Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

mdyrka

użytkownik
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez mdyrka

  1. > Ale te sposoby dotyczą chyba tylko starych tachografów, tarczkowych? Da sie zrobic wylacznik takze w nowych...
  2. > Moje motoryzacyjne marzenie ale w wersji ze wspolczesnym podwoziem. Jakas niemiecka firma tak > przerabiala Mechatronik. Nie tylko Twoje marzenie
  3. > Ponieważ dźwignia stoi na amen. Jak odkręciłem "gruszkę" to nawet nie drgnie... (oczywiście > dźwignia wychodząca z turbo bo gruszka chodzi i nawet próbuje wciągać ale nie daje rady ruszyć > dźwigienki) Tak stojacej geometrii nie rozruszasz IMO domowymi metodami.
  4. > W moim Bravo jest zapieczona kierownica turbo - ani drgnie. Samochód nie ma wogóle dołu Da się to > naprawić w domowych warunkach?? Robił to ktoś? Skąd wiesz, że to wina kierownicy, a nie VGT, wężyków podciśnienia lub paru innych "drobiazgów"?
  5. mdyrka odpowiedział elciapek na temat - Motokącik
    > No właśnie. Pytanie czy to wszystko wyjaśnia. Według mnie nie. Wg mnie tak. T-6a stosuje się tylko z D-1 lub A-7. Co masz z resztą napisane w punkcie 5.2.1.1 > Dla jednego to będzie dalej droga w łuku, dla innego droga, która zmienia kierunek. Nie. Jeśli decydujemy się na T-6a to oznacza, że droga z pierwszeństwem zmienia kierunek na skrzyżowaniu. Zestawienie znaku A-6b czy A-6c z tabliczką T-6a jest niepoprawne. A wskazówkę nt. kąta kiedy jest "jeszcze prosto", a kiedy "już skręt" znajdujemy przy opisie znaku C-2 (p. 4.2.2) - graniczny jest kąt 20stopni. > Instruktor z kusu na PJ twierdzi, że wszystko jest prawidłowo. tak... instruktorzy często mają bardzo ciekawe opinie nt. organizacji ruchu drogowego > Czy jest zatem konkret zapis, który może to podważyć? j.w.
  6. mdyrka odpowiedział elciapek na temat - Motokącik
    > Niestety spotyka się czasem takie twory np. TU. > Jadąc od drugiej strony, jest już tylko znak A-6c. > Co ciekawe, skrzyżowanie obok, oznaczone jest już poprawnie. TU. Nie dziwi mnie to jakos w ogole
  7. mdyrka odpowiedział elciapek na temat - Motokącik
    > Czy tak może być? Wg mnie nie. Wg ustawodawcy takze - Dz.U. 220/2003 poz.2181 zal.1 p. 2.2.6.
  8. > miałem ten silnik w polo 6n2 i złego słowa o nim nie powiem > mi odglosy tego silnika nie przeszkadzały polo bylo niezle wyciszone a spalanie rekompensowało > niedogodności głosowe Ja mam takie samo zdanie. Kumpel z pracy ma takie cudo i jest wierny modelowi już dość długo - najpierw miał 6N2 1.4 benzyna, później 9N 1.4TDI, a teraz 9N3 1.4TDI i jest bardzo zadowolony. W sumie mu się nie dziwię - bardzo fajne auto, wygodne, przyzwoicie wyciszone i ze sporą ilością miejsca w środku (jak na tę wielkość budy oczywiście). No i on robi dziennie 100km - dzień w dzień - i dlatego bardzo patrzy na koszty.
  9. > nie zrozumiales > trzebabyć naprawde fanem marki aby proponowac "tego" pascia koledze na forum > pomijajac wszelkie niedogodnosci tego pojazdu > jak mozna proponowac komukolwiek 1.4tdi a co jest nie tak z tym silnikiem? poza kulturą pracy oczywiście. Jak na takie trasy brałbym właśnie 1.4TDI - bardzo ekonomiczny silnik, jeżdżony w trasie bez korków powinno mieścić się w 4-4,5l. Choć wybrałbym inną budę niż Arosę - konkretnie Polo 9N.
