Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

koyotee

użytkownik
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez koyotee

  1. > A te opony kto robi ? > http://allegro.pl/4x-zimowe-opony-bieznikowane-195-50r15-ts790-i2842710477.html > warte to zainteresowania czy nie ? bladego pojęcia nie mam. Nie znam tej firmy Bieżnik z kategorii: Zima w Bieszczadach. Gdzie i czym chcesz jeździć na tych oponach?
  2. > Właśnie czytam te toje wypociny jakie to te opony są super i że jak strzelisz przez telefon > wazelinę producentowi to ci je prawie za darmo odda. > Tylko przydałoby się zastanowić dlaczego tak jest, że ktoś kto produkuje takie opony jest w stanie > zejść mocno z ceny? Nie obchodzi mnie to. Mógł nawet dołożyć, może nie chciało mu się ze mną gadać. Nie wiem. Dostałem towar, jestem zadowolony. Podałem tę sytuację jako argument na zarzuty, że te firmy to garażowe produkcje Mietka z Józka co to biznesie nie wiedzą za dużo i po sprzedaniu towaru na każdy telefon odpowiadają: BUJAJ SIE PAN! Dbają o klienta > Nikt dobrych opon nikt nie wyrzuca, tylko ewentualnie sprzedaje/zostawia u gumiarza, a te idą > ponownie w obieg jako używki, które też parę złotych kosztują. Wyrzuca się opony, które do > niczego się nie nadają. Takie właśnie opony, których nikt nie chce idą na nalewki, bo są za > darmo. To, że nalejesz nowy bieżnik na taki odpad nie daje ci gwarancji, ze ta opona jest coś > warta. Dlaczego chcesz mnie przekonać, że ta opona jest nic niewarta? Jeżdżę drugi sezon na tych zimówkach. Mam komplet letnich w domu, sporo znajomych (takich co ich widzę a nie o nich słyszę) jeździ na nalewkach i wszyscy są zadowoleni. Mój brat zjechał w życiu więcej nalewek niż "normalnych" opon. Przy czym tych drugich też niemało. I jakoś żyje i kręci niezłe czasy na tym. No ale na AK znajdzie się ktoś, kto nawet nie trzymał tego typu opon w rękach i już będzie twierdził, że to niebezpieczne. Nie mam zamiaru na siłę Cę przekonywać do tych produktów. Jeśli chcesz kupować inne opony to śmiało! natomiast zastanów się zanim tak kategorycznie wypowiesz się o towarze, którego nie znasz i nigdy nie używałeś. > Wow. > Chyba nie do końca widzisz różnicę pomiędzy zamkniętym torem, a publiczną drogą? No to jaka jest różnica dla tej opony? Opona nie ma świadomości tego czy jedzie zgodnie z przepisami i czy powinna. Chodzi o siły, przeciążenia, uderzenia, dziury. To działa na oponę. W sporcie (nawet amatorskim) te działania są o wiele bardziej intensywne niż podczas podróży po autostradzie. jeszcze raz powtarzam: drugi sezon jeżdżę po mieście i w trasie na tych nalewkach, Nie mam z nimi żadnych problemów. Zużywają się w normie, trzymają ok. > To jedź do takiego co ten klucz ma i z niego korzysta, a nie żalisz się na forum. No niestety, w drodze do roboty musiałem do pierwszego lepszego zajechać żeby się nie spóźnić. Wolałem nie kusić losu jazdą na wybulonej oponie zbyt długo. Może nie urwę szpilek na rondzie.
