Zawartość dodana przez Koonrad
-
Używany ale prawie jak nowy.
kilka lat powoziłem w123, auto miało wtedy ponad 20lat i pewnie mln km na kołach po części masz rację, jak coś się psuło to dawało znać i a często dawało się naprawić przysłowiowym drutem np cięknąca pompa, wlany uszczelniacz załatwił sprawę więc faktycznie awaria 1000 czy 2000km od domu może być prostsza do usunięcia, zwłaszcza w krajach gdzie większość aut ma te 10-15lat nie wiem jak by było np w holandii czy innej belgi, skandynawii z drugiej strony auto potrafiło zaskoczyć, np złożoym przednim kołem, bo mocowanie drążka przegniło albo pęknięty przewód hamulcowy i wpadający pedał hamulca przed skrzyżowaniem oczywiście powyższe można wyeliminować sprawdzając dokładnie auto, pytanie na ile % czy czegoś nie przegapimy i ile będzie takie utrzymanie kosztowało
-
Używany ale prawie jak nowy.
tak i nie IMO najlepsze jest auto pomiędzy 30-100kkm - co miało się zepsuć już się zepsuło, a jeszcze nie zdążyło sie zużyć ostatnio w jakimś wątku było że im strsze tym lepsze, bo choroby wieku dziecięcego zostały wyeliminowane i faktycznie jeśli na bierząco wymieniasz i serwisujesz to auto nie powinno sprawić problemów co innego kupić auto z przebiegiem 300kkm i nim jechać w podróż
-
Używany ale prawie jak nowy.
ale o tym pisałem, w miarę młode auto z 4x4 i mocniejszym silnikiem to min 100kzł dlatego nie dziwię się pomysłowi reanimacji terrano i o ile rozumiem idee walki z korozją, tak nie widzę sensu rozbierania na części pierwsze "dla zasady" można powymieniać el gumowe - przewody hamulcowe, ew te w układzie chłodzenia itp ... przeglądnąć zawias, odświeżyć wnętrze i można jeździć takie terrano nie jest skomplikowane i jak się ma zepsuć to daje znać to tylko te nowe wynalazki naszpikowane elektroniką mają kaprysy - staje i nie jadę vitara nigdy nie zrobiła mi problemów, raz jak zalałem przepływomierz to pokichała, ale przeszło samo (ciekawe co by było w napakowanym elektroniką SUVie) ja mam ten plus że nowe daje firma, dlatego staruszkę mogę trzymać dla zabawy
-
Używany ale prawie jak nowy.
Tyle ze Twoj 301 nie pociagnie Freda drezyny i tu sie zaczyna problem i powrót do sensu zabawy w reanimacje terrano
-
Używany ale prawie jak nowy.
subaru jest przykładem że nowe nie zawsze znaczy lepsze i warto tutaj zaznaczyć do czego auto ma służyć, czy priorytetem są gadżety elektroniczne, czy solidna konstrukcja która pociągnie przyczepę a jak trzeba to zawiezie rodzinę nad morze Fred ma konkretne wymagania co do auta i jestem ciekaw który nowy je spełni akurat mam podobne i wiem jak ciężko jest znaleźć coś sensownego w rozsądnych pieniądzach auta z 4x4 i mocnym (min 150KM) silnikami to tak ze 100kzł trzeba położyć, jaki % z tego kosztowało terrano ? niestety nowe auta mają śmieszne silniczki typu 1.2TSI czy nawet 1.5dci/tdi/hdi, ale to dalej 100-120KM i teraz pytanie ile takie auto pojeździ z Freda drezyną na ogonie?, czy po pierwszym zjeździe z czarnego nie spali sprzęgła ?
