Zawartość dodana przez wladmar
-
AdBlue w Stellantis (PSA) a reszta...
Przecież tam jest grzałka, żeby zapobiegać tego typu atrakcjom. Może francuskie auta pozbawione są tego udogodnienia, bo z założenia jeżdżą w ciepłych krajach, gdzie -9 zdarza się tylko w zamrażarce?
-
Nakładki na nadkola a rdza
Przez 8 lat ogniska i tak powstaną niezależnie od tego będą tam nakładki czy nie. A dobrze założone (!) nakładki nie spowodują nadmiernej rdzy (a nawet mogą jakoś tam zabezpieczyc rant przed kamykami i piaskiem). Wizualnie zaś to kwestia gustu, jeżeli się podoba, to zakładaj i ciesz się łagodnym, acz sympatycznym tuningiem Kury
-
Nowy S-cross 2022
Hm, ciekawe, trzeba by to dokładniej sprawdzić. Jeżeli nowy S-Cross waży o 130 kg więcej, to byłaby odpowiedź, dlaczego jest bardziej ospały.
-
Nowy S-cross 2022
Nadal nie jest zły, cztery cylindry, ładna moc, tylko po co było go dławić? No wiadomo, normy ekologiczne, zreszta cała ta bezsensowna technologia miękkiej hybrydy też jest tylko po to.
-
Nowy S-cross 2022
A jednak odpycha się gorzej i na dodatek ten "kop" od silniczka elektrycznego czuć dosłownie przez sekundę, potem się kończy. Zresztą nawet tu widać: https://zeperfs.com/en/duel7241-8623.htm
-
Nowy S-cross 2022
Ciężko powiedzieć, było 220 liniowo od 1500 do 5500, teraz jest 235 w przedziale 2000-3000. Tak podają w papierach, dziwne to. Nic nie moge znaleźć o pozostałym zakresie obrotów. Podejrzewam, że doliczyli ten śmieszny moment od elektrycznego silniczka, ale to działa tylko podczas ruszania i tylko przez chwilę, cała ta miękka hybryda jest absolutnie bez sensu. Subiektywnie - jedzie gorzej, przyspiesza gorzej, gorzej reaguje na pedał gazu. Czyli sprzedając swojego S-Crossa 2017 i kupując "nowy" model otrzymałbym ten sam samochód, ale z gorszymi osiągami i idiotycznym wystającym tabletem, czyli po prostu gorszą wersję mojego auta. Zupełnie bez sensu.
-
Nowy S-cross 2022
Byłem w salonie, macałem, jeździłem. Będę porównywał do mojej wersji z 2017, 1.4 140 KM, 4WD, automat. 1. To nie jest nowe auto, to jest facelifting faceliftingu. Wygląd zewnętrzny - kwestia gustu, więc nie ma co komentować. W środku wystający tablet (czego ja nie toleruję), reszta bez większych zmian. Generalnie o ile w 2017 wnętrze było dosyć ascetyczne, ale jednak wygodne, intuicyjne i proste, ale mające wszystko co trzeba (co jak dla mnie jest zaletą), to w nowym... No jest wręcz regres. 2. Silnik ten sam, ale o zmniejszonej mocy (zresztą dokładnie tak samo już było w przypadku mild-hybrid, więc bez zmian). Niby ta miękka hybryda coś tam daje przy ruszeniu (przez sekundę silnik elektryczny wspomaga jednostkę główną), ale absolutnie nie daje nic podczas normalnej jazdy. Przełożenie skrzyni jest identyczne, więc 15% mniejsza moc jest odczuwalna. Przyspiesza gorzej. Podsumowując - nowa wersja kosztuje o 20 kzł więcej, a oferuje mniej. Nie widzę sensu kupowania tego, bo o ile 4 lata temu było to auto bezkonkurencyjne (jak się chciało mieć coś wysokiego, z mocnym silnikiem, klasycznym automatem i 4WD), to teraz.... niby też konkurencja jest droższa, ale już naprawde lepiej dołożyć 20% ceny i mieć Kię Sportage. Albo Tucsona. Jednak w przypadku S-Crossa teraz dostajemy odgrzewany kotlet z 2013 roku, na dodatek z wykastrowanym silnikiem. Jestem na nie.
-
używacie na koła śrub antykradzieżowych ?
Teraz jest taka tendencja. Wymieniasz co 30-40 kkm razem z klockami.