  3. > Przecież to co napisałem to są rzeczy oczywiste. Nie trzeba takich opon kupować żeby dojść do > takich wniosków. Rozumiem. Erotoman-gawędziarz > Masz towar, który nie jest pełnowartościowy i kupując go musisz mieć tego > świadomość. Gdyby nie był pełnowartościowy to by nie dawali na to gwarancji. Gwarancja jest, faktura jest. > Dlatego napisałm, że być może wziąłbym pod uwagę zakup takich opon, ale zakładając > że będą użytkowane na aucie kręcącym się w koło komina. Oprócz jazdy wkoło komina na nalewkach zdarza mi się podróżować nieco sprawniej. Proszę: Nalewka marki Profil Nic mi nie wybuchło. Cały cykl BMW Challenge przez lata szedł tylko na nalewkach Markgum. Fury latające bokami po lotniskach i torach z prędkościami blisko 200km/h. Jakoś nikt nigdy nie narzekał na to że się rozklejają czy wybuchają. A przeszło przez ten cykl pewnie więcej niż 1000 szt. tych opon. Dziś jak zmieniałem tę uszkodzoną oczywiście gumiarz-profesjonalista musiał pomarudzić, że na czym to ja jeżdżę taką mocną furą i to tylnonapędową "tego to się nie da wyważyć przecież..." Próbował jak mógł, kręcił głową, ale niestety się wyważyły. Po zdjęciu z wyważarki gumiarz-znafca-profesjonalista oczywiście dopierniczył pneumatem śruby tak, że aż mi w zębach zatrzeszczało. Klucz dynamometryczny leży pewnie u szefa w szafie pancernej i jest wyciągany tylko na przyjazd Królowej Elżbiety.
  4. > Proszę cię, to jest garażowa produkcja. O powtarzalności nie może być mowy. Jedno wiadro siuwaksu w > te czy we wte. Co za różnica? Pomijam to co jest oczywiste, że jeden karkas ma 10, a drugi 3 > lata. Ile tych opon kupiłeś, że tak zdecydowanie się o tym wypowiadasz? ile zużyłeś?
  5. > Wiesz dla mnie czyli kogoś kto nie jest super fanem bmw było to zdziwienie jak stawaliśmy obok > jakiejś e36 i zaczynał recytować po dźwięku silnika odróżniasz R4 vs. R6. R4, które jedzie jakotako to M44 lub M42, przy dokręcaniu do wyższych obrotów dają fajny metaliczny dźwięk. Te, które nie jadą to M40. R6, które jedzie gorzej niż M42 to M50B20, to które jedzie sporo lepiej to M50B25 lub M52B28, mają podwójną końcówkę wydechu. S50 pominę bo to rozpozna laik. w niektórych wersjach nadwozia nie występowały wszystkie silniki więc jest łatwiej. Są też wersje, w których dany silnik to był na przykład duży odsetek sprzedanych egzemplarzy. Wyposażenie w środku to wystarczy zerknąć na deskę i podsufitkę. Dokładnego oznaczenia silników nie podasz w BMW czasami nawet po zerknięciu pod maskę.
  6. > e36 miało lift? Mam kumpla, który widząc daną beemke jest mi w stanie mniej więcej powiedzieć > rocznik, silnik, i inne pierdoły To nie problem. Zwłaszcza "mniej więcej".
  7. > W przypadku e36 rocznik nie ma znaczenia jak nie jak tak? Jak go kupiłem to pierwsze pytanie od kumpla: "ale poliftowy przód czy przed?" A ja do tej pory nie do końca rozróżniam na ulicy E36 po/przed liftem
  8. koyotee odpowiedział arek_m na temat - BMW
    > Dlatego myśle nad czyms co spali max 10l w miescie. to poszukaj folcwagena 1,9TDI E46 z benzynowym silnikiem może tyle spalić w mieście, ale: a) niezbyt zatłoczonym b) przy stylu jazdy "kapelusz" Szukaj silnika 4 cyl. Kolega ma N42 2,0l 143 konie w E46 kupę i przy jego standardowym stylu jazdy po Warszawie wciąga około 10l. Moje M42 1,8 przy butowaniu (bo inaczej nie jeżdżę) ogarnia 11-12l. Oczywiście na trasie potrafię zejść do 8l, ale po co... Ludzie z zacięciem ekodrajwera w N42 podobno schodzą ze spalaniem na trasie nawet do 6-7l co przy prawie 150 koniach i dość ciężkim aucie można uznać za niezły wynik. Z tego co wiem przy N42 trzeba uważać na hałasujący rozrząd. Jest na łańcuchu, ale bywa, że trzeba wymienić. Poza tym dość odporna konstrukcja jak większość wolnossących 4cyl. jednostek BMW.
  9. > Nie patrzę na rocznik. Wole kupić starszy z pewnego źródła niż młodszy od > handlarza... Dopiero przy podpisywaniu umowy dowiedziałem się z którego roku jest mój samochód. Ta wiedza jest mi potrzebna tylko przy zamawianiu części.
