Zawartość dodana przez ZUBERTO
-
Lacetti HB - spryskiwacze mi zastrajkowały
Nnapewno nie przymarzlo? Na poczatek bym poczekal, albo odmrozil auto. Mialem przypadek z Lacetti, ze pompka przestala gadac, postal 4h na grzanym parkingu w markecie i zaczela brzeczec/psikac
-
Auto rodzinne za 15-20 tys.
> Być może przypadek...znam trzy 140konne vectry gazowane u różnych gazowników-problemy te same w > każdej i nie piszę tu o problemach związanych z przebiegami na gazie. Jeden właściciel już > zdoktoryzował się w temacie, ma swój interfejs i sam się bawi, bo przestały go bawić ciągłe > wizyty u gazowników. Więc mariaż co najmniej średni, ale co kto woli. Ja znam 2 taksiarzy z 1,8 140KM (Z18XER), narazie po 40-60kkm problemow z LPG niet, luzow nie sprawdzali co prawda, ale znajac ich to zaczna sie martwic az cos padnie. Sam mam identyczny silnik tyle, ze 1,6 115KM (A16XER- Z16XER z poprawiona norma euro 5) na LPG, przebieg narazie niewielki bo 10kkm, zadnych falowan obrotow ani innych problemow niet. Ganialem gazownikow za check-a ale jak sie okazalo to nie od LPG. Instalke zakladalem u producenta Staga, zeby w razie W jakis magik ze stodoly sie na mnie nie wypial. Chcialem kupic tez Vectre z tym 1,8, w AC powiedzieli, ze problemow wiekszych z tym silnikiem nie widza, choc oczywiscie wiem o tym, ze producent instalacji raczej LPG odradzac nie bedzie. Jak zrobie wiecej kkm, sprawdze luzy, wtedy na gazowym pochwale sie wynikami. Interfejs do Staga tez mam, ale od czasow poprzedniego auta nie podpinalem sie, a i tam robilem to tylko hobbistycznie.
-
Auto rodzinne za 15-20 tys.
> 155KM też się nadaje pod gaz, tylko jest to nieopłacalne...co do 140KM już tak różowo też nie ma, > bo mimo instalek zdawałoby się porządnych (ok 3200) to wieczny problem bywał, nijak nie dało > się tego wystroić by działało tak jak powinno. Także gazować się gazuje ale można się niemiło > zdziwić w trakcie użytkowania z wiecznymi problemami, a to gaśnie, a to faluje, a to spala > dużo etc. Z 1,8 140KM takie jaja to moze byly ale kilka lat temu. Masa samochodow jezdzi i takich problemow nie ma, trzeba pilnowac luzow i tyle.
-
Lacetti do oceny
> Rozmawiałem z komisem który go wystawia. Auto miało lekką przygodę na lewym nadkolu z tyłu. Do > wtorku jest rezerwacja na niego, jak ktoś zrezygnuję to wkraczam do akcji > Bo w tej cenie ile chcę wydać na auto zaczyna być to najlepszy stosunek ceny/wyposażenia/jakości i > szansy trafienia na dobry egzemplarz. Nie popelniaj bledu jak ja 3 lata temu, poszukaj auta z PL. Swego "Belga" opchnalem ostatnio za 2/3 tego co kosztuje ten. Nie wiem jak w Twoim regionie, ale u mnie LPG Kolteca (a zapewne taki tam siedzi) nikt nie tykal poza ASO Opla (filtry i regulacja koszt rzedu niecalych 300zl).
-
Lacetti do oceny
> Nie ma ? > 9 foto: http://img02-otomoto.sogastatic.pl/C28141635_9.jpg Podloga bagaznika podniesiona jak w moim, minimum z 10cm, a moze i wiecej? Ja juz tego nie zmierze, ale bagaznik przez to byl mikry, a kolo dojazdowe powodowalo, ze zona wrzucala w niego 2 pary butow. Zaleta byla taka, ze w stelaz pod podloga mozna bylo pochowac wszelkie plyny i narzedzia, ktore w aucie jezdzily.
-
Wybór prostego auta z segmentu C do max. 10tys. nietypowo
> Mam Megankę od ponad sześciu lat też początkowo myślałem w ten sposób żeby wymienić na phII ale > raz, że silnik 16v więc na pewno będzie palił dużo więcej a dwa - nie wiem jak z awaryjnością, > czytałem kiedyś na ak bodajże o problemach z cewkami itp. a takich akcji nie chciałbym > przerabiać, popraw mnie jeżeli błądzę z tym 1.4 16v Problem z cewkami to tak naprawde nie problem.
