Zawartość dodana przez Ozarek
-
ubezpieczenie auta a przepisanie go pozniej
To, że nikt nie pyta nic jeszcze nie znaczy. Tak jak Ci napisałem wyżej, jeżeli samochód został kupiony w trakcie trwania małżeństwa, nie ma rozdzielności i samochód został kupiony z majątku wspólnego to jest wspólny i koniec. Obie strony mają do niego takie same prawa zarządu. To co jest w DR ma tu małe znaczenie. A czynność pozorna, bo ona nic nie zmienia z uwagi na współwłasność.
-
ubezpieczenie auta a przepisanie go pozniej
DR do wymiany bo zmienia się właściciel. Inna sprawa, że jeżeli auto jest zakupione solo mąż/żona to i tak jest objęte współwłasnością (o ile nie ma rozdzielności) majątkową, to samo tyczy się zniżek. Takie ruchy mogą być traktowane jako czynność pozorna.
- Klima - siedzę tu kilka lat i dalej nie wiem
-
Hamownia>??
Siekasz wypowiedź na poszczególne zdania i odnosisz się do nich zamiast do całości. Ja wiem, że to teraz modne podejście do dyskusji jednak mocno niewłaściwe. Układ chłodzenia, jaki jest stosowany w samochodach, jest bardziej złożony niż Twoje podejście do tematu. Jest kilka elementów całości, które mają swoją funkcję. Jest silnik, który generuje ciepło, które przy użyciu medium (płyn chłodniczy) jest transportowane (to ciepło oczywiście) do wymiennika (chłodnica i nagrzewnica) gdzie przez kolejne medium jakim jest powietrze jest wydzielane poza układ. Twierdzenie, że wentylator chłodzi jest błędne jego rolą jest zapewnienie przepływu powietrza przez wymiennik, to przepływ powietrza odbiera ciepło z wymiennika, a nie wentylator. Wentylator jest analogicznym, co do zasady, elementem jak pompa wody/cieczy. Ciężko powiedzieć, że pompa wody chłodzi... ona tylko przemieszcza medium z jednego miejsca w inne tak jak wentylator przemieszcza powietrze przez wymiennik. Jest to tylko jeden z elementów układu chłodzenia, ale nie wykonuje on fizycznie chłodzenia. Fizycznie jest to wymiana ciepła przez płyn przy użyciu wymiennika (chłodnicy) z powietrzem. Wmawianie, że wentylator jest w stanie zapewnić w 100% sprawność układu, jest dalece naiwne. Można spokojnie przytaczać układy chłodzenia gdzie nie ma wentylatorów, choćby pasywne radiatory w sprzęcie PC, wspomniane wyżej bolidy F1, a gdzie masz taki który nie ma wymiennika - czy to radiatora czy chłodnicy? W układach hamulcowych bolidów F1 radiatorem jest np piasta z kanałami w środku. Ale stosując się do sugestii @@Marcinekkk kończę bo i tak się rozpisałem.
-
Hamownia>??
przecież to wentylator zapewnia sprawność, a pęd powietrza tylko wspomaga.... więc teraz wróć wyżej i przeczytaj całe zdanie. Wentylator pomaga tylko przy niedostatecznej prędkości auta w wymianie powietrza. Powyżej jego wydajności tą rolę przejmuje pęd powietrza. I tak będę stał przy tezie, że wentylator nie jest od chłodzenia bo to jest rola chłodnicy. Wentylator jest tylko elementem układu, który w specyficznych warunkach (niski pęd powietrza) ma wspomagać odbieranie z niej ciepła. Inna sprawa, że wyraźnie napisałem, że to powietrze przepływające odbiera ciepło z chłodnicy, więc czytaj ze zrozumieniem z łaski swojej. ja to doskonale wiem, choć zimę łatwiej zobrazować.
-
Hamownia>??
