Zawartość dodana przez noras
-
Sąd "zjechał" policję za bezsensowne łapanki radarowe
> Bodaj 6 lat - wychodzi niecałe 2 lata za twarz... Od zawsze powtarzam - chcesz kogoś ukatrupić, przejedź go samochodem, będziesz siedział najkrócej, a może i da się po wolności przelatać.
-
50 Rajd Barbórki
Niestety nie widziałem (tvp sport w necie się wywaliło), zobaczę na youtube - ale wyraźnie widzę, że masz jakiś poważny kompleks. Wiesz, poza Warszawą też jest życie, a to była impreza rozrywkowo-towarzyska, bez żadnego znaczenia sportowego.
-
Czyszczenie kokpitu
> Ja uzywam tego: Jest to coś co pojawia się w domu wraz z pierwszym dzieckiem i zostaje na zawsze. Też tego używam - choć zwykle czegoś tańszego niż Pampers.
-
tico czy cinquecento
> dojazd na zadupiu Co nie oznacza, że nie może na śliskim wpaść do rowu, czy uderzyć w drzewo. Przegnite (nie ma innej opcji w nastoletnim Tico, a i CC nie jest z nierdzewki) mikrojeździdełko może jej zrobić dużą krzywdę. A z cc700 jak czytasz, może być duży problem z regulacją gaźnika i utrzymaniem tego w stanie jezdnym. Może Matiz ? Jeżdżącego za 1 kzł kupisz.
-
tico czy cinquecento
> jest to lepszy samochód od Ani jedno, ani drugie nie należy mylić z samochodem. To co najwyżej samobieżny rower z dachem. Tico dostało homologację w drodze wyjątku (brak łamanej kolumny kierownicy). Gnije straszliwie, co w połączeniu z blachą grubości papieru daje efekty. CC 700 - silnik koszmar do obsługi (wymiana świecy to zdejmowanie koła). Naprawdę nie zapakowałbym do tego żony we współczesnym ruchu, gdzie większość aut ma bliżej 100 KM i ruch jest zdecydowanie bardziej dynamiczny niż 15 lat temu. Popatrz na powierzchnię klocków hamulcowych w Tico - wyglądają jak z dziecięcej zabawki.
-
Dylemat brać auto starsze modyfikowane czy nowsze seryjne?
> Na AK jest dziwne doradzanie ze im mlodszy samochod tym lepszy - a jak auto ma miec 15 czy 20 lat, to juz odradzają Bo stare to jest dobre tylko wino i skrzypce, a i to nie zawsze.
-
Dylemat brać auto starsze modyfikowane czy nowsze seryjne?
Oba auta z zeszłego stulecia - czyli w tym wieku, gdzie wiek już nie ma większego znaczenia. Dobrze utrzymane, z powymienianymi zgnitymi elementami 20 letnie auto może być w lepszym stanie niż 14 letnie, w którym właśnie trzeba będzie wymieniać gnijące fragmenty.
-
peugot 207 1.4 lub 307 1.6
> Chcę kupić takie auto i puścić w gaz. 1. Przemyśl to jeszcze raz. 2. Jak nie zmienisz zdania, powtórz pkt 1. Te silniki są wystarczająco problemowe same z siebie. W 1,4 UPG masz jak w banku przed 100 kkm, 307 z 1,6 - jak mam powiedzieć o tym aucie coś dobrego, to powiem, że jest ładne.
-
EDIT - pomoc poprawnego wystawienia pojazdu
> podstawy terra a tutaj jest luna. Czyżby kolor był problemem ? Nie tylko kolor - całokształt. Auto białe, z wyposażeniem podstawowym + ręczna klima, 3 lata +/- 150 kkm - wszelkie okoliczności wskazują na ex-flociaka. Inna sprawa, że modę na białe auta próbuje się zaszczepić od wielu lat równie nieudanie.
-
2 do wyboru
> Z tych dwóch wybieram autobus. Autobusem słabo się parkuje w mieście, a i trzeba mieć prawo jazdy kat. D.
-
Bieżnikowane: Ecoopony czy Markgum
> zastosowanie prawa, że na osi muszą być identyczne opony? Zdrowy rozsądek - w wozie konnym, czy przyczepce używanej raz na ruski rok to nie robi problemu. Do tego ten chałupniczo - stodołowy produkt się nadaje. Wiem, wiem - nie używam, to się nie powinienem wypowiadać.
-
Bieżnikowane: Ecoopony czy Markgum
> Ja mysle, ze maja zupelnie inne oczekiwania co do tych opon... Hmm ... patrząc na te zdjęcia byłym skłonny powiedzieć, że nie potrzeba lepszej definicji chałupnictwa, czy produkcji garażowo - stodołowej. Patrząc na te zdjęcia jakoś średnio wierzę w te szczegółowe testy karkasów (bardziej "Józeeek... a druty nie wystajom ? E... nie dużo.") ani powtarzalność procesu produkcyjnego.
-
Dzisiejszy obchód po salonach samochodowych
> Mnie jeszcze uczyli cofać na lusterka (2005r.) Ponad 10 lat wcześniej uczyłem się na 2 sposoby: - na egzamin przez szybę, - do jazdy na lusterka. Ostatni raz cofałem odwracając się na egzaminie.
