Zawartość dodana przez maro_t
-
S8 - Piotrków <-> Warszawa
trzeba przyznać, że oddanie A2 do Strykowa, S8 do Piotrkowa i teraz obwodnicy Żyrardowa poprawiło ogromnie warunki jazdy na zachód od Wawy A malkontentom zawsze będzie beton zbyt nierówny, albo pani na stacji za mało miła
-
Po co mi quattro? Pacjent A5
> na pewno ?? > Filmik z za mojego okna ten gość to chyba na letnich się męczy Pewnie jakby przyszedł kierownik tej Kii Picanto, to by odpalił, ruszył do tyłu do przodu i pojechał
-
Cieknie
> Witka. Krwawi padaka Czerwony nalot w sporej ilości na obudowie skrzyni od strony akumulatora tuż > pod wężem idącym z chłodnicy, ale z tego co oblukałem węża to suchy bez nalotu. Jest tam > jeszcze coś co może popuścić? UPG? Ubytek płynu w zbiorniku widoczny choć nie olbrzmi... > Dzięki za wszelkie wskazówki, co by mi ciemnoty nie wciskali w warsztacie. PZDRW! ja miałem nalot w tym samym miejscu (na obudowie skrzyni) niedługo po kupnie. Ubytek płynu był minimalny. Naprawili na gwarancji. Nie wiem dokładnie co było, ale raczej duperela, mocowanie rurki czy coś takiego
-
Chemia samochodowa, wyciszacz popychaczy.
> dzis bylem na zakupach i bede testowac produkty liqui moly użyłem kiedyś w Lanosie środka LM wyciszającego popychacze. Efekt był zerowy
-
Ile kosztuje serwis w ASO przez 5 lat
> Przegląd po roku (wymiana oleju i czyszczenie hamulców) bez oleju kosztował mnie u Chodzenia 800zł. > Olej Mobil kupiłem sam za 140 bo za asowskiego Castrola chceli coś ponad 200. ten Chodzen to rozumiem jakieś ASO? Czyli 800pln za samą robociznę? Faktycznie trochę drogo, we Fiacie są trochę inne ceny 200-300 pln za przegląd. Do tego za czyszczenie i smarowanie hamulców z tyłu kiedyś dopłacałem kilkadziesiąt (80-90pln już nie pamiętam dokładnie), bo nie było to uwzględnione jako przegląd, a popiskiwały trochę.
-
Ile kosztuje serwis w ASO przez 5 lat
> A co ma piernik do wiatraka? ja mówię o realnych 500zł, a nie o jakiś utratach wartości na > papierze. Moja avena ma 4 lata i jeździ tak samo jak po wyjechaniu z salonu. Ile jest teraz > warta nie ma dla mnie kompletnie znaczenia i tak będę nią jeździł do zdechu. to tej Toyoty dotyczy te 500pln oszczędności? Czyli sama robocizna przy przeglądzie to koszt 900pln?
-
Ile kosztuje serwis w ASO przez 5 lat
> wiem, że nie. > Ale Jeżeli wychodzi nie najdrożej to po co mam kombinować? Żeby zaoszczędzić 50 zł? żeby nie być frajerem, bo wiadomo, że tylko frajery jeżdża do ASO, gdzie nie dość, że nic nie robią, to jeszcze kradną części i podmieniają na stare zepsute
-
Ile kosztuje serwis w ASO przez 5 lat
> Ja tez nie mogę narzekać na proste czynności. Nawet ekstra wymiany oleju robię w ASO. Niby biorą 3 > razy tyle co w abc ale umyka auto, podpompuja i sprawdza opony i zrobią jakis tam podstawowy > przegląd za kilkadziesiąt pln. mnie wychodzi, że przy prostych czynnościach nie opłaca mi się szukać alternatywy. Tym bardziej, że z tak zwanymi warsztatami i mechanikami niezależnymi mam złe doświadczenia. Po prostu kombinowanie mi się nie opłaca. Np. taki rozrząd. W ASO zapłaciłem 940 za komplet rozrządu z pompą wody, wymianą płynu chłodniczego na oryginalnych częściach. Jakbym szukał gdzie indziej, kupił oddzielnie części, zaoszczędziłbym max 3 stówki i jeszcze mechanik by kręcił nosem, że chcę fakturę. A przy ewentualnych problemach mechanik by zwalał na części, a sprzedawca części na mechanika. A tak mam jedną fakturkę z ASO i święty spokój. Albo świece. Do T-Jeta nie ma zamienników. W ASO kosztują 220pln za komplet. Przez internet można kupić najtaniej za jakieś 170 + przesyłka, odbierać to, potem i tak jechać do warsztatu na montaż. I brak pewności co się kupiło. Po prostu nie opłaca się. Albo serwis klimy. Za przegląd klimy w stilo w zakładzie u mnie we wsi zapłaciłem 150pln (odessanie czynnika, sprawdzenie, uzupełnienie). Za to samo w Bravo zapłaciłem ostatnio 130 w ASO. Fakt, weszło trochę mniej czynnika, ale za to dostałem fakturę Nie upieram się, być może jakbym musiał naprawiać skrzynię i zapłacić 3,5 tys. w ASO, to bym kombinował i szukał alternatywy, bo oszczędności mogły by być spore. Ale przy prostym serwisie po prostu mi się nie opłaca