-
Używany ale prawie jak nowy.
ale co z tym terrano nie teges ? auto na ramie, klasyczny napęd, nie najgorsze silniki, w miarę wygodne (może służyć na codzeń i do lasu) wiadomo że auto nie jest kultowe i takim nie będzie, ale autorowi chyba nie o o chodzi załóżmy że wkłada 15kzł w terrano i jeździ nim kolejne 10lat, zamiast kupować np nowego dustera, yeti czy innego kaszkaja w czym duster będzie lepszy od terrano ? terrano będzie miało trwalszy i mocniejszy silnik (idealne do przyczepy), będzie miało napęd 4x4 którego nie zamordujesz w byle kałuży z błotem .. itd też mam 20letnią vitarkę i przymierzam się do małego remontu, bo to auto daje fun z jazdy, bo nie szkoda jak przywalę w drzewo, czy urwę zderzak w lesie w remont wart kilknaście tyś bym się nie pchał, zresztą nie ma takiej potrzeby, bo auto jest w miarę regularnie serwisowane i jedynie co już kłuje w oczy to korozja, ale to za 2-3kzł powinno się ogarnąć znajomy szykował vitarę na wyprawę na wschód (zrobili 15tyś km) i koszt zamknął się w 6kzł
-
mgła
a właśnie że nie, taki upierdliwiec swiecący czym się da prowokuje żeby go wyprzedzić więc jak będziesz swiecił, będziesz częściej wyprzedzany, być może z narażeniem samego siebie - bo cię zdejmie jak będzie uciekał z lewego więc tak różowo nie jest IMO nie ma żadnego sensu świecenie w sznurze aut i to zarówno przednimi jak i tylnymi (oczywiście mowa o lekkiej mgle) chyba że chcemy wszystkich na około nie wiem, czy to taki problem, widzę auto w lusterku to wyłączam tylne p/mgielne bo gość mnie na 100% już widzi tak samo przednie, czasem włacze jak jest szaro buro i krawędzi nie widać, ale jak coś jedzie z przeciwka to wyłącze oczywiście jak jest mgła że ledwo koniec maski widać to się nie bawie i jadę cały czas "komu to przeszkadza", ano przeszkadza, bo choćby kontrast pomiędzy stopami jest dużo mniejszy czerwona poświata IMO męczy też oczy szybciej
-
Roczny koszt utrzymania domu
Liczenie przy domku samych mediow to malo Nawet do trawnika trzeba kupic kosiarke, jakies grabki, no i trzeba bylo ten trawnik pisiac Tak dla zobrazowania wydatkow na fundusz Malowanie plotu 1kzl Remont dachu po 30 latach - 20kzl Wymiana okien 20kzl itd
-
Auto do LPG po 2007 roku?
w auto w którym trzeba co 20kkm regulowć luzy, nawet gdyby były na podkładkach bym się nie pchał jeśli takie istnieją to faktycznie nie nadają się do gazu kupując c-max'a liczyłem się z regulacją po 100kkm, jak na razie nie było konieczności i może wcześniej sprzedam niż będę grzebał przy szklankach
-
Auto do LPG po 2007 roku?
a możesz napisać skąd 16 ? ... choć faktycznie, jak będziesz miał pecha to i w drewnianym kościele cegła spadnie na łeb ssące się nie wypalają, więc zostaje 8 często da się podmienić, można też toczyć/szlifować z lektury opisów regulacji wychodzi że wymienia się kilka 4-6szt i robota zamyka się w 400-600zł a trochę tego czytałem zanim wpakowalem się w "ford gazu nie lubi" a np w moim nie trzeba paska rozrządu wymieniać, co daje oszczędności na ew regulację
-
Auto do LPG po 2007 roku?
też mam regulacje szklankami i po 110kkm nie było potrzeby, auto ma obecnie ponad 170kkm i robiłem tylko 2x kontrole więc nie przesadzał bym z tą regulacją, sama regulacja też nie jest jakaś kosmicznie droga - 400-600zł ? nawet gdyby po 100kkm trza było zrobić to jaki koszt na 1km ? oczywiście jeśli jest alternatywa to lepiej szukać z hydrauliką, ale jak ktoś pisał, coraz mniejszy wybór
-
Garażowe dłubanie - Grill czym malować
robiłem grilla z bojlera i pomalowałem farbą do tłumików kilka lat wytrzymała
- mgła
-
Jakie opony do zabawy w okresie zimowym?
