Zawartość dodana przez Astroman
-
Leasing, uszkodzenia pojazdu i inne
> Jak nie, jak tak? Będą dowodzić "nienależytego zabezpieczenia przedmiotu leasingu przed dostępem > osób trzecich" - klucze nie były odpowiednio dobrze schowane i tyle = zaniedbanie i > zaniechanie. To by mogło zagrać gdyby kierownikowi zawinęli klucze z kurtki powieszonej na gwoździu w knajpie. W przypadku omawianym nie widzę na to szans. > Czeka, czekaj, jak to było w Młodych Wilkach? Złapią Cię za rękę - mów, że to nie Twoja ręka... > Jasne, że nie warto psuć papierów wyrokiem. Tylko że leasingodawca nie działa bezpodstawnie: opiera > się na zapisach umowy, którą zaakceptowały obie strony. A o tym to już chyba sąd zadecyduje IMHO jego działanienie nie jest takie oczywiste. Dlatego uważam że rozsądna papuga dowiedzie, że kluczyki były zabezpieczone przed osobami trzecimi. Pytanie jest czy warto. Nie wiem jak Ty, ale ja bym w życiu nie odpuścił. Inna sprawa, że u mojego dziecka słowa nie rusz znaczą nie rusz, a nie pożyczę, a później oddam. Gdyby jednak moja latorosl coś nawywijała i prawnik nie znalazł innego innego wyjścia to bym wolał zapłacić niż zrobić z dziecka złodzieja.
-
Leasing, uszkodzenia pojazdu i inne
> Pewnie tak. Pewnie leasingodawca ma niejednego takiego. No i co w związku z tym? Kłaść głowę pod topór bo adwersarz ma wiekszego ..... ? Z moich doświadczeń wynika, że ilość z reguły nie idzie w parze z jakością. > teraz czas ponieść konsekwencje swojego postępowania. A że boli? No cóż, takie życie... Jassssneee.... Konsekwencje swojego działania to sie ponosi jak sie zrobi np dziecko. W tym przypadku końkretnym to akurat nie było nasze dzialanie, ani nasze nie działanie. Trzeba nazwać rzecz po imieniu. Syn ukradł brykę i tyle. IMHO warto zainwestować w papugę bo sprawa jest do wygrania. Jest tylko jeden kłopot. Czy warto latorośli za te kilka tysiaków obsr@ć papiery robiąc z niego złodzieja samochodów.I tu jest pole do popisu dla papugi, bo może jakoś sie da tak wymanewrować by nie upupić dzieciaka i nie dać sie wy leasingodawcy.
-
Moment dokręcania śrub koła
> BTW. tutaj klikam na linki "regulamin" i dostaję "requested url not found". zjedź na tamtej stronie na sam dół i kliknij co trzeba
-
Co zamiast MLa?
> Jakie auto polecilibyście komuś - jako następcę MLa? > Powinno być trochę podniesione i 4x4. > Musi to być auto "reprezentacyjne". Olej te podniesione 4x4 Kup Tesle
-
Kratki wracają
> ... kończy trasę na pętli. Mieszka 3 km. dalej. I parkuje autobus pod domem. Czyli jedzie 3 km > prywatnie? I tym pozbawia PKS prawa do odliczenia VATu od autobusu? Myśle że PKS spoko by sie wybronił bo kierowca zgodnie ze swoimi obowiązkami odprowadził pojazd służbowy na miejsce postoju. A czy jest ono w zajezdni czy w innym miejscu to sprawa przewożnika. Oczywiscie to, że to autobus a nie osobówka z kratką nie ma tu nic do rzeczy
-
Co zamiast MLa?
> Jakie auto polecilibyście komuś - jako następcę MLa? Infiniti QX70 Piękny sprzet i nie jest tak oklepany jak Audi czy BMW
-
Po co błyska stacjonarny fotopstryk przy 57 km/h?
> , pstryk po oczach. Teraz się zastanawiam, po co to było? bo: 1. postawili wcześniej znak do 30km/h 2. testują sprzęt 3. szukają innych wykroczeń niż prędkość
-
Czy Skoda potwierdzi przebieg samochodu ?
