Zawartość dodana przez grogi
-
Bye bye Neste - i co teraz?
> Ale dalej do kitu. Poza tym u mnie się i tak mylą bo mam trudne nazwisko. Przypuszczałem już wcześniej, że Ryb to alias od Kisah Abdullah Ibnu Rawahah Sang Penyair Kesayangan Rasulullah... > Już gdzieś posiałem wczorajszą. Wystąp o duplikat. Poproszą tylko, żebyś przeliterował nazwisko i NIP
-
Hybrydowy Gofer
> Auris oraz Lexusy CT200 (to samo co Auris) i IS300h. Po tym ostatnim spodziewałem się najwięcej. IS300h na papierze wygląda rewelacyjnie, a w realu pewnie ma dokładnie te wyniki z papieru... > Wirtualne przełożenia w Subaru działają IMO perfekcyjnie. > Możliwe że powyższe auta zabija właśnie skrzynia. Ale za to jest bardzo sprytnie zrobiona i z tego co wiem trwała i bezawaryjna. Zabija cała filozofia przeniesienia napędu. Wciskasz gaz, to dzieje się wiele rzeczy - wszystkie silniki zaczynają się kręcić z inną prędkością... Jest pewna inercja, zanim osiągną swoją prędkość docelową, to trwa... Nie długo, ale wystarczająco, żeby mieć poczucie szarpania za gumkę od majtek. Jeśli ktoś szuka niezawodności, osiągów itd - to hybrydy Toyoty są super. Ale emocji tam jak na lekarstwo - zupełne przeciwieństwo AR;) > Niby tak, ale ciarki mam na myśl o możliwej awaryjności DSG z takim układem. DSG + TSI + Silnik z pralki Siemensa? To się nie może popsuć > A to na pewno. Już Toyota chce za swoje hybrydy kasy z sufitu. VW się tu świetnie odnajdzie.
-
Bye bye Neste - i co teraz?
> Update. Byłem na Shellu, pokazałem Neste ID, poprosiłem o e-fakturę. Pani popatrzyła na mnie jak na > kosmitę i skończyło się na dyktowaniu wszystkich danych firmy. Zrobiłem sobie kiedyś wizytówkę z danymi do faktury. Zalaminowana, full wypas. Podaję kasierowi, a sam zaczynam dłubać w zębach... Odrobinę mniej niewygodne... Rób ksero tych faktur i podpinaj je razem z oryginałem. Ksero nie wyblaknie...
-
Akumulator do diesla jeżdżącego 2 x 4 km dziennie
> Nie rozumiesz podstawowego problemu, ktory wiaze sie z dlugotrwala eksploatacja akumulatora - duzo > wiekszego akumulatora nie doladujesz na krotkich trasach, a to wiaze sie z jego powolnym > zasiarczaniem i skutkuje skrocona eksploatacja. Akurat większy naładujesz marginalnie szybciej... Ma większy prąd rozruchu, zatem mniejszą oporność wewnętrzną.
-
Hybrydowy Gofer
> Ta, każda hybryda jaką dotąd jeździłem dostarczała żałosnych wrażeń z jazdy, nawet jeśli na > papierze obiecywali że będzie dobrze. > Ciekawe czy ten Golf będzie potrafił więcej. A jakimi jeździłeś? Napęd Toyoty (Prius, Auris czy Lexusy), mimo obiektywnie niezłych osiągów, przyjemności nie daje żadnych... Z chęcią oddałbym nawet litr/100km na rzecz wirtualnych przełożeń (jak np. w nowej wersji Audi Multitronic czy np. CVT w C-Max 1.6) i wyłączenia silnika elektrycznego tylko na postoju... Honda, z napędem bardziej konwencjonalnym i ze skrzynią CVT daje przyjemności minimalnie więcej. Voltem nie jeździłem... Jeśli tutaj jest DSG, to znaczy że auto będzie brzmiało normalnie przy przyśpieszaniu, wraz z większą prędkością silnik będzie się kręcił szybciej. IMHO całkiem ciekawa propozycja, ale wydaje mi się, że koszt zakupy będzie zabijać...
-
Klopoty kupijacych w komisie w Raciborzu
> Nie przesadzaj to nie jest tak skomplikowane i sprawdzenie Vin w odpowiedniej bazie komputerem tyle > nie kosztuje. Ale zbudowanie tego komputera już tak...
