Zawartość dodana przez noras
-
stłuczka auto firmowe VAT od auta i naprawy?
> I oczywiście teraz jest wymiana pisemek, bo chcą wypłacić netto Jeśli firma jest VAT-owcem, to nie może być inaczej, bo by dostała 2x vat. Czyli: - faktura na 1230 zł - 1000 netto i 230 vat. Ubezpieczyciel zwraca 1000 zł, 230 vat się odlicza. Jakby ubezpieczyciel oddał 1230 i 230 vat by zostało odliczone - firma by dostała 1460 zł, czyli o 230 więcej.
-
stłuczka auto firmowe VAT od auta i naprawy?
> Czy rzeczywiscie tak jest? Tak.
-
ewidencja używania prywatnego pojazdu w rodzinie
> No tak, tylko w tym rozwiązaniu cała masa kolesiów, pociotów i innych darmozjadów nie będzie miała > co robić... Spoko, spoko - będą montować te urządzenia w samochodach, sprzedadzą systemy IT do kontroli, będą je serwisować i utrzymywać, będą robić obowiązkowe przeglądy urządzeń w samochodach - dadzą sobie radę.
-
ewidencja używania prywatnego pojazdu w rodzinie
> Możliwość zakodowania do samochodu nowej osoby realizowana była by przez ww stacje prowadzone przez IDT. Mam prostsze rozwiązanie. Konieczność wyposażenia każdego samochodu w 3 sloty: 1 - dowód osobisty + weryfikacja odciskiem palca 2 - karta płatnicza 3 - prawo jazdy. Samochód łączy się on-line z wszystkimi bazami i w razie przekroczenia prędkości automatycznie pobiera kasę z karty i punkty z prawa jazdy. Jak się skończą - stop.
-
ewidencja używania prywatnego pojazdu w rodzinie
> Bardzo dobry pomysł - kolejny krok w dobrym kierunku. Później wyposaży się wszystkich ludzi w GPSy Tylko ? Myślę, że każdy powinien nosić kask (w sumie też dla bezpieczeństwa) z kamerką na wysięgniku, rejestrującą 24h na dobę obraz i dźwięk. Do mózgu wszczepić rejestrator myśli - przecież mógł popełnić myślozbrodnię. A w ogóle, to może prościej i łatwiej wszystkich do obozów koncentracyjnych ??
-
ewidencja używania prywatnego pojazdu w rodzinie
> a przekazanie samochodu dokumentowane zdjęciem z datą i oświadczeniem z datą pewną Nie, nie - to by zbyt proste było. Wyłącznie osobiście w wojewódzkim inspektoracie ITD, gdzie zostanie sporządzony protokół podpisany przez naczelnika. Oczywiście, drobna opłata administracyjna nie wyższa niż 200 zł.
-
ewidencja używania prywatnego pojazdu w rodzinie
> już nie wiem sam czy się śmiać czy płakać Do tego kontrola posiadania takiego wykazu przy każdej kontroli drogowej i każdym BT. Dla wiarygodności - podbijanie co tydzień w ITD. Brak wykazu lub poświadczenia w ITD - 1kpln kary. Ein reich, ein volk, ein fuhrer !
-
Focus RS 2014
> tylko że nowy zamiast mechanicznej szpery będzie miał e-syf jak w Golfie Z hamulców ? Przecież przy 300+KM to klocki będzie się zmieniać przy każdym tankowaniu ....
-
auto klasy B lub C 4d lub 5d z pazurem po 2002r
> klasa B min 100KM 100 KM w klasie B dupy nie urywa. Ale jeśli chcesz - Ibiza TDI (101 albo 130 KM).
-
wygodne, bezpieczne i pakowne auto do 25k
> Czy taka na przykład Altea to dobre rozwiązanie? IMHO tak. Silnik prosty, nudny. Wnętrze fajne. Berlingo/Partner poprzedniej generacji to niestety przeróbka dostawczaka, co czuć - kumpel miał. Niby fajne, ale jednak jedzie się jak dostawczakiem. Akutalna generacja jest już b.fajna.
