Zawartość dodana przez spad
-
Waymo / Robo Taxi
Nie sądzę żeby żona szukała najtańszych opcji jak firma płaci. Po prostu kilka takich przewozów z aplikacji i jej się odechciało. Woli zamówić korporacyjne Taxi, jest spokojna a wracasz takich kolacji późnym wieczorem czy też w nocy, więc komfort podróży ma główne znaczenie a nie cena.
-
Waymo / Robo Taxi
Taa, jeżdżą na uberze, kaptury na głowach, spojrzenie jakby mieli cię napaść. Dwukrotnie trafiłem na takich. Żona przestała po mieście jak ma sluzbowe kolacje wracać Uberamjni temu podobne bo strach w nocy wejść do takiej taksówki. Woli zamówić zwykłą korporację, gdzie jeżdżą polscy kierowcy. Takie są realia Wrocławia. O Gruzinach na drodze na miejsce to osobna opowieść. Jak jakiś przypał z dziwnym zachowaniem taxi to z twarzy widać, że Kaukaz prowadzi.
-
Waymo / Robo Taxi
W sumie lepsze autonomiczne taxi niż jakiekolwiek z Gruzinem za kierownicą. Sam ich wygląd i sposób bycia w aucie zniechęca, więc wolałbym zaryzykować jazdę takim robotem niż z Gruzinem.
-
T-gdi ,tsi czy t-ce godne polecenia..
Odpowiem ci pod kątem łatwości założenia lpg i niezawodności działania instalacji z dotryskiem. Kolejność od najstabilniejszego rozwiązania: GDI TCE TSI Pod kątem spalania: TSI TCE GDI
-
Abonament na uslugi/opcje/funkcje zwiazane z autem
Ja się z tobą zgadzam, ale nie wierzę, że w cenie auta tak czy inaczej producent nie uwzględnia tego wydatku a jedynie zakłada, że kiedyś zarobi na abonamencie. Wg mnie zarabia już w dniu zakupu a abonament to dalsze kasowanie za to za co klient wcześniej zapłacił.
-
Abonament na uslugi/opcje/funkcje zwiazane z autem
Wiem, że koszt takich rzeczy dla producenta jest minimalny. Sam doposażałem fotele w Mustangu w podgrzewanie to kosztowało mnie łącznie 600 zł. Producenta w skali masowej pewnie 60 zł. Tak czy inaczej wliczył ten koszt w cenę auta nawet jak nie zapłacisz abonamentu. Nie wierzę w świętych Mikołajów.
-
Forthing U-TOUR
Miałem u siebie w robocie możliwość obmacania U-Tura. Powiem tak na bazie tylko obmacania auta. Z zewnątrz kwestia gustu, jedni się zachwycą inni nie. Mi się osobiście ten gril w typie Lexusa nie podoba. Ale przy wyborze ciemnego lakieru i dechromingu dałoby radę. W środku eko skóra dla mnie fatalna, kiepskiej jakości, waliła jak w chińskim sklepie, plus odpustowe obszycia. Osobiście decydując się na ten model musiałbym od razu założyć, że następnego dnia jadę do tapicera żeby obszył auto w normlanych kolorach i lepszej jakości materiałem. Więc dyszka ekstra na stół. Pierwsze dwa rzędy faktycznie mają komfortową, trzeci już mniej, więc musisz się liczyć, że dzieciaki będą walczyć kto siedzi w drugim rzędzie a kto za karę w trzecim. Przy komplecie rozłożonych foteli w zasadzie nie ma bagażnika. Na minus też brak jakiejkolwiek rolety oddzielającej bagażnik od części pasażerskiej. Ja osobiście jestem jeszcze za biedny żeby być beta testerem chińskich aut za 150 koła.
-
Abonament na uslugi/opcje/funkcje zwiazane z autem
Naiwnie liczysz, że te grzane stołki producent wstawił za friko licząc, że się zwróci jak kupisz abonament? Ty za nie zapłaciłeś w cenie a abo to ciąg dalszy strzyżenia.
