Zawartość dodana przez fred77
-
LED jako światła do jazdy dziennej
> ALe IMO co inego reflektory, w których wazny jest rozsył światła aby prawidłowo oswietlały droge w > nocy, a co innego światła DRL - sygnalizacyjne, Nie ma znaczenia jaka to lampa. Nawet rodzaj żarówki w oświetleniu tablicy rejestracyjnej jest ważny. Lampa uzyskuje homologację wraz ze wskazanym konkretnym źródłem światła. Każda lampa projektowana jest tak by współpracowała z określonym źródłem światła. Lampa, w której źródłem światłą jest tradycyjna żarówka jest tak wykonana by żarnik żarówki był w ściśle określonym miejscu, wówczas żarnik znajduje się w ogniskowej odbłyśnika, a światło przez ten żarnik emitowane jest prawidłowo odbijane i wzmacniane. Dodatkowo ryflowanie samego odbłyśnika lub klosza również powoduje to, że emitowany strumień światła jest taki jaki powinien być. Ważną rolę ma też ilość lumenów, luksów czy kandeli. Wszystko to jest brane pod uwagę podczas projektowania lampy. Jeżeli ktoś zamontuje sobie jakiś inny rodzaj źródła światła to zaburza tym samym prawidłowe funkcjonowanie lampy. Albo będzie ona świecić za słabo, albo za mocno, albo się będzie przegrzewać i przez to szybciej zużywać itd.
-
przeróbka auta na 6 os.
Po 22 czerwca jest to prawie niemożliwe do zalegalizowania.
-
LED jako światła do jazdy dziennej
Jeżeli lampa jest przystosowana do zwykłej żarówki to taka żarówka ma tam być. Żadna inna wydumka nie może być tam umieszczona z uwagi na to, że światło nie odbija się od odbłyśnika tak jak powinno. Poza tym jest to zwyczajnie zabronione i jest podstawą do zatrzymania dowodu rejestracyjnego lub wóz nie przejdzie przeglądu. Żarówki od kolegi możesz sobie co najwyżej powiesić na choince. Amen.
-
Rejestracja auta - czy są problemy?
> Nie ma żadnych.US i WK załatwiłem w 1,5h w poniedziałek po pracy, a kończyłem o 14 a z info na > stronie wynika,że jutro moge już iść po odbiór twardego DR Jaki twardy i miękki skoro oba są miękkie? Z tego co słyszałem u mnie to też nie ma jakiś większych kłopotów.
-
Panowie czy jest ktoś w Chełmie? Wóz trza zobaczyć.
kresy-ML-287058840-ML- Grupa Lubelska
-
Jak wyciągnąć takie auto
> a jeszcze lepiej budowa w tym miejscu czegoś w rodzaju suchego doku, na podobieństwo tego > stoczniowego A nie lepiej gdybyś nie dogryzał? Jestem niemal pewien, że przy wyszarpywanie tego samochodu uszkodzenia będą, a jak właściciel/kierowca ma to gdzieś to niech potem się nie dziwi, że samochód mu rdzewieje nie chce zapalić lub nie hamuje.
-
Oceńcie Panowie ten samochód.
> to trzeba bylo brać, a nie teraz robic myki Ale ja go chciałem na 95% wziąć. Chciałem tylko dodatkowo pojechać do serwisu by mu się bardziej przyjrzeć, zobaczyć czy ma jakieś błędy w komputerze, zobaczyć jaki będzie dodatkowy koszt doprowadzenia samochodu do bezproblemowej używalności itp.
-
Przestała działać tylna wycieraczka.
Rozebrałem mechanizm, wyjąłem tę część elektryczną i z tego co mi się wydaje to nawalił ten mały czarny przekaźnik, który jest wlutowany w płytkę. Wychodzi na to, że trzeba będzie wymienić cały mechanizm. Tak chyba będzie najprościej. Ktoś tu miał taki mechanizm do zaoferowania tylko nie pamiętam kto.
-
Oceńcie Panowie ten samochód.
Zrobię jeszcze dzisiaj pewien "myk" i powiem mojemu Tacie, żeby zadzwonił. Ciekawe co mu odpowie. Swoją drogą to był ciekawy samochód. Widać było, że był gdzieś z przodu stuknięty ale był ciekawy. Chciałem go sobie dokładniej sprawdzić i przypuszczalnie bym go kupił, trochę doinwestował i byłoby OK.
-
Oceńcie Panowie ten samochód.
Dziwne, że z chwilą gdy ogłoszenia na allegro wygasło to samochód momentalnie znalazł jakiegoś nabywcę. Ciężko mi się było do gościa dodzwonić, gdy zadzwoniłem z telefonu Żony to od razu odebrał o oświadczył, że wóz sprzedany. Wychodzi na to, że chyba byłem zbyt namolnym klientem i za dużo chciałem sprawdzać.
-
Jak wyciągnąć takie auto
Na pewno uszkodzone są progi, podłoga, wydech i może przewody paliwowe i hamulcowe. Gdyby to próbować wyszarpnąć to na pewno sporo więcej by się pod spodem uszkodziło. Jedynym rozsądnym wyjściem jest pomoc drogowa z HDS.
-
Jakie marki alusów polecacie?
Według mnie felgi ATT są całkiem dobre.