> I co to ma do Octavii? A to, że jest silnoręka i jak wsiądzie do Octavii to też wyślizga btw Tu sie nie ma co namyślać tylko jechać i ogladać bo z dokumentacji ogłoszeniowej to można jedynie powróżyć.
-
Jakie auto do 47000zł po Astrze III?
> Padło chyba na Astrę J kombi z silnikiem 1.4T 140KM z rocznika od 2011. Wszystko zależy od preferencji usera. Miałem pół roku temu podobny dylemat i planując kolejnego potomka zdecydowałem sie na auto starsze ale wieksze i z wysokim wypasem. Astra J 1.4T była mocnym kandydatem ale jednak przegrała z Insignią 1.6T i Audi A4 TDi głównie za sprawą wielkości wnętrza. btw Ta Astra lubi gaz. Fabrycznie wkładają do niej Omegas. Bywają problemy z emulacją ciśnienia benzyny ale ZTCW to AEB ma już odpowiedni sprzęt który to rozwiązuje
-
Jakie auto do 47000zł po Astrze III?
> Ja też miałem wymienianą przy przebiegu 60 kkm i jestem zadowolony Ja tam bym nie byl zadowolony z padu pompy przy 60 kkm.
-
Box dachowy
> Jak w temacie, zastanawiam sie nad kupnem tego o to boxu Najlepiej to podjechać do jakiegoś dealera co ma wypożyczalnię i samemu potestować. Mój znajomy w ten sposób zamiast jakiegoś podstawowego Thule wziął Taurusa z obniżoną podłogą bo mniej szumiał i był z połowę tańszy.
-
Najtańsze ubezpieczenie ?
> Poradźcie gdzie najtaniej ubezpieczyć leciwy samochód ? Odpuść AC. Nie ma sensu. Najtaniej powinno być w Proama od wyliczonej stawki dostaniesz jeszcze 5% zniżki jeśli zapłacisz kartą kredytową przez telefon. Podobna pferta będzie w Axa z tym że jeśli podasz numer polisy kogoś z AXA to dostaneisz dodatkowe 5 dych rabatu. Taniej raczej OC nie znajdziesz. Temat ćwiczony od 3 lat i zawsze mi wychodzilo przy max zniżkach najtaniej w tych 2 TU
-
Pytanie o AC - przywrócenie stanu poprzedniego
> a tu na prawych tylnych drzwiach i kawałku od > drzwi do tylnego koła wgniecenie i zarysowanie. Jeśli to wgniecenie i zarysowanie od wózka zakupowego a nie widowego to nawet PZU allianz i inne hiper TU wyślą kolegę na drzewo a nie wymienią drzwi. Lekkie wgniotki naprawia sie tak, że najczęściej nic nie widać i nie czuć szpachli. Zarysowanie można też naprawić tak, że żaden czujnik tego nie wyłapie. Niech kierownik sie przestanie mazać tylko znajdzie warsztat który mu to dobrze zrobi to lepiej na tym wyjdzie. Mając AC w Proama trzeba akceptować fakt, że nie ma tu rzucania kluczykami w ASO jak w PZU. Cena jest wyznacznikiem. Ja w Proama ubezpieczyłem AC auto 3x droższe niż kolega, ale znam OWU i w pełni akceptuję fakt, że w razie dzwona nie będzie naprawy z AC w ASO. Znam ryzyko, ale skoro przez prawie ćwierć wieku w nic nie przywaliłem z własnej winy, to liczę, że przez kolejne kilka lat będzie podobnie. Powiedz koledze ze szkoda puszczać pare w gwizdek i szarpać sie z TU
-
Jakie auto do 47000zł po Astrze III?
