Zawartość dodana przez woj76
-
TURBO zrób Se sam
> Dobra, przebrnąłem przez większość problemów, ale ponownie mam pytanie > Mam w domu kilka takich elektro zaworów z cc 700 na aisan-ie: > Jak nie jest podłączone zasilanie do tego zaworu to przepuszcza powietrze przez króciec z czarną > nakładką i króciec biały, który na podanym przeze mnie zdjęciu wystaje do góry. > Jak podłączę zasilanie to powietrze przepuszczane jest przez oba króćce białe. > I tu pytanie, dało by się tego użyć jako EBC w jakiś sposób? > Oczywiście jeszcze muszę zmierzyć oporność cewki, co bym nie upalił DET-a Jak chodzi o logikę działania, to jest to to co potrzebujesz, pytanie tylko nie czy DET wytrzyma (choć też trzeba sprawdzić), ale czy sam zawór jest przystosowany do pracy z częstotliwościami i obciążeniem wymaganym do operowania EBC Do czego ten zawór służy w aisanie?
-
problem po odpaleniu
> Po odpaleniu gdy zimny chodzi na 3 garach aż się nie rozgrzeje. > przewody WN nowe, świece nie były złe ale też wymieniłem profilaktycznie. Cewki pożyczone z innego > sc i to samo. Nadal na zimnym chodzi na 3 gary. Co dalej proponujecie sprawdzić? SC 1.1 mpi > 2001 rok. Mały komp? Pytam, bo słyną z rozpadających się sterowników cewek...
-
Sterowanie t-jet
> Szukam , czytam ,przeglądam z czym spiąć t-jeta. Czy org. instalacja i ecu z dawcy jest w miarę bez > problemowa do swapa Totalna rzeźba, osobiście znam tylko jednego człowieka, i to nie od nas, który to ogarnął jako tako, a sroce spod ogona nie wypadł. Prawdopodobnie jest ktoś w PL kto takie coś zrobił, bądź by potrafił, ale trochę się naszukasz. (Możesz też zawsze się podjąć sam ). > ,czy instalaja z 1.2 16v po modzie ecu nadaje się do t-jet. Jeżeli mówimy o ECU z P1 IAW 18FD, to sam w sobie nadaje się tylko jako podstawka pod monitor. Można to puścić na kompie 18F jak znajdziesz kogoś, kto Ci to zrobi. Albo DET3, wtedy to praktycznie wszystko jedno na czym, ktoś chyba ostatnio nawet t-jeta na kompie od SPI tak odpalił, albo mam coś nie tak z głową... > Czy też w > końcu np ecu master emu bedzie najbardziej odpowiedni. Z góry dzięki za podpowiedzi. Wybór już dość szerokiego grona osób, dużo grzebania się w kablach, ale pełna kontrola nad silnikiem. Nie będziesz miał też kłopotu ze znalezieniem pomocy.
-
blad P0170
> Na tym walku jezdze juz dwa lata i nic sie nie dzialo... ostatnio silnik mi opadl bo lapa pekla i > od tego czasu glupieje Rozrząd?
-
blad P0170
> Auto jedzie do 3 tysiecy i potem sie dusi... wyczytalem ze to P0170 "Czujnik O2 (Bank 1) - usterka > dostrajania paliwa". > Odczyty z sondy pokazuja za bogata mieszanke ale jest walek 866... ladowanie 13,5v. Co moze byc > przyczyna bledu?? Padla mi pompa paliwa wymienilem na pompe z 1.2. Ale na starej tez byl ten > problem. Pomocy:-( Problem nastał od momentu założenia wałka 866 być może? I czy jesteś pewien, że pokazuje za bogatą mieszankę, a nie za ubogą? Ponieważ ostatnio się dużo nawalczyłem z ogarnięciem kompa od MPI, to mogę z dużą pewnością powiedzieć, że wałek 866 w stosunku do seryjnego potrzebuje konkretnych modyfikacji map, żeby się ECU wszystko zgadzało. Ten błąd wskazuje na to, że mu korekty paliwa po lambdzie wyszły poza dopuszczalne granice (które wynoszą 0.75 do 1.25). Ja stawiam na wałek i osiągnięcie granic adaptacji kompa, ale może też być padnięty czujnik lalmbda oczywiście.
