Zawartość dodana przez jimbo22
-
Autostrada A1 i miejsca postojwe MOP.
> Na A1 rusocin - nowa wies masz tylko dwa CPNy (malankowo i olsze), a MOPów 4x więcej. ok. wychodzi stacja paliw co 20pare minut jazdy. do ogarnięcia.
-
Nie podobają mi się zabytkowe blachy...
> 500 klientów/h. sporo. > Lepiej to dobre, duże, ergonomiczne i dobrej jakości sterowanie z deski, a nie dublowanie > IDIOTYCZNEJ funkcji na kierownicy. Rewolucja w modzie nie oznacza "dziś ubiorę czyste > skarpetki". e. no regulacja głośności radia z kierownicy jest mega wygodna i nie ważne jak wielkie przyciski wsadzisz na konsole, zawsze będzie łatwiej bez odrywania oczu ruszyć kciukiem, niż sięgać do radia. > Jasne, że tak. Niech będzie coś związanego z jazdą, a nie słuchaniem multimediów. Dlaczego pasażer > nie może sobie zmieniać stacji z prawego podłokietnika tylko wpitala łeb pomiędzy kierowcę, a > prawe lusterko? ale regulacja głośności ma związek z jazdą, pasażerami itp. itd. nie kumam co robi ten pasażer jak robi powyższe ale w aucie DJ może być jeden - kierowca pasażera powinien kopać prąd jak dotyka przycisków. moja żona skacze po piosenkach w taki sposób, że Gandhi by się rozwrzeszczał EDIT: Ten prawdziwy - Hindus > Jestem otwarty na propozycje. Ale dawać włącznik grzanych świńskich skór na kierownicy to idiotyzm. no w sumie bez sensu, ale jak jest miejsce. niech kazda firma ćwiczy ergonomię po swojemu. > Jak kółko ma być ućkane guzikami to jak w 458 Italia. Migacze, tryb jazdy, a nie qrna radio! radio też jest ważne. > Absolutnie nie. Rozwój ma iść w kierunku jazdy, a ułatwianie obsługi ma iść w kierunku ułatwiania > też jazdy, a nie słuchania radia, CD czy odbierania telefonu i innych funkcji, których > normalny człowiek używa w domu/biurze, a nie w aucie. radio? tylko w aucie używam i tam oczekuje ergonomicznej obsługi, łatwego przełączania, regulacji głośności itp. tak samo telefon - spędzasz w aucie 1,5h dziennie, głośnomówiący musi działać dobrze i bez kombinacji synchronizować się z autem. > Tu jest inna sprawa. Rozwiązania powinny się pojawiać i jak są, chwała producentom, ale czasami > patrzę i oceniam z pozycji użytkownika, że niektóre elementy są bzdurne i cała filozofia ich > tworzenia idzie w złym kierunku. I jeszcze raz powtarzam. Sterowanie zaworami, pompy, > uszczelnienia, zawieszenia, hamulce, cała filozofia dostępu do obsługi, sterowanie, > samodiagnostyka...tu jest tyle do zrobienia, że starczy pracy na dziesięciolecia...ale lepiej > dać bagażnik otwierany na kopniaka i powiedzieć ludziom, że to jest rewolucyjne, wygodne i > fantastyczne. ja mam gdzies w sumie sterowanie zaworami, pod maskę nie chce zagladac miesiącami. a jak mam łapy z zakupami, bardzo chętnie bym kiwnął nogą i poczekał az się bagażnik otworzy. niestety w 508 musze wcisnąć przycisk > Miłego zapachu. padało musiałem się zadowolić browarem przed TV > Otóż to. Jak się coś robi...to niech to będzie dobre. no. > Pozdro. pzdr
-
spadek mocy - "check engine'
> Szanowni, > Pytanie, które już zamieściłem na forum Opla, jednak bez odpowiedzi: ..... > Co o tym sądzicie? > Pozdrawiam pewnie więcej się dowiesz na kąciku, albo forum Opla.
-
Autostrada A1 i miejsca postojwe MOP.
> I ogromny hamulec prokreacyjny jakby na tym przewijaku miało dojść do poczęcia... nie przesadzaj., złamie się bo to chinszczyzna. ale aż dziw bierze jak gatunek przetrwał jak nie było przwijaków przy drogach!