> To hatchback - Za 40 litrów wiekszy kufer niż w Astrze H chyba nie warto. Poza tym kombiak jest wygodniejszy do załadunku wózka i ustawniejszy. Mam porównanie między Astrą H 5D gdzie muszę dokonywać denerwującej ekwilibrystyki z zapakowaniem wózka a Audi A4 kombi gdzie otwieram klapę i wkładam wózek jedną ręką. Kombi zawsze będzie wygodniejsze w użyciu. Choćby z powodu rolety nad bagażem. Jak coś wystaje nad poziom siedzen to nie motam sie jak w Astrze ze zdjęciem półki, nie zastanawiam sie co z nią zrobić tylko nie zapinam rolety i po sprawie.
-
Jakie auto do 47000zł po Astrze III?
> Cruze Kombi - A zbiornik LPG to gdzie zmieści? ZTCW to kombiak nie ma miejsca w kole zapasowym a umieszczenie go w bagażniku mija sie w tym konkretnym przypadku z celem
-
Czy Skoda potwierdzi przebieg samochodu ?
> jeżeli mogę, moja fabia z przebiegiem 160 paru tys. ma faktycznie nie zmęczona kierownice w stos do > tej z Octy, wiec rozumiem o czym piszą wyżej... To zależy głównie od tego jak auto prowadzi dany kierownik. Ja w swojej Astrze po ok 100 tyś wymieniałem kierownicę bo lewa górna ćwiartka wytarła mi sie tak że aż sie kleiła do ręki. Kupiłem używaną skórzaną i po kolejnych 50 tyś było dość mocno widać ślady zużycia. Ale ja prowadzę używając tylko lewej reki bo prawa w tym czasie szlifuje lewarek biegów Z kolei mój ojciec emeryt zniszczył kierownicę zakładając na nią blokadę antykradzieżową. Przez 10 lat zrobił Audi 1.9 TDI z 50 tyś a kierownica wygląda jak po 500 tyś
-
Jakie auto do 47000zł po Astrze III?
> Większy bagażnik niż w astrze III HB bo rodzina się powiększa to najlepiej kompakt kombi lub mały > SUV. Po poprzednich autach wnoszę ze lubisz Łople i nie jesteś ścigantem wiec mimo wszystko bym spiął pośladki dołożył pare groszy i brał http://otomoto.pl/opel-insignia-1-8-edition-1wl-salon-pl-C31515444.html lub ewentualnie http://otomoto.pl/opel-insignia-C29773425.html Zakładam że jesteś świadomym userem LPG , znasz i akceptujesz wymagania tego silnika na LPG.
-
Czy Skoda potwierdzi przebieg samochodu ?
>A LPG też pewnie dlatego, że > w jego landzie to najpopularniejsze paliwo jest. Sorki ale pitolisz jak potłuczony. Wez pod uwagę ze auto mogł kupiś ktoś kto miał nim zamiar jeździć z 10 -15 lat. Wtedy gaz sie opłaca nawet jak sie robi 10 tyś rocznie. Doklądnie takie samo nastawienie miałem ze swoją Astrą. Zagazowałem , zrobiłem ze 150 tyś przez 11 lat i poszła do ludzi. Nie wnikam czy przebieg tej Octy jest autentyczny czy nie. Ale zakladam że numery rejestracyjne na tablicy i wlepce na szybie wskazują Lipsk a to tzw. Ossi czyli ta ciut biedniejsza strona Niemiec. Auto to żaden Mercedes ani BMW tylko bida jak na niemieckie warunki. Nie było by w tym nic nadzwyczajnego gdyby przebieg był autentyczny. Do zagazowania w 2007 autko robiło średnio z 10 tyś rocznie. @bjo skrobnij maila do tego warsztatu autogazu z NIemiec. Potwierdzą Ci przebieg do zagazowania a może nawet jakieś dane z poźniejszego serwisu dostaniesz. Niemcy nie mają hopla na punkcie danych osobowych wiec raczej problemu nie będzie o ile napiszesz po niemiecku.
-
Jest na sali ktoś biegły w temacie bagażników dachowych?
> Bagażnik powinien pasować do belek, a Tobie chyba o nie chodzi? Tak o belki. W temacie belek/bagażników to jestem ameba Z końfiguratora Thule wychodzi, że jednak nie pasuje z Q5 bo o ile belka i łapa jest taka sama, to jest jakiś dynks zwany bodajże adapterem, ktory ma inny numer katalogowy. Zostaje mi zatem zakup Mont Blanc.
