Zawartość dodana przez grogi
-
Dlaczego sprzedajecie swój samochód?
> raczej mało prawdopodobne ze ktos sprzedaje sprawne auto. > wiekszosc robi to bo sie sypie, rdzewiej i pozniej nie wezma sensonwych pieniedzy za takie auto Ja sprzedałem 100% sprawne, zadbane i doinwestowane. Bo chciałem mniejsze z automatem. Nowy po roku też mi się już nudzi...
-
Konkurencja dla BMW serii 5??
> skoro spalanie nie robi różnicy to po jaką cholerę chcesz się w diesla pakować? Lubisz marznąć w > zimie? Lewe paliwo... Dlatego MUSI byc ropniak, a spalanie nie ma znaczenia.
-
Adres w DR
> Jutro jadę kupić auto. Chciałbym żeby na dowodzie rejestracyjnym był już mój nowy adres > zamieszkania pod którym zamelduję się za jakies 3 miesiące. Da się tak zrobić czy w dowodzie > rejestracyjnym wpiszą mi tylko adres z dowodu osobistego? Nie rejestruj przez 3 miesiące?
-
bmw do oceny
> Nie inaczej, prawdziwa perełka Do tego na wysoki połysk!
-
Wycofana część Valeo
> Witajcie, natrafiłem na informację, iż cześć którą muszę zakupić ma nr 810029 i zastępuje ona część > wcześniejszą o numerze 804530. > Tak się składa, że w Polsce dostępna jest tylko cześć o numerze 804530. > Czy jak Valeo ją zastąpił to znaczy, że była wadliwa? Czy spokojnie mogę kupić tą oznaczoną > wcześniejszym numerem produktu? > Dodam, iż dotyczy to wysprzęglika do Renault Laguna II > Pozdrawiam > Paweł Zmienił się np. materiał z którego coś robili. Kupować co jest i się nie przejmować.
-
Czy warto bravo II na jette?
> trwałości vw? ja się spierać nie będę badam co myślicie Trwałość stereotypu chyba...
-
Czy warto bravo II na jette?
> Wg mnie nie ma zadnych plusow w takiej zamianie Jak to nie ma plusów? Prestiż... Przecież Jetta to prawie Passat. I do tego w TeDeI..
-
Czy warto bravo II na jette?
> Witam > Znajomy sprzedaje jette 2008r 1.9 105KM. Przebieg 90kkm. Była robiona po lekkiej stłuczce. Znam ją > od początku. Wnętrze trochę ścioprane (3 dzieciaki). > Zastanawiam się czy warto shandlować moje bravo (pewnie z 25 bym wzial) 1.4 tjet przebieg 75kkm. > Musiałbym dołożyć z 10tys. Przebiegów wielkich nie robię, ale diesle lubię. Boję się tylko, że > to takie zamienił stryjek siekierkę na kijek. Za vw przemawia trochę większe wnętrze, większy > bagażnik ale mniej praktyczny niż hb, lepsze wyniki trwałości, chwalony silnik za > długowieczność. Plusy fiata - jest szybszy, ładniejsze wnętrze. > Jakieś minusy jetty z tym silnikiem? Absolutnie nie. Fiat jest jakiś, a Jetta to falki z olejem... T-Jet ciągnie od dołu, jak diesel - są do tego całkiem niezawodne. Świta mi, że te 1.9 to już takie długowieczne raczej nie są, VW zaczął optymalizować... Nie daj boże w wersji z DPFem. Rozważyłbym zamianę tylko jeśli we Fiacie jest Ci niewygodnie. Są jakoś projektowane na ludzi z krótkimi nogami.