-
Rozmiar opon letnich - lacetti 1.4
> Ale zapewne takie dębice 195/55 (szersze) i tak będą miały przynajmniej nie gorsze osiągi > (trzymanie, drogę hamowania) niż "lepsze" opony 185/60 (węższe) Przy takiej burzy silnika jak w Lacetti z 1,4 na pokladzie, to chyba naprawde pomijalne jest
-
Lacetti do oceny
> Kraj pochodzenia nie jest dla mnie istotny. A z Cinosem mogę sobie porozmawiać o polityce, w sumie > najciekawsze dyskusje prowadzi się z ludźmi o odmiennych poglądach, ważne żeby była dyskusja a > nie pyskówka To moze istotne bedzie jaka tam instalka siedzi. Kolteca nie polecam i juz.
-
Sprzedaż samochodu, płatność przelewem.
> Nie odpowiedziałeś na pytanie. W którym banku można anulować 'Zlecenie przelewu'? > Na rachunkach firmowych jest kłopot z wycofaniem zlecenia, a na zwykłym rachunku osoby fizycznej - > nie słyszałem, dlatego pytam. mBank, dopuki nie bylo sesji elixiru do obcego banku przelew "wisi" i mozesz go anulowac, tyle ze potwierdzeenia tez nie wydrukujesz zanim kasa w danej sesji nie wyjdzie z mBanku.
-
Ile kosztuje odholowanie samochodu
> W róznych miastach ? W Łodzi np. odholowanie nieprawidlowo (wg straży miejskiej)zaparkowanego > samochodu na specjalny parking kosztuje własciciela 478 zł. Plus mandat 100 zł i 37 zł za dobę > postoju. Czyli razem "skromne" 615 zł. Jak nazwac ten proceder? Za samo zwiezienie autolaweta auta po stluczce w Bialymstoku platne z ASS holownik wystawil 280zl (14km).
-
Czy policja może nam "naskoczyć" ?
> No ale to problem policji a nie mój. Raczej freda77.
-
Śmierć przy próbie skrętu w lewo
> W momencie uderzenia dużo osob puszcza hamulec i rece z kierownicy, odruchowo. Nie pamietam co z hamulcem robilem przy stluczkach, ale kiery to trzymalem sie jak zbawienia.
-
Bravo Abarth?
> a co do tego czy nie bedzie produkowany to oczywiscie siedzisz w turynie w zarzadzie fiata ze tak > doskonale wiesz? Zwazywszy dotychczasowy okres produkcji bravo, pora zmieniac model, a nie "usportowione" wersje wprowadzac.
-
Śmierć przy próbie skrętu w lewo
> Ale ja pisze o kierowcach samochodów. Masz skręcić w lewo powiedzmy za jakieś 200 m, widzisz że za > Toba gna kilku śpieszących się, duzo szybciej niz jest to dopuszczone (zakłądam że jedziesz z > przepisowa prędkością) na prawym pasie tez jada auta i co? Masz ustapić jakiemus świrowi bo > jemu się spieszy i łamie wszelkie przepisy? Mam takich gleboko w d.... > Chyba jednak pomysle nad 2 kamerka Gdybym przemyslal taka sytuacje to poza duzo wczesniejszym sygnalizowaniem skretu (co staram sie czynic zawsze, o ile nie przegapie czegos), nie chcac zaliczyc czolowki z kims z naprzeciwka wolalbym jednak zjechac na ten prawy pas, czy pobocze, nadlozyc drogi i zawrocic. Co Ci z 10 kamerek wokol auta jak w sekunde mozesz marnie skonczyc pod kolami ciezarowki?
-
Czy policja może nam "naskoczyć" ?
> z którego nr ? > masz biling przychodzących ? Przykladowo w play na www mozesz sobie bezproblemowo druknac, beda i wychodzace i przychodzace. Jak zechcesz to pewnie za odpowiednia oplata dostaniesz od operatora papierowy potwierdzony. Co nie zmienia faktu, ze nie musial nawijac ze swojego telefonu do ktorego sie przyznaje.
-
Śmierć przy próbie skrętu w lewo
> Ludzi którzy korzystają z tego typu skrzyżowań nie przekonasz do ich likwidacji, do momentu aż nie > zetkną się bezpośrednio ze zdarzeniem o którym mowa z pierwszym poście . Jak zarzadca drogi wybudowal droge po trasie starego duktu, przy ktorym zyl sobie rolnik od dziada pradziada i nie zrobili mu drogi serwisowej to jak i gdzie biedaczyna ma skrecac na swoja posesje jak nie w takich miejscach? Chyba nie kazesz mu wyjezdzac kolejnego duktu przez czyjes pola?
