Zawartość dodana przez fred77
-
Wersje nadwozia dla poszczególnych krajów/kontynentów?
Normalnie. Boczna lampa ma czynny kierunkowskaz i nieczynną dodatkową lampę. Wersja USA ma tam pomarańczowe boczne pozycyjne, a europejska jest zaślepiona. Wystarczyło wydłubać zaślepkę, wsadzić obsadkę z żarówką 21W, odpowiednio podłączyć i gotowe.
-
Wersje nadwozia dla poszczególnych krajów/kontynentów?
Barat miał koedyś Saab 93. Tam też były takie boczne światła. Tylko europejskie wersję miały białe klosze i zaślepione miejsce na żarówkę. Brat wykorzystał je do świateł dziennych.
-
Wersje nadwozia dla poszczególnych krajów/kontynentów?
Wygląda jak pierwszy Renault Espace.
-
Czy to powód do zmartwień?
Jeździć, obserwować.
-
Wersje nadwozia dla poszczególnych krajów/kontynentów?
Fachowo to są boczne światła pozycyjne. Światła obrysowe montuje się inaczej i mają inną barwę.
-
Przejście dla pieszych, którego nie ma
A może to jest teraz jakaś strefa, lub niedługo będzie. Nie ma tam wcześniej jakichś innych znaków?
-
Wersje nadwozia dla poszczególnych krajów/kontynentów?
Dla przykładu mogę podać tu Fiata Idea. W Europie taki zwykły z dwoma dizlami 1,3 i 1,9 oraz z benzyniakami 1,2 i 1,4. Do tego większość z ubogim wyposażeniem. A w takiej Brazylii większość bogato wyposażona, silniki benzynowe 1,6 i 1,8, a nawet wersję 4x4.
-
Pompa wspomagania kierownicy.
Nie. To ma być pancerne, trwałe i niewymagające obsługi. Najprawdopodobniej sam zrobię sobie takie urządzenie, wykorzystując pompę oleju z silnika Ursus C-330. Już mam wstępną koncepcję.
-
Pompa wspomagania kierownicy.
Oj, to sporo za dużo. Potrzebuję zewnętrzną pompę oleju, napędzaną paskiem klinowym, która podaje maksymalnie 5 bar i żeby nie kosztowała pierdylion talarów.
-
Pompa wspomagania kierownicy.
Jest sobie pompa wspomagania kierownicy. Chcę ją wykorzystać do pompowania oleju. Czy to jest tradycyjna pompa zębata? Czy bez problemu do się ją do tego wykorzystać? Czy ta pompa ma wbudowany zawór przelewowy?
-
Klocki hamulcowe zaklejające się błotem
Nie wszystkie klocki są sfazowane. Więc zastanawiam się po co to jest robione, skoro zbiera się tam po prostu brud.
-
Klocki hamulcowe zaklejające się błotem
Zastanawiam się przy okazji po kiego grzyba ktoś wpadł na pomysł żeby fazować krawędzie klocków. Przecież przez to właśnie utrzymuje się w tej szczelinie syf. Kiedyś klocki miały prostopadłe krawędzie i łatwiej wszelki osad sam się usuwał.
-
Skrzynie automatyczne Fiat.
Ten jest idealny ale trzeba to to jakoś przywieźć.
-
Skrzynie automatyczne Fiat.
Były, bo żonie kupiłem kiedyś takiego. Nie miał tylko szklanego dachu. Poza tym miał całą resztę.
-
Skrzynie automatyczne Fiat.
Pewnie wpisują te numery na odczepnego, bo nie chce im się wklepywać dla każdego samochodu konkretnego numeru.
-
Skrzynie automatyczne Fiat.
No tak. Tylko kupować siedemnastoletni samochód za 15000zł i potem kupować skrzynię z całą galanterią, wymieniać, potem jeszcze, być może, przeprogramować sterownik. Sporo zachodu. Fakt, pobawiłbym się mechanicznie sam, ale jeszcze ta niepewność, czy nie będzie żadnych błędów itp. No i przy okazji powymieniałbym i sprawdził więcej rzeczy. Fura fajna i fajnie wyposażona. Po prostu podoba mi się. Ale z drugiej strony, gdybym miał się z tym bawić to niewiele drożej da się kupić Golfa Plus.
-
Skrzynie automatyczne Fiat.