-
Jechałem dzisiaj Leonem 1.2 TSI 105 Ps
> Widziałeś kiedyś dolot w TSI? ja widziałem, po 80 kkm. Jest zapchany tak samo, jak w FSI Zastanawiałem się, czy szukać N46 czy N43 do zabawy... Dylematu już nie mam
-
Jechałem dzisiaj Leonem 1.2 TSI 105 Ps
> Rozbawiłeś mnie z rana w poniedziałek. Dziękuję. > Turbosprężarkę opatentowano (jeśli się nie mylę) gdzieś na początku XX wieku. Koncepcyjnie turbosprężarka jest równie skomplikowana co cep. Opatentować taki pomysł nie jest trudno, ale od patentu do zastosowań przemysłowych droga daleka. Co z tego, że 1% entuzjastów wie, że turbo w benzynach stosuje się od dawna (świta mi, że do mainstreamu turbo wprowadził właśnie Saab z modelem 900)? Kowalski słyszał tylko, że u śwagra w paśku padło turbo i śwagra to mocno po kieszeni szarpnęło. I że Saab turbo cośtam. A Saaby to się psują, pewnie przez to turbo... TURBO TO ZŁO! I teraz takiego Kowalskiego zewsząd atakują TSI, EcoBoosty itd. O tej nowości pisałem - nowości dla Kowalskiego. W Golfie turbo nie było, a teraz jest. Do tego takich Kowalskich, którzy w kółko powtarzają te same mity bez własnego doświadczenia, jest, nawet na AK (np. ja), większość.
-
Jechałem dzisiaj Leonem 1.2 TSI 105 Ps
> Pewnie dlatego w teście długodystansowym (coś koło 100 tys. km) 2.0 tsi po rozebraniu na części > pierwsze nie wykazywał praktycznie żadnych śladów zużycia. Oczywiście o turbinie napisać > pewnie zapomnieli. Ale ja nie piszę, że się nie da zrobić turbo, który takie temperatury wytrzymuje. Już dawno się dało - Porsche w 1975 zrobiło 911 Turbo, a dwa lata później Saab. Ale to były rozwiązania niszowe, drogie. Do diesla turbo można było zrobić względnie tanio od dawna. Ale dopiero niedawno technologia poszła na tyle do przodu, pchana zresztą przez "ekologoów", że turbo do benzyn montuje się bez mrugnięcia okiem. A w naturze człowieka jest nieufność przed nowym...
-
Jechałem dzisiaj Leonem 1.2 TSI 105 Ps
> Świetnie ujęte. > Osobiście nie rozumiem, skąd ten irracjonalny strach przed turbiną. > Przecież połowa silników ma turbinę i jakoś te setki tysięcy przebiegu robią. Są to - żeby było > śmieszniej - nowoczesne diesle. > Ale jak ktoś turbinę wrzuci do benzyniaka to od razu panika się pojawia i "a bo stary 1.6 to się > nie psuje". > Jak sobie pomyślę, że znowu miałbym auto bez turbiny, to aż mnie ciarki przechodzą. Brak turbiny > jest dla mnie akceptowalny jedynie w aucie elektrycznym. Ew. w benzyniakach od 3.5 wzwyż. Jest drobna różnica w temperaturze spalin przelatujących przez turbinę w benzynie i dieslu...
-
rejestrowane auta na dealera
> Dla klienta koncowego haczyka nie ma. Dealer kupuje zeby wyrobic target i otrzymac z tego powodu > dodatkowe bonusy albo sam importer chce wypchnac jak najwiecej aut (bo koniec roku i trzeba > poprawic pozycje, bo duzy stock itp.) i daje dealerom lepsze warunki na takie auta. Czesciej > zdarza sie to drugie. A auto jest zarejestrowane na dealera po to zeby sie "liczylo" do wyniku > firmy. A gwarancja? Gwarancja leci od daty pierwszej rejestracji jeśli dobrze pamiętam...
-
Jechałem dzisiaj Leonem 1.2 TSI 105 Ps
> Dlatego jakby dalej produkowali wybrał bym świadomie wolnossące 1,6-1,8. Może ciut więcej zechla > ale nie ma się w nim co popsuć a osiągi indentyczne. Wstawiałem już kiedyś porównanie 1.2 TSI (105KM) oraz 1.6 NA (120KM). Do ~3000 obrotów TSI jedzie dużo lepiej.
-
Konkurencja dla Superba
> taki mały OT, w tym aucie montują 1.6 TDI 105KM? Kto to wymyślił? Ekolodzy...
-
Sekwencja i silnik z wtryskiem jednopunktowym
> Taka ciekawostka, z tego co mi się wydaje to jest to silnik 1.4 8V na monowtrysku. Da się to tego > założyć sekwencję? Czy czegoś tu nie rozumiem Pewnie instalka pracuje w trybie full-group - wszystkie wtryski sikają razem .