-
A może coś o Kościuszce ?
Panowie - nie uważacie że coś tu nie do końca jest tak ? Duży wątek o występach Kubicy w lokalnych rajdach we Włoszech, a zupełnie niezauważone przechodzi rajd Hiszpanii , gdzie mamy szanse na pierwszego mistrza świata - co prawda tylko w PWRC, ale jednak. Na 2 OS Michał leje Guerrę pięknie - 33 sek !
-
gdyby nowy citroen C-Elysee był liftbackiem
> Do tego przez te zawiasy (jak w tej cytrynie) trzeba trochę się naukładać w bagażniku żeby się zamknął. Marudzisz. Miałem 2 sedany i przy małych dzieciach dawały radę. Owszem, przy każdym z nich mówiłem "nigdy więcej sedana".
-
gdyby nowy citroen C-Elysee był liftbackiem
> Tu się zgodzę. W tej chwili dewastują mi kratki nawiewu. Mi zdewastowały tylną popielniczkę. Nie zdążyłem w porę zakleić. > ...z założenia to autko nie jest chyba 'rodzinne'. To na kij by był to sedan ?
-
gdyby nowy citroen C-Elysee był liftbackiem
> A jak czesto uzywasz tych przyciskow z tylu? Ja - nigdy. Nie siadam dzieciom na kolanach. Ale moje często. Patrząc na miejsce, gdzie są te przyciski, robiłyby to nogą i raczej szybko by przyciski szlag trafił.
-
gdyby nowy citroen C-Elysee był liftbackiem
> Widzę, że księgowy projektował zawiasy tylnej klapy. Kij z zawiasami - niestety to teraz standard. Nie wiem kto (i pod wpływem czego) projektował umieszczenie przycisków do otwierania szyb, szczególnie dla pasażerów z tyłu.
-
Idzie normalnosc
> Jak widać z powodu braku praktyki w zawodzie Ziobro Z tego co wiem, to on nie dostał etatu prokuratorskiego w Katowicach, gdzie dostawali wszyscy ci, którzy nie dali rady dostać w Krakowie Ale Mularczyk jest na liście (uff... na szczęście nie wykonujących zawodu) w krakowskiej ORA > Nie przejdzie. Zawodzisz tych, którzy przyklasnęli i już snują wizje. Ciekawe co by Skarb Państwa z tymi samochodami robił, czy gniłyby jak inne na parkingach policyjnych, przynosząc kupę kasy operatorom tych parkingówv
-
Idzie normalnosc
> I na dodatek spalenie domu, jeżeli przekroczy 5.0 A o zgwałceniu żony i zjedzeniu psa to już zapomniałeś
-
a co sadzicie na temat 307 sw
> - pierwszy raz slysze, mialem stycznosc z paroma 1.6 16V w pugach to zaden nie bral oleju, Mam troszkę większą próbkę. No i kwestia progu wrażliwości na "brał" - normy producenta żaden nie przekraczał, tyle tylko że ta norma to 1l/1000 km. Poza tym jak widać, "drobne" upierdliwości potwierdzasz. Szczególnie jeśli auto ma używać kobieta, wizja częstego wymieniania żarówek na pewno ją cieszy, a perspektywa wzywania assistance w mroźny poranek do zamarzniętego ręcznego wprawia w dobry humor.
-
a co sadzicie na temat 307 sw
> a co takiego zlego jest w 1.6 benzynie ? Od nowości biorą olej, padają przepustnice (falujące obroty - serwis czyści, jednocześnie zamawiając nową) i wtryskiwacze. Przełączniki migaczy i wycieraczek - niestety padają systematycznie, nowe elementy mają taką samą trwałość, o tym, że trudno utrzymać w 307 pełne oświetlenie (żarówki palą się szybciej niż nadążasz je wymieniać) nie wspominam. Zamarzający ręczny - gorzej niż w 125p. Generalnie długo wymieniać.