  10. > Mieliśmy kiedyś taką sytuację w Szczecinie, zanim przebudowano ul. Struga: > Na powyższym zdjęciu jadąc od Kauflanda (z góry z prawej) na nitkę wyjazdową z miasta (ta dolna, 3 > pasy) wg policji nie można było skręcić, gdyż tuż przed skrzyżowaniem stał znak "zakaz skrętu > w lewo". Znak mówi, że nie wolno skręcić w pierwszą uliczkę w lewo za znakiem - to było > oczywiste, ale że różnie bywa, żeby nikt pod prąd nie wjechał na nitkę wjazdową do miasta. jak to mówią... "nieznajomość prawa szkodzi" - jak przyjęli za to mandat, to uznali się za winnych. Ja bym nie przyjął. > Czy raczej chodziło o to, że znak obowiązuje na całym skrzyżowaniu? Jeśli tak to może i słusznie, > choć zielone dla tego kierunku nie kolidowało z żadnym innym kierunkiem. Wg mnie par. 22 rozporządzenia o znakach i sygnałach drogowych mówi jasno: Quote: § 22. 1. Znaki: 1) B-21 "zakaz skręcania w lewo", 2) B-22 "zakaz skręcania w prawo" zabraniają skręcania w kierunku wskazanym na znaku; ponadto znak B-21 zabrania zawracania. 2. Zakazy wyrażone znakami B-21 i B-22 obowiązują na najbliższym skrzyżowaniu, z zastrzeżeniem ust. 3. 3. Znaki B-21 i B-22 znajdujące się w obrębie skrzyżowania dotyczą tylko najbliższej jezdni, przed którą zostały umieszczone. A co do mojego poprzedniego posta - po dokładnym obejrzeniu skrzyżowania stwierdziłem, ze patrzyłem na zły wlot - zignoruj to, co pisałem nt. Ronda Babki/Radosława. W tym przypadku sprawa jest faktycznie prosta - tak jak pisał Dundy - winny jest ten z prawej, bo nie miał prawa wykonać takiego manewru.
  11. > Choć nie wiem, czy nie lepiej ustawić tam zakaz skrętu w lewo pod sygnalizatorem, dotyczyłby on > wtedy pierwszej jezdni i wiadomo by było, że trzeba jechać w następna, czyli za wysepką. i w tym momencie połowa ludzi by stwierdziła, że na skrzyżowaniu w ogóle nie można skręcić w lewo i > Ten C-12 widać namieszał mi za bardzo Ale przynajmniej teraz wiem co i jak a co do drugiej części Twojej odpowiedzi o winę w przypadku kolizji już nie jest tak prosto... Jeden jedzie zgodnie z oznakowaniem przed "rondem", a drugi zgodnie z tym na "rondzie". O tym, ze to jest problem i takie oznakowanie nie działa pokazuje przykład dyskutowanego tu niejednokrotnie na MK i GW przykładu Ronda Babki/Radosława (w poprzednim "malowaniu"). Policja w Warszawie orzekała winę tego po lewej pasie, ponieważ zmieniał pas ruchu i nie ustąpił pierwszeństwa pojazdowi znajdującemu się na pasie, na który wjeżdżał. A w Sądzie? W Sądzie wszystko jest możliwe, zwłaszcza przy tak niespójnym oznakowaniu. EDIT: Po dokładniejszym przyjrzeniu się oznakowaniu (już na komputerze, a nie na telefonie) mam wątpliwości. Możesz mi rozrysować drogę tych pojazdów na rysunku?