-
Tabliczka w bagażniku
> Do tego nie musi być dostępu przy przeglądzie To fajnie macie, bo w NL sprawdzają
-
Brak pierwszego biegu wycieraczek w CC
> Przełącznik zespolony? Chcesz to wyślę Ci z kompem bo mam chyba z 2 sztuki jeszcze No jest to jedna z niewielu rzeczy, których nie mam w piwnicy (mam za to silnik od wycieraczek w bdb. stanie), a to co wyrwę ze szrotu to będzie ścierwo totalne. Tak czy owak priv.
-
Brak pierwszego biegu wycieraczek w CC
Dzisiaj zauważyłem, wcześniej było tak, że na pierwszym biegu wycieraczki się blokowały w połowie szyby, przez jakiś czas jak były "nienagrzane", potem było wszystko normalnie. Teraz niestety padło do reszty (o czym wiedziała już od dwóch tygodni, tylko "zapomniała" mi powiedzieć ). Ale do rzeczy - co jest na rzeczy i dlaczego będzie to dużo babrania się?
-
TURBO zrób Se sam
> http://e-katalog.intercars.com.pl/#/prod...-cylindrow.html to bedzie ta uszczelka?? i spokojnie > moge skrecac w kolejnosci ta uszczelka, przekladka 2mm, znowu taka uszczelka? Tak dokładnie skręcasz taką kanapkę, tylko się upewnij, że wszystkie części są w dobrą stronę i wyczyść wszystko jak do operacji na otwartym organiźmie. I trzeba (precyzyjniej - nie wiem czy trzeba, ale (prawie) wszyscy tak robią) to mocniej skręcić, o dodatkowe 90 stopni na wszystkich śrubach. Jest jeszcze sposób na jedną rozebraną na części szczelkę trzy warstwową z t-jeta, ale tutaj to nie wiem co i jak, w szczególności jaka jest procedura dokręcania.
-
Pytanko odnośnie bezpieczników za aku w SC 1.1 SPI
> No właśnie nie mam porównania bo wcześniej nie mierzyłem a tobie ile pobiera na postoju A skąd ja mam to wiedzieć - auto nigdy nie psuło aku (oprócz tego, że je właśnie w zeszłym tygodniu rozładowałem na własne życzenie do zera), bywa, że stoi tygodniami pod gołym niebem w zimnie i zawsze odpala od pierwszego strzału. To co będę wnikał...
-
Pytanko odnośnie bezpieczników za aku w SC 1.1 SPI
> A zapomniałem dodać radio zrobione po zapłonie alarm odłączony i wynik 0.03A A jest to na pewno więcej niż pobierał wcześniej? Zegarek i ECU?
-
Jakie wałki do fefnsastki są teraz w modzie?
> Inż Halczyński raczej nie odpisuje na maile bo nie ma czasu, dzwonić trzeba > Z tego co wiem to zmienili adres ale to właśnie trzeba przez tel jak ktoś chce konkretnie tam > pojechać Proszę Cię, jedyny zajęty na całym świecie? Odbieranie telefonów od marudzących co chwila przerywa pracę wymagającą skupienia i zabiera więcej czasu niż odpowiedzenie na parę maili przy porannej kawie. 1200 km w jedną stronę miałem se podjechać raz, a potem drugi raz po odbiór za x tygodni?
-
Jakie wałki do fefnsastki są teraz w modzie?
> ponoć w Krakowie (lub w bliskiej okolicy) jest firma, która szlifuje wałki, mają dobre opinie > Rewar czy jakoś tak.. Tak się nazywa, Czuczu polecał, natomiast mi kiedyś nawet nie raczyli odpisać na relatywnie proste pytanie...