-
Jest na sali ktoś biegły w temacie bagażników dachowych?
Chodzi dokładnie o to czy oryginalny bagażnik dachowy od Audi Q5 będzie pasował do Audi A4 B8. Avant. Numery katalogowe są inne ale to nie koniecznie musi przesądzać sprawę. Dlatego szukam praktycznych informacji. Na alledrogo jest sporo bagażników od Q5 w dobrych cenach i ani sztuki do A4. A choinke trzeba czymś przywieźć ... Pytanie dodatkowe: Czy Mont Blanc to solidna firma bagażnikowa czy jakiś badziew?
-
Śruby zabezpieczające
> Jakie polecacie? Żadne. Z prostej przyczyny. Każdy szanujący sie amator cudzej własności ma nasadki do odkręcania obrobionych srub. To zupełnie wystarcza. Widzialem akcję odkręcania koła podczas montażu LPG. Kierownik zapodział końcówkę z szyfrem wiec majster wziął swoją do odkręcania obrobionych srub, walnął ze 2 razy młotem żeby sie dobrze wgryzła i spokojnie szyfrowaną srubę odkrecił
-
Xenon, Insignia i Audi
> Nie wiem po co ktoś wpadł na pomysł z tego typu oświetleniem. Też tak myślałem do czasu aż kupiłem auto z xenonami. Teraz xenon to dla mnie podstawowe i jednocześnie absolutnie wymagane wyposażenie zwiększające przede wszystkim bezpieczeństwo i komfort. Bez xenonów auta nie kupię nawet za połowę ceny. Chyba że na handel
-
Xenon, Insignia i Audi
> Jak dla mnie skrętne ksenony w B6 działają rewelacyjnie, ale ja przesiadłem się ze zwykłych H7, a > wcześniej H4, więc mogę być nie do końca obiektywny Nawet bardzo Xenony a zwykłe halogeny to zupełnie inna bajka. Skręt zenonów to IMHO zbędny bajer. W Astrze to mam i nie powiem żeby to było jakieś łał a zawsze jest kilka elementów wiecej do zepsucia. W Audi mam zwykły xenon z doświetlaniem zakrętu lampą przeciwmgielną i chyba sie to lepiej sprawdza. btw Jakoś mi Insignie z xenonem nie przeszkadzają. Może dlatego że w mieście jeździ sie wolniej i sie tak im lampy nie podnoszą ?
-
Jazda na 3 garach
> W silniku R4 > Padła jedna z 4 cewek, trzeba dojechać do swojego mechanika 50km > Co grozi? Zależy czym napędzany jest silnik. Jeśli LPG to oczywiście niczym to nie grozi. Zrobiłem tak Astrą 350 km wiec wiem o czym piszę Jeśli benzyną to ciut gorzej ale po odpięciu wtryskiwacza też sie nic nie powinno stać bo benzyna nie będzie zmywać oliwy z gładzi cylindra i sie motór nie zatrze
-
Opony całoroczne - how to?
> Tak samo z oponami. Jeśli trafisz na kogoś na wyraźnie lepszych to nie masz szans. A Bozia broni zachować wiekszy odstęp, żeby jednak sie wyrobić z hamowaniem? Idąc Twoim tokiem myślenia to gość w Prosiaku może mając wypasione opony siedzieć jakiemuś Tico na plecach. Tylko jak sie kierownik Tico gdzieś zagapi i zatrzyma sie nagle w kufrze swojego poprzednika to temu z Prosiaka nawet opony z promu kosmicznego nie pomogą. Ta cała dyskusja jest psu na budę. W mieście typu Warszawa czy 3City opony całoroczne dadzą radę. Zimą zachowasz ze 2 metry wiekszy dystans, latem na autostradzie zamiast 200 pojedziesz 180 i będzie dobrze. Natomiast w Zakopanem czy innych stromych i zaśnieżonych miastach lepsza będzie zimówka zimą, a najsłabszym punktem w obu przypadkach i tak będzie człowiek