-
silikon do pasow bezp.
> chyba w sklepie wurtha na pomorskiej kupic mozesz Co Cie skusilo do wykopalisk z 2008?
-
Zakup auta z zachodu i sprzedaż przed upływem 6m-cy.
> Jest sobie auto które zostało zakupione w listopadzie w polskim komisie z opłaconą akcyzą, ale > dopiero w lutym zostało zarejestrowane w PL na właściciela który kupił je w listopadzie. Wiem > że auto muszę posiadać 6m-cy aby nie płacić wzbogacenia, ale pytanie czy te 6m-cy jest liczone > od daty na f-vat czy od daty pierwszej rejestracji? Piszesz "auto muszę posiadać", a za chwile pytasz sie od kiedy go posiadasz? Swoja droga duzo spodziewasz sie na nim "przyciac", ze tak o owe wzbogacenie sie martwisz?
-
Komis autoimport z Pani Karoliną
> Widzisz, jest tak jak piszesz i...i ja to rozumiem, że ktoś może się nie znać, ale nie rozumiem, że > jak chcesz komuś pomóc , dzielisz się swoimi doświadczeniami, wiedzą, to słyszysz, że za > często ludzi ostrzegasz, że eliminujesz konkurencję itd-czyli chcesz dobrze, a zaczynasz być > postrzegany jako ktoś zły. Juz sie tak nie przejmuj, moze za duzo AK sie naczytalem, a moze nadwrazliwy jestem, ale o tym walku o VAT piszesz w watku Colina o Audi jak nie w kazdym to przynajmniej w co 2 swoim poscie. Czytajac go czlowiek widzi tylko "walek VAT", "walek VAT", "walek VAT". Wiem, ze normalny czlowiek zrozumie za 1 razem, a do napalonego i za 100 moze nie dotrzec, wiec ostrzegaj dalej
-
Sąd właściwy dla sprawy o niewskazanie prowadzącego auto.
> A SM w różnych wsiach i miasteczkach nie są przypadkiem firmami niezależnymi i nic im do siebie? Chyba masz racje, sa tworem poszczegolnych samorzadow.
-
ktos pracuje moze w ASO opla ?
> no nie do końca, w ASO w Białymstoku zaproponowano mi 200zł brutto więc szukam troche taniej W Medze tez pytales?
-
Komis autoimport z Pani Karoliną
> Znalazłeś sposób na walkę z konkurencją? Nie, kolega nas tylko w kazdym poscie przestrzega przed walkami stosowanych przez innych/nieuczciwych/konkurencyjnych dla niego handlarzy Tak czesto, ze chyba az za czesto
-
Gdybyście mieli taki dylemat?
> z ta komunikacja miejska to nie tak ekonomicznie - w moim wypadku za bilety na mpk na jeden dzien > musialbym zaplacic ponad 14 zl - by pokonac 20 km (tylko dom-praca i praca-dom) a benzyny > spale ile? liczyc nawet ze 1,5 litra to jakby nie liczyc.... sporo taniej > wiec komunikacja miejska to jak dla mnie bardzo drogi srodek transportu Jezdzac komunikacja miejska do pracy i tak muszac utrzymywac auto, owszem drozej. Trzymajac samochod tylko w tym celu juz pewnie niekoniecznie takie oczywiste to byloby? Bilety policzyles z miesiecznego czy pojedyncze, to pewnie tez ma znaczenie?
-
Komis autoimport z Pani Karoliną
> Znam przynajmniej kilku. Ty znasz, siedzisz w branzy, sam handlujesz, wiec nie ma co sie dziwic. Ja nie znam, moi znajomi tez nie, bo poprostu obracamy sie w otoczeniu innych ludzi. Mechanik polecal mi nieraz jakiegos handlarza albo konkretne auto, ale po obejrzeniu "jego arsenalu" lub konkretnego egzemplarza odechciewalo sie w to brnac dalej. Glupi widok podmiany opon, aby lepsze sprzedac a puscic auto na slikach odpycha zwyklego zjadacza chleba, a robia to na placu na oczach klientow. Ostatnio jednak kupilem autko sciagniete z niemiec od handlarza, w opinii jego kolegi z branzy "niezlego cwaniaka" i jak tak se czytam AK to czasami nachodzi mnie mysl co z nim jest nie tak
-
Chiptuning Chevrolet Cruze 1.6 124KM - WTF ?
> Silnik dotrzesz, to zaczniesz go kręcić do 5-6 tys. obr. i zacznie jeździć Chyba juz dawno go dotarl, zdaje sie juz dlugo turla sie cruzem?