-
Konkurencja dla Superba
> Prawda jest taka ze ze ma juz swoje lata i powoli zaczyna odstawac. Na dzis Octavie da sie lepiej > doposazyc niz Superba....wiec za rok czy dwa bedzie nastepca:-) Włąśnie był FL, zwykle po dwóch latach nowy model.
-
Wiertarko-wkrętarka z Lidla
> Mam skila fakt , że tansza werjsje ale tez 14,4 i nie polecam. Juz lepiej coś z B&D B&D które znam, to najgorsza chińszczyzna.
-
Konkurencja dla Superba
> no się nie zgodzę - mam 10 poduch 10? Bo doliczam się tylko dziewięciu: Dwie frontowe, cztery boczne, dwie kurtyny, kolanowa kierowcy... Coś pominąłem?
-
Konkurencja dla Superba
> to rozumiem dwu-sprzęgłowa ? Jak wypada jej awaryjność ? Dwa mokre sprzęgła, sześć biegów, moment do 450Nm (dla porównania DSG7 było projektowane do 250Nm, DSG6 do 350Nm). Ford stosuje ją od dłuższego czasu (od 2008 albo 2009 roku) praktycznie wszędzie, od Fiesty, B-Maxa do S-Maxa. Jeśli chodzi o komfort, to czasami szarpnie przy zmianie z jedynki na dwójkę. Pełzanie działa Nie słychać jakoś powszechnych narzekań na awaryjność, przynajmniej się nie spotkałem... > może, możesz coś więcej powiedzieć nt tego silnika ? jak to jeździ w S maxie, sa jakieś wady w tym > silniku, czy do 200kkm bez problemu pocienień dociągnąć ? Uturbiona jednostka, wtrysk bezpośredni, o stopniu wysilenia podobnym do pozostałych silników Ecoboost. O awaryjności trudno jeszcze mówić, ale na 200kkm zupełnie bezawaryjnej pracy bym nie liczył.
-
Konkurencja dla Superba
> to kiepsko . > Sam zastanawiam sie nad następca Outbacka i S Max wydawałby sie ciekawy, ale będe szukał automatu z > mocniejszą benzyną, najlepiej gazowalną. W Polsce jest z pewnością wiekszy wybór. Jest 2.0 Ecoboost 203 albo 240KM z PowerShiftem (swoją drogą skrzynia baaardzo elastyczna i tysiąca zastosowań).
-
Konkurencja dla Superba
> przyzwoity automat oraz mocniejszy silnik tzn jaki ? sa tam gazowalne silniki ? U pytającego są takie konfiguracje: 1.6 TDCi, 2.0 TDCi, 2.0 TDCi + PowerShift oraz 2.0 Ecoboost + PowerShift (za którego wołają absurdalne pieniądze)...
-
2014 Qoros 3 hatch - niezle...
> A Niemiec to sobie kupi, będzie zadowolony że ma dobre auto za niewielkie pieniądze i zamiast się > tłumaczyć z pokrewieństwa z Landwindem będzie z uśmiechem patrzył na sąsiada w Volvo. Żebyś się nie zdziwił... Znam kilku takich, dla których "koledzy się będą śmieli" jest istotnym kryterium wyboru marki
-
Kiedy silnik jest rozgrzany?
> Toyoty wyświetlają --.-, pewnie nie wszystkie, ale wszystkie którymi jeździłem. Albo 99.9l/100km...
-
Konkurencja dla Superba
> Moja poprzednia Primera P11 miała ponad 200 tkm i całe zawszenie było w oryginale, to te fordy coś > słabawy zawias mają Przypuszczam, że S-Max'a trapi to, co swego czasu Multiplę: Zawieszenie zaprojektowane na dużo lżejsze auto, nie radzi sobie z dziurami w budzie sporo cięższej.
-
SuperB VS A4
> Superb jest po prostu długasem, co dla miejsca w środku (zwłaszcza na nogi) robi doskonałą robotę > I jeżeli z tyłu ma usiąść 3 dryblasów, to może brakować trochę szerokości, ale 2 osoby dowolnego > wzrostu będą miały miejsca i komfortu w bród. Naprawdę miałeś na myśli płytki fragment koryta rzecznego? ;-) -- edit Dobra, chowam się do jamki...
-
Konkurencja dla Superba
> Nigdy o nich nie myślałem - ale faktycznie, popatrzymy Dupa zbita... Partner - tylko ciężarowy... Kangoo - ciężarowy, ew. przystosowany do przewozu wózków inwalidzkich... Ciekawostka - nawet nowej Laguny nie ma