  12. > Ot taki dylemat na udany początek weekendu. Chciałbym, aby ktoś mi wyjaśnił kwestie jak z tematu. > Jest sobie w Gorzowie Wlkp. Rondo Santockie - widok z góry TUTAJ. > Otóż przed rondem (w skrócie) stoi znak "ustąp pierwszeństwa" oraz C-12 "ruch okrężny", dodatkowo > skrzyżowanie wyposażone jest w sygnalizację świetlną, a na zdjęciu widać, że na skrzyżowaniu > wymalowane są też pasy poziome. To, ze przed skrzyzowaniem stoi C-12 nie ma znaczenia w rozwazaniu, czy jest to rondo, czy nie. Determinuje to sposob nazdy dookola wyspy centralnej, czyli nie od razu w lewo, a dopiero za wyspa. > I teraz: gdy sygnalizatory świetlne działają to traktujemy powyższe rondo jako normalne > skrzyżowanie (czyli jadąc z Trasy Nadwarciańskiej w lewo w Warszawską trzeba użyć lewego > kierunkowskazu??? bo w Gorzowie w ogóle prawie wszyscy jeżdżą z lewym kierunkiem po rondach, Tak, przy skrecie w lewo na tym skrzyzowaniu wlaczamy kierunkowskaz, jak na kazdym innym. > ale to inna kwestia), gdy nie działają to obowiązują nas znaki i wtedy jest to skrzyżowanie o > ruchu okrężnym? Nie, wciaz nie jest to typowe rondo z pasami dookola wyspy, tylko zwykle skrzyzowanie z wyspa centralna. > Żeby to lepiej zobrazować... Jedziemy prawym pasem ulicy Warszawskiej w kierunku obwodnicy miasta > S3, czyli ze wschodu na południe, trzymamy się tego prawego pasa. Jednocześnie po lewym > porusza się ktoś inny i chce kontynuować jazdę po ul. Warszawskiej w kierunku centrum (na > zachód). > Dochodzi do zdarzenia i co dalej? Policja rozpatruje to pod kątem winy tego z prawego pasa, bo > pojechał w lewo, a ten drugi jechał prawidłowo, bo tak są wymalowane pasy na tym skrzyżowaniu? > Czy może winny jest ten z lewego pasa, bo nie ustąpił pierwszeństwa przejazdu zjeżdżając z > ronda (w skrócie)? > Dzisiaj z kumplem zaczęliśmy się spierać, ale że nikt nie miał ochoty na kłótnię to sprawa > pozostała bez odpowiedzi... > Co Wy sądzicie? Albo ja tam czegoś nie rozumiem albo są braki lub źle jest to skrzyżowanie > oznakowane znakami poziomymi... Nie podoba mi sie to oznakowanie i imo sa braki.
  13. mdyrka odpowiedział PunTomas na temat - Zrób to sam
    > No w sumie to kącik hobby... Pąki kwiatowe puściły pod koniec kwietnia, ale z powodów majowych > mrozów ruszyły dopiero teraz... Pieknie Ja mialem maksymalnie dwa kwiaty jednoczesnie
  14. mdyrka odpowiedział Dembu na temat - Zrób to sam
    > Sa szczelne, wiatr przez nie nie wieje, tylko halas od samolotow i troche z ulicy zacznij od wymiany uszczelek
  15. > wszystkie emblematy są na swoim miejscu , to jest OK , wałek będzie z przebiegiem zapewne - te > magiczne 156 tys km ; > silnik 1,9 8v - bdb jednostka , nie do zaj.... , i nie ma problemu z klapami w kolektorze jak 1,9 > 16v Wszystko jest do zajechania... zalezy od przebiegu Kumpel kupil taka 1.9 8v mniej wiecej wtedy, gdy ja kupilem 16v i tez mowil, ze silnik niezniszczalny w przeciwienstwie do mojego. Poki co to on jest po wymianie silnika...
  16. > Te Alfy same w sobie są dość tanie i za 30 spokojnie można mieć 2.0d 170KM ze skórą . > Nic nie wniosłeś do tematu .... Skladana z 3. Kumpel kupil rok temu za ok. 30tys 1.9 120km '06 i bylo to tanio. Niestety ostatnio musial kupic nowy silnik, bo tamten wciagal oleju niewiele mniej niz ropy.
