Zawartość dodana przez Joki
-
Czym skutkuje używanie zbyt 'dużego' akumulatora
> Każdy się śmieje, kiwa głową itd. A ja cały czas czekam na jakiś konkretny argument potwierdzający > to dlaczego się mylę lub nie mam racy całkowicie czy do końca. Wyobraź sobie małe wiaderko. Np. 5l. To oryginalny aku Seicento. Wyobraź sobie drugie, dwa razy większe 10l. wiadro. To ten za duży aku. Przy rozruchu ulewa się z wiaderka małego np. 0,1l. Alternator uzupełnia zaraz to co ubyło w czasie kilku minut. Teraz mając duże wiadro, z którego przy rozruchu ulewa się 0,1l. alternator równiez musi uzupełnić tyle samo w takim samym czasie a nawet nieco szybszym bo do dużego wiadra można wlewać trochę większym strumieniem. Z małego wiaderka możesz ulać te 0,1l. 50 razy. Uzupełnienie go zajmie alternatorowi ileś tam minut. Powiedzmy 300. Ulewając z dużego wiadra 50 razy po 0,1l. również uzupełniać trzeba będzie 300 minut a nawet trochę mniej, ale nawet po ulaniu 50 razy po 0,1l nadal zostaje jeszcze 5l! Gdyby uruchomić silnik 100 razy, na co pozwoli duże wiadro oczywiście trzeba by uzupełniać nie 300 a prawie 600 minut. I o tym trzeba pamiętać ale nawet gdyby uzupełniać tylko 300 minut, nadal mamy 5l. i jeszcze miejsce na drugie 5l. Aha, jest jeszcze jedno. Oba wiaderka mają malutką dziurkę w dnie, przez którą bardzo powoli kapie woda. Z tego mniejszego wiaderka wykapuje wolniej. Z tego większego dwa razy szybciej. Jednak czas wykapania do cna jest w obu taki sam bo drugie jest dwa razy większe. Może być czy prościej?
-
Wycie z osprzętu
> Pasek wymieniony na nowy Mam na myśli wycie samego paska a nie któregoś łożyska. Jeśli coś daje za duży opór lub napinacz za luźny to sam pasek może wyć. Nawet nowy.
-
Wycie z osprzętu
WD40 i psikać kolejno w łożyska. Tam gdzie na chwilę po psiknięciu zniknie to będzie to. Niewykluczone, że to sam pasek, więc na koniec delikatnie po rowkach.
-
Czym skutkuje używanie zbyt 'dużego' akumulatora
> Jest - mandatu od za brak mocowania. To za to też można wyhaczyć?!? Ciekawe czy za mocowanie zbiorniczka płynu hamulcowego na trytkę też?
-
Czym skutkuje używanie zbyt 'dużego' akumulatora
... > Czy w ogóle cos się stanie Może wypaść na wybojach bo trudno będzie go zamocować tak dobrze jak oryginalny. Podczas wypadku wyrządzi więcej szkód. Możne dysk wypaść przy przenoszeniu. Poza tym nie ma się czego obawiać.
-
Dziś!
> ... odpalilem Honde od czasu wstawienia w garaz. Odpalila jak wsciekla, o dziwo kontrolka oleju > zgasla bardzo szybko. Stoi z miesiac a tak za nia tesknie Trzeba było pojeździć trochę bo kałuża w tłumiku stać będzie i na wiosnę będziesz miał wydech do wymiany.
-
Koszty ogrzewania domku
Podziwiam Twoją dokładność w nieistotnych kwestiach, która zapewne z tej metrologii się wzięła.
-
Koszty ogrzewania domku
> Upierasz sie, jak nie przymierzajac Toost w watku obok > Wg Twojej linijki jest niecale 1250, a wg wartosci liczbowej 1147, co daje prawie 9% bledu. Calkiem > bym powiedzial znaczaca roznica Źle: "paczysz". Wyobraźnię trzeba mieć albo użyć drugiej linijki lub: "ekierki"
-
Koszty ogrzewania domku
> na oko widać, że krzywo przyłożyłeś Naginałem aby się zgadzało.
-
Koszty ogrzewania domku
Czy naprawdę trzeba się doktoryzować z przyłożenia linijki do ekranu?
-
Koszty ogrzewania domku
> Ja wiem, ze to troche taki luftbrandzlung, ale wez mi powiedz, jak bez tych etykiet chcialbys > odczytac zaznaczona wartosc? Linijką.
-
Koszty ogrzewania domku
Nie sądziłem, że te końcówki po przecinku są ważne. Dodałem etykiety.
-
Koszty ogrzewania domku
> To Ty zwieksz kontrast, bo nikomu nie bedzie sie chcialo GIMPa odpalac Guziczki w monitorze od tego są. Takie malutkie...