Po pierwsze wentylator nie jest od chłodzenia tylko od zwiększenia wymiany powietrza przy niedostatecznej prędkości, które przepływając przez chłodnicę odbiera z niej ciepło. Po drugie twierdzenie, że w korku sobie radzi jest śmieszne. W korku obciążenie silnika to średnio jakieś 10-15%. Pracujący silnik na postoju ma jakieś 2-3% obciążenia. Z takim wydatkiem cieplnym prędkość przepływu powietrza przez chłodnicę zupełnie wystarcza. Takie twierdzenia może generować chyba tylko osoba, która nigdy nie jeździła w kopnym śniegu pod górkę albo w dużej śnieżycy, kiedy potrafi zatkać cały wlot do chłodnicy. Jak dalej nie wierzysz to zrób sobie takie hamowanie auta bez wentylatora dodatkowego, albo pojeździj rozgrzanym autem na 4-5krpm na 1.biegu i zobacz jak wskazówka temp leci do góry.
-
Blue print?
Wszystkie marki w grupie bilstein'a (febi, swag, blueprint) mogą sprzedawać część z tej samej linii w swoich kartonikach, ale nie można mówić, że blueprint to producent, to nic innego jak marka handlowa.
-
Blue print?
pakowacz pod skrzydłami febi od kilku lat, z tego co wiem nie produkują sami. Sami zresztą się opisują jako 'dystrybutor części zamiennych'. Ponoć do japońców są całkiem OK, zresztą oni się z Mazdy jakoś wywodzą.
-
Kupno/sprzedaż bez ważnego OC??
albo nie było to OC przejęte z pojazdem
-
Forester - wymiana olejów wszelakich + jedno pytanie poza konkursem
przejeździsz, ja też jeździłem... ale jak poczytałem sensowne argumenty to przeszedłem na OEM. Zamienniki mają zawór bypass na bardzo niskim ciśnieniu, generalnie olej na wyższych obrotach lata bypassem zamiast być filtrowany. Inna sprawa, że OEM jest tańszy, albo w tej samej cenie co markowy zamiennik. Ja płaciłem w ASO 25PLN
-
Adres zameldowania inny w DR niż w DO
mieli i przesunęli likwidację obowiązku meldunkowego. Adresu w DO już nie ma. nie pisz takich głupot, bo jeszcze ktoś to weźmie na poważnie. Jest 30dni na aktualizację danych zawartych w DR. Art 78 PORD. Było to już na MK przerabiane wielokrotnie.
-
Profile alu do LED - cięcie pod skosem
ręcznie w ukośnicy, profile są dość miękkie nie zmęczysz się nadto ew zrobić z dwóch grubszych kantówek i jakiegoś dystansu, uciętych pod żądanym skosem, skrzynkę i ciąć multitoolem po płaszczyźnie.
-
Kupno samochodu na tablicach próbnych - czerwonych
zakładasz, że dostajesz od takiego gotowe papiery z tłumaczeniami ect i że mam czas i możliwości jeżdżenia co dwa dni po kilkaset km - a ja nie. Dłuższe wycieczki po auto raczej robiłbym w weekendy, czyli min tydzień (przy kpl papierach) to auto musi spędzić tam gdzie jest. a o czymś takim jak grad albo dewastacja słyszałeś? Kupujesz pełnowartościowe auto, a odbierasz np po gradobiciu, sprzedawca ma w nosie, a Ty jesteś w plecy. Czarny scenariusz ale wcale nie jakiś kosmiczny.
-
Kupno samochodu na tablicach próbnych - czerwonych
nic nie musiałem wymyślać, przerabiałem to; spytałem zwyczajnie czy może zarejestrować na siebie żebym wrócił na kołach. Odpowiedź była krótka, nie ma problemu, dwa tyg trzeba poczekać i już. W życiu bym nie zostawił kasy i auta komuś na 2tyg. no toć o tym piszę. Bez całej kasy nie dostaniesz dokumentów do rejestracji. Zostawiasz kasę i auto komuś kto ma je już w dupie. Dlatego przy dużej odległości lepiej dla kupującego żeby sprzedawca zarejestrował na siebie.