  10. > Trzeba kupić od razu 4 kupiłem jedną. Z racji tego, że powiedziałem producentowi, że dobrze mi się jeździ na tych oponach dostałem rabat przy zakupie jednej sztuki i kuriera gratis Tak na pierwszy rzut oka powtarzalność produkcji i trzymanie poziomu wykończenia opony mają na bardzo dobrym poziomie
  11. > Ja kupilem ze skreconym, ale o tym wiedzialem i moj fałwej wcale nie byl jak nowka sztuka, na dzien > dobry mialem turbine do regeneracji i pare innych drobniejszych rzeczy (czujniki itp). Ale > kupilem swiadomie. Moja beemka miała 160 000 jak ją kupiłem. 15-letnie auto Co ciekawe poprzedni właściciel od Turka ją kupił i wiem, że na pewno sam nie kręcił. W umowie zgodnie potwierdziliśmy "wskazanie licznika" a nie przebieg
  12. > To wycie to skrzynia kłowa? Nie chodzi o kły tylko o proste zęby. Przekładnia na prostych zębach jest a) bardziej hałasliwa od wersji ze skośnymi zębami b) bardziej wytrzymała. a to co wyje to skrzynia na prostych zębach i/lub dyfer.
  13. > zabrakło benzyn N/A z problematycznymi wariatorami/KZFR od Fiata i Renault zabrakło dlatego, że większość tych problemów bierze się z zaniedbania a) poziomu i/lub jakości oleju b) terminu wymiany kompletnego rozrządu
  14. > W jaki sposób takie dopłaty miałyby pomóc naszej gospodarce? Jak dopłata do produkowanego w > Wolfsburgu Golfa ma postawić nasz kraj na nogi? VAT z zakupu auta wraca do wora państwowego dochodowy z salonu samochodowego też. Już przy Fiacie Panda ta dopłata może mieć ekonomiczne uzasadnienie
  15. > o tak? coś w ten deseń > zamiast ładowac tyle kasy chyba bym wolał wziać caterhama lub atoma v8 ale ani Atom ani caterham nie moga jeździć w rajdach.
  16. > eeeeeee panie. nawet zastrzałqw przy kielichach nie ma jak nie ma jak są? I to podwójne. Zobacz ujęcie przez drzwi kierowcy. Gdzie te dwie rury idą od pałąka przedniego?
  17. > 220 koni z 1,6 bez turbo? Tutaj chyba nawet NASA by wymiękło . dopiero teraz zobaczyłem. nie 220 koni a bliżej 250. W silniku nie zostaje zbyt wiele elementów jesli mówimy o a-grupie typu kit-car. przykład śmiesznej zabaweczki jaką jest Panda kit-car. Tak, to jest śmieszna zabaweczka do KJSów w porównaniu do klasy S1600 do poczytania Zobaczymy ile elementów jest robionych na zamówienie, praktycznie wszystkie. To jest mała manufaktura. Potem trzeba policzyć ilość roboczogodzin i... wychodzi nam auto warte 25 000... Euro a nie złotówek Sama klatka tez niczego sobie. i pierwszy lepszy Mietek ze spawarką tego nie wystruga. Kilka godzin pracy profesjonalisty, rozkręcenie auta do najdrobniejszej śrubki i potem poskładanie na nowo. Sama kłowa skrzynia ze szperą do tego pierdzidełka to 20 000zł jeśli trafimy na okazję i to jest właśnie najdroższy element. W S1600 przeniesienie napędu jest "nieco" droższe
  18. > Patrząc na realne przebiegi a nie te z licznika to myślę że jakieś 60%. > Ale dla mnie żenującym przebiegiem było by 1000km (może dwa lub trzy) ale nie 100 tys. Inaczej: jakie przebiegi wytrzymują te maszyny? Bo przebieg auta rajdowego liczy się w kilometrach oesowych a nie na autostradzie.
  19. > przykład obwodnicy Kraśnika, zakręt z ograniczeniem spokojnie się przejeżdża x2 Ostatnio jechałem tam przy zamarzających opadach deszczu. Bez problemu mieściłem sie w limicie. Akurat obwodnica jest dość rozsądnie zaprojektowana. No i te pasy do wyprzedzania na zakładkę Tak powinno być na wszystkich węższych DK gdzie nie ma szans na zrobienie dwóch pasów w każdą stronę. > albo teraz coś tam dłubią przy obwodnicy i postawili 50km/h ... prawie na całym odcinku > mimo że przez weekend nic się tam nie dzieje, to ograniczenie obowiązuje standard. i oczywiście radiowóz z wideorejestratorem nabijający kilometry na obwodnicy na której jeszcze nigdy nie doszło do żadnej kolizji.