  17. > Moje byłe Uno z 1998 roku miało to na bank mój Matiz z 2004 nie miał.
  18. > Musi być. Jestem przekonany, że homologacja wymaga. Nie wydaje mi się... Jeśli tak, to od którego roku?
  19. Komentarz z facebooka Złomnik.pl: Quote: W związku z tym, że dostałem ten link jakieś 140 razy, wyjaśniam: TO JEST BZDURA. Sprzedaż samochodów na świecie idzie świetnie. Trochę gorzej w Europie, ale nie na tyle gorzej, żeby ktokolwiek gnił i mełł nowe samochody. To, co jest na zdjęciach, nazywa się "stack inventory", czyli po prostu zapas, który producent trzyma, żeby można było prowadzić płynną sprzedaż i żeby dilerom nie zabrakło aut do wydawania, z wyprzedzeniem na ok. 2 miesiące. Samochody są dość duże, i taki zapas także zajmuje trochę miejsca - czy to w porcie, czy na parkingu przyfabrycznym. Artykuł jest zlepkiem przypadkowych zdjęć zapasu fabrycznego z minionych lat i robi z igły widły w stogu siana. Na tej samej zasadzie można byłoby nawrzucać zdjęć z piekarni i napisać "O MÓJ BORZE, TONY NIESPRZEDANEGO CHLEBA, LUDZIE NIE KUPUJĄ CHLEBA, ZOBACZCIE JAK SKŁADUJĄ ŚWIEŻY CHLEB, KTÓREGO NIKT NIE KUPIŁ".
  20. > [...]), a jak 300C czy Voyagera to kupuje Chryslera... > myslalem ze Chrysler nie ma w EU poza UK??? chyba tak jest. Z tym, ze nie są to modele popularne jako nowe w EU, więc jeśli ktoś je kupuje, to bierze używkę sprowadzoną z US. Zwłaszcza, że ceny nowych Lancio-Chryslerów też nie zachęcają.
  21. > 300C czy Voyager to sie zgodze, ale koncept lepiej wyposazonych i lepiej wykonczonych Lancii vs > blizniaczy Fiat to sie nei zgodze, jest pewna grupa ludzi, ktora woli kupic z jednej storny > proste auto a z drugiej wygodniejsze i lepiej wykonczone. mówisz o Musa vs... no właśnie Idea? Punto? Tu faktycznie jest sens Ja pomyślałem bardziej o Bravo vs Delta... Sorry... To są bardzo podobne auta, także w środku, oczywiście Delta wygląda w środku nieco lepiej, z zewnątrz już niekoniecznie (no i Delta jest przedłużona bodaj o 10cm). Z tych dwóch, jeśli ma być dobrze wykończone wybieram Giuliettę (mowa o grupie Fiata). > To ze to de facto Fiat - tych ludzi > nie interesuje, a dla mnie osobiscie jest to nawet zaleta . Natomiast jak sie porowna takie > dwa blizniacze auta to szczegolnie w srodku to dwa inne samochody. j.w
  22. > Myslalem ze to sie jakos w EU jescze trzyma, ppt prezentuje 80,000 sztuk sprzedazy na 2015[...] dużo democarów i testówek mają > [...] albo jakiś > Alez on jest Made in Canada
  23. > lancia znikła dawno temu. My już po żałobie. > To co teraz klepią to IMO jest wyłącznie żałosne - bravo w niby lepszej oprawie, albo jakiś > chromowany amerykański chrysler z logiem lancii - pasuje jak świni siodło. ano niestety trudno się nie zgodzić... Jak ktoś chce kupić Bravo to kupuje Fiata (w końcu wciąż go oferują praktycznie bez zmian od... 2007r.), a jak 300C czy Voyagera to kupuje Chryslera... Więc kto ma kupować Lancię i po co?