-
SUV vs Crossover - kryteria
Zależy to tylko i wyłącznie od nazewnictwa danego producenta. Suzuki - Vitara (klasa B) to SUV, a S-Cross (klasa C) to crossover. U innych producentów odwrotnie - raczej C/D to SUV, a B to crossover. Ale też nie zawsze.
-
Zbijanie punktów karnych tylko do końca roku ! Pamiętajcie ! :-)
Eee, to już nie dostaje się kredytowanych, tylko można kartą w radiowozie płacić?
-
Golf 8 i jego problemy
Generalnie ludzie ponoć narzekają na elektronikę w nowych Golfach.
-
Golf 8 i jego problemy
W końcu hiszpańska precyzja, niemiecki temperament
-
Wracają szyby na korbki
Fajnie, że UE postawiła na swój przemysł, w założeniu wyśrubowane normy miały spowodować wyrzucenie innych producentów z rynku europejskiego (cłem się nie da, no to wymyślili sobie tak) i na europejskim rynku miały być tylko europejskie auta. Drogie, ale ludzie nie będą mieli wyboru. Nie wzięli jednak pod uwagę, że podzespoły do europejskich aut nie są robione w Europie, zachciało się wojny z Chinami, no to mamy. A i megalomania Europy też zrobiła swoje, to już nie jest połowa XX wieku, kiedy europejski rynek był kluczowy dla producentów samochodów (i nie tylko). Dla globalnych koncernów utrata Europy jest odczuwalna, ale absolutnie niekrytyczna. Azja rządzi.
-
Zaniżona szkoda z AC
Jeżeli to pakiet dealerski (auto ma 3 lata), to raczej wszystko powinno tam być. I nawet ochrona zniżek.
-
Zaniżona szkoda z AC
Plus do tego dochodzi argument, że auto jest jeszcze na gwarancji (przynajmniej nadwozia) i naprawa musi być wykonana zgodnie z technologią producenta. No i raczej przy 3-letnim są pakiety dealerskie, a tam pełne AC jest standardem.
-
Zaniżona szkoda z AC
Oczywiście, ale zakładamy, że pełny wariant z możliwością naprawy bezgotówkowej w ASO.
-
Zaniżona szkoda z AC
I jeszcze auto zastępcze na czas naprawy (auto nie nadaje się do ruchu). Zostawiasz w ASO, wyjeżdżasz zastępczym, czekasz na telefon kiedy będzie zrobione. Myślę, że spokojnie z 12-15 kzł TU wyda. I niech płacą, może się oduczą traktować klientów jak idiotów i od razu zaczną proponować sensowne kwoty.
-
Golf 8 i jego problemy
Jak kupisz Golfa, to musisz też dokupić specjalne rękawiczki, żeby obsługiwać nowy system, w czym widzisz problem?
-
Golf 8 i jego problemy
Ale po to są automatyczne systemy, które dbają o to, żeby w danej strefie (np. miejsce gdzie siedzi kierowca) była stała temperatura. I jest. Ja mam ustawione cały rok na 22 i siedzę w krótkim rękawie niezależnie od tego, czy na zewnątrz jest +30 czy -20 (oczywiście jak już osiągnie docelową temperaturę). Zimą po prostu zdejmuję kurtkę i sweter po przejechaniu kawałka.
-
Golf 8 i jego problemy
I, zauważ, nic nie wystaje!
-
Golf 8 i jego problemy
Spoko, tablet nie wystaje i są fizyczne przyciski do najbardziej potrzebnych rzeczy. Ale ta nawiewy to jakiś żart?
-
Golf 8 i jego problemy
No to jak dla mnie to dyskwalifikacja, bo lubię zimą jeździć w góry i sekwencja po odpaleniu na mrozie wygląda tak: otworzyć auto, odpalić, włączyć ogrzewanie foteli, włączyć nawiew na szybę, wyjść z auta i odśnieżać. To wszystko robię nie zdejmując rękawic.
-
Golf 8 i jego problemy
Były kiedyś takie porady z lat 90., żeby wyłączać klimę 10 minut przed końcem podróży, żeby różnica temperatur nie była większa, niż 5 stopni i inne takie zabobony
-
Golf 8 i jego problemy
A są tam fizyczne przyciski nawiewu na szybę i ogrzewania foteli?
-
Golf 8 i jego problemy
Zimą też niezbyt fajnie, kiedy wsiadasz i musisz zdjąć rękawiczki, żeby klikać w tablet (a już przy -15 mocno zamula). Przynajmniej niech ogrzewanie foteli ma normalne przyciski.