fred77
użytkownik
-
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Obecnie
Przegląda temat: Gaśnica
Zawartość dodana przez fred77
-
Akumulator - mam mętlik .....
Najprościej. Producenci akumulatorów mają tabele gdzie można sprawdzić jaki akumulator do jakiego typu i modelu samochodu jest przewidziany.
-
Lancia Zeta.
Czy ktoś może mi coś opowiedzieć o tym samochodzie? Będę się rozglądał za tanim, mało popularnym, niszowym samochodem. Pod uwagę będzie brany m. in. wóz Lancia Zeta. Wiem, że Citroen, Fiat i Peugeot to to samo ale ja wolę Lancia. Szukam wszelakich standardowych informacji o tym samochodzie czyli wyposażenie, silniki, awaryjność, podatność na korozję, dostępność części etc. Z góry dziękuję za pomoc.
-
Ankieta - czy w zimie należy unikać zaciągania ręcznego.
> Odpalałeś kiedyś malucha szczotką? > Jak linka jest sucha, to może nie zamarza. Malucha nie ale drezynę tak. Jak nie miałem jeszcze założonej linki.
-
Ankieta - czy w zimie należy unikać zaciągania ręcznego.
> linki. Fiat ma z tym problem jeśli kupujemy zamienniki a i przy oryginałach też się zdarza. Mam w rodzinie Seicento, dwa Uno, było też Cinquecento. Linki były w porządku, zapieczone były rozpieraki. Wszystkie są takie same w tych modelach. Naprawiałem też kilka Fiatów od znajomych. Piszę na podstawie moich doświadczeń.
-
911 i Cayman S w Policji Poznanskiej...
> Swego czasu byłem w szoku, jakie auta LATAMI stały na policyjnym parkingu pod chmurką (Merc 500s, > SAABy, BMW 7, AUDI A8 itp.) dobre dwa lata przejeżdzałem koło nich i oglądałem jak się > wtapiają w krajobraz Bo to taki pewien rodzaj kary. Zobacz jak Ciebie boli widok takich samochodów, które nie są używane i niszczeją na policyjnych parkingach. A wyobraź teraz sobie, że jesteś właścicielem takiego samochodu. To dopiero ból.
-
Ankieta - czy w zimie należy unikać zaciągania ręcznego.
> "DWA". > Zaciągam wszędzie i praktycznie w każdych warunkach, nawet jak parkuję w garażu. Autko leciwe - 16 > letnia Astra F, ale linka jest jeszcze oryginalna. > Miałem natomiast niemiłe doświadczenia z poprawnym działaniem "ręcznego" we fiatach cinquecento i > seicento. Linki zapiekały się niezależnie od pogody. To nie linki, a rozpieraki.
-
911 i Cayman S w Policji Poznanskiej...
> Na bogato, w końcu wszyscy się na to zrzucamy A co Ci nie pasuje? Mi to akurat odpowiada. W innych krajach Policja też ma kilka takich sportowych pojazdów to czemu w Polsce nie ma być?
-
Ankieta - czy w zimie należy unikać zaciągania ręcznego.
Linka w pancerzu nie zamarza, prędzej zardzewieje i zatrze się w skutek uszkodzenia pancerza. Jak już coś przymarza to szczęki do bębna. Raz w całej mojej karierze przymarzły mi w samochodzie szczęki do bębna. Wcześniej jednak samochód jechał po mokrej nawierzchni i błocie śnieżnym. Gdzieś musiało się dostać trochę wilgoci i jeden hamulec złapał. Jednak solidne szarpnięcie uwolniło koło. Nawet latem czasami się zdarza, że po dłuższym postoju szczęki się przykleją do bębna ale nie na tyle by zablokować koła. Zawsze używam ręcznego hamulca bez względu na to czy jest -30°C czy upał. Czasami "tak dla zdrowotności" pojadę kawałek z lekko zaciągniętym hamulcem ręcznym żeby zetrzeć jakieś naleciałości rdzawego nalotu lub rozgrzać bębny by pozbyć się ewentualnej wilgoci. Brat w swoim VW Golfie IV ma z tyłu hamulce tarczowe to też często pojedzie tak z paręset metrów z lekko zaciągniętym ręcznym. Nie ma problemu z rdzawymi lub nierównomiernie zużywającymi się tylnymi tarczami hamulcowymi. Hamulca też używa podczas każdego postoju.
-
sam zmota rejestracja
> Nawet teraz jakby się być w 100% "legalnym" to silnik musi mieć normę czystości spalin adekwatną do > daty pierwszej rejestracji... > pozdr Dziwne, bo znajomy zrobił sobie pojazd SAM. Kupił ramę Szayowóz zamontował wszystkie podroby z Malacza i nie było mowy o żadnej czystości spalin.
-
Czy policja może nam "naskoczyć" ?
> ale druga część była dla niego niewygodna Druga część jest dla mnie bardzo dobrze zrozumiała, w przeciwieństwie do całej rzeszy innych kierowców.
-
Czy policja może nam "naskoczyć" ?
> Można pod pewnym warunkiem. Nie dziel zdania na pół. Jasno jest napisane że można gdy... Ale to jest oczywiste. Problem w tym, że kierowcy w większości mają to gdzieś i w przypadku gdy z daleka widzą żółty sygnał to mylą pedały i zamiast hamulca depczą gaz. To tak jak ze zieloną strzałką. Nie można wjechać gdy wyświetla się czerwony sygnał ale gdy wyświetla się zielona strzałka to można wjechać WARUNKOWO, wcześniej zatrzymując się przed sygnalizatorem i upewniając się czy można wjechać. I tu jest podobny problem, prawie nikt się nie zatrzymuje. Często się też zdarza, że ktoś wjeżdża nawet gdy nie wyświetla się strzałka.