Zastanawiałem się czy to automatyczne sterowanie da się wywalić i zamontować manualne. Albo całą skrzynię wymienić na manualną. Ale pewnie wymagałoby to przeprogramowania sterownika silnika.
-
Skrzynie automatyczne Fiat.
Czy gniją? Hmmm... To zależy chyba od tego jak i gdzie był eksploatowany dany egzemplarz. W moim Fiacie skorodowały progi ale tylko poszycie i tylko w przedniej części, za przednimi kołami. Poza tym nic nie gniło. Owszem były pod spodem zalążki rdzy na podłodze, ale tylko w okolicy tylnego zawieszenia, przy niektórych zgrzewach i śladowe miejsca, nic wielkiego. Tym bardziej jak na 17 lat, które miał. Gdy wymieniałem poszycie progów to wnętrza progów były zdrowe, jak z fabryki.
-
Skrzynie automatyczne Fiat.
Dokładniej to wpadły mi dwa samochody. Fiat Idea i Lancia Musa. Oba są dobrze wyposażone, mają benzynowe silniki 1,4 16V ale mają automatyczne skrzynie. Nie wiem czy to te, których unikać jak ognia, ale chyba tak. Właśnie przeglądam opinie i większość jest takich właśnie, żeby unikać. Dlatego pytam, bo gdyby nie te skrzynie to dzisiaj bym sobie zrobił wycieczkę w okolice Poznania i Płocka. https://www.otomoto.pl/osobowe/oferta/lancia-musa-1-4-16v-95km-panorama-nawi-climatronic-ID6GdIo3.html https://www.otomoto.pl/osobowe/oferta/fiat-idea-panorama-klimatronik-super-stan-prosto-z-niemiec-ID6Gdgfi.html
-
Skrzynie automatyczne Fiat.
Czy ktoś miał do czynienia z Fiatami z automatyczną skrzynią biegów? Tak sobie przeglądam ogłoszenia i m. in. oglądam różne modele z taką skrzynią. Są z nimi jakieś problemy? Jest to to trwałe? Chodzi o pojazdy starsze z połowy lat dwutysięcznych z silnikami benzynowymi z przebiegami około 150000km.
-
Uszkodzenie auta pod blokiem
Jak ktoś robi aferę z uszkodzenia, którego praktycznie nie widać, to co by się działo gdyby doszło do jakiejś większej stłuczki.
-
VW Golf 8 FL
Jest to niepotrzebne w samochodzie. Widzisz, a ja nie mam jeszcze nawet pięćdziesiątki i mam tak samo. Zwisają mi te wszystkie gadżety, bo zwyczajnie są mi niepotrzebne i z nich nie korzystam. Jak coś mi jest potrzebne to mam w telefonie. Obecnie w mojej Octavii mam jeszcze trzeszczącego kaseciaka, który odbiera jakieś tam radio, a i tak czasami wyłączam, bo zdarza się, że zaczyna mnie męczyć. Śmieję się gdy słucham jak ktoś usilnie stara się przejmować mym losem i współczuć, że nie mam tego czy tamtego. Po prostu nie muszę sobie niczym przedłużać siurka. Jest mi o wiele wygodniej bez tych cudownych udogodnień i jestem przez to zdrowszy.
-
VW Golf 8 FL
A po kiego grzyba mi internet w samochodzie? Podobnie z kamerą, po co? Tak samo ESP, które odmóżdża kierowcę, który myśli, że zawsze go to uratuje. Wystarczy myśleć co się robi. No chyba, że ktoś gapi się w kamery, grzebie w internecie i nie patrzy co się dookoła niego dzieje.
- VW Golf 8 FL
-
VW Golf 8 FL
Tak. Jeździłem. I spokojnie mogę stwierdzić, że większość tych gadżetów jest całkowicie zbędna. W samochodzie zupełnie wystarczy, że będą: - poduszki bezpieczeństwa, - elektrycznie opuszczane szyby w drzwiach, - elektrycznie sterowane i ogrzewanie lustra, - klimatyzacja, - ABS, - wspomaganie kierownicy, - tylne czujniki parkowania, - hak do ciągnięcia przyczepy, - zwykłe lampy z żarówkami, - jakieś proste radio, żeby coś tam charczało podczas jazdy, - podłokietnik. - zwykły tempomat. Nic więcej nie jest potrzebne do wygodnego prowadzenia pojazdu.