-
a co sadzicie na temat 307 sw
> Ale masz, jeździsz, jeździłeś, czy tak sobie piszesz? Ja miałem bliski kontakt ze znaczną ilością tego francuskiego produktu. 307 w szczególności w wersji 1,6 benzyna nawet wrogowi bym odradzał. Przy 1,6 HDi udany silnik w pewnym sensie rekompensuje resztę, ale dobrze nie jest.
-
a co sadzicie na temat 307 sw
> domyslam;), ze pewnie cos jest nie tak, W przypadku peżota trzeba się zastanowić co jest "tak". Mogę o peżocie powiedzieć dużo, ale jak mam powiedzieć coś dobrego, to powiem że jest ładny i silnik 1,6 HDi jest całkiem udany. > dorzuce jak trzeba bedzie z 5 kzl do octavii II, sam nie wiem czego szukam... moze scenica... Renówkę zdecydowanie wolę od peżota - ma duży plus, że wyceniana jest jak auto francuskie, a jest dużo lepsza od peżota. Astra czy Octavia to zdecydowanie lepszy wybór, no ale i cena wyższa.
-
Seicento czy Matiz czy....co do 5 TPLN
> Nie mam pojęcia jak kobieta może jeździć tak zapuszczonym samochodem Normalne. Przecież to taka większa torebka.
-
Wycieraczki płaskie: valeo silencio xtrm vs bosch aerotwin
> tylko diabeł tkwi w szczegółach a mianowicie mocowaniu wycieraczek Aktualne mocowanie grupy VW. No problem - adaptery do tego ma już alca ma też kager Boscha miałem - w Yeti dał radę rok, w Ibizie lewa hałasowała od początku. Aktualnie do Yeti kupiłem Kagera - minimalnie smuży lewa w okolicy zaczepu, do Ibizy dałem płaską alcę - bardzo pozytywnie mnie zaskoczyła, cichutko i idealnie zbiera.
-
krótki test opony bieżnikowanej 205/55 R16 MARKGUM MK790
> popularne są tutaj nalewki? Może są ekologami z przekonania i wspierają recykling ?
-
krótki test opony bieżnikowanej 205/55 R16 MARKGUM MK790
> Jestem dżihadystą mówienia o produktach, które się testowało Nie stać mnie na zakup kilkudziesięciu kompletów opon i spędzenie kilku dni na profesjonalnym torze, żeby zrobić testy opon. Korzystam z pracy ADAC. > Po tamtych co mówiłem na pewno nie. Testowane od nastu lat. Ale Ty wiesz, która to buda. Ja się mogę pomylić i sraczka gotowa. > Nie mów jednak, że wszystkie nalewki to kompost. Nie wszystkie. Owszem. I w śmietniku można znaleźć 100 zł. > mówimy o jakości czy o pochodzeniu? Bo znowu mieszasz tematy. W przypadku nowej opony pochodzenie wskazuje na jakość. GoodYear pilnuje, żeby pod marką Dębica i Sava szły opony niskiej klasy, średniaki idą pod marką Fulda, a najwyższa klasa to GoodYear i Dunlop. > Daję dwa zestawy kół i nie wiesz które to bardzo dobre nalewki a które to "solidny średniak". Jedne > kosztowały 60% tego co drugie. przy ślepym teście okazuje się, że jeździ ci się na nich > porównywalnie. Jeśli nie widać różnicy to po co przepłacać? ja tak podchodzę do opon. Super. Tyle tylko, że to że na tych konkretnych egzemplarzach nalewek będzie się jeździć dobrze, nie oznacza że na innych też - bo wspólny mają tylko bieżnik, reszta opony jest inna. > Opona ma takie cechy: rok produkcji, mieszankę, wzór bieżnika i cenę. Nalewka ma 2x cechę "rok produkcji" - jeden karkas może mieć 2 lata, drugi 5.