Na snieg zimowa, choć w terenie MT podobno też zimą daje radę do seryjnej vitarki założyłem GY ATR, maja sniezynke i faktycznie jakoś tam sobie radzą w lekkim terenie też dają radę pinin to nie jest tereniówka do katowania w błocie IMO jakieś dobre ATki beda optymalne
-
zamarzanie szyb
Uzywam odmrazacza, dziala ok tak do -5, potem jest juz gorzej i troche smierdzi a oststnio odkryłem nową metodę, wystarczyło postawić auto kilka miejsc dalej i slonko robiło robotę
-
Minivan w cenie 8-12 tys. z możliwością zainstalowania LPG
KYB, może i chińskie ? http://e-katalog.intercars.com.pl/#/ekatalog/osobowe/towary/14760/401000000/ do mojego maksa są niewiele tańsze
-
Minivan w cenie 8-12 tys. z możliwością zainstalowania LPG
też jestem ciekaw, aż sprawdziłem i w IC kosztują 300przód i 250tył czyli kpl koło tysiaka
-
Myjka parowa
to jedź na normalną samoobsługową bezdotykówę parą nadkoli nie umyjesz co do mycia parą, brat się w to bawi i jakoś od kilku lat myje te same auta i lakier nie jest zniszczony podstawa to nie oszczędzać na ściereczkach
-
Wykorzystanie gruzu z budowy
IMO spokojnie możesz użyć na dolne wartswy, potem uzupełnisz kamieniem staraj się tylko nie dawać za dużych kawałków (zlewki po gruszkach) bo to ciężko zagęścić
-
Minivan w cenie 8-12 tys. z możliwością zainstalowania LPG
Jak wino normalnie, jak wino Jak 6 lat temu szukałem auta, to SC mk2 z początku produkcji byl najbardziej odradzanym autem teraz sie okazuje ze po 10latach przestaly sie psuć i będą jezdzic dlugo i bezawaryjnie Plusem SC faktycznie jest wyposażenie i cena, która chyba z czegoś wynika ?
-
Minivan w cenie 8-12 tys. z możliwością zainstalowania LPG
A skąd wiesz ? bo w podpisie masz auto ciut młodsze Chcesz powiedzieć ze silniczki i prowadnice w reno są wieczne ? tak jak pisałem, u mnie w kilkuletnim aucie zeczely sie jaja, ciekawe co bedzie za 10lat ale wygoda faktycznie jest Chciaz teraz wróciłem do manuala i jakoś mi tego bardzo nie brakuje
-
Minivan w cenie 8-12 tys. z możliwością zainstalowania LPG
i w nastoletnim aucie dalej bedzie działało bezawaryjnie ? bo auto nie bedzie młodsze, a awarie elektroniki sa dość upierdliwe
-
Minivan w cenie 8-12 tys. z możliwością zainstalowania LPG
Po to zeby nie miało sie co psuć, zwłaszcza w nastoletnim aucie klimatronik był super, do momentu jak nie zaczął wariowac i grzac na full latem i to w czteroletnim francuzie
-
Minivan w cenie 8-12 tys. z możliwością zainstalowania LPG
a to wyposażenie jest jakimś priorytetem ? bo nie doczytalem bedzie wspomaganie, klima ... nie wiem czy 1600l bagażnik za to ma proste auto, tanie w naprawach
-
Minivan w cenie 8-12 tys. z możliwością zainstalowania LPG
Scenic 1, bo 2 z początków produkcji nie ma dobrej opinii c-max nie wiekszych bolaczek, mój na gazie zrobił już 100kkm i jeździ niestety u mnie największy problem to korozja - głównie ranty drzwi na ładnego trzeba by chyba z 2tys dołożyć szukaj 1.8 lub 2.0, bo 1.6 będzie za mały do auta 1400kg a zafira ?