-
Przerwany kabel od automatycznej kosiarki
Miałem w zeszłym roku kabel przerwany kilkanaście razy przez szczeniaka, łączyłem to w pewnym momencie na różne złączki i tylko raz owijałem taśmą. Działał cały czas, przecież tam nie ma żadnej filozofii. W tym roku zdecydowałem się na wymianę całego po tym jak jesienią pies przy budzie miał kilka kilkumetrowych odcinków i już nie było sensu tego sklejać.
-
Przerwany kabel od automatycznej kosiarki
Można i tak, technika dowolna. Tej izolacji trzeba zdjąć tyle co nic. Potem raz owinie taśmą izolacyjną i gotowe.
-
Opony niskobudżetowe vs premium
Różnica polegała też na tym, że ja w takich warunkach pyrkałem sobie jak rosół w niedzielę a gośćw pickupie wierzył we wszechstronność swojego auta i chciał jechać za szybko do okoliczności. Dupa latała mu jak wściekła. Wystarczyło zwolnić i by pojechał prosto.
-
Przerwany kabel od automatycznej kosiarki
Paten, który przerabiałem, a pozwala ograniczyć zakres prac przy wymianie kabla. Wypinasz przewód z bazy z jednej strony, wpinasz długi kawałek nowego kabla i co kilkanaście metrów odkopujesz kabelek, ściągasz izolację i przykładasz ten nowy kabel podpięty do bazy. Jak zapali się kontrolka, że jest obwód to idziesz dalej i powtarzasz czynność. Jak trafisz na miejsce, że nie będzie zamkniętego obwodu to wymieniasz to pomiędzy sprawdzonymi odcinkami.
-
Opony niskobudżetowe vs premium
Ja do tego podchodzę tak, że od chyba 10 lat jak sam kupuję opony to wielosezonowe Nexen N’Blue 4 Seasons. Świetna cena do jakości, parametry głośności jak premium a nawet lepiej. Miałem je w różnych autach od Up’a po Mustanga. Nawet koniem na ośnieżonych trasach w górach spisują sie rewelacyjnie. Ale jakby nie patrzeć to umiejętności kierowcy grają główną rolę. Znam przypadki, gdzie w śnieżny dzień jechałem na letnich Up’em bo jeszcze nie zmieniłem a gość obok pick-upem na AT-ekach odwalał takie cyrki na prostej jakby miał łyżwy zamiast opon.
-
Box dachowy - który lepszy
Alternatywnie OLX i wypożyczenie w okolicy za 30 zł za dzień.
-
Akumulator - co teraz się kupuje?
Wszystkie moje akumulatory które musiałem kupić w motoryzacyjnym życiu kupowałem w marketach typu Auchan lub budowlanych typu Mrówka. W sumie nie miałem wyboru bo aku padało w soboty po południu lub w niedzielę. I każdy z nich sprawował lub sprawuje się rewelacyjnie. Do tego wybieram najtańszy bo wszystkie padają podobnie.
-
Klimatyzacja do domu - jaka firma ?
Mam cztery AUX'y od ponad dwóch lat. Chłodzą i grzeją, jeden z nich pracuje niemal cały rok w zależności od potrzeb. Pionowy i poziomy swing, podgrzewana taca skroplin przy wiatraku, tryby nocne, silent, w zasadzie niesłyszalne w codziennym użytkowaniu. Do tego apka do sterowania.
-
Poradnik kupującego - projekt
Po prostu nie szukaj ideału a używki Może inaczej, kupiłem też kilka aut nowych w salonie, przeważnie sprzedawałem jako 3-4 letnie auta. I nie wiem jakbym się starał to większość miała jakąś naprawę, każdą nie z mojej winy, ale była. W Up! babka wjechała mi w tylne nadkole, w Golfie kamyk w szybę, w Astrze gość przy parkowaniu przetarł bok. Oczywiście wszystko naprawiane w ASO, ale jakbyś chciał to ocenić 0-1, to w dwóch miernik lakieru coś by pokazał, a w Golfie szyba byłaby z innego rocznika.