-
Rozładowany AKU - da się na skróty?
> a czy radio nie jest za to winne? Nie, jak majstrowałem w zeszłym tygodniu po ciemku zostawiłem lampkę wewnątrz włączoną i auto z 6 dni tak stało, dziwnym nie jest.
-
Rozładowany AKU - da się na skróty?
Odpalił dzisiaj za pierwszym strzałem, trochę mniej chętnie niż zazwyczaj, ale od razu. Ale jest też dość zimno, 2 stopnie, więc równie dobrze może to być to.
-
Rozładowany AKU - da się na skróty?
> Powiem tak, jeśli akumulator został rozładowany do 0, mało kiedy coś z niego będzie, powiem > szczerze takie coś go zabija, Co będzie z tym to się zobaczy, ale już wcześniej raz rozładowałem do zera starego rzęcha, naładowany prostownikiem pochodził kolejne 4 lata, po czym w sposób spektakularny umarł. Tutaj też jestem dobrej myśli.
-
Rozładowany AKU - da się na skróty?
> Podładuj na prostowniku, zawsze to lepiej dla aku i będzie pewność że się w pełni naładuje Niestety taki luksus nie został mi dany - zasiałem gdzieś prostownik, albo jest zakopany w kartonie na dnie piwnicy, albo coś mi się kołacze, że komuś odsprzedałem kto był w potrzebie. Auto odpalone, musiałem go najpierw od dużego z 10 minut podładować, potem poszedł od pierwszego strzała, po 25 minutach jazdy w gniazdku zapalniczki jest 12.5V, wydaje mi się, że będzie żył. Na razie nie ryzykowałem drugiego odpalenia. Jutro, mam okazję, przegonię go jeszcze raz. No i muszę się przyznać do własnego gapiostwa - aku rozładowała oświetlenie wewnętrzne, które zostawiłem włączone Więc z moją instalacją eksperymentalną jest wszystko OK, tylko przez to wszystko ją zdemontowałem właśnie i nie wiem, czy mi się będzie chciało ją po raz 5 zakładać
-
Rozładowany AKU - da się na skróty?
> Jak aku przed tym incydentem był zdrowy, to odpalić auto z kabli i jazda. Choć oczywiście > prostownik i doładowanie do pełna niedużym prądem pomogło by mu bardziej. Nie ma potrzeby > demontażu aku z auta, ładuj jak jest. Tylko tą felerną instalację popraw. Jest potrzeba demontażu, bo nie mam garażu, żeby zostawić podłączone auto na noc. Aku jest zdrowy i ma ze 4 lata już. Instalacja eksperymentalna na razie wyleci, póki co nie mam pojęcia, gdzie może być babol, ale jest on prawdopodonie przyczyną również drugiego kłopotu, który mam
-
Rozładowany AKU - da się na skróty?
Ponieważ bardzo dbam o samochód i bardzo rzadko mam problemy z aku stąd głupie pytanie. Moja doświadczalna instalacja z nowym kompem rozładowała mi przez 5 dni aku do 0 (0.5V pokazuje miernik). Dam radę go ożywić odpalając od drugiego auta i biorąć na dłuższy spacer, czy nie uniknę ładowania całonocnego prostownikiem? Nie uśmiecha mi się to, bo mam rozpórkę i nie chce mi się jej demontować jak nie wiem co... Czy też równie dobrze mogę lecieć do sklepu po nowy?