-
isuzu 3.0 v6 dizel
> Nie, napisałem, że ktoś taką przeróbkę robił i że nie wiadomo czy w ogóle pomaga. Jest też teoria, że pomaga grubsza uszczelka - tutaj często wklejany tekst.
-
Ile kosztuje serwis w ASO przez 5 lat
> Najlepiej abyście wpisali na przykładzie konkretnego modelu auta. Twoje pytanie jest z gatunku "ile kosztują wakacje ?" - prawidłowa odpowiedź może być tylko jedna "to zależy". W przypadku niektórych marek założenie że przez 100 kkm nie będzie nic ponadplanowego jest kontrfaktyczne - np. w silniku benzynowym 1,4 peżota nie ma bata, żeby w tym czasie nie było UPG, w 1,2 i 1,4 TSi jest duża szansa na rozrząd kpl. Jedyna szansa na jakieś pojęcie - porozmawiać z kilkoma flotowcami, może Ci podadzą konkretne przykłady ze swoich flot.
-
Kupno auta z komisu - pytania
> Tyle, że do tego trzeba mieć głowę i dobre kontakty Parę worków złota kapitału obrotowego też jest niezbędne, żeby za ten pakiet aut zapłacić.
-
Corsa vs. Polo
> jezdzono i Pani przyszla urzyszkodniczka Trzeba było tak od początku - bo jak się wypowiedziała to "Roma locuta, causa finita" - chyba że chcesz całe życie wysłuchiwać że to Twoja wina, że jeździ takim gównianym autem (a powodem tego może być nawet to że się płyn do spryskiwaczy skończył).
-
Kupno auta z komisu - pytania
> A wystarczy o tym wiedzieć, i huknąć na panie z okienka Nie dałoby się tak, żeby pani z okienka działania zgodnego z przepisami nie uzależniała od tego, czy petent na nią huknie, czy nie ? Tak, tak, wiem - kawa stygnie i pączek się zsycha, a jak się klienta odkopnie po jakieś zaświadczenie, to się można ważnymi sprawami (kawą i pączkiem) zająć.
-
Kupno auta z komisu - pytania
> Potwierdzam, ja również. I w ten sposób organ naruszył: ustawa o swobodzie działalności gospodarczej: art. 38 ust 5. Organy administracji publicznej nie mogą domagać się od przedsiębiorców okazywania, przekazywania lub załączania do wniosków zaświadczeń o wpisie w CEIDG. k.p.a.: Art. 220. § 1. Organ administracji publicznej nie może żądać zaświadczenia ani oświadczenia na potwierdzenie faktów lub stanu prawnego, jeżeli: 2) możliwe są do ustalenia przez organ na podstawie: b) rejestrów publicznych posiadanych przez inne podmioty publiczne, do których organ ma dostęp w drodze elektronicznej na zasadach określonych w przepisach ustawy z dnia 17 lutego 2005 r. o informatyzacji działalności podmiotów realizujących zadania publiczne, Kiedy wreszcie się te przepisy przyjmą i przestaniemy wycinać lasy na tony makulatury ??
-
Seat Ibiza Sport 1.9 TDi, felgi 15''
Mam 6L z tym silnikiem na 14".
-
Saab 9-5 Aero 2.3T - dobre auto?
> Bardzo powoli zaczynam myśleć o czymś fajnym do jazdy. > Co powiecie o Saabie 9-5 Aero 2.3T kombi w wersji 250KM? Bardzo fajnie jeżdżące auto. > Da się to normalnie utrzymać? Miałem styczność z takim - do 200 kkm nie sprawiał problemów, przy 200 kkm się "skończył" niemal jak nożem uciął. Ale nie miał lekko - szybki kierowca. Pamiętaj, że 250 KM musi się napić jak ma biegać.
-
ITD - i robienie fotek
> wykorzystała stary przepis, o którym mało kto pamiętał. Bezpieczeństwa to w żaden sposób nie podnosi, Nie mówiłem o poprawie bezpieczeństwa, a o popełnianiu wykroczeń. Przepis może być i stary, ale niestety obowiązuje.
-
Czy urząd skarbowy może się doczepić?
> Najbezpieczniejsza jest odpowiednio zgłoszona darowizna w tzw. 0 grupie podatkowej tzn przelewik z > konta na konto i zgłoszenie tego do US. Tyle tylko, że to nie rozwiązuje problemu, a go przenosi. Obdarowany ma spokój, ale darujący musi wykazać, skąd miał żeby darować.
-
sprawozdanie z A2 Warszawa Poznań
> Mojemu koledze w Polsce za to wisi cena naszych autostrad bo też nie używa. Chyba czym innym jest cena za przejazd odcinkiem górskiej przełęczy, a czym innym trasa tranzytowa pomiędzy głównymi miastami, położonymi na płaskim jak stół terenie ? Wiedeń - Graz, Wiedeń - Linz - Salzburg - Villach - Wiedeń robisz ile razy chcesz za te 8 eur. Płatne odcinki w A są położone wyżej niż najwyżej położone drogi w PL, więc to zupełnie nie to porównanie.
-
Czy urząd skarbowy może się doczepić?
> Tisze jedziesz, dalsze budiesz Znam z bliska pewną sprawę o nieujawnione dochody - US zachował się dość rozsądnie, w miarę szybko ją umorzył. Przy tej akcji gdzieś musi brakować jakiegoś ogniwa - może jest tak jak ze sławnym piekarzem ?