  20. > Lucyfer dobrze powiedział n/t/t No jeśli poszłoby za tą wypowiedzią sądu sprawdzenie oznakowania i dostosowanie go do rzeczywistego (a nie wyliczonego na podstawie dziwnych reguł) (nie)bezbieczeństwa na danym odcinku drogi to tak Zgadzam się i popieram. Są w naszym kraju zakręty oznakowane jako niebezpieczne choć nie powinny być. Są w mojej okolicy takie, które rzeczywiście ledwo przejeżdża się w trudnych warunkach z prędkością dozwoloną a znaków nie ma żadnych. Przykłady ograniczeń do 30km/h na odcinkach objętych pół roku temu robotami drogowymi można mnożyć.
  21. > Ale w czym masz problem? > Jedź zgodnie z przepisami, a nie szlochasz, że tatusiowemu punto foto zrobili... tu chodzi o coś innego. Ustawienie takiego samego ograniczenia prędkości na szerokiej, równej, prostej drodze w środku lasu i w terenie zabudowanym jest bez sensu. Stawianie suszarki w takim miejscu i łowienie kierowców jadących 70km/h to nie jest dbanie o bezpieczeństwo na drogach. W mojej miejscowości jest sobie fotoradar na DK ustawiony w bardzo dobrym miejscu. Na zakręcie z ograniczeniem do 50, przy przejściu przez mostek (często oblodzona lub wilgotna nawierzchnia), z dość dziwnym skrzyżowaniem gdzie w środku wpakowali jeszcze przystanek autobusowy. Pełna zgoda jeśli fotopstryk będzie ustawiony od 51km/h. Obok jest szkoła i gimnazjum, jest też ograniczenie prędkości do 30km/h, nikt go nie przestrzega. Droga prosta, lekko wyboista, dość wąska. I teraz gdzie najczęściej można się naciąć na patrol z radarem lub straż miejską z gołębnikiem na statywie? Przecież to oczywiste. Za fotoradarem stacjonarnym prosta,szeroka droga przez "teren zabudowany" z poboczem, chodnikiem po którym nikt nie chodzi i zabudowaniami 100m od jezdni. Przy szkole stoją tylko od wielkiego dzwonu. Mam nadzieję, że to co zrobił ten sąd zapoczątkuje odpowiednie ruchy w dobrą stronę jeśli chodzi o sposób ustawiania fotopstryków i patroli. jestem ZA kontrolami prędkości. Ale niech one będą rzeczywiście w miejscach niebezpiecznych.
  22. > ja tam się nie znam.. ale dla mnie odcięcię zapłonu to jest "łututuutututu" trwające trochę dłużej > niż czas, w którym automat zmieni mi bieg na wyższy ja też się nie znam ale podzielam przywiązanie do tej definicji.
  23. > Mój poprzedni silnik kręcił się do 8000 obr/min. > Wytrzymał 80 tys. km i mocy miał też znacząco więcej niż standard. > Nie był nowy i miał około 60 tys. jak go kupiłem. ok. Ale ty go tak kręciłeś w zakresie 6-8 tys obrotów przez całe 80 tys km przebiegu? czy może od wielkiego dzwonu kilka razy w miesiącu jak się udało na FR wpaść? Bo mój na przykład kręci się do 6700obr i jak jeżdżę sobie po mieście czasem szybciej czasem wolniej (do odcinki też się zdarza) to nic nieciekawego się nie dziej. Natomiast kilka godzin jazdy po czerwonym polu z niewielkimi przerwami kończy się wielką dolewką i klepaniem zaworów
  24. koyotee odpowiedział CINEK_ na temat - BMW
    > fajnie fajnie, teraz jeszcze pozostaje przełożyć silnik do jakiegoś fajnego samochodu po co? przecież to diesel...
  25. > Seria. Jedyny mój tjunink to zdjęcie gumki pomiędzy maską a zderzakiem, która ciut zasłaniała wlot > powietrza. Ale wątpię, aby to coś dodało... to chyba na postoju tyle jechałeś, albo w przepaść. 170km/h w serii jest nieosiągalne w Matizie na prostej drodze.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.