-
Autostrada A1 i miejsca postojwe MOP.
> Na czym w takim razie chcesz polozyc ten Twoj 'podklad jednorazowy za pare groszy'? Sniegu? Kiblu? > A moze na tylnym siedzeniu przy -10? o widzisz. samochody miewają ogrzewanie. i tylne kanapy, ale mogę się mylic. jakos sobie w ten sposób radzę i nie narzekam. wole nawet swoją kanape niż przewijak obok zasikanego pisuaru.
-
Autostrada A1 i miejsca postojwe MOP.
> po co ci WC wystarczy ze krzaki są.... dla 100 osób dziennie jeden krzak mógłby nie dać rady. poza tym na autostradzie stanąć nie można. i przy -10st też cieżko sie "wietrzy"...
-
Autostrada A1 i miejsca postojwe MOP.
> Miałem okazję ostatnio jechać naszą nową autostradą A1. > Powiedzmy że wszystko ładnie pięknie tylko dlaczego nikt nie pomyślał o tych którzy jadą tą droga z > małymi dziećmi a konkretniej to chodzi mi o to że na takim MOP-ie to nawet w WC nie potrafiono > zainstalować przewijaka dla dziecka.Ciężko było zamontować opuszczany blat o wymiarach 1x1m.O > osobnym WC dla inwalidów to pomyślano ale o małych obywatelach którzy to będą pracować na ten > kraj to juz nie. brakuje też pokoju dla matek karmiących, fontanny, placu zabaw, grila samoobsługowego, stacji do ładowania aut elektrycznych. przesadzasz, co 2gi MOP to stacja paliw i restauracja - tam to masz. a o malych obywatelach to myslenie jest w gestii rodziców, podkład jednorazowy za pare gr, i jedziesz w dowolnym miejscu z tematem. po co Ci do tego specjalny blat.
-
Nowy egzamin praktyczny kat. A - kilka uwag
> I najsmutniejsze w tym wszystkim jest to, że wszyscy opowiadając o kursie... mówią tylko o placyku > A po mieście... pozostaje kilka godzin jazdy. > Super ten nowy egzamin... luuuuz. miasto to konkretne traski z kilkoma charakterystycznymi miejscami, gdzie sprawdzają konkretne rzeczy (najechanie na linie, przejazd przez przystanek, jednokierunkowa i skręt w lewo, zawracanie) itp itd. nic strasznego.
-
Nowy egzamin praktyczny kat. A - kilka uwag
> Mnie też najbardziej na kursie bawiły i cieszyły manewry na placu bo na mieście już się najeździłem > przez 14 lat za kółkiem! ano. o to chodzi, fajnej drogi i winkli trzeba sie naszukać. czyli taki placyk ze stoperem - jest całkiem fajną alternatywą. ja codizennie jade do pracy 15 km w jedna strone. mam po drodze 8 zakrętów (skrzyżowań) o 90 st. i jeden winkiel - w korku. żaden fun zatem - czysty pragmatyzm i oszczędność czasu
-
Sens mocnego auta w panstwie policyjnym
> o to to, szczególnie na Mazurach, kwintesencja jazdy samochodem odcinek Olsztynek - Szczytno. jechałem ostatnio, specjalnie okrężną drogą, coby zrobić tą trasę na 2oo. > albo droga Skała -> Pieskowa Skała, tylko na 2oo trzeba uważać bo też tam lubią dawać w palnik aa to do zaliczenia
-
Sens mocnego auta w panstwie policyjnym
> Idąc twoim tokiem myślenia jakby wziął trzech Polaków to by go okradli yyyyy czyli rozumiem że stereotypy to Amerykan - Gruby. Polak - złodziej? chyba nie. Polak pewnie w bidonie miałby wódkę > HanYs pzdr
-
Nie podobają mi się zabytkowe blachy...