-
Koszty ogrzewania domku
> Ładne, tylko qpę widać (wartości) Zwiększ kontrast to pojawią się kreseczki
-
Koszty ogrzewania domku
... > Zdjęcia Ładnie! Natchnąłeś mnie do podobnego zestawienia. Niestety wywaliłem starsze rachunki...
-
Turbo, nietypowo
> nie nabijaj sie, serio pisze Dobra, dobra... Pewnie taką chcesz zrobić?
-
oczywista oczywistość....spalanie i "10 mniej"
... > Oby nie tak jak niektore buspasy. Weź lepiej nie wspominaj... Bus pasy, którymi nic nie jeździ, w miejscach gdzie nigdy nie było korków, i które korki spowodowały.
-
Jak ludzie liczą spalanie?
> ...może nie umiem jeździć, że mi zwykle auto > pali więcej niż katalogi podają?! To możliwe. Miałem w korpo sławę oszczędnego. Te same auta używane przeze mnie zawsze paliły najmniej. Nie jeździłem wolno w trasie a wiele startów spod świateł była do odcięcia. Mam natomiast naturalne skłonności do hamowania silnikiem. Na kilkusetkilometrowej trasie potrafiłem nie dotknąć hamulca. I to nie na ekspresówce a na starej ósemce przed przebudowami. Pierwszą wymianę klocków miałem w autach po 150 tys. km. Tarcz do 315 tys. km nigdy nie zużyłem. W ogóle nigdy nie zużyłem tarcz hamulcowych a zrobiłem w korpo ponad milion kilometrów kilkoma autami. CR-V II 2.0 NoPB palił mi średnio z 300 tys. km. 9,5l./100km. X-Trail II 2.0 dCi ze 150 tys. km. - 7,5l./100km. Miasto trasa po połowie. Poprzednich aut nie pamiętam, więc nie chcę wprowadzać w błąd. Nie wiem czy to mało czy dużo ale pozostali, którzy jeździli takimi samymi autami zawsze twierdzili, że ściemniam, bo to niemożliwe.
-
Wysoki pobór prądu przy odpalaniu.
> Nie wiem jak nie znam się. Ale elektryk który sprawdzał auto i gościu od akumulatorów (co > sprzedaje) mówili że jest wysoki. Mierzyli czy to tylko opinie?
-
Kto winny- sytuacja hipotetyczna
> ...Otóż wiadomo... Naiwne myślenie. Dla Ciebie wiadomo, dla tego z drugiej strony nie ma znaku, nie ma jednokierunkowej. Proste.
-
Wysoki pobór prądu przy odpalaniu.
> ...Zwykłe mierniki cęgowe pozwolą najwyżej na zmierzenie > końcowego prądu rozruchu. Pokazują uśredniony prąd czyli to co istotne. Ten z obrazka to z ciężarówki czy jakiegoś V12? 2.0dCi brał 150A przy kręceniu a w momencie startu tak jak napisałem, więc nie wiem.
-
Kto winny- sytuacja hipotetyczna
> ale widzisz jaki znaj stoi na tym skrzyżowaniu patrząc w prawo. Kierowca jadący pod prąd go nie widzi. Ja z kolei nie widzę co jest po drugiej stronie. Być może był tam zakaz wjazdu jeszcze kilka minut temu? Może nadal tam jest zasłonięty ciężarówką albo ktoś oparł o niego szafę itp? Dlatego muszę ustąpić pierwszeństwa nawet w takiej sytuacji i nie przyjmować domysłów za pewnik. >Skoro stoi tam D-3, droga > jednokierunkowa, to masz prawo przyjąć, że z tego kierunku pojazd nieuprzywilejowany nadjechać > nie może. Jedyne prawo jakie mnie obowiązuje w tej sytuacji to ustąpić pierwszeństwa a nie dywagować co mogą a czego nie mogą inni na sąsiednich ulicach.
-
Wysoki pobór prądu przy odpalaniu.
... > wysoki pobór prądu przy odpalaniu. Jak wysoki? 100A to nic nadzwyczajnego. W momencie startu rozrusznika idzie nawet więcej. Ile? Nie wiem. Skończyła mi się skala na mierniku cęgowym.
-
Grzejniki
Większe grzejniki. Tym bardziej, że kondensacyjny kocioł.
-
oczywista oczywistość....spalanie i "10 mniej"
> Mam po najkrotszej drodze do robo 16 skrzyzowan ze swiatlami (BI na wylot). > Ciezko zlapac pod rzad 3-4 zielone. > Wole wydluzyc przejazd z 12 do 16km i leciec pseudoobwodowka (lipa, ze ktos madry przy tej skali > inwestycji 2 skrzyzowania ze swiatlami zostawil - na nich tez przewaznie stoje). Też często tak jeżdżę ale jedną i druga trasą udaje mi się robić to zgodnie z przepisami.