5? > Tylko mi nie mówcie, że się nie psuje Przejeździłem C5 8 lat i 170kkm, kupiłem jako 3-latka, sprzedałem jako 11-latka z przebiegiem 220kkm. Najważniejsze elementy zawieszenia się faktycznie nie psują. Do samego końca miałem fabryczne kolumny, pompę i gruszki. Niestety po 8-mym lub 9-tym roku życia samochodu zaczęły się pocić, a później cieknąc hydrauliczne węże metalowo-gumowe. Wymieniłem 2: jeden za 700, drugi za 1100, zamienników brak (ceny bez robocizny). Większośc starych C5 ma pocące się te węże na łączeniu gumy z metalem. Mozna tak jeździć kontrolując LDS co parę tygodni, ale ja nie znoszę takich zaniedbań. W 11-tym roku z powodu korozji pękł sztywny przewód płynu LDS przy tylnej osi, płyn uciekł i auto zjechało na glebę jak lowrider i musiała go zabierać specjalna niskopodwoziowa laweta. Podsumowując: główne elementy zawieszenia są pancerne, ale z "osprzętem" nie jest już różowo gdy ma 10 lat i więcej. Ogolnie to świetne auto, ale ten sztywny przewód LDS to tzreba by profilaktycznie wymianiać gdy auto ma 10 lat, w Klubie Cytrynki było kilka takich samych przypadków. Wymiana upierdliwa, trzeba m.in bak opuszczać. Elastyczne przewody metalowo-gumowe od LDS można obserwowac i zadziałać dopiero gdy się mocno pocą. Auto fajne, ale gdy zaczynają się problemy to wymaga specjalistycznego, kumatego serwisu. U mnie generalnie do 8-mego roku życia auta, było bezproblemowo. Później auto około przebiegu 200kkm zaczynało wymagać już troskliwej ręki i inwestycji. Auto ma tez inne zalety i wady, ale tu skupiłem się na hydraulice. Do autora wątku: poszukaj moich starych postów o C5 na podforum Francowate.
  21. walczy odpowiedział Jaruga na temat - Motokącik
    > Nie po prostu trzeba dostosować samochód do potrzeb a nie do zdania sąsiadów rodziny- czasy PRL-u > minęły gdzie im większy samochód tym większy lans na wiosce. >> > blacharą z głębokich nizin społecznych i budzi ogólne politowanie. Dokładnie, ktoś napisał w innym wątku, nie pamiętam czy z GB czy z IRL, jak wsród wielu aut klasy A/B/C aut stoi stare A8 lub Bmw 7, to wiadomo że Polak
  22. walczy odpowiedział mireq20 na temat - Motokącik
    Przy 60 tys rocznie głównie w trasie brałbym pod uwagę wyłącznie diesla. Koszty paliwa będą około 10 tys zł rocznie mniejsze od wymienionych silników benzynowych. Więc z tych co wymieniłeś tylko Ceed lub Magane diesel. No chyba że szanowne grono znajdzie coś jeszcze. Za zaoszczędzone 10 tys zł rocznie jazda Ceed\Megane to chyba niewielkie wyrzeczenie.
  23. walczy odpowiedział rwIcIk na temat - Chevrolet
    Ciekawe zestawienie, mi by się nie chciało . Mam 2 spostrzeżenia. 1. Wg mnie utrata wartości nie powinna być wliczana do kosztów utrzymania. Rozumiem ideę wliczania, ale w miesięcznym budżecie tego nie czuć, więc jest abstrakcyjna, długoterminowa wartość. 2. Bardzo duży miesięczny koszt benzyny. Nie jeździsz mało a auto nie jest zbyt oszczędne. W moim poprzednim aucie (Cytryna C5 2.0 automat) osiągnięcie 1000PLN/mies na benzynę zadecydowało o montażu instalacji LPG.
  24. Spotkałem się z takim przypadkiem w starym samochodzie. Na zakrętach silnik wychylał się na poduszkach i przetarta izolacja wiązki elektrycznej od sterownika silnika zwierała do nadwozia (do masy). Dopiero drugi z kolei serwis znalazł przyczynę, po prostu trzeba było częściowo zdemontować i dokładnie oglądać wiązki elektryczne w komorze silnika.
  25. > czemu dziwna, nie dostaliśmy pewnych informacji, więc przedstawiamy rożne opcje spojrzenia na zakup > pod jednym i pod drugim, tyle że jak ktoś robi 3000 to ma inne potrzeby od robiących 30000, > dodatkowo warunki jazdy również są inne, oraz to ile wyda teraz a ile będzie warty jego zakup > za 5 lat, i tu akurat Linea wygląda bardzo słabo ( sam ją planowałem kupować jako używkę ze > względu na młody wiek i niską cenę właśnie) z tym się zgodzę, fred rzucil tak nieprecyzyjne pytanie, że nie da się na nie odpowiedzieć

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.