> Jak ktoś nie wytrzymuje, niech se weźmie L4 i siedzi w klimatyzowanej galerii... a taka galeria to ile pali w ruchu miejskim? > Wiesz jak poznać ciapę w koszykówce? Że rzuca dwoma rękami. Z kierowaniem jest to samo... > Serio nie rozumiem chęci sterowania radiem z kierownicy. Chyba, że jak ktoś wchodzi w zakręt i mu > piszczą opony to nie słyszy wokalu i musi podgłosnić. Kierownica powinna mieć tylko airbag i > klakson! a jak to się ma do Twoich oczekiwań, że wszystko może być zrobione lepiej? w takim wypadku kierownica to miejsce do wielu udogodnień, wyświetlaczy, czujników nacisku dłoni, celem oceny stanu psychiczno-fizycznego kierowcy? troche sie w zeznaniach plączesz > Wcale nie, to zabawa. Jak Ci zimno, ubierz się cieplej. Jak Ci zimno, rozgrzej się kręcąc. no i znowu. najpierw oczekujesz od producentów rozwiązań na miarę nauki i cywilizacji. a potem proponujesz ubierać się cieplej do auta? > Zależy czy ma funkcję full down i czy jest w drzwiach. Bo jeśli jest za ręcznym czy przy > radiu...korbka zawsze jest tam gdzie być powinna. w pugu ma i jest. w focusie pamietam mi tego brakowało. > No cóż, odkąd nie ma 607 to 508 jest limuzyną prezydencką. jestem prezydentem mojego ogródka zatem! ide kosić! > Przynajmniej welur prawdziwy, a nie eko skóroskaj, który żywego zwierza nie widział na oczy. > Liczy się kształt, wygoda, zakres regulacji fotela, a nie jego obicie. obicie też sie liczy. weź te tapicerki z p406 czy z hyundaia. no żenada. fakt, że idiotyczny ekoterroryzm spowodował że pojawił się skóroskaj? a przeciez to naturalny surowiec jest, którego nie brakuje, bo jest odpadem po innym przemyśle... a akurat zakres regulacji - elektryczny, bajka. nie masz skokokwej regulacji, mozesz sobie co do milimetra ustawić... no ale aż prosi się, żeby z fotelami, poszła elektryczna kierownica i pojawiła się pamięć ustawień. bo zamienianie się z żoną to katorga na elektrycznych - zanim wsiądę, musze odjechać fotelem do tyłu, czyli stoje zgarbiony i trzymam przycisk, a fotel jeeeeedzie i jeeeeedzie... e38 w tym względzie wymiata, otwierasz drzwi, wciskasz przycisk i wsiadasz jak fotel jeszcze jedzie, do ustawienia zostaje tylko lusterko wsteczne. > Ale muszę coś miłego wymyśleć bo pójdę zdenerwowany spać. Np. wunderbauma można się pozbyć jak się > pomleczkuje skórkoskaj. > Dobranoc. Bry
-
tak w temacie 600-1000 na pierwsze
> Trzeba było mi to napisać zanim kupiłem moto > A tak na serio to nie tylko osiągami leją japońców, Ducati wyglądem bije każdego ścigacza na > świecie, a bmw nie zostaje daleko z tyłu. no dukaty ogolnie są ładne. a to bmw to jedyne ładne BMW > Jako świeżak motocyklowy przyznaję się, że nigdy nie widziałem ścigacza bmw na drogach (tylko > jakieś turystyki) i dlatego nawet nie wiedziałem, że w Monachium produkują takie sprzęty fakt - też nie widziałem tej bmki.