-
Ile mogę zażądać za to Uno?
> Jeśli buda będzie w dobrym stanie, to również może nabyć go jakiś uno-maniak, któremu poprzedni > samochód uległ biodegradacji A to też możliwe. Może znajdzie więcej czasu i dopieści ten samochód.
-
fiat 126p, co to jest?
> a nie musi mieć, stare Audi i niektóre inne marki z gaźnikiem miały katalizatory a nie miały sondy Cinquecento 700 z gaźnikiem też miał katalizator, a nie miał sondy.
-
Czy policja może nam "naskoczyć" ?
> Można > § 95. 1. Sygnały świetlne nadawane przez sygnalizator S-1 oznaczają: > 2) sygnał żółty: zakaz wjazdu za sygnalizator, Czyli nie można. > chyba że w chwili zapalenia tego sygnału pojazd > znajduje się tak blisko sygnalizatora, że nie może być zatrzymany przed nim bez gwałtownego > hamowania; sygnał ten oznacza jednocześnie, że za chwilę zapali się sygnał czerwony, To "chyba że" 90% kierowców bierze sobie za bardzo do serca.
-
Sprzedaż samochodu, płatność przelewem.
> A mieszkanie? Jak sprzedasz? Też za gotówkę? Przeczytaj jeszcze raz.
-
Czy policja może nam "naskoczyć" ?
Z tego co wiem to na żółtym nie można wjeżdżać na skrzyżowanie.
-
Ile kosztuje odholowanie samochodu
> kolega powinien zrobic sobie podpis "sfiksowany legalista" A co jest nie tak? Jest jakiś zakaz, ktoś się do niego nie stosuje i ponosi tego konsekwencje. Przecież od dawna wiadomo, że grozi to mandatem, a czasami dodatkowo holowaniem i związanym z tym jakimś dodatkowym kosztem. Więc o co lament?
-
Ile kosztuje odholowanie samochodu
> A jakie są konsekwencje gadania przez telefon, bez zestawu słuchawkowego, w czasie jazdy? 200zł i 6pkt.
-
Czy policja może nam "naskoczyć" ?
> Na wyrok czekasz a nie na wezwanie do sądu. Najpierw jest wezwanie. Wyrok sądu zawsze jest. Zależy tylko na czyją korzyść.
-
Sprzedaż samochodu, płatność przelewem.
Tylko czysta żywa gotówka albo przelew w banku w obecności kasjera. Jeżeli się nie zgodzi to nie ma samochodu. Skoro ma kasę to może się na to zgodzić. Przy zakupie samochodu nie operuje się drobnymi kwotami. Nie ryzykuj, żebyś potem nie pisał na AK, że Cię ktoś wyrolował.
-
Ile kosztuje odholowanie samochodu
> Jak nazwac ten proceder? Normalnie. Konsekwencje złego parkowania.
-
Śmierć przy próbie skrętu w lewo
> W takich warunkach jak na zdjęciach z tego wypadku to wszystko jest możliwe. Na suchej drodze to > koła mogą przytrzymać kierunek jazdy, ale nie w takiej śnieżycy. > No właśnie dlatego między innymi trzeba mieć w samochodzie wyraźne 3-cie światło STOP i włączać > kierunek zawczasu, upewniając się, że kierujący za nami widzi ten manewr (również kłania się > sprawność tylnej wycieraczki i podgrzewania szyby, żeby widzieć co robi kierowca za nami). W takich sytuacjach zawsze o wiele, wiele wcześniej włączam kierunkowskaz lekko naciskam na hamulec tak by pomrugać trochę "stopem" i o wiele wcześniej zaczynam zwalniać. Problem pojawia się w momencie kiedy wcześniej nic za nami nie jechało, a inny pojazd pojawia się dopiero wówczas kiedy już stoimy.
-
Nowy Fiat 127
> O wiele lepiej niż 500-tka wygląda A ja uważam, że jest ten samochód jest porównywalny z modelem 500.
-
Nowy Fiat 127
> Jak wam się widzi poniższy projekt?: A prawie poruszałem ten temat. > Dla porównania neico usportowiony oryginał: To jest według mnie to co powinni robić producenci samochodów w stosunku do starych modeli samochodów. Zbudować nowy wóz z zachowaniem jak największej ilości cech poprzedniego modelu. Podobnie jak zrobiono z nowym Fiatem 500. Jak dla mnie ten 127 jest rewelacyjny.
-
Śmierć przy próbie skrętu w lewo
Wcale nie trzeba mieć skręconych kół by w tego typu sytuacjach wylądować na pasie przeciwnego ruchu. Przeważnie dzieje się tak dlatego, że samochód skręcający w lewo staje przeważnie bliżej osi jezdni, a samochód uderzający z tylu stara się ratować uciekając na pobocze. Samochód uderzający uderza swoim lewym przodem w prawy tył samochodu uderzonego. Taki kontakt dwóch pojazdów skutkuje wypchnięciem uderzonego wozu na pas ruchu przeciwnego. Nie jest to oczywiście regułą, każde zdarzenie jest inne, jednak schemat jest zbliżony. Skręcone koła mogą ale wcale nie muszą przyczynić się do takich skutków o jakich tu mówimy.