Zawartość dodana przez romano11
-
Plastikowe najazdy,podjazdy
> i co dalej z tym materiałem? rampy same się zrobiły? Materiał pociąłem, pospawałem i pomalowałem
-
Plastikowe najazdy,podjazdy
> teraz podkłady kolejowe to strunobetony są Są też stare, dobre podkłady drewniane A co do najazdów - te zrobiłem sobie sam. Gdy zobaczyłem takie "sklepowe" z bliska... materiał na dwa najazdy wyniósł mnie mniej, niż jeden gotowy, rachityczny najazd za 89zł Teraz zrobił bym je odrobinę niższe, za to z dłuższym "rozbiegiem" - w obecnej wersji niższe auta wymagają dodatkowych podkładek pod koła...
-
Plastikowe najazdy,podjazdy
> Gdzie mozna kupic plastikowe podjazdy,najazdy do drobnych napraw? Mam na mysli coś takiego. Ani to składane, nie wiem, jak z ceną i dostępnością... To już chyba lepiej, żeby lokalny stolarz wyciął Ci taki kształt z podkładów kolejowych
-
SX4 do oceny
> zdjęcia picowane (i auto też ) to co wam się jeszcze rzuca w oczy? Fotki ładne chyba sobie zapiszę i będą tapety jak znalazł... > ja mm podejrzenie do "szwu" po poduszce pasażęra na desce - czy tak ma być czy mi sie wydaje? Masz na myśli to, co zaznaczyłem? Trudno było by to chyba naprawić po zadziałaniu... u mnie to wygląda całkiem podobnie, tzn. wyraźnie widać "zarys" tego, co i gdzie ma się rozerwać. Mogę Ci zrobić foto porównawcze, jeśli chcesz.
-
Uszkodzona opona
> To jest auto kumpla, żona nim jeździ, glownie autostrady, wiec chyba ryzyko > jest. Jest ryzyko, jest zabawa... Lepsza nowa żona, niż nowa opona...
-
Podciągnięcie kilku szkód pod jedną naprawe AC
> A jak z tą policją? Zgłaszać? Zobaczyłem rano > szkodę ale musiałem jechać w trasę. Zgłoszenie na policję nie powinno być zrobione od razu bo > zobaczeniu szkody? I auto nie może być ruszone? Żartujesz? Nie wolno Ci ruszać auta, jeśli są ranni lub zabici. W każdym innym przypadku masz obowiązek usunąć pojazd, by nie tarasował przejazdu Tyle, jeśli chodzi o PoRD. W Twoim przypadku zgłaszasz z AC, nie bardzo widzę sens angażowania w to policji. Co innego, gdy do ustalenia/wskazania jest sprawca, ale tu naprawa idzie z Twojego konta...
-
SONDA LAMBDA
> Lutowanie bezpośrednio zatyka kabel i tu na 100% nie ma już jak przepłynąć Czy pomogło by wtedy zdjęcie izolacji poniżej miejsca lutowania? Tak czytam ten wątek... i jakoś trudno mi sobie to wyobrazić... ja wiem, że onaniści audiofile obdarzeni słuchem absolutnym podniecają się przewodami z miedzi beztlenowej (rzekomo ), ale jako sceptyk - amator mam jedno pytanie: - jak tlen do sondy dostaje się przewodem, skoro w układzie wydechowym (pomijając zjawiska falowe) panuje (podczas pracy silnika) w zasadzie nadciśnienie... ?
-
Kot wchodzący pod maskę - jak odstraszyć?
> sierściuchy, które leżą na maskach samochodów, a po moich się ślizgają. > No przecież nie będę strzelał do bydląt... No pewnie, że nie, przynajmniej nie wtedy, gdy leżą na masce Twojego bolidu... szkoda maski
-
lampa lampie nierówna czy coś nie tak z instalacją elektr.
> żarówki takie same, przypomniało mi się - na aku napięcie jest ok a jaka norma powinna być na > kostce? Na kostce najlepiej, żeby było tyle, co na aku, ale w praktyce jest to nie do uzyskania - każdy przewód i styk wtrąca jakiś tam opór... Jak już kolega wspomniał - do mijania niekoniecznie masz przekaźnik(i) - ja np. w dziele japońskiej myśli technicznej nie mam (jeszcze ), zaś żarówka ma stały plus z jednym bezpiecznikiem na oba włókna... Byś może u Ciebie przełącznik zespolony powoli umiera. Zmierz, co tam masz ciekawego na kostkach i wtedy można eksperymentalnie poprawić umasienie lub inne połączenie, w zależności od układu zasilania podać np. bezpośredni plus z aku i zobaczysz, czy to rozjaśni cokolwiek.
-
Lustro w szafie
> Płyta nasiąkła wilgocią z powietrza i tak się wygięła, że powstało krzywe zwierciadło. To też może mieć swój urok, pod warunkiem, że zrobiło się lustro wyszczuplające...
-
Pozbyć się... basenu?