  24. > 100% racji ale jest małe ale, na awarie wtryskiwaczy, egr i innych takich mamy już mniejszy wpływ, > a one równie skutecznie mogą zabić DPF i podejrzewam że prawie bez objawowo, w aucie bez > filtra zobaczysz choćby nadmierne dymienie... prawda Choć jak się zna swoje auto, to można wyczuć problemy z EGR, jak i z wtryskami (wibracje na biegu jałowym, falowanie obrotów, itp.) - ale jest to trudniejsze niż w aucie bez DPF. No ale jeśli ktoś wyznaję starą szkołę "jeździj póki nie odpadną koła" to będzie miał problem - i dotyczy to każdego w miarę nowoczesnego auta, zwłaszcza turbodiesla.
  25. > Michał wiem o czym piszę - w VW masz kilka kolejnych "stopni' wypalania DPF. Tomek też wiem o czym mówię We Fiacie tez jest kilka stopni. > 1. jeździsz tak, że DPf się nie musi "wypalać" bo ma dość ciepło i przepala sadze sam - nic się nie > dzieje i nie ma żadnego "trybu wypalania" - tak było u mnie - nigdy poza pkt 1 nie wyszedłem. > (swoją drogą jeździłem tylko na ropie premium - ktoś kiedyś na vw-passat.pl robil testy i jemu > w jeździe 100% miejskiej DPF wchodzil w tryb wypalania dużo rzadziej na lepszej ropie) ależ się wypala - podczas jazdy na wyższych biegach dotryskuje ileś tam paliwa (głównie przy schodzeniu z obrotów) - jak jedziesz na jednym biegu to tego nie zauważysz. Ślad jest tylko w komputerze, że wypalanie było ileś tam km temu. > 2. Wspomniany przez ciebie tryb wypalania - czyli żadna kontrolka się nie zapala, tylko wolne > obroty wskakują na 1100, costam się robi z wyprzedzeniem zapłonu i widać jak trochę na bialo > kopcic zaczyna - DPF się wypala (włacza się jak przekroczysz ileśtam % zapchania filtra). u mnie nie rosną obroty biegu jałowego - rośnie spalanie chwilowe, jest dotrysk paliwa (to przy jeździe z małymi prędkościami/postoju na swiatłach) > 3. jak pkt 2 nie pomoże, bo np. ciagle mu przerywasz i gasisz auto i % zapchania filtra przekroczy > znowu jakiśtam poziom - włacza się kontrolka filtra na desce We Fiacie włącza się żółta kontrolka silnika > - masz wtedy jechać na jakąs > dłuższą prostą i przejechać 7km z obrotami min.2.5krpm na min. 4 biegu. filtr się oczyści, > kontrolka zgaśnie. we Fiacie nie ma aż takich wymagań - po prostu pojechać "w trasę" i przez kilka kilka km pojechać rozgrzanym autem w zakresie obrotów 2-3tys - nie musi to być akurat 4ty bieg. A raczej w zakresie 2-3tys są optymalne warunki do wypalanie. Ale podobnie - nie zostanie ono przerwane, jeśli nie wyłączysz silnika. > 4. jak nie pojedziesz na przejażdżkę i znowu poziom zapchania filtra przekroczy jakąs wartość to > przechodzi w tryb awaryjny i masz jechać na serwis. prawdopodobnie tu będzie podobnie > Tak wiec zapchać i zamordować DPF w VW nie jest tak łatwo - wystarczy nie być idiotą i przeczytać > instrukcję. No patrz, to tak, jak i we Fiacie... Jak się naprawdę nie postarasz, to filtra nie zabijesz. > Twój wspomniany kolega pewnie miał zwyczajnie niesprawne auto. Wystarczy lejący wtrysk i choćbyś > cuda robił to zapchasz filtr... Sęk w tym, że auto było sprawne. Po prostu 200tys było najprawdopodobniej "dobijające" dla DPFa.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.