-
Kupno samochodu na tablicach próbnych - czerwonych
Liczysz łączny czas przerejestrowania z twardym dowodem na kupującego. To jest IMHO błędne myślenie, bo przed kupne interesuje mnie czas kiedy autem można wrócić na kołach, legalnie, do domu - czyli jedna rejestracja. Z doświadczeń własnych (j/w) na twardy DR auta sprowadzanego (pierwsza rejestracja) czeka się 10-14dni. Dłużej się czeka na twardy DR przy przerejestrowywaniu auta w kraju, ale to już mało ważne bo autem można normalnie jeździć. Kupując auto daleko od domu dużo rozsądniej jest zostawić zadatek, spisać umowę wstępną i poczekać aż sprzedający zarejestruje i dostanie twardy DR, potem sprawa prosta -umowa-kluczyki-papiery-w drogę. Płacenie całej kasy de facto za papiery i zostawianie auta kilka set km od domu u kogoś na placu jest delikatnie mówiąc niepoważne.
-
Kupno samochodu na tablicach próbnych - czerwonych
Pewnie, że nie musi ale może. Dla kupującego, który ma daleko, to jest najlepsze rozwiązanie i wcale nie jest dużo droższe od tego co zaproponowałeś.
-
Forester I nie mogę odpowietrzyć....
ta złączka lubi puszczać, musisz wymienić wężyk, ponoć pasuje z jakiegoś Volvo. Nie tak dawno na forum Subaru coś o tym czytałem, zerknij tam.
-
Kupno samochodu na tablicach próbnych - czerwonych
poczekać aż dopełni formalności i wrócić na normalnych, czarnych blachach. Zejdzie koło 10-14dni i będzie kosztowało te 200,- więcej.
-
Oszustwo olejowe w ASO ?
To jest stara karta (2011), a jak już ustaliliśmy kiedyś ten olej był zielony. Na stronie castrola są karty z 2015 i wszystkie podają kolor jako brąz/bursztyn. W bazie nie widać oleju bez linii Magnatec albo EDGE, a jakby taki robili to by był.
-
DRL ale z tzw. COB
@@Twister74 chyba w bagażniku albo jako oświetlenie kabiny, to nie ma nic wspólnego z legalnymi DRL'ami
-
Oszustwo olejowe w ASO ?
Pytanie pierwsze - który to tak naprawdę olej, bo prof OE 5w40 jest zarówno edge jak i magnatec. Magnatec występuje też w wersji Ford (osobna karta)? Pytanie drugie - fabrycznie był zielony czy nie? W pierwszym poście piszesz, że sprawdziłeś i producent twierdzi jasno - zielony. Sprawdzałeś karty MSDS czy googla? Wszystkie trzy karty MSDS dla prof. oe 5w40, mówią że jest brązowy/bursztynowy, więc j/w co Ty sprawdzałeś?
-
Likwidacja szkody z OC sprawcy....
mniej więcej tak samo to wygląda w papierach TU, wartość z tabeli jest wyjściowa tylko, a potem wszelkie korekty za stan. Korekty mogą być na + i - ale oczywiście na + praktycznie są pomijane, co najwyżej wtedy jest 0 w tym miejscu. Napisz odwołanie, każde TU robi sobie margines w takiej wycenie i po odwołaniu stopniowo dodają, czasami po pierwszym odwołaniu nadal ten margines jest spory i dorzucą po drugim. Zawsze możesz zrobić swoją wycenę w PZMot.
-
Oszustwo olejowe w ASO ?
podjechać do ASO, poprosić kierownika serwisu i pokazać olej na bagnecie z pytaniem WTF? Pod żadnym pozorem nie dzwonić wcześniej.
-
Zmiany w sposobie kalifikacji w F1
już http://sokolimokiem.com/zespoly-jednoglosnie-za-starymi-kwalifikacjami/
-
P2 FL 1.2 16v Kable WN
mniej więcej ta sama półka co ad/janmor/sentech i tego samego wypada się po nich spodziewać. Zrób jak Ci @@tomto radzi, rozbierz i jak się da to zaciśnij na nowo.