-
Czujniki położenia wału - różnice
> Powiem Ci , że jest niezła zmota z tymi czujnikami, bo u mnie padł i tak jak Michaś pisał, > zapodaliśmy czujnik od SPI i za cholere nia chciał odpalić.Kompa mam od 1.2 75 MPI , a czujnik > jest od 1.1 MPI , bo tak było w oryginale. Doszły mnie słuchy, że jest możliwe, że da się to przeprogramować w ECU, będę obczajał
-
Czujniki położenia wału - różnice
> Z doświadczenia już wiem że SPI mają rezystancję ~800ohm a MPI ~1200ohm > Jeśli się uda to znajdę gdzieś info potwierdzające Info potwierdzające nie jest w sumie potrzebne, wierzę Ci, pytanie tylko jaki to ma wpływ na działanie silnika (ECU konkretnie) w praktyce... I czy problemy, które mam (a może ich być tysiąc, bo projekt doświadczalny pod wieloma względami) mogą być związane z tym, że próbuję kompa MPI zmusić do pracy z czujnikiem SPI. EDIT: No i pytanie dodatkowe, czy w moim przypadku wpięcie szeregowo dodatkowego oporu by przypadkiem nie pomogło...? > jeśli znasz dokładnie numer silnika w jakim ma to jeździć to zalecałbym odszukanie numeru tego > właściwego czujnika. > Wszystkie wyglądają identycznie a w działaniu wychodzą krzaki
-
Czujniki położenia wału - różnice
> Różnią się rezystancją wewnętrzną, SPI i MPI na pewno nie są zamienne. Interesujące, bo mam ostatnio kłopot ze stabilnością kompa 1.1 MPI z podłączonym czyjnikiem od CC 1.1 SPI. Gdzieś jest opisane o co chodzi, co dlaczego i jak?
-
wydech przelot x2 turbo
> Pany, mam w swoim turbo wydech na jednym przelotowym tlumiku i nic wiecej, jest troche za glosno > jak dla mnie Jak wstawie drugi przelotowy tlumik na srodek to wycisze tym wydech ? Czy nie > zaprzatac sobie glowy czyms takim? Pozdro Na początku miałem za mały z tyłu i było głośno (jak na mój gust), wstawienie środkowego przelotu (ale jeszcze mniejszego) nic nie pomogło, dopiero większy z tyłu (środek został) zrobił ciszę.
-
TURBO zrób Se sam
> Życie znalazł się w tym samym dniu konkretny kupiec za konkretną kasę więc długo się nie > zastanawiałem... lepiej zrobić raz a konkretnie bo bezawaryjność to priorytet dla mnie a na > drucie było to nierealne Pasowało by wsadzić górę z 1.1/1.2 mpi, sekwencję, przy okazji inne > pierdoły i bez sensu było by dmuchać 0.5 bara na tym co miałem Gratuluje męskiej i przemyślanej decyzji
-
Zawór evap
> Kupiłem nie dawno CCS. Po zakupie odkryłem, zawór evap oraz pochłaniacz jest usunięty. W tej chwili > wężyki są połączone bez przerwy w układzie czyli wężyk dochodzi do przepustnicy. Mam w związku > z tym parę pytań: > - jak podłączam kompa to mam błąd - "zawór evap - zwarcie/przerwa" - czy to może być powodem nie > odpalania samochodu?? > - czy powinienem zaślepić króciec przy przepustnicy a ten wężyk od zbiornika zostawić otwarty?? > - co z przewodami, które szły do zaworu evap - zewrzeć je czy odizolować?? > - czy taki stan może powodować problemy z odpalaniem?? Czasami normalnie jeździ a czasami nie można > go odpalić przez parę dni?. Czy obecny stan może powodować zwarcie, gdzie indziej?? > - czy może najlepiej zamontować ten układ na nowo?? > Temat na pewno dla niektórych z Was prosty > Proszę o pomoc > ps szukajka mi nie pomogła Przewody od oparów zaślepić, a już na pewno te od przepustnicy. Przewody elektryczne albo odizolować i żyć z błędem w kompie, albo wpiąć między nie duży opór 22 ohmy (zlikwiuje błąd w kompie). Brak pochłaniacza nie powinien mieć wpływu na odpalanie, chyba, że jest lewe powietrze przez nie bądź źle zaślepione przewody.