> Zastanawiam się co z tym zrobić > 1. > 2. Zasypać, posiać trawę i kwiatki Ten pomysł mi się najbardziej spodobał > 3. Przerobić na coś pożytecznego - np. zbiornik na deszczówkę. > 4. Co jeszcze?? > Może ktoś coś podpowie, co z tym przybytkiem zrobić. Zrobić z tego przydomową oczyszczalnię ścieków, ewentualnie szambo dwukomorowskie ?
-
Wiertarka Celma PRCr 10/6 AEO - szał macicy... :-/
> Dlaczego nie zapytasz w Celmie ? > Tam są (powinny być) węglowe pastylki. Te pastylki to gdzie: w Celmie czy w wyłączniku? Nie obraź się, ale taki wyłącznik to nie jest "pedał rozrusznika" z maszyny do szycia... > Zapewne wyłącznik szajs, ten nowy. Jak sklepikarz nie będzie > chciał przyjąć, to podłącz zgodnie ze schematem i zanieś wiertarkę do sklepu - niech zrobi > tak, by działało albo da drugi wyłącznik. Same dojazdy wyniosą mnie drożej, a sklepikarz powie, że wyłącznik był OK, ale teraz jest już uszkodzony...
-
Kolizja
> Tamten cofał b przejechał zjazd a gdy szwagier rozpoczął manewr > wyprzedzania on się zatrzymał ruszył wrzucił kierunek i skręcił w lewo ale szwagier już był na > lewym pasie a tamten się nie upewnił czy może skręcić w lewo i szwagier hamując uderzył w jego > w tylny błotnik. Skręcający: skręcił bez upewnienia się co do możliwości wykonania tego manewru = winny. Szwagier: nie zachował szczególnej ostrożności = winny. Niech każdy robi swoje auto... chociaż ja bym zrobił dokładnie to samo, co zrobił szwagier
-
ustawa o o ubezpieczeniach obowiązkowych
> Hej, > kłócę się z pewną osobą, która twierdzi: Czy to teoretyk, czy praktyk? Bo wyrwać z kontekstu i interpretować na swoją modłę można dowolny fragment dowolnej ustawy... > Na co ja twierdzę, że trzeba wypowiedzieć umowę... > Patrzę w ustawę i widzę: > ale dalej patrzę... ale o co chodzi w tym art 33? Ja spojrzałem nieco szerzej i: Art 28: 1. Jeżeli posiadacz pojazdu mechanicznego nie później niż na jeden dzień przed upływem okresu 12 miesięcy, (...), nie powiadomi na piśmie zakładu ubezpieczeń o jej wypowiedzeniu, uważa się, że została zawarta następna umowa na kolejne 12 miesięcy, z zastrzeżeniem ust. 2. 2. Zawarcie następnej umowy nie następuje, pomimo braku powiadomienia, o którym mowa w ust. 1, jeżeli: 1) nie została opłacona w całości określona w umowie składka za mijający okres 12 miesięcy lub w przypadku cofnięcia zakładowi ubezpieczeń zezwolenia (...) albo 2) w przypadku ogłoszenia upadłości zakładu ubezpieczeń, (...) 3. W przypadkach, o których mowa w ust. 2, odpowiedzialność zakładu ubezpieczeń kończy się z upływem okresu 12 miesięcy, z uwzględnieniem art. 33. I teraz jak najbardziej ma zastosowanie art. 33: Art. 33. Umowa ubezpieczenia OC posiadaczy pojazdów mechanicznych ulega rozwiązaniu: 1) z upływem okresu, na który została zawarta;
-
Wiertarka Celma PRCr 10/6 AEO - szał macicy... :-/
Witam. Kącik jak najbardziej odpowiedni - zrobiłem sam i jest jeszcze gorzej... Więc tak: tytułowa pacjentka cierpiała na brak łagodnego startu. Ruszała z pewnego pułapu obrotów - pewnie wyłącznik (już drugi, bo sprzęt ma już 14 lat) zaniemógł. OK - zakupiłem taki dedykowany, tyle że w sklepie stacjonarnym. Do wyłącznika był dołączony schemat, bo "oryginalny i dedykowany" wyłącznik jest uniwersalnym i ma - a jakże - inaczej rozmieszczone i inaczej opisane styki... Skutek jest taki, że wykorzystałem wszelkie możliwe konfiguracje połączeń, m.in. były obroty L w prawo, a R w lewo... zamieniałem końce uzwojeń stojana i nic... po wciśnięciu przycisku, gdzie normalnie powinien być już łagodny rozruch i bardzo niskie obroty - słychać jedynie buczenie. Zdecydowane wciśnięcie przycisku powoduje start zero-jedynkowy, więc połączenia są raczej OK, przynajmniej te "nie podlegające elektronice". Dalej zwolnienie przycisku tak do połowy skoku powoduje jedynie szarpaną pracę silnika, jak by dostawał cyklicznie szpile prądowe. Musi to być spowodowane brakami w dostawie prądu na wirnik, bowiem pomiędzy szpilami zanika mrowienie na szczotkach... Ktoś coś doradzi? Dodam, że pan w sklepie zastrzegł, że taki asortyment wymieniany poza serwisem nie podlega gwarancji/rękojmi (wymiana w serwisie to koszt taki, jak wyłącznika...). Help ! !