-
Jechałem dzisiaj Leonem 1.2 TSI 105 Ps
> czasami nie pozostawiasz wyboru > w MPK lubię jedną rzecz - dużą pojemność i A/T > nie lubie za to zapachu więc unikam > tak Ci się tylko wydaje albo nie masz porównania > najeździłem się już w WWA, dziękuje > ale własnie takiej gotowości wymaga komfort. Uwielbiam jeździć po mieście np takim BMW E34 540i. I > wcale nie chodzi o to żeby być "szybkim" - własnie im większy silnik tym wolniejsza jazda i > większy relaks. Poczucie możliwości, świadomość że bariera jest gdzieś dalej. Dziwne to, ale zauważyłem to samo... Im więcej mocy pod pedałem, tym bardziej mam wszystko w poważaniu i jadę spokojnie... Ta reklama jest jednak baaardzo prawdziwa
-
Jechałem dzisiaj Leonem 1.2 TSI 105 Ps
> W końcu w CVT jest symulacja skrzyni o dyskretnych przełożeniach - tylko w celu lepszego > samopoczucia kierowcy. Nie tylko dlatego.
-
Nissan micra - do kacikowych negocjatorow.
> dasz jakieś szczegóły na prv (jak negocjowałeś) bo szukam "malucha" i suzuki np splash jest OK ? Ja pierniczę, cały wątek o tym, a teraz taki post
-
Może głupie pytanie o ABS
> Może wystarczające na taki ułamek sekundy? Silnik się kręci 600obr/min -> 10obr/sekundę. Jeśli zablokowanie kół trwa 0.1sekundy, to jest cały obrót silnika... Myślisz, że aż takie odkształcenia sprężyste na tych elementach będą?
-
Może głupie pytanie o ABS
> Sa jeszcze takowe w zawieszeniu. Jesli chcesz zobaczyc jaki maja zakres dzialania to mocno > zaciagnij reczny i sprobuj ruszyc. Zobaczysz jak bardzo poruszy sie buda samochodu mimo, ze > kola ani drgna. Ok - na poduszki silnia i skrzyni mogę się zgodzić Cały zespół napędowy się po prostu obróci o kilka stopni. Plus tłumiki drgań Zakres ruchu wystarczający, żeby łagodnie wyhamować silnik.
-
akumulator
> witam wszystkich > pytanko mam takie:czy jest jakiś domowy sposób aby sprawdzić akumulator,bo posiadam dwa (perion i > bateria germany)i auto raz pali raz nie nie wiem gdzie już szukać przyczyny ? Podłącz woltomierz tak żebyś widział odczyt z kabiny. I próbuj odpalić. Zobaczysz do ilu spada napięcie przy rozruchu.
-
Może głupie pytanie o ABS
> No właśnie co puści? Tarcze sprzęgła się poślizgną? Chyba nie. > To co napisał koyotee - słusznie, wszelkie gumowe, sprężyste elementy na moment pochłoną energię > silnika. To rozumiem. Ale jakie gumowe elementy masz przy przeniesieniu napędu? Wał korbowy -> Sprzęgło -> Skrzynia biegów -> Przegub -> Półoś -> Przegub... Co tu ma pochłaniać energię? > Ale czy silnik się zatrzyma? Nawet na ułamek sekundy? Z 2000obrotów na zero w ułamku sekundy a > potem znowu na 2000 (powiedzmy na 1900) znowu w ułamku sekundy? Nie. Jak nie silnik, to zostaje poślizg sprzęgła. Plus tłumiki drgań na sprzęgle, zwłaszcza w kole dwumasowym, coś pochłoną. Dodatkowo może dość do skręcenia się różnych wałków w skrzyni, silniku i półosi - ale to absolutnie pomijalne odkształcenie będzie.
-
Może głupie pytanie o ABS
> No jak? W momencie gdy wykryje że koło się nie kręci lekko puszcza hamulec żeby zaczęło się > obracać. Potem (trzymając cały czas naciśnięty pedał hamulca) sytuacja się powtarza. > Ja się pytam co jak na tą chwilkę zablokują się oba koła na osi napędzanej przy sztywno spiętej > skrzyni z silnikiem. Na dokładnie tą chwilkę silnik powinien przestać się kręcić. A nie > przestaje. Albo puści sprzęgło, albo silnik rzeczywiście się zatrzyma. Ale hamulec zaraz odpuszcza, a w którymś cylindrze jest na tyle dużo ciśnienia, żeby znowu zakręcić.