-
Ile kosztuje serwis w ASO przez 5 lat
> Tak, ASO bawi się w takie głupotki żeby sprawiać dobre wrażenie, a jednocześnie zdarza im się nie > zauważyć poważnych usterek albo błędnie zdiagnozować, nalać 0.5l oleju za dużo i napompować > jedno koło do 3Atm zamiast 2.0..... To tak z mojego doświadczenia... > k. jak na razie przez 5 lat nic takiego mnie nie spotkało. Jak się zdarzy, to pomyślę o zmianie serwisu. Na razie jestem zadowolony
-
Ile kosztuje serwis w ASO przez 5 lat
> jak masz gwarancję i chcesz ją zachować to jesteś na nie skazany. > Poza tym, nie robią na nich nic więcej niż okresowa wymiana płynów itp. to zależy od serwisu. Tam gdzie ja jeżdżę z Fiatem raczej się przykładają. Po każdym przeglądzie mam nasmarowane zamki, prowadnice foteli, klemy akumulatora, a raz nawet nasmarowali dźwigienkę do podtrzymywania maski żeby lżej chodziła Do tego zepną jakieś luźne kable pod maską, poprawią osłonę silnika, sprawdzą zawieszenie (raz na przeglądzie sami chcieli wymieniać amortyzator na gwarancji, bo uznali że coś z nim nie tak), sprawdzą temp. zamarzania płynu chłodniczego, zawartość wody w płynie hamulcowym, powiedzą czy trzeba wymieniać, czy można jeszcze pojeździć, zmierzą grubość klocków. Do tego jeszcze pewnie kilka rzeczy, których nie widzę, czyli może jakiś nowy soft, czy może jakieś ciche akcje serwisowe. A wszystko za jedyne 2-3 stówki
-
Ile kosztuje serwis w ASO przez 5 lat
prawie równo 5 lat temu kupiłem Fiata Bravo. Do dziś serwisuję w ASO, bo jestem zadowolony z jakości serwisu i nie opłaca mi się kombinować. Przegląd (sama robocizna) kosztuje między 200 a 300zł. Za cały przegląd płaciłem od 500 do 700 zł. Zależy czy tylko przegląd + olej i filtry, czy jeszcze świece, które do mojego auta kosztują 200pln. Ogólnie serwis kosztuje mnie więcej niż by mógł, bo jestem z tych nadgorliwców, co wymieniają olej w silniku częściej niż zaleca instrukcja, czy w ogóle wymieniam co kilka lat olej w skrzyni, mimo że jest niewymienialny Wszystkie koszty eksploatacji samochodu zapisuję w Excelu. Na dzień dzsisiejszy wygląda to tak, że na samochód wydałem 48 tys. z tego 28 na paliwo, prawie 10 na ubezpieczenie, a reszta to szeroko pojęty serwis. Ale w tej kwocie są np. zakupy czy wymiany opon, zakup alufelg, wszystkie duperele od kosmetyków, po płyn do spryskiwaczy. W tym roku robiłem też rozrząd (oczywiście w ASO), co podniosło koszty o prawie 1 tys. pln. Ogólnie z tych 10 tys. myślę, że z 5-6 zostawiłem na serwis w ASO. Jeśli chcesz, to wieczorem mogę wszystko policzyć i zsumować z Excela
-
Uszczelniacz wybieraka i uszczelniacz półosi - numery części
> Po jakim przebiegu zmieniłeś? 4 lata/60 tys. km
-
Uszczelniacz wybieraka i uszczelniacz półosi - numery części
lej taką Tutelę jaka jest w instrukcji. Ja w T-Jecie zmieniłem olej w skrzyni na Tutelę i po tej operacji biegi zaczęły wchodzić wyraźnie lżej
-
VW +10%
> mało jeździsz, 15000 na rok jeżdżę tyle ile potrzebuję. W tym roku to będzie chyba aż ze 20 tys. > BTW wielu klientów jednak przezywa szok ze kiedys to placili po 10zl za świece do jednego auta kupuję świece po 50pln za sztukę, do drugiego po 50pln za komplet. Niestety elastyczność, moment obrotowy, dużo bardziej przyjemna i mniej stresująca jazda autem z silnikiem turbodoładowanym kosztuje mnie dodatkowo te 150pln raz na dwa lata. Wiesz, ja należę do tych, co rozumieją, że za darmo to można co najwyżej dostać
- VW +10%
-
Renault Laguna - zła sława?
