Zawartość dodana przez Joki
-
Ruda
> nawet walka na tylnym nadkolu? przecież niejeden samochód młodszy ma w tym miejscu rudą Jeśli oddajesz komuś to tak. Nikt Ci tego nie zrobi porządnie bo musiałoby to kosztować majątek ze względu na pracochłonność. Jeśli poświęcisz dwa tygodnie i zrobisz sam to jest szansa na wygraną.
-
Alternator - regenracja koszty.
> Koledzy mam pytanie, ile kosztuje regeneracja alternatora? Bez montażu i demontażu? W serwisie, w którym pytałem o to jest ryczałtem 50zł, niezależnie od usterki. Demontaż z montażem, łącznie 100zł. Zawożą do specjalistycznego warsztatu od altków i tam od razu wymieniają na zregenerowany lub regenerują i oddają w zależności od aktualnego stanu.
-
Sprzedaż auta z wysokiem przebiegiem.
> Pewnie trzeba byłoby bardziej obniżyć cenę Służbowa CR-V, którą jeździłem, z przebiegiem 315 tys. km. poszła w 10 minut drożej niż średnia cena wywoławcza...
-
nagłe zgasnięcie silnika a akumulator
> Ok, czyli nierozgrzany/zbyt uboga mieszanka - gasnie - wielokrotne proby odpalenia przy niemaniu > beznyny powoduja pad akumulatora? Chyba taki bylby ciag przyczynowo-skutkowy? To już bardziej.
-
nagłe zgasnięcie silnika a akumulator
> Domysłam się, mam na mysli natomiast pompę przed agonia/pracujaca na zbyt malej ilosc noPb Szybciej się silnik spali (lub bezpiecznik) niż altka przeciąży.
-
Sprzedaż auta z wysokiem przebiegiem.
> Smutna prawda Są ludzie, którzy chcą tanich aut z niskim przebiegiem. To nie znaczy, że trzeba stać się przestępcą aby zaspokoić ich popyt. To do sprzedającego należy wybór czy chce być: "cfaniakiem" czy uczciwym człowiekiem. Wielu wybiera oszustwo. I to jest smutna prawda, że tak wielu sprzedających to zwykłe, dwulicowe żule, które lubią z gęby d... robić. Powinno być nam ich żal. Jak musi śmierdzieć im z japy?
-
Sprzedaż auta z wysokiem przebiegiem.
> Liczę na porady... > Niczego nie potrzebuję
-
nagłe zgasnięcie silnika a akumulator
> Chodzi mi po glowie: pompa paliwa przeciązyła wydajność, możliwe to? > Napięcia kiedyś sprawdzałem, były ok. Wątpliwe. Niemal na pewno nie. Jeśli alternator działa to m usiałbyś zapalić wszystkie światła, ogrzewanie, nadmuch, grzanie szyby żeby zbliżyć się do maksimum. Żeby przeciążyć to jeszcze jakieś, dodatkowe, prądożerne odbiorniki. Jakieś grzałki, dużo dodatkowych reflektorów itp.
-
nagłe zgasnięcie silnika a akumulator
> praca na lpg (była) przy oparach benzyny w baku. Czy za zgasniecie silnika moze odpowadac > niedoładowany akumulator? (pompa paliwa jescze działa) Jeśli alternator nie działa to hipotetycznie może. Inaczej aku nie może być rozładowany. Chyba, że obciążasz instalację bardziej niż wydajność alternatora?
-
Sprzedaż auta z wysokiem przebiegiem.
> Nie oceniam widzę co się dzieje jak ktoś widzi 202 000 km w aucie Nie potrzebujesz porady tylko grupy wsparcia.
-
Sprzedaż auta z wysokiem przebiegiem.
> I auto sprzedawać pół roku.... Nie oceniaj wszystkich własną miarą bo się możesz zdziwić.
-
szuranie w kole - co to może być
Jeśli jest korelacja z hamowaniem i skręcaniem ale niezależna od klocków to przyczyna musi być w zacisku lub piaście. Sam zacisk oglądałeś dokładnie? Krawędź tarczy nie ociera delikatnie w jego zagłębieniu? Może ruda na krawędzi spuchła i przy naprężeniu, skręconego koła dotyka lekko zacisku itp?
-
Sprzedaż auta z wysokiem przebiegiem.
> Liczę na porady moje auto nie ma okolic 300tyś Nie skręcałbym nic bo to nieuczciwe. To, że ktoś chce być oszukany nie oznacza, że trzeba się zniżać do jego poziomu. Trafisz na uczciwego kupca, który potrafi docenić uczciwość i też wcześniej czy później sprzedasz. "Każda potwora znajdzie swego amatora.
-
Sprzedaż auta z wysokiem przebiegiem.
Oczekujesz, że to AK będzie kształtować Twoje zasady moralne?
-
szuranie w kole - co to może być
Ocierać może np. wewnętrzna osłona piasty. Musiałaby być jednak mocno skorodowana lub niedokręcona. Może uderzona? Trzeba by zdjąć tarczę i zobaczyć czy na osłonie nie ma śladów. Być może będzie coś widać przez szczelinę po obwodzie jeśli da się zajrzeć dookoła? Ewentualnie luz na samej piaście, który powodowałby przemieszczenia koła przy naprężeniach. Hipotetycznie może go powodować łożysko. Podobne objawy miałem też z nieodbijającymi klockami w zanieczyszczonym zacisku. Tylko, że wtedy przestawało piszczeć przy skręcie. To odwrotna sytuacja. Daje jednak obraz tego gdzie także można szukać.
-
A przed restauracją "Pod Złotymi Łukami"...
> O, takie coś Jakby replika czegoś fajnego?
-
Czy policja z "tym" coś zdziała?
Masz bezwzględną rację w kwestii winy. Otwarte zostaje pytanie, czy lepiej jeździć wolniej czy szukać jak Ty ze skrzywionym kołem i wahaczem winnego? I nie chodzi tutaj o Ciebie, bo jeśli miałeś na liczniku 50 to w rzeczywistości pewnie nie więcej niż 45? To raczej pytanie do jeżdżących szybko i bezpiecznie.
-
Czy policja z "tym" coś zdziała?
> 100 metrow w 4 sek.. Ciekawe czy się sam nie podłożysz. Przecież całe AK wie, że można jeździć szybko i bezpiecznie.
-
Klucz dynamometryczny. Kilka pytań.
... > Prawda to? To nie może być prawda. Gdyby przejściówka była z długą przedłużką i ta przedłużka używana byłaby nieosiowo to wtedy może być mały błąd ale i tak pomijalny. Przecież to N/m w prostopadłej płaszczyźnie.
-
Klucz dynamometryczny. Kilka pytań.
3/8 daje radę. Mam ten klucz Jonnesway-a z tym kwadratem. Bezfirmową przejściówkę na 1/4 ukręciłem nim przy pierwszym użyciu. Za to taka przejściówka również Jonnesway-a wytrzymuje cały zakres.
-
Dziwne działanie kotła.
Współczuję. U mnie przyjeżdża gościu z serwisu firmowego 30km, rozbiera kocioł, zabiera wymiennik, czyści, odwozi i montuje za 250zł. Jeśli ma na wymianę to od razu wstawia czysty i wtedy jest 150- 200zł w zależności czy czegoś jeszcze nie robi. Ciekaw jestem co to za część, którą trzeba wymienić w wymienniku? I jak to możliwe, że do DeDietrich-a jest jakaś specjalna skoro to wszystko składane z tych samych elementów poza obudową?
-
Dziwne działanie kotła.
> No i wymiennik poszedł do czyszczenia, niestety w przypadku DeDietricha operacja do tanich nie > należy i 750 zł przed świętami poszło się Chyba raczej serwis zdziera z Ciebie po prostu... W każdym czyści się tak samo. Do demontażu też trzeba pół kotła rozebrać. Zwykle kosztuje to 150 - 250 zł.
-
Podatkowy problem po zakupie auta.
... > O co tu chodzi? Kolega chyba był zbyt gadatliwy? Tam nikt o nic nie pyta. Opłacasz przelewem za wydanie zaświadczenia. Składasz wniosek w okienku gdzie siedzi miła Pani, która wie tylko co gdzie wklepać w komputer. Wracasz za 15 minut po odbiór. Sam się wkopał i teraz nawet nie wiadomo jak bardzo.
-
Stukanie - nie z zawieszenia
> Tylko najczęściej jest na odwrót... To zależy co jest padnięte. Tu jest coś związane z pompą lub przepływem płynu. Inaczej nie byłoby związku z pracą.
-
Stukanie - nie z zawieszenia
Jeśli tylko na pracującym silniku to coś ze wspomaganiem. Pompa, przekładnia...