-
Poradnik kupującego - projekt
Serio chcesz sprawdzać działanie gniazda zapalniczki? I do tego w bagażniku? Ja przy tobie to jestem jakiś ignorant zakupowy, oględziny kilkanaście minut, przejażdżka i decyzja. Ale jak się zastanowiłem to chyba nigdy pod korek oleju nie zaglądałem. Koła, klocki, tarcze, ale to na zasadzie za ile serwis a nie jako kwalifikacja do zakupu. Pod maskę, po podłużnicach, czy sucho, potem pod auto czy sucho i chyba tyle. Oczywiście jazda próbna bo ona powie więcej i koniec. Finalnie w godzinkę uwijam się no bo ile można.
-
Poradnik kupującego - projekt
Golfa za beemkę też zostawiłem w salonie. ASO Renault goniło X1, ceny ustalone na maila, a wiedziałem, że nie będą mieli się do czego przyczepić i zrobiłem strzała do Olsztyna po auto. I to prawda, tak powinno się sprzedawać auto.
-
Poradnik kupującego - projekt
Zgadza się, ale mi trafiła się brudna w środku beemka, w sensie była odkurzona ale zakurzona na tapicerce i plastikach. Coś tam przemyta chwilę wcześniej ale było widać, że lakier nie jest w super stanie. Ale jeżeli jest coś co niewielkim kosztem mogę wyprowadzić na prostą a reszta jest super to biorę a nie szukam kolejne tygodnie żeby wszystko było idealnie.
-
Poradnik kupującego - projekt
Powiem tak, nie masz umiejętności kupowania używanych aut i szukasz nowego bez mankamentów w cenie używki, stąd twój problem. Kupiłem w swoim życiu sporo aut, od rozpoczęcia szukania do zakupu mija nie dłużej jak tydzień, no góra dwa. Przy określonych założeniach czego szukam jestem w stanie na otomoto wytypować 3-5 aut, z tych ostatecznie pojechać oglądać 2-3 i jedno z nich będzie strzałem w dziesiątkę, autem bezawaryjnym, spełniającym oczekiwania. Ale jak kupowałem ostatnio BMW X1 3-latka za ponad stówę z jakimiś ryskami na wypłowiałym lakierze to po prostu rozumuję w następujący sposób: dobra cena + wiek auta + przebieg 90 kkm, czyli auto było użytkowane i ma prawo mieć ślady tego użytkowania. Pod domem polerka 2-etapowa, pranie tapicerki i po temacie. Koniec kropka. Kilkanaście podejść oznacza dla mnie, że ty chcesz kupować samochód a nie kupić samochód, ot takie wycieczki motoryzacyjne sobie robisz.
-
Co zamiast Dustera?
To sobie dołoży poza ASO. Te silniki gazują się aż miło.
-
Suzuki s-cross 2019 po 145 kkm
No to prawda, S-cross trąci myszką patrząc na niego ze 100 metrów. Musi się komuś podobać taka stylistyka, że w to idzie. U mnie w pracy dwie koleżanki to wzieły w firmowy leasing i są zadowolone. Kwestia gustu.
-
Forum Citroen C3
Nie ma, a fejsbukowe grupy głównie bazują na pierwszych generacjach. Jak wpadłem cztery lata temu z nowym pojazdem to nie było z kim gadać o tej budzie, wszyscy mieli starsze modele. A co potrzebujesz się dowiedzieć jeżeli pytasz o poprzednią generację. Miałem z silnikiem 1,2 85KM z lpg, coś tam mogę napisać o tym modelu.
-
Auto do 40tys wybór
Powtarzasz niesprawdzone historie. Fur jest od groma, ale ludzie liczą na okazje i piszą, że takich aut nie ma. Po prostu jak wystawiłem młody samochód w cenie powyżej rynkowej to nikt nie dzwonił. Ale nie planowałem sprzedawać w cenie słabo wyposażonego wymęczonego auta z importu.