> Z jednym gościem gadałem to twierdził że przestał liczyć ile razy się mu się już popsuła a było to > na przełomie 2004/2005r. > Rok temu gadałem z innym gościem (1.9dci) i mówił że w ciągu roku wyłożył na naprawy coś ok. 6-8 > tys. zł. natomiast dodał że znajomy ma i nic się nie dzieje... czy to jest jakaś przerażająca kwota te 6-8 tys? Prawidłowy serwis współczesnego samochodu kosztuje. Kosztuje tym więcej im wyższej klasy jest samochód, im więcej ma nowoczesnych rozwiązań, im bardziej skomplikowany silnik. Zwłaszcza jak się kupuje używane diesle trzeba się liczyć, że doprowadzenie takiego auta do prawidłowego stanu, to będzie wydatek kilku ładnych tysięcy pln. Czy to jest dziwne? Kolega ze 2 lata temu kupił Vectrę C 1.9 diesel z przebiegiem 130 tys. km. Dziś ma około 200 tys. Przy takim przebiegu ten samochód po prostu wymaga inwestycji i to nie jest nic dziwnego, ani nieważne czy to passat, laguna czy wspomniana vectra. Ma prawo paść np. sprzęgło. Kolega właśnie wymienił sprzęgło, z dwumasą, do tego amory z przodu. Zostawił w warsztacie 5 tys. Dużo? Raczej normalna cena za taką robotę. Mam wrażenie, że ludzie chcą kupować nowoczesne samochody (najlepiej diesle, bo oszczędne panie) a potem się dziwią, że nie wszystko naprawia się młotkiem za flaszkę.
- VW +10%
-
VW +10%
> Bez problemu, jeżdżąc jak świadomy kierowca, a nie udając że to sportowa rakieta do upalania na > drodze. > Mam Tsi, słabsze , ale też wiele urban legends się naczytałem ile to nie potrafi spalić itp, bez > problemu jadąc normalnie czyli nie będąc zawalidrogą osiągam deklarowane przez producenta > spalanie więc się da, tylko trzeba umieć. mam tak samo. Co prawda fiatowski T-Jet jest bardziej paliwożerny niż TSI, bo nie ma bezpośredniego wtrysku, ale spalanie katalogowe jest jak najbardziej do osiągnięcia. Trzeba tylko umieć jeździć, a nie umieć jedynie wciskać na zmianę gaz-hamulec-gaz hamulec
-
Okresy wymiany oleju w nowych samochodach
> Pewnie gdzieś tam jest. Pożyjemy zobaczymy. Auto na razie ma ciut ponad 7 tyś przebiegu. Za trzy > tysiące km jadę na przegląd instalacji gazowej a na przegląd silnika to nie wiem. Chyba jednak > nie będę czekał 30tyś Jak masz auto nowe na gwarancji, nie musisz robić żadnych przeglądów, żeby wymienić olej. Po prostu przeglądy robisz tak jak masz w instrukcji, co 30 tys. km, a np. co dodatkowe 15 tys. możesz podjechać do ASO na wymianę oleju, nawet z własnym olejem. Byle spełniał normy takie jak masz w instrukcji
-
Czy silniki w obecnie produkowanych autach trzeba docierać?
naprawdę to zaraz każdy Ci napisze, że albo docierał, wymieniał olej po 1000km, potem po 5000, albo że nie docierał, jeździł normalnie, olej zmienił zgodnie z instrukcją i też jest wszystko ok.
-
Co się dzieje, jak nie wymienimy oleju
> Zastanawiam się czy w moim aucie wymienić olej teraz, czy po zimie, bo mało kilometrów zrobiłem od > ostatniej wymiany (trochę ponad 4tyśkm). Czas wymiany minął 29 października ja mam zasadę, że w aucie, które jeździ mało (mniej niż 10 tys. rocznie) wymieniam raz na rok. Nie ma znaczenia pora roku
-
Zobacz w jakim stanie są drogi w twoim województwie.
> Stan krajówek w ostatnich latach BARDZO się poprawił. > Gorzej z wojewódzkimi, że o lokalnych nie wspomnę > Ważne, że cały czas jest poprawa, choć wszystko oczywiście za długo trwa. Drogi lokalne, czyli powiatowe czy gminne bardzo zależą od konkretnego powiatu czy gminy, który za nie odpowiada. Ile ma kasy, jak sobie radzi z utrzymaniem dróg. Dlatego w różnych rejonach (powiatach, gminach) jest różnie. Czasami wystarczy przejechać za granicę gminy i równy asfalt nagle się kończy, a zaczyna jakieś pole minowe. Dlatego nie można generalizować. Ja tutaj narzekać nie mogę, bo w mojej bezpośredniej okolicy drogi są naprawdę dobre
-
Zobacz w jakim stanie są drogi w twoim województwie.
jeśli chodzi o stan nawierzchni dróg krajowych, to TUTAJ jest fajna mapka. Moje obserwacje są raczej zgodne z tym co przedstawia
-
Zdjęcia z bramownic ViaToll
> mam gdzieś mandaty - ostatni dostałem laaaata temu, ale nie widzę powodu aby państwo wiedziało > gdzie w danym momencie jechałem i kiedy a masz komórkę?
-
Aston Martin Cygnet V12
> Kup sobie elektryczny i zejdź z tematu v8 bo jak widać Ciebie to nie dotyczy (dotyczy tez > kolegi twinsen) jakby samochody z silnikami elektrycznymi były przystępne cenowo, zapewniały odpowiednią dynamikę i zasięg, to nawet bym nie spojrzał na spalinowca. Na razie jedna jestem na takiego skazany.