-
Bye bye Neste - i co teraz?
> Oglos przetarg na dostawy paliwa do 1 auta. > Nie chce byc zlosliwy, ale marudzisz strasznie. A moim zdaniem właśnie nie. Oczekuje rozsądnego poziomu obsługi klienta, a nie prowizorki powiązanej sznurkiem.
-
Bye bye Neste - i co teraz?
> W Europie działa. Tylko u nas taka 'Europa' Bo w Polsce CCC. Nie jakość, nie gwarancja, obsługa czy lokalny patriotyzm. Cena... Tylko i wyłącznie.
-
Bye bye Neste - i co teraz?
> Niby fajnie, ale nie wolno odliczyć VATu na podstawie faktury kserowanej/skanowanej Tak, wiem. Dlatego oryginały też trzeba trzymać. Ale zawsze masz jakąś podkładkę, np. masz numer do wystąpienia o duplikat itd. Lepiej mieć ksero niż nie mieć nic .
-
Klopoty kupijacych w komisie w Raciborzu
> Dlaczego mnie mieliby stawiać przed sądem? Kupiłem samochód według papierów wyglądających na tyle > prawdziwie, że nawet urzędnik (według niektórych specjalista od rozpoznawania fałszywek) nie > był w stanie ich odrzucić. Auto wyglądało na tyle sprawnie ile było warte, mechanikiem nie > jestem. Przedstawiłeś sfałszowaną umowę. Z zarzutu fałszowania briefu dobry prawnik Cię wyciągnie, ale z podpisania się za Dietricha już nie. > Mam adres i telefon oszusta który mi to sprzedał. mam jego dane osobowe z numerem > dowodu osobistego. Szanowny Panie Prokuratorze, pan idź do niego i go oskarżaj Typowy przykład: ja mówię, on mówi... Słowo przeciw słowu...
-
Brava 1.2 16v nie odpala
> Może w rzeczywistości nie kręci wystarczająco, bo przepuszcza sprzęgiełko rozrusznika? Całkiem możliwe. Rozrusznik kręci jak szalony, ale sam wał kręci powoli...
-
Brava 1.2 16v nie odpala
> Zastanawia mnie czy jak odpalałeś Brawolota na pych nie przeskoczył Ci pasek rozrządu ( wystarczy 1 > ząbek) i będziesz miał problemy jakie opisujesz. Jakim cudem odpalanie na pych ma spowodować przeskoczenie rozrządu? To jest jakiś urban legend... > Nawiasem mówiąc w instrukcji obsługi jest zapis że Bravolota nie należy odpalać na pych. Nie odpalać na pych ze względu na katalizator.
-
Brava 1.2 16v nie odpala
> Problem nieaktualny, wzięło się i naprawiło Nie wiem w jaki sposób, nagle od wczoraj zaczęła > odpalać Wróci... W najmniej spodziewanym momencie ...
-
Brava 1.2 16v nie odpala
> A jeszcze takie pytanko nie ma w twojej bravie jakiegoś czujnika zderzeniowego czy coś tego typu ? > Takie luźne przemyślenia niedzielne mi nasunęły takie pytanie Na pych przecież palił. Wyłącznik inercyjny odłącza pompę na stałe.
-
Brava 1.6 16v nie równa praca i szarpanie
> to nie instalka, bo wymieniłem ecu na nigdy nie gazowane, i na benie było to samo.... U siebie gaz ustawiłem tak, że na jałowym pracował zawsze na benzynie... ECU się nie rozjeżdżało, wtryskiwacze się czyściły... Ale i tak falował