-
tak w temacie 600-1000 na pierwsze
> Kozak, kitajce mają "kłopot"! kitajce ogolnie mają kłopot z BMW, potem MvAgusta i Dukat Paginale. Ta 3ka regularnie w testach leje Japończyków
-
Nowy egzamin praktyczny kat. A - kilka uwag
> Na 2, na półsprzęgle > Na jedynce jest za nerwowo. > Manewruje się gorzej niż klasą 250, szczególnie, że promieniem skrętu nie grzeszy. > Niemniej gladius (następca SV 650 ) jest doskonałym przykładem, że jak opanujesz technikę > płynne ósemki nie są problemem. > Te RSSSSS - ty na Yamaszcze jeździsz więc..... > Puścisz gaz w gladiusie na jedynce, to cię może wyprosić z siodła lotem przez kierownicę... zalety > widlaka Troszkę przesadzam, ale potrafi zaskoczyć świeżych. tak patrze na ten filmik, i aż żal że to to nie skręca. chciałem się pobawić w gymkhane, niestety nie wziałęm tego pod uwagę podczas wyboru modelu motocykla:) i teraz nie ma sensu nawet próbować
-
Głupi pomysł + profanacja
> jak duży dla całej rodziny i gości to z jakieś ciężarówki polecam jest problem jeden potencjalny. weź to przestaw do sprzątania, albo coby dodatkowe miejsce zrobić
-
Sens mocnego auta w panstwie policyjnym
> To było kręcone z dedykacją dla kol. kvm jeśli dobrze pamiętam ciiii. nie wymieniaj z nicka, bo jeszcze przyjdzie. > Obiecuję mocne postanowienie poprawy. no. zuch > No to masz pole do popisu się rozkręcam
-
Sens mocnego auta w panstwie policyjnym
> A co Twoje mam wklejać ? ja nie kręce filmików obrotomierza > Wklejam co mam i na pewno nie po to, by się chwalić czy żalić. > Od chwalenia są inne auta i inne filmiki, a żalić się nie mam w zwyczaju co nie zmienia faktu, że często wklejasz. > Skup się na merytorycznej dyskusji i będzie dobrze merytorycznie już wszystko napisano, teraz jest faza Offtop
-
Głupi pomysł + profanacja
> kupiony, chyba kupię sobie materac i będę koło niego spał kilka dni > zawsze chciałem mieć wielkie V8 jaaaaaa. ja pasywnie szukam uszkodzonego V8/V10/V12 coby zrobić z tego stolik do salonu
-
Sens mocnego auta w panstwie policyjnym
> 450 kg to 1000 lb tym lepiej - większa górka
-
Sens mocnego auta w panstwie policyjnym
> Niestety nie mogę nagrać filmu jak jadę pod górę Zasymuluj jazde pod górę. wez do samochodu kilku statystycznych amerykanów - 3 osoby, wyjdzie jakies 450 kg. 900 lb na Wasze
-
Sens mocnego auta w panstwie policyjnym
> U nas tak się przyciska pod górkę > Jak widzisz na początku też jest delikatnie strasznie lubisz wklejac te filmiki jak to Fabia sie odpycha. przy byle okazji
-
Sens mocnego auta w panstwie policyjnym
> Oczywiście, że tak samo nie potrafi. I daleko mu do tego. Po prostu jeździ na niskich obrotach > trochę lepiej niż niedoładowany silnik o podobnej pojemności i tej samej liczbie cylindrów. > Do duzych V6 czy V8 mu daleko i nigdy inaczej nie twierdziłem. ech. nawet stareńkie M62B44 w moim BMW (ma TYLKO 286 KM, co na obecne standardy to lipa), ale sposób w jaki współpracuje z automatem i jak jedzie od mega niskich obrotów... > Tylko że ta wada wystarczy za wszystkie pozostałe. Czasem też przydałby się większy zasięg. 85 litrów bak i zasięg jest porównywalny z normalnym autem ;D > Absolutnie nie. Jeździłem mocnymi autami w krajach dużego zamordyzmu jeśli chodzi o przepisy, i > nawet ich nie rozpędziłem powyżej ograniczeń. A i tak przyjemność z jazdy była ogromna. ano
-
Kia Pro Cee'd GT
> jaką masz gwarancję że w fabryce nikt Ci nowego nie wypierdział złośliwie? wypierdzenie w jezdzie po placu, a wypierdzienie 25 letniego auta się różni > homo sum, humani nihil a me alienum puto puto to po hiszpansku obrazliwe dość > nie mam jakihś dziwnych fobii, w tramwaju też mam nie siadać bo ktoś inny siedział? w tramwaju wogole jezdzisz? ale z ciebie krejzol. tyle bakterii... > poza tym skórę jaka jest w tym RR raczej ciężko pierdami uszkodzić
-
Kia Pro Cee'd GT
> no i jakbyś uważnie czytał od początku to byś zrozumiał że do tego akurat nic nie mam i nie miałem > - chciałem tylko zobrazować zjawisko i do tego użyłem RR, a Ty mi od razu od wypierdzianych > wyjeżdżasz ale ten RR jest na bank wypierdziany... nie jest nowy, arystokrata też człowiek - to jest fakt