-
BMW X 5
> A ile osób będzie jeździło? Ostatnio rozmawiałem z wójkiem ,
-
Fiat Idea. Ma tu ktoś?
> Miałem 1,9 MJ Emotion A coś więcej?
-
Przestała działać tylna wycieraczka.
> Przekaźnik załączania silniczka mógł paść. Ja tak miałem. A bywa tak że się wycieraczka załączy > czasami? Bywa tak właśnie. Raz się włączyła i normalnie pracowała, jednak czasami było słychać takie intensywne cykanie i wycieraczka równie intensywnie przerywała ale działała. Po chwili przestało cykać i pracowała normalnie. Teraz znów przestała działać. Jeżeli to przekaźnik to gdzie on się znajduje?
-
Oceńcie Panowie ten samochód.
> Ale wiesz, ze historia serwisowa we Fiacie to co najwyżej naprawy gwarancyjne? Nie przeglądy, a > naprawy. No chyba, że przeglądy były wykonywane w tym ASO, w którym robisz sprawdzenie. Samochód był sprowadzony z agranicy, w Polsce jest zarejestrowany i tu jeźzi już jakiś czas. Może uda się dotrzeć do tego kiedy był ostatni raz serwisowany i gdzie. Nie wiem. Zobaczymy.
-
Oceńcie Panowie ten samochód.
Skontaktowałem się dziesiaj z właścicielem. Przystał na wizytę w ASO. Początkowo chciałem w Opolu ale ponieważ bliżej ma do Nysy to pojedziemy do Nysy. Wstęnie umówiliśmy się na środę. Samochód przejdzie całą ścieżkę diagnostyczną łącznie z podłączeniem do komputera i sprawdzeniem historii serwisowej. Całość, łącznie z kosztem dojazdu wyniesie mnie 200zł. O ile oczywiście ktoś wcześniej nie kupi tego samochodu, w co wątpię.
-
Oceńcie Panowie ten samochód.
> Nie widzisz, że Fredziu już się zdecydował na ten samochód? Nie zdecydował się jeszcze. I nie wiadomo czy się zdecyduje. Próbowałem się dzisiaj do gościa dodzwonić i nie odbiera telefonu. Zobaczymy jutro.
-
Oceńcie Panowie ten samochód.
> Czyli robił to bezmoozg lub kto, kto chciał coś ukryć Raczej to pierwsze.
-
Oceńcie Panowie ten samochód.
> no to Cię oświecę - w Pandzie z tego rocznika z nalotem 157kkm, biały kolor - ZERO RDZY, a > konserwacja nie była robiona > to nie jest dziesięcioletni duży Fiat > Stilo z 2002r i Punto 2fl z 2005r też nie ma rudej, więc to nie jest normalne > Więc nie wiem co za "mózg", a raczej osobnik z brakiem tegoż tak popaćkał podwozie Hmmm... Aby to bardziej zobrazować to to popaćkanie biteksem można by porównać do nabłyszczania opon lub smarowania "smalcem" deski rozdzielczej żeby się świciły i ładnie wyglądały. Nic to nie daje, a brzydko wygląda, jest niepraktyczne i przeszkadza.
-
Oceńcie Panowie ten samochód.
> Skąd wiesz, że pod biteksem nie ma niespodzanek np jakiegoś pięknego spawu? Bo to po prostu widać. Warstwa tego biteksu jest tak cienka, że widać pod nią każdą nierówność. Poza tym to wygląda jak pokolorowanie spodu i to nie w całości. Biteks jest tylko w miejscach gdzie podłoga jest równa, nie ma go na tunelu gdzie przebiega rura wydechowa czy linki hamulca ręcznego, nie ma też przy krawędzi progów i w żadnych innych zakamarkach.
-
Oceńcie Panowie ten samochód.
> Że tak zapytam, jak rdza?!? > W których odkładnie miejscach wychodzić zaczyna? > Jak walili barankiem, to jest niedobrze, bardzo niedobrze, tylko po to, żeby ukryć mocno kolizyjną > przeszłość To nie baranek tylko biteks. Podłoga jest równa i oryginalna, nic nie było bite. Jak się dokładnie przyjrzałem to rdza pojawiała się na zgrzewach, śrubkach i różnych uchwytach. Ogólnie nie ma tragedii. Jest normalnie, jak w dziewięcioletnim Fiacie. Nie ma tragedii.
-
Fiat Idea. Ma tu ktoś?
Noszę się z zamiarem kupna Fiata Idea i wiąże się z tym wiele pytań. Gdyby ktoś miał styczność z tym samochodem to byłoby fajnie, bo mam trochę standardowych pytań.
-
Oceńcie Panowie ten samochód.
> byłem w ASO Reno z twingo. Wszystko co mogli sprawdzili, na pytanie o poduchy stwierdzili, że nie > ma żadnych błędów, komputer nie jest w stanie sprawdzić czy one są czy ich nie ma, równie mogą > być albo jakimś opornik zastąpione- pozostaje jedynie fizyczne grzebanie w aucie Albo gdzieś walnąć. Swoją drogą wychodzi na to, że to czysta loteria.
-
Oceńcie Panowie ten samochód.
Jednak myślę, że tak na 98% w tym Fiacie nie ma żadnych oporników.