-
Taśma dwustronnie klejąca - jaka?
Witam Dzisiaj przykleiłem ochronną listwę na zderzaku mojego bolidu. Niestety: mimo wyznaczenia geometrycznego środka element nie jest przyklejony idealnie symetrycznie... Wiem już, że "demontażu" mogę dokonać żyłką wędkarską. Pytanie: jakiej taśmy użyć do ponownego klejenia: jest jakaś polecana przez społeczność AK? Oryginalna taśma miała grubość ok. 1-1,5mm, jakaś szara... Pozdrawiam - romano11
-
Rolgaz nie odbija
> Nic nie robiłem z rolgazem, do końca jeszcze nie odbija - muszę to zrobić, W każdej sytuacji staraj się widzieć pozytywy: masz teraz namiastkę tempomatu...
-
Kogo szukać? Ślusarza? podpowiecie?
> Mam konika gotowego, sprezyne z ducato, brak mi tylko łącznika. Załóżmy, że masz już ten element, zwany łącznikiem. Jak go zakotwisz w gruncie? Skoro nie potrafisz spawać (a to jest łatwiejsze, niż ostrzenie wierteł ) i nie masz materiału... to można też obyć się bez spawania, ale trzeba mieć wiertarkę Dwa odcinki odpowiednio grubego i szerokiego płaskownika krzyżujesz tak, by geometryczny środek ich połączenia wypadł w osi pionowej sprężyny. Do każdego z czterech tak powstałych "ramion" przykręcasz sprężynę, a koniec "ramienia" poza zewnętrznym obrysem sprężyny, kotwisz do podłoża. Dla lepszego uzmysłowienia w/w opisu skromny rysunek
-
Źle dobrałem opony ?
> No patrzy, a ja mam pr3 z przodu i 2 z tylu i nie narzekam Czekaj, czekaj, jak to było z tą baletnicą i rąbkiem przy spódnicy... Albo Ty jesteś tak mało wybredny, albo masz niewysublimowany "smak", nie czujesz różnicy i pojedziesz na czymkolwiek...
-
zniżki na OC
> tak, może być przyczepka, tylko więcej miejsca zajmie Przyczepka jednak ma ten "plus", że nie trzeba jej robić BT. Chociaż... jeśli skuter ma być tylko "generatorem" zniżki, to jemu BT też robić nie trzeba, jeśli ma stać...
-
Prównanie.
> Fred tak ma > przypomina mi wątek z tym egzotycznym fiatem, nie pamiętam teraz nazwy, co w ASO robił To był (jest?) Fiat Idea... > Po prostu - pojechał, zapłacił, jest zadowolony i tyle. Fajnie, że mamy na MK kilku fachowców, > którzy konkretnie powiedzieli co gdzie, za ile. Można sobie porównać i zakodować ile takie > usługi kosztują Ja bym przyjął taką informację, żeby wiedzieć na przyszłość, Generalnie idea tego wątku była słuszna, ale trzeba wziąć pod uwagę, że fred77 podwał ceny części do nissana, a ja do fiata uno... porównanie troszkę mało idealne Ale w uznaniu zasług kolegi dla rozwoju społeczności AK, proponuję dla niego tytuł NACZELNEGO IDEOLOGA AK
-
Remont silnika, demontaż koła zebatego i panewki...
> A gdzie to kupić i jak stosować ?? Tego nie wiem, ale nie masz może na podorędziu gaśnicy śniegowej? Ta ma wszak na wylocie jakieś -70*C... A na poważnie - koledzy już napisali. To jest ten jeden rzadki przypadek, że trzeba dać coś komuś zrobić.
-
Szklanki na wymiar poza ASO
> A to ciekawe dla mnie - co ta stal, puchnie ? Zmniejszenie luzu zaworowego na skutek "ubijania" się gniazd zaworowych, znane m.in. w silnikach motocyklowych Kawasaki. Pewnie nie jeden przypadek Cię jeszcze zadziwi...
-
Sezon uważam za rozpoczęty
> Nooooo, dzisiaj skonczylem mntarz przedniego kola. To pogrubione to jakiś niemiecki zwrot techniczny?
-
Przegląd techniczny motocykla...
> Jak wyglada bo mam do poniedziałku a nigdy nie bylem? Nie daj się ogłupić, bo np. ja raz zostałem "zaproszony" na badanie skuteczności hamulców na zewnątrz hali i miało to polegać na zablokowaniu przedniego koła... zabić mnie chciał, czy jak... Ale najczęściej BT polega na sprawdzeniu świateł, migaczy, n-ru ramy, klakson, bieżnik i